Opis wideo: Spółki, które naprawdę rosną – jak inwestuje fundusz growth equity?
W materiale gościem jest Przemek Danowski, partner zarządzający w Momentum Capital Partners, funduszu specjalizującym się w inwestycjach growth equity. Rozmowa omawia definicję tego modelu, kryteria wyboru spółek (przychody 10‑60 mln zł, rentowność EBITDA, działanie na dynamicznie rosnących rynkach) oraz rolę funduszu jako partnera mniejszościowego wspierającego przedsiębiorców.
Najważniejsze zagadnienia:
- Proces selekcji – od tezy sektorowej po ponad rok negocjacji przed pierwszą inwestycją w KP Labs (SpaceTech).
- Dlaczego fundusz inwestuje w pakiety mniejszościowe i jak wspiera spółki w skalowaniu bez przejmowania kontroli.
- Kapitał funduszu – ponad 170 mln zł (w tym 95 mln zł z programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki) oraz plany na 2‑3 inwestycje rocznie.
- Strategia exitowa – horyzont 5‑6 lat, preferowane wyjście poprzez sprzedaż strategicznemu inwestorowi lub giełdę.
- Budowanie skoncentrowanego portfela 8‑10 spółek, dywersyfikacja branżowa i skalowa.
Materiał dostarcza praktycznej wiedzy dla inwestorów zainteresowanych polskim rynkiem wzrostowym, funduszami private equity oraz tematyką SpaceTech i innych sektorów o wysokim potencjale.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
kto prowadzi ten biznes jest dla nas yyy szczególnie istotne, czy jest to zespół kompletny, czy trzeba go uzupełnić, czy jest wystarczająca motywacja i determinacja do tego, żeby jeszcze parę lat dosyć mocno cisnąć y na tym rynku, żeby ten element wyjścia nie był czymś wstydliwym. To znaczy, żeby wszyscy rozumieli w jaką grę gramy i też być może, żeby przedsiębiorca mógł nas potraktować narzędziowo na jakimś etapie swojego wzrostku. Możemy powiedzieć, że jesteśmy takim funduszem środka. który dostarcza kapitał spółkom, które zwykle nie mają prostego sposobu pozyskania tego kapitału. Na przykład ciężko jeszcze pójść do banku, żeby pozyskać dług. >> Dzień dobry. Witam was serdecznie na kanale Business Info. Ja nazywam się Darek Dziduch. To są rozmowy wartościowe, a moim i waszym gościem jest Przemek Danowski, partner zarządzający w Momentum Capital Partners. Cześć. >> Cześć. Witam serdecznie. Dzień dobry. >> Będziemy rozmawiać o inwestowaniu w polskie wzrostowe, perspektywiczne biznesy. O wyszukiwaniu branż w przyszłości też będziemy rozmawiać, no i będziemy poruszać temat waszej pierwszej właśnie ogłoszonej inwestycji. Natomiast zacznijmy od samego momentum Capital Partners. określacie się jako fundusz growth equity. No i to fajnie brzmi, no bo każdy jest na rynku dla wzrostów. No ale w praktyce co to oznacza dla waszej strategii? Co to oznacza, że inwestujecie w spółki Grow? Jeżeli sobie popatrzymy na polski rynek i chcielibyśmy go jakoś podzielić, to myślę, że nie jesteśmy klasycznym funduszem Venture Capital, tak jak znamy takie fundusze jak na przykład Innovo, które inwestują na early stageu na bardzo wczesnym etapie, ale nie jesteśmy też funduszem private equity, który inwestuje już w bardzo dojrzałe spółki. Możemy powiedzieć, że jesteśmy takim funduszem środka, który dostarcza kapitał spółkom, które zwykle nie mają prostego sposobu pozyskania tego kapitału. Na przykład ciężko jeszcze pójść do banku, żeby pozyskać dług, a jednocześnie my wyszukujemy takich spółek, które mają ponadprzeciętne perspektywy wzrostu i funkcjonują na rynkach właśnie jakby bardzo dynamicznych, z dużym z dużym potencjałem. Więc można powiedzieć, że no to grow equity, zawsze można je na każdym rynku zdefiniować inaczej. Yyy my je definiujemy w taki sposób, że że to są spółki, które mają między 10 a 60 milionów przychodów i pewnie na dole tego przedziału już prawie są rentowne na poziomie takiego wyniku Ebidda. Przy tych przychodach 60 milionach są już rentowne i wciąż są na bardzo dynamicznym rynku. mają potencjał wzrostu i potrzebują środków do tego, żeby skalować dalej swój biznes. A oprócz środków, my jeszcze jako fundusz wiemy, że na tym etapie jest dużo wyzwań. Staramy się dostarczyć kompetencje, które w tym skalowaniu są potrzebne. >> Powiedz mi, siadasz do analizy takiego konkretnego biznesu i co sprawia, że wyświetlają ci się w głowie takie kolejne podpunkty mówiące o tym, że to jest biznes perspektywiczny i to rzeczywiście będzie coś, co będzie w perspektywie czasu rosło? >> Przerywamy nagranie, żeby nadać ważny komunikat. Jeżeli oglądasz ten fragment, to znaczy, że ten materiał ci się spodobał i jest dla ciebie wartościowy. Dlatego też to jest świetny moment na to, żeby zasubskrybować kanał Business Info. Dzięki temu wiemy, że mamy dla kogo się rozwijać, no i tworzyć coraz lepsze materiały, których nie przegapisz. Dziękuję w imieniu redakcji i wracamy do materiału. >> Zaczynamy od rynku. To jest jakby m krok numer jeden. Chcemy zobaczyć, czy spółka faktycznie działa na tym dynamicznym rynku. Może niejako rosnąć razem z tym rynkiem. Tak, bo jeżeli patrzymy na perspektywy wzrostu, no to jeżeli rynek rośnie, dajmy na to nawet 20%, no też zdarzają nam się takie rynki, analizujemy tego typu sektory, to inwestując w spółkę, która jest wyrażniająca na tym rynku, ona powinna rosnąć ponadprzeciętnie niż rynek. Tak więc to jest taki, bym powiedział, warunek konieczny wyszukiwania spółek. Raczej nie inwestujemy w spółki, które są na rynkach, które się ustabilizowały, schodzące. Tutaj ten grow equity, ten element growth jest bardzo, bardzo istotny. I dopiero potem przechodzimy do analizy tego, co w spółce. Jak najszybciej chcemy przeanalizować dwa obszary. Jeden to jest oczywiście produkt, jak on jest przyjmowany przez rynek i czy faktycznie ma potencjał dalszego wzrostu w tym sektorze, w którym funkcjonuje spółka. No i kluczowy jest zespół, tak? ktoś kto ten wzrost poprowadzi dalej. Myślę, że istotne jest to, że my inwestujemy w pakiety mniejszościowe i raczej mamy taką rolę wspierającą przedsiębiorców. Więc kto prowadzi ten biznes jest dla nas szczególnie istotne? Czy jest to zespół kompletny? Czy trzeba go uzupełnić, czy jest wystarczająca motywacja i determinacja do tego, żeby jeszcze parę lat dosyć mocno cisnąć na tym rynku. Mhm. No właśnie. biznesy, w które inwestujecie, to inwestujecie poprzez pakiety mniejszościowe. Dlaczego? W sumie odpowiedziałeś poniekąd na to pytanie. Kwestia zespołu, który musi wiedzieć co robi i musi odnaleźć się w różnych warunkach rynkowych. Natomiast nie lepiej byłoby przejmować kontrolę, mając konkretny kapitał przejmować kontrolę nad spółką. Znaczy to na pewno też jest strategia, która może być skuteczna i na rynku polskim chociażby mamy dużo funduszy, które w ten sposób działają. My biorąc pod uwagę naszą analizę rynku, ale też to jakie mamy doświadczenie, obraliśmy sobie taką grupę docelową przedsiębiorców, którzy cały czas chcą mieć kontrolę nad swoim biznesem i raczej nie chcą istotnie cashzować się czy sprzedawać biznesu, tylko potrzebują raczej trochę środków i partnera do tego, żeby przyspieszyć I uważamy, że wejście w takiego, w rolę partnera mniejszościowego, raz, że z kapitałem, czyli odpowiadamy na tą pierwszą potrzebę, ale dwa, takiego partnera, który może być sparing partnerem yyy pomóc yyy na pakiecie mniejszościowym. pozwala nam z jednej strony czuć komfort z tym, że przedsiębiorca cały czas jest zdeterminowany, to jest jego biznes, nie traci motywacji, a my z kolei mając ten pakiet mniejszościowy też jesteśmy w stanie zrealizować wzrost wartości tej spółki. Więc jest to bardziej element wyboru. Nie powiedziałbym, czy któraś strategia jest lepsza czy gorsza. Każdy też ma swoje uwarunkowania charakterologiczne i niektórzy się lepiej czują jak mają kontrolę. być może to jest nawet czasem iluzoryczne, natomiast my się bardzo dobrze czujemy w takiej roli wspierającej, skalując, rozwijając biznesy. >> No i właśnie ogłosiliście nawet w dniu, w którym nagrywamy materiał, ogłosiliście swoją pierwszą inwestycję, inwestycję w spółkę z sektora Space Tech, w spółkę KP Labs. Ponad 19 milionów złotych, ponad 10% waszej kapitalizacji. Dlaczego akurat spółka, która zajmuje się między innymi przetwarzaniem danych na orbicie? >> No tutaj jest spełniony ten pierwszy warunek, o którym mówiliśmy. Tak, czyli spółka działa na >> wszystko to, co powiedziałeś teraz w praktyce. >> Dokładnie. Tak, tutaj mamy spełniony ten warunek bardzo dynamicznego rynku. ten rynek będzie rósł, mówię cały rynek technologii kosmicznych w przeciągu najbliższych 10 lat w zależności od źródeł 12 15% rocznie, więc będzie tam dużo kapitału i dużo takiej potrzeby popytowej, a jednocześnie potrzeby znalezienia rozwiązań, które będą odpowiadały na to, żeby ten rynek mógł dojrzewać. I KLPS jest spółką, która jest trochę takim enablerem, tak? To to nie jest spółka, która buduje, chociaż mają też na koncie jedną zbudowaną satelitę, ale to nie jest spółka, która w swoim modelu biznesowym buduje satelity czy wystrzeliwuje satelity. Tu >> już mamy sporą konkurencję. >> Tak, tu jest sporo, spora konkurencja. Żeby konkurować na tym rynku jest potrzebny bardzo duży kapitał. Natomiast KPELS jest spółką, która dostarcza no takie komputery, komputerki do satelitów, które umożliwiają przetwarzanie danych bezpośrednio na orbicie i to jest też zaadresowanie potrzeb i wyzwań, które dzisiaj są na tym rynku, tak? czyli sytuacji, kiedy mamy coraz więcej danych, y kiedy mamy coraz więcej satelitów, y przesyłanie danych na Ziemię jest coraz trudniejsze i coraz droższe, więc przetwarzanie ich na orbicie już do takiego stanu, żeby wysyłać określone informacje, określone wnioski stanowi stanowi dużą wartość i produkty Kapelapsa właśnie na tą potrzebę odpowiadają i adresują. To teraz porozmawiajmy o tej interakcji. Yyy, jak będzie wyglądała wasza taka koegzystencja y scapys. W tym sensie, że no możecie powiedzieć m no macie kasę, rośnijcie, a my czekamy yyy i się nie interesujemy. A można też podchodzić do tego inaczej, jak to będzie wyglądało w tym przypadku. >> No to jest tutaj widzimy właśnie tą rolę wspierającą. Ja ja mówiłem y że no my jesteśmy takim aktorem drugiego planu i oczywiście chcemy yyy jak każdy aktor drugiego planu kiedy też kiedyś też wygrać swojego Oskara za rolę drugoplanową. My oczywiście inwestując w KPELS pracowaliśmy też nad zrozumieniem i dodefiniowaniem strategii. Tak więc my wiemy, mamy takie samo zrozumienie razem ze spółką jakie są cele i i jakie są inicjatywy strategiczne, które do tych celów prowadzą i mamy też oznaczone inicjatywy, przy których możemy pomóc więcej. Tak. I nasza nasza rola, tak jak mówiłem, jest wspierająca, nie rozliczająca. Oczywiście mamy raporty, analizujemy dane, dyskutujemy, rozmawiamy, natomiast nasz wektor, nasz akcent jest ustawiony na to, żeby spółkę wspierać w realizacji inicjatyw strategicznych. I tak wyobrażamy sobie naszą współpracę. Można oczywiście mówić o takim daily operations, jak ono wygląda. Tak więc na pewno będziemy mieli jak każdy inwestor miesięczne spotkania. Natomiast y my w tej naszej, podkreślę jeszcze raz roli wspierającej bardziej widzimy taką interakcję. To znaczy wtedy, kiedy spółka potrzebuje i uznaje, że faktycznie yyy dostarczamy tą wartość, my chętnie podniesiemy telefon, y porozmawiamy, doradzimy, znajdziemy odpowiednie kompetencje czy osoby, które z danymi wyzwaniami też mogą pomóc sobie spółce poradzić. No bo też nie jesteśmy alfami, omegami. W momentum Capital Partners zatrudniamy sześć osób, więc to nie jest bardzo, bardzo duży fundusz. Natomiast myślę, że nasza sieć kontaktów, nasze kompetencje pozwalają, że tak powiem, z wieloma wyzwaniami sobie radzić. >> To co mnie ciekawi, to sam proces. Sam proces może nie tyle selekcji, co dochodzenia do tego momentu, w którym mówicie sobie: "Tak, tu jest jakaś synergia, widzimy potencjał, wchodzimy w ten deal". Jak długo, od momentu, czy do momentu ogłoszenia tej inwestycji w KP Labs, ile tak naprawdę trwał ten proces? spotkania się po raz pierwszy, w ogóle znalezienia tej spółki, czy to były miesiące, tygodnie, może nawet lata. No to było ponad rok i jakby pierwszym krokiem w całym tym procesie było oczywiście opracowanie tezy spacechowej i zidentyfikowanie podmiotów, które mogą być atrakcyjne na tym rynku jako no podmioty, w które możemy zainwestować, a które jednocześnie spełniają nasze kryteria inwestycyjne. Więc to był taki pierwszy krok, który jeszcze można powiedzieć na zapleczu zrobiliśmy. I zidentyfikując później w ramach tej tezy podmioty, no wyświetlił nam się Capelaps jako bardzo ciekawa spółka. Skontaktowaliśmy się tutaj akurat przez zaprzyjaźnionego doradcę, żeby żeby nawiązać właśnie kontakt. Y i to był chyba sierpień zeszłego roku, tak? Czyli sierpień 2025. A inwestycja październik 2,26, czyli ponad rok. >> Ponad rok. >> No właśnie, bo momentum Capital Partners w zasadzie niedawno z tego co kojarzę obchodził drugie urodziny. Mniej więcej istniejecie od dwóch lat. A pierwsza inwestycja ogłoszona no właśnie po takim czasie. Co zajęło tyle czasu i kiedy mniej więcej czy na kolejne inwestycje też będziemy musieli tak długo czekać? Myślę, że nie, bo tutaj jakby specyficzne, jeżeli chodzi o model biznesowy funduszy jest specyficzny. My też w ramach tych dwóch lat byliśmy w okresie fundrisingu, czyli budowaliśmy kapitalizację funduszu, zapraszaliśmy inwestorów do do naszego funduszu. Ta kapitalizacja dzisiaj wynosi ponad 170 milionów złotych. Natomiast pierwszy tak zwany closing, czyli moment, kiedy powiedzieliśmy tak, fundusz startuje, to była końcówka lutego, początek marca 2026, czyli można powiedzieć, że w pełni operacyjni i zdolni do podejmowania zobowiązań inwestycyjnych jesteśmy od pół roku i naszym celem jest realizowanie dwóch, trzech inwestycji rocznie. No i zakładam, że oczywiście nie będzie to jak w zegarku co co sześ miesięcy, natomiast y naszym celem jest właśnie y wyinwestowanie tego kapitału w okresie następnych czterech lat, dwie, trzy inwestycje rocznie. >> W tym roku będzie jeszcze jakieś ogłoszenie? >> Myślę, że nie. Znaczy mocno pracujemy oczywiście nad pipelinem i i i mamy bardzo ciekawe spółki w tym pipeline, gdzieś tam rozmawiamy o warunkach. Natomiast biorąc pod uwagę dynamikę tych rozmów, generalną charakterystykę i to, że to są spółki, które już no też mają jakąś historię, no to nie zakładałbym kolejnej inwestycji w tym roku. >> Docelowo ile spółek będzie w portfelu? >> My chcemy mieć skoncentrowany portfel i w naszym w naszym rozumieniu to jest 8 d może 10 inwestycji, więc tak to będzie między 8 a 10 inwestycji. >> Skoncentrowany portfel. To jest bardzo ciekawe określenie, bo z tym, z tą dywersyfikacją to jest tak, że każdy ją na swój sposób rozumie. Yyy, ja zawsze sobie yyy gdzieś tam z tyłu głowy mam przykłady portfeli, które wydają się zdywersyfikowane, ale yyy większość spółek zachowuje się tak samo. Mówię tutaj o rynku publicznym albo na przykład portfel stworzony z ETFU na S&P 500 i ETF-u na MSCA Word, czyli y praktycznie praktycznie to samo, ale y portfel y sfokusowany w waszym skoncentrowany w waszym wydaniu oznacza skupienie się na konkretnych branżach, czy może na konkretnej dynamice? Czy jak jak to postrzegacie? To to może trochę od kuchni powiem, jak my myślimy o budowie naszego portfolio. Tak? Y, czyli tak jak powiedziałem, my chcemy inwestować w te spółki, które mają między 10 a 60 milionów przychodów i w naszym rozumieniu te spółki nie mają w sobie zaszytego ryzyka bankructwa rozumianego przez to, na jakim etapie rozwoju są, czyli nie są już na tak wczesnym etapie, że to, że nie pozyskają kolejnej rundy finansowania może doprowadzić do tego, że >> że zbankrutują. Więc my widząc, że mamy taką charakterystykę spółek, mówimy: "Okej, to nie musimy statystycznie dywersyfikować portfela tak jak fundusze early stage, które mają 30 40 spółek, tylko koncentrujemy się na 8 10 inwestycjach, co do których mamy wysokie przekonanie, tak zwane high conviction, ale dywersyfikujemy ten portfel w inny sposób. To znaczy nie inwestujemy w sam Spacetech, nie inwestujemy, nie wiem, w samo silver economy, nie inwestujemy w sam healthc czy transformację energetyczną. Staramy się znaleźć spółki tak, żeby mieć reprezentanta z każdego, z każdej tej atrakcyjnej tezy, z tego dynamicznie rosnącego rynku. Yyy, no i oczywiście kolejny element dywersyfikacji to jest skala tych firm. w ramach portfela. Tak, no bo będziemy mieli takie firmy, które mają 10, 15 milionów przychodów, będziemy mieli takie, które mają 20 yyy 40, ale będziemy mieli też takie, które się zbliżają do 60. Yyy więc każda z tych firm, chociażby ze względu na swoją skalę, też ma inny profil yyy ryzyka. I my w ten sposób budujemy naszą dywersyfikację. uważamy, że nie ma potrzeby tego, żeby w tym portfelu było więcej spółek, a jednocześnie mając tych spółek mniej, no jesteśmy w stanie dowieźć też to takie nasze tą naszą obietnicę mówiącą, że że nie kapitał, a a również kompetencje. Tak więc ciężko jest pracować na takiej samej intensywności z 30 spółkami. >> Mhm. No tutaj dużo mniej też się o tej spółce wie. mniej się też jest i mniej jesteście w stanie wejść w to, co ona tak naprawdę robi. Ale z innej strony, czy jest taki sektor, jest taka branża, która spółka z tej branży, widzicie, że ona spełnia konkretne założenia, jeżeli chodzi o ten wspomniany już grow, ale z jakiegoś powodu w nią nie zainwestujecie, bo trzy kropki. No dzisiaj na przykład taką tezą jest cyberbezpieczeństwo. Wydaje się, że to co dzisiaj widzimy na rynku ym to jest bardzo atrakcyjna teza yyy, która jest bardzo ciekawym tematem inwestycyjnym. Natomiast my inwestujemy tylko na rynku polskim. Jak przeglądamy spółki dostępne na rynku polskim, które mogłyby być zainteresowane naszą inwestycją, to widzimy, że one są albo już za duże, to znaczy nasz tiket 20 milionów inwestycji per spółka nie rozwiązuje wyzwań, które które taka spółka może mieć od strony kapitałowej. Albo są spółki, które są ciekawe, ale są jeszcze na zbyt wczesnym etapie. Więc dzisiaj myśląc o tej tezie cyberbezpieczeństwa, myślę sobie, że pewnie w najbliższym roku, dwóch nie zainwestujemy. Być może te spółki, które są na wcześniejszym etapie dzisiaj urosną na tyle, żebyśmy mogli je wesprzeć za d trzy lata, ale nie mam pewności. Tak więc chciałbym mieć taką spółkę w portfelu, ale dzisiaj no widzę wysokie ryzyko, że na tą na tą tezę nie będziemy mieli ekspozycji. a na przykład kwestie związane z tak zwaną, w cudzysłowie starą ekonomią, czyli spółki, nie wiem, przemysłowe albo branża TSL, chociaż no branża TSL nie można powiedzieć, że że nie ma tam innowacji, bo są też spółki, które jakieś tam rozwiązują problemy technologiczne w TSL-u, ale no czy właśnie takie branże, które nie wydają się tym albo nie wiem, górnictwo nie wydają się tym pierwszym wyborem, ale dla was jest tam jakiś typ, który radzi sobie dużo lepiej niż konkurencja. Znaczy my szukamy przedsięwzięć, które mają jakiś komponent innowacji. On oczywiście może być na poziomie technologicznym i to jest najbardziej pożądane, ale też może to być element innowacji chociażby modelu biznesowego. Górnictwo nie możemy, mamy wprost zakazane jako jak sektor, który jest wykluczony z naszego mandatu. Natomiast patrząc na chociażby spółki przemysłowe czy produkcyjne, my trochę inaczej chcemy mieć ekspozycję na nie, czyli jakby szukamy bardziej podmiotów, które pozwolą tym spółkom być na przykład bardziej efektywnymi, tak? Czyli cały obszar automatyzacji i robotyzacji na przykład jest dla nas y atrakcyjne. Y tak to to to bym od tej strony to to ugryzł. Tak samo jeżeli chodzi o sektor transportowy, znowu tutaj byśmy szukali jakiegoś, nie wiem, oprogramowania czy spółki mającej innowacyjny model biznesowy w taki tradycyjny sektor TSL nie, nie, nie zainwestujemy. A to jest bardzo ciekawe, o czym wspomniałeś, bo no dosłownie kilka dni temu na naszym kanale pojawiło się nagranie yym wystąpienia Rafała Brzosowki, czyli prezesa i twórcy spółki logistycznej, spółki, która robi powiedzmy, że nudne prozaiczne rzeczy, ale jednak Inpost pokazał, że da się to robić w innowacyjny i ciekawy sposób i on wspominał o tym, jak bardzo na przykład, nie wiem, AI zmienia ich sposób funkcjonowania, jak bardzo Co wiele procesów zostało usprawnionych, ile oszczędności mimo tych setek tysięcy spalanych tokenów udało się udało się dowieść i jaki jest ich plan na kolejne lata. Czyli patrzycie bardziej właśnie w ten sposób branże starej ekonomii, które mogą zostać zmienione nowoczesnymi rozwiązaniami. >> Tak, to jest dobre podsumowanie. No natomiast no dzisiaj oczywiście biznes Impost jest bardzo atrakcyjny, natomiast jeżeli popatrzymy na naszą strategie, on ma taki element infrastrukturalny, tak? I w tej naszej strategii grow equity z tym mandatem inwestycyjnym, który mamy jeżeli chodzi o kwotę inwestycji, czyli do 20 milionów złotych, no jest ciężko też jakby zmienić rzeczywistość tego typu firm. Natomiast patrząc na tą stronę bycia takim enablerem, no bardzo chętnie zainwestowalibyśmy w spółkę, która takim firmom jak InPOS pomoże być bardziej efektywna >> albo WinPost z 2009 roku. >> No po drodze tam były przygody jeszcze. To pewnie >> to pewnie pewnie dzisiaj je znając nie chcielibyśmy być >> inwestorzy z 2015 roku z GPW jeszcze czują mają jeszcze niesmak po po impoście i po integerze. >> No tak. Tak. po owocach poznacie. Więc dzisiaj patrząc na to gdzie gdzie jest impost no jakby różne błędy pewnie były popełnione, analiza wsteczna jest zawsze skuteczna. Natomiast ja patrzę dzisiaj na tą spółkę z perspektywy tego, jaką ma pozycję rynkową dzisiaj. >> Wspomniałeś o kapitalizacji waszego funduszu. 170 milionów złotych w tym momencie. M z tego 95 milionów pochodzi z programu fundusze europejskie dla nowoczesnej gospodarki. Czy to na was nakłada jakieś ograniczenia dotyczące chociażby selekcji spółek czy strategii? Tak, mamy 95 milionów z programu Cofi od PEF Ventures. Oczywiście ten program ma kryteria, no które trzeba poznać w kontekście strategii, którą chce się realizować. Natomiast przystępując do tego programu i analizując te ograniczenia y jakby stwierdziliśmy, że co do zasady, nawet jeżeli powiedzmy mamy jakiś wycinek, którego nie możemy dotknąć rynku, to nie jest on na tyle duży, żeby strategia była nieefektywna. Więc drobne jakieś tam ograniczenia względem tego, co moglibyśmy robić mamy. Natomiast w żaden sposób nie ogranicza to efektywności naszej strategii. I wręcz przeciwnie, no dzisiaj, dzisiaj ogłaszaliśmy inwestycje, ogłaszaliśmy ją z panią minister Ministerstwa Funduszy Polityki Regionalnej, więc czujemy, że z jednej strony oczywiście są warunki programu, ale też jest jakby partner po drugiej stronie, który wspiera też podmioty, które zainwestuje na innym poziomie, więc odpowiadając krótko, nie czujemy, nie czujemy takich ograniczeń dzisiaj, >> bo domyślam się, że no jednym z tych wyznaczników, a w zasadzie zasad jest to, że to muszą być spółki z polskim kapitałem, polskie spółki. >> Tak, ale to się też to ewoluuje, bo myślę, że Pfer Ventures to co co fajnie w ogóle działa, to słucha głos zarząd głosu zarządzających. I faktycznie był taki moment, gdzie no jakby kapitał, Wenture Capita jest międzynarodowy, tak? I jeżeli można inwestować tylko w polskie spółki, y, to no traci się pewną konkurencyjność względem innych funduszy. Natomiast no jest to też kapitał, który ma określoną misję i myślę, że to co faj jakby fajnie zostało zmienione to to, że fundusze TPFowe z kapitałem publicznym mogą inwestować w spółki zagraniczne pod warunkiem, że jest tam pierwiastek polski, tak? czyli na przykład yyy polscy funderzy, którzy mają minimum 20%. I z naszego punktu widzenia jest to swego rodzaju jakby ułatwienie, natomiast my jako momentum jesteśmy też bardzo mocno zakorzenieni w Polsce i nasze relacje tutaj są bardzo bardzo mocne. Myślę, że ta ten element, o którym powiedziałem przede wszystkim dużo bardziej pomaga bycie konkurencyjnym funduszom takim early stage. No ale to co chcę chcę powiedzieć, że że te warunki też trochę ewoluują też w taką pozytywną rynkową stronę. >> Jest taka piosenka, każdy ją zna. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Najlepiej niepokonanym. Mhm. No i jakby nie mogę nie zapytać o strategię exitu, bo wiadomo, konkretne inwestycje portfelowe są bardzo ciekawe, no ale tak jak i w przypadku każdego inwestora, w pewnym momencie nadchodzi ten moment, kiedy z inwestycji się wychodzi. Ile musi taka spółka urosnąć w waszym w waszej strategii, albo ile czasu musi minąć, żebyście podjęli decyzję, że to jest ten moment? Znaczy my jesteśmy ograniczeni z jednej strony horyzontem inwestycyjnym funduszu. Nasz fundusz, jego czas trwania to jest 10 lat, więc my w tym okresie powinniśmy zainwestować środki powierzone przez inwestorów i w tym samym czasie też sprzedać spółki, które zainwestowaliśmy, czy nasze pakiety w tych spółkach i oddać, zwrócić pieniądze inwestorom wraz z zyskiem. Yyy i to mniej więcej oznacza tyle, że jak patrzymy na spółkę, to horyzont inwestycyjny, zwłaszcza dzisiaj, gdzie jesteśmy na początku tego okresu inwestycyjnego, to jest 5 s lat. Yyy i yyy kiedy musimy wyjść? No staramy się rozmawiać z przedsiębiorcami w sposób taki no otwarty, tak żeby ten element wyjścia nie był czymś wstydliwym. To znaczy, żeby wszyscy rozumieli w jaką grę gramy i też być może, żeby przedsiębiorca mógł nas potraktować narzędziowo na jakimś etapie swojego rozwoju. Więc myślimy o tym w ten sposób, że oczywiście najchętniej sprzedalibyśmy razem z przedsiębiorcą firmę w całości, najlepiej do gracza strategicznego, który może nam jeszcze zapłacić jakąś tam premię. Ale myślimy o tym też w taki sposób, że jeżeli firma urośnie, to być może inwestorzy finansowi, którzy inwestują w dużo większe spółki będą zainteresowani tym, żeby ten nasz pakiet odkupić albo nasz pakiet i pakiet przedsiębiorcy. No oczywiście elementem takim, który może pogodzić ten, jeżeli jest taka jakby różnica celów i różnica horyzontów inwestycyjnych, to jest giełda. My inwestujemy w pakiety mniejszościowe, więc giełda przy spółkach, które dajmy na to mają kilkaset milionów kapitalizacji, no jest jakąś tam formą, daje możliwość wyegowania tego tego pakietu. Więc myślimy o tym wielotorowo. Natomiast kluczowe jest to, żeby przedsiębiorca rozumiał nasz horyzont inwestycyjny i to, że my musimy na pewnym etapie wyjść, to ułatwia rozmowę już właśnie na tym wczesnym etapie i według mojego doświadczenia mityguje ryzyka związane z jakimś tam konfliktem, który może z tego wymeniem, >> tak w przyszłości. Dokładnie. >> To wy będziecie kiedyś wychodzić? Ja myślałem, że już zawsze będziemy razem. Tak zwany toksyczny związek. w Private Equity. A to co lubią gracze duzi najbardziej, czyli właśnie exit przez IPO, czyli wejście spółki na giełdę. W takim scenariuszu, załóżmy, że on się wydarzy, czy w ogóle zakładacie taki taką ewentualność, że zostawicie sobie część akcji w portfelu spółki, która będzie na rynku publicznym. >> Tak, tak, tak, oczywiście, bo też giełda to nie jest tylko narzędzie do exitu. Giełda to też jest narzędzie do tego, żeby >> na kolejnym etapie rozwoju, kiedy spółka jest bardziej dojrzała, mogła pozyskać też inwestorów, którzy na tym etapie dojrzałości spółki też inwestują. Więc z punktu widzenia dostępu do kapitału giełda jest fajnym narzędziem no i dającym tą opcję, że jeżeli no spółka nie będzie sprzedana w taki sposób, że 100% przychodzi do innych rąk, no daje ten tą możliwość inwestorowi finansowemu no zrobienia exitu. No właśnie gdyby giełda była tylko narydziem do exitu, to niedaleko byłoby do stwierdzenia, że jest kasynem, co zresztą jest teraz motywem powtarzającym się i co parę lat powracającym jak bumerang. E, już na sam koniec chciałbym jeszcze cię zapytać coś bardzo pragmatycznego. M, bo wasza kapitalizacja, tak jak wspomniałem 170 milionów, z czego niecałe 100 tam około 90 parę to jest kapitał od kapitał z tego funduszu dla nowoczesnej gospodarki. Reszta to kapitał od inwestorów prywatnych. Czy w ogóle jest możliwość dołączenia swoim kapitałem zagłosowania na wasze wybory? inwestycyjne i no właśnie zainwestowanie w momentum. >> Jeżeli chodzi o możliwość zainwestowania w momentum, to tak, jeszcze do lutego 2027 mamy przestrzeń do tego, żeby osiągnąć tak zwany hard capomie 180 milionów złotych, więc mamy około jeszcze tam 9 milionów z haczykiem przestrzeni na to, żeby do nas dołączyć. Natomiast jeżeli chodzi o jakby wpływ inwestorów na nasze decyzje inwestycyjne, no to tutaj tak jest skonstruowany program i fundusz, że inwestorzy takiej możliwości nie mają, o ile my realizujemy nasz mandat inwestycyjny. Tak, czyli spółki, które yyy chcemy zainwestować, jeżeli one spełniają te kryteria, które mamy w zasadach inwestycyjnych, no to inwestorzy nie mają możliwości powiedzenia: "Nie, nie, Przemek, to w to nie możesz zainwestować, to mi się nie podoba". Ale gdybyśmy chcieli zrobić coś, co jest poza tym mandatem, no to wtedy mamy radę inwestorów, która może dać taką zgodę, ale może jej też nie dać. Tak, czyli jest, bym powiedział, taki wentyl bezpieczeństwa po stronie inwestorów, jeżeli chodzi o to, y, na co idą środki. Jeżeli idą na coś innego, co nie jest zgodne z z naszą strategią inwestycyjną albo trochę od niej odbiega, no to inwestorzy mogą powiedzieć wtedy weto. >> Jaki jest próg wejścia? >> No my mamy dosyć rozdrobniony grupę inwestorów, więc to jest około milion złotych plus. >> Mhm. no rozdrobniony milion złotych. Yyy, ale yyy my się tutaj śmiejemy, znaczy ja się śmieję, ale coraz częściej jednak yyy coś, co było kiedyś taką ekonomiczną fikcją dla wielu osób staje się coraz bardziej dostępne. Więc milion y progu wejścia y do funduszu Grow Equity to też myślę, że dla części naszych słuchaczy jest coś w zasięgu ręki. Dziękuję ci bardzo za rozmowę. E moim i waszym gościem był Przemek Danowski, partner zarządzający w Momentum Capital Partners. >> Bardzo dziękuję. Dziękuję. >> A oczywiście jeżeli macie jakieś pytania, jeżeli coś wam się nasunęło albo chcecie po prostu skomentować to sekcja komentarzy jest dla was otwarta. Ja zachęcam was oczywiście do łapki w górę, no i do subskrybowania kanału Business Info, jeżeli jeszcze z jakiegoś powodu tego nie robicie. Ja nazywam się Darek Dziduch. Do zobaczenia w kolejnych materiałach. Cześć. હ
