Wystrzał cen ropy naftowej. Izrael atakuje Iran | "AleAkcja" [Ropa, Izrael, Iran, S&P500]

Analiza wpływu geopolityki na rynki finansowe

Daniel Kostecki z CMC Markets analizuje wpływ ataku Izraela na Iran na ceny ropy naftowej oraz jego potencjalne konsekwencje dla innych rynków finansowych. Omawia m.in. gwałtowny wzrost cen ropy, sytuację na rynku srebra, reakcję rynku na spreadach kalendarzowych oraz możliwe długoterminowe implikacje tych wydarzeń.

Czy ceny ropy utrzymają się na wysokim poziomie?

Ekspert analizuje czy gwałtowny wzrost cen ropy jest zjawiskiem przejściowym, czy też może zapowiadać długotrwałą zmianę trendu. Omawia wpływ short squeeze na rynek ropy, zwracając uwagę na wysokie pozycjonowanie krótkoterminowych kontraktów. Dodatkowo, analizuje ceny paliw gotowych oraz crack spread, który może amortyzować wzrost cen ropy.

S&P 500 na krawędzi Gex Flipa

Ekspert omawia sytuację na amerykańskiej giełdzie, która znajduje się na krawędzi tzw. Gex Flipa. Wytłumacza, czym jest to zjawisko i jakie może mieć konsekwencje dla rynku akcji, w tym dla indeksu S&P 500. Omawia również wpływ zmienności na rynek oraz potencjalne scenariusze rozwoju sytuacji.

Kluczowe wydarzenia makroekonomiczne

W filmie omówione są również nadchodzące wydarzenia makroekonomiczne, takie jak posiedzenie Fedu i Banku Japonii, a także ich potencjalny wpływ na rynki. Ekspert analizuje oczekiwania rynku co do decyzji banków centralnych w sprawie stóp procentowych oraz wpływ tych decyzji na kursy walut i rynki akcji.

Analiza techniczna wybranych rynków

Daniel Kostecki przeprowadza analizę techniczną wybranych rynków finansowych, w tym dolara, złotego, euro, franka, jena, a także indeksów giełdowych, takich jak WIG20, S&P 500, Nasdaq i DAX. Omawia kluczowe poziomy wsparcia i oporu oraz potencjalne scenariusze rozwoju sytuacji na tych rynkach.

  • Konflikt Izrael-Iran
  • Ceny ropy naftowej
  • Short squeeze
  • Gex Flip
  • Posiedzenie Fedu
  • Bank Japonii
  • Analiza techniczna
Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynam nasze dzisiejsze spotkanie, drodzy państwo. W naszym ostatnim liveie, który jeszcze odbył się przed wizytami w kilku polskich miastach na żywo, mieliśmy tytuł, czy ropa szykuje się do wystrzału, czy może wkrótce dojść do podobnego zjawiska jak na rynku srebra, gdzie też po przełamaniu oporu rynek ruszył. No tam argumentu na srebrze jako takiego głównego no to nie znaleźliśmy. Natomiast oczywiście co do rynku ropy, mimo że już ten ruch był wcześniej widoczny, bo zanim dziś doszła do nas ta wiadomość a propos ataku Izraela na Iran, operacji, która ma trwać, to nie ma być jednorazowe uderzenie, to ma trwać wiele dni, dopóki, jak to premier Izraela nie stwierdził, Izrael nie osiągnie swoich celów. Więc sytuacja, można powiedzieć, że na ten moment jest dość rozwojowa i dopiero według tych słów ma być to jej początek, a nie jednorazowy atak. Oczywiście w Odwecie Iran już wypuścił wiele dronów w stronę Izraela. No te mają być skutecznie strącane. No ale zobaczymy jak to dalej będzie wyglądać. Niemniej nie o tym chciałem mówić, bo ja ekspertem od wojen i taktyk to nie jestem, więc to zostawiam tym, co się znają. Niemniej ropa dawała już te sygnały ciut wcześniej i teraz sobie przeanalizujemy kolejną rzecz, czyli czy to po prostu może być krótkotrwałe, czy długotrwałe, czy tendencja się zmieni na stałe, czy tylko był to jednorazowy strzał konkretny, no bo nie ma co ukrywać, ruch jest ponadprzeciętny. Czy to jest do utrzymania? Na co zwrócić uwagę? No jeżeli chodzi o sam ten wystrzał cen, który odbył się już tak naprawdę po wcześniejszym potwierdzeniu wybicia oporów na rynku ropy, bo już w środę widzieliśmy pierwszy ruch wybijający opory, teraz mieliśmy tego kontynuację, to no nawet z dość dużą nawiązką rynek na spreach kalendarzowych przede wszystkim właśnie zrobił nam nowe nowe szczyty. Wręcz jeżeli popatrzymy sobie na wykres słupkowy spredu kalendarzowego, to o tym też państwu wspominałem, że tutaj może dojedziemy do 250, bo 250 na co patrzymy w ogóle? Tak, patrzymy na notowania bieżącej serii kontraktu futures na ropę do kolejnej serii. Jak widać, no jest tutaj całkiem spore, całkiem spora odwrócona ta krzywa, czyli kolejne serie futures są o wiele niżej notowane niż bieżąca seria. No co pokazuje, że na ten moment wydaje się być to taki no mocno squeezowy ruch. To znaczy część kontraktów, która była na bieżącej serii z bardzo dużym pozycjonowaniem, jak też sobie mówiliśmy, short, została wyrzucona z rynku. Po prostu zaświeciły się marcin inwestorów z rynku powyrzucało, bieżąca seria poszła mocno do góry, a kolejne serie wcale tak mocno do góry nie poszły. Spre kalendarzowy rozszerzył się aż do 3 $arów. to bardzo dużo, bo proszę zobaczyć, że ostatni raz, kiedy taką reakcję rynku mieliśmy, no to był czas wojny w Ukrainie, jej początków, kiedy to właśnie tak istotnie spread kalendarzowy wzrastał. W związku z tym, z tej perspektywy, można powiedzieć, że tak, takie największe uderzenie w ruchu na rynku ropy jest już za nami. Może część osób to przespała, może część miała ustawione zlecenia oczekujące. No a jak ktoś nie miał, no to w dużej mierze wydaje się, że jest już ten ruch za nami. On został mocno zdyskontowany. Oczywiście może być tak, że cena jakby inaczej, że ten spred sobie wróci gdzieś do 2,50 i gdzieś tutaj chwilę się ustabilizuje. No niemniej gro ruchu już do 3 $arów zostało zrobione. Jak gdyby ten spread kalendarzowy nam po prostu mówi też o tym, czy ta bieżąca seria jest już bardzo mocno wygrzana względem kolejnych serii. No i cóż, tu nam mówi jasno, że no poniekąd jest naprawdę no konkretny konflikt i konkretne problemy z krótkoterminową podażą ropy by się musiały pojawić, żeby ten spred szedł tak jak tutaj poszedł w czasie początku wojny w Ukrainie. Z tego co widziałem, no to osoby, które bardziej się na tym wszystkim znają oraz na polityce, no bo przede wszystkim głównie oczywiście rozchodzi się o temat blokady Ciśn Ormus, no to wskazują na to, że raczej takiej blokady nie będzie i że znowu gdzieś tam te prognozy dotyczące ponad 100 do$arów za baryłkę ropy, że to na razie no jest takie dobre pod publikę, ale niekoniecznie może być prawdą. Zobaczymy. Ja się na tym nie znam. Mogę państwu tylko wskazywać co znalazłem, więc nie będę w to brnąć. Wiem jedno, że jesteśmy na sprezie kalendarzowym, czy też byliśmy na najwyższych poziomach września 23. Widzę, że szczyt spreadu kalendarzowego mieliśmy w sierpniu 24, później w styczniu 25 i widzę historycznie, że po prostu szczyty tych spreadów kalendarzowych wyznaczały też lokalne high na rynku ropy naftowej. Oczywiście to jest też kwestia jak dalece zajdzie short squeez, bo przypomnę, że o tym sobie też mówiliśmy, że to pozycjonowanie short na rynku ropy było całkiem spore. Tutaj jest rok 2016, także tłukliśmy rynek tłuku. Pozycjonowanie naprawdę najniższe od wielu, wielu lat, biorąc pod uwagę jeszcze te wcześniejsze dołki. Zatem jest z czego te pozycje squizować. Yyy, to co jest jeszcze takim lekkim plusem w tej całej sytuacji, to są ceny paliw gotowych. Mieliśmy yyy sezon takich przerw po prostu w rafineriach, yy konserwacje i te sprawy. Yyy widzieliśmy krcks spreedy, że mocno poszły w górę, yyy natomiast z racji tego, że one były tak wysoko, no to teraz kraks spready mogą spadać. Więc to jest taki plus, że wzrost cen ropy naftowej wcale nie musi oznaczać 1 do1 wzrostu cen paliw gotowych. No bo jeżeli crack spread będzie spadać, no to odpowiednio będzie amortyzować wzrost cen ropy. W związku z tym, że crack spread był wysoko, no to w tym wypadku mamy do czynienia z możliwo obniżenia, czy long, czy short. No już mówiliśmy sobie wcześniej o tym, że ropa szykuje się do do wybicia, więc jeżeli ktoś to przespał, no to cóż, no to trzeba będzie czekać na kolejne tematy. Teraz jest już po ruchu zrobione. Wybicie nastąpiło, opory wybite, ruch ponadprzeciętny, bo ropa ostatni raz od dołka w ten sposób sobie rosła. Jak popatrzymy na skalę zmiany ceny, to jest drodzy państwo na futuresie, na ropę. od dołka 55 do$larów to jest 40% ruchu, bo 40% ostatni raz mieliśmy tutaj w czerwcu 2023 roku. A o rynki tradycyjne. Dobra, to zaraz wrócimy do rynków tradycyjnych, bo one też są na bardzo ciekawych miejscach i bardzo ciekawe rzeczy będą przed nami dla rynków tradycyjnych. Więc już do nich też przechodzimy po ropie. Przejdźmy sobie w takim układzie do do drodzy państwo S&P. S&P właśnie ponownie jest na krawędzi tak zwanego Gex Flipa. Czym jest Gex Flip? To zapraszam na kanał CMC Market. Tam jest ta playlista Akcja Edukacja i tam w jednym z odcinków jest wytłumaczony Gexflip. Generalnie chodzi o to, że jeżeli yyy wkrótce sytuacja się na S&P nie uspokoi, czyli mieliśmy takie lekkie tąpnięcie w nocy yyy i jeżeli to tąpnięcie będzie kontynuowane, no to przejdziemy do środowiska, jak jest tutaj to ładnie zaznaczone na tym obrazku, high volatility podwyższonej zmienności. No to będzie oznaczało jedno, że WX będzie rosnąć, a S&P, no jak Wix rośnie, to SNP zazwyczaj spada. A jesteśmy na krawędzi. W zasadzie dzisiejsza sesja bądź też po weekendzie będzie mogła nam dać odpowiedź czy wchodzimy w środowisko high volatility czy jeszcze rynek właśnie robi takie finalne by the deep na zasadzie nic się nie stało yyy i dalej kupujemy akcj tak jakby jesteśmy w miejscu decyzyjnym yyy dla rynku jak wygląda Gex Flip i jakie niesie ze sobą konsekwencje no to lipiec zeszłego roku to był taki typowy Gex Flip jak się wszystko posypało na zwinięciu kary trju. Następnie mieliśmy dużego tego flipa, jak Trump zaczął szaleć cłami. No i były największe spadki od covidu. No a teraz mamy z kolei znowuż temat konfliktu po raz kolejny, bo przypomnę, że rok temu w kwietniu też był temat konfliktu. No i teraz jest ponownie. Z tych ciekawych rzeczy to ostatnimi czasy w tym odbiciu na S&P padły rekordy zakupów lewarowanych produktów w Stanach Zjednoczonych, więc jakby jest z czego się delewarować. Czemu taki flip też może sprzyjać? Więc czy do tego dojdzie? Najbliższe dwie sesje myślę, że dadzą nam jakąś wskazówkę, odpowiedź, bo jesteśmy dosłownie na krawędzi. No i teraz z krawędzi możemy się przechylić albo w lewo, albo w prawo. I tutaj ja nie wiem w którą stronę się rynek przechyli, ale wiem, że jeżeli jeszcze bardziej yyy spadnie, no to wejdziemy w to środowisko bardzo y bardzo niekorzystne. No i to oczywiście doprowadzić wtedy może ponownie do odwrócenia krzywej Wixa, czyli wyjdziemy nad poziom zera, co znowu doprowadzi do sytuacji, w której już wcześniej w historii byliśmy na na wykresach S&P, czyli takiego dużego znowu strachu na rynku, no i wtedy silniejszego ewentualnie ruchu w dół. Więc te poziomy, na przy których aktualnie jest rynek, a więc można nawet dojść do wniosku, że ciut niżej gdzieś 5900, 590, jeżeli te poziomy zostałyby przekroczone w dół, no to rośnie szansa po prostu na wystrzał indeksu strachu, wystrzał wxciągnięcie do dołu S&P. Ale jeżeli to nie nastąpi z kolei, jeżeli te poziomy 5910, 5900 zostałyby wybronione, no to znowu rynek tym swoim pełnym huraoptymizmem wróci. Czy są czynniki, żeby hura optymizm się pojawił z innej strony? No z takich najważniejszych wydarzeń, które już w przyszłym tygodniu będą mieć miejsce, to będą dwa ważne wydarzenia, a w zasadzie nawet trzy. E, i po kolei. Pierwsze wydarzenie to oczywiście będzie Fed. Fed, który dostał ostatnio lepsze dane dotyczące inflacji. Rynek zaczął wyceniać możliwość dwóch obniżek 100% w tym roku, z czego pierwsza z tych obniżek jest wyceniona na październik. A a przepraszam, pierwsza jest wyceniona na wrzesień, druga jest wyceniona na październik, więc mamy dwie obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. w tym momencie zdyskontowane, a na razie czerwiec, lipiec to stopy mają się nie zmienić, chociaż już na lipiec rynek daje prawie 28% szans na to, że dojdzie do obniżki, więc trochę te prawdopodobieństwo się po tych danych inflacyjnych przesunęło. No ale oczywiście znowu strzał cen ropy naftowej może podnosić oczekiwania inflacyjne w ramach wpływu cen surowców na właśnie oczekiwania inflacyjne w Stanach. Jak widać, no doszło tutaj do naprawdę dużej rozbieżności. Zielona linia spadła, czerwona i pomarańczowa wzrosła. Czerwona to jest kontrakt na ropę, pomarańczowa to jest indeks censurowców CRB, który ma bardzo silną korelację z oczekiwaniami inflacyjnymi, a w zasadzie one na podstawie tego indeksu, jak państwo widzą historycznie, no potrafią to chodzi chodzi jedno z drugim, zwłaszcza indeks CRB, ropa tak sobie, ale ropa z kolei ma największy udział w indeksie CRB, ale nie tylko. Tam jest chyba 20 parę udziału ropy, ponad 80% to coś innego. Niemniej co się wydarzyło? No bardzo mocno spadły oczekiwania inflacyjne przy wzroście cen surowców, w tym ropy naftowej, więc zobaczymy, czy te oczekiwania zielona linia przypadkiem się nie odkręci, co finalnie może spowodować, że dojdzie do zatrzymania spadku Yeldu. Na razie ten Yeld amerykański ładnie poruszał się technicznie. Przypomnę, mieliśmy ten układ pięciofalowego spadku, trójfalowego odbicia, spadek, nawet retest, kolejny spadek, więc to pięknie się poukładało. No ale teraz w tym momencie te kolejne elementy układanki no na razie wskazują, że to może przejść sobie w jakiś tam trend boczny, bo mówimy o 10oletnich obligacjach i tych czynnikach, które mogą wpłynąć na oczekiwania inflacyjne z kolei znowu w górę. Trochę psując te narracje tego, że o inflacja wcale nie wzrosła, no to pyk, już ma szansę jednak się trochę odbić. Teraz znowu z takich elementów strategicznych, które yyy będzie mógł robić yyy Trump, y no to mamy strategiczne rezerwy ropy naftowej i też sobie możemy zobaczyć jak te rezerwy ropy naftowej wyglądają. no troszeczkę zostały uzupełnione jeszcze za czasów Joe Bidena. Tutaj ten delikatny delikatny ruch do góry, tak na SPRZ. Więc Trump oczywiście może powiedzieć, że okej, drodzy Amerykanie, no tutaj sobie Izrael zrobił po swojemu, trochę nas nie pytał o zgodę. My do tego ręki nie chcemy przykładać, no bo nie chcemy, żeby Iran miał coś do nas. Zobaczymy jak to politycznie się potoczy znowu jakaś nowa telenowela. No ale zawsze Trump może powiedzieć: "Okej, po to mamy tego SPRa, żebyście wy, drodzy Amerykanie, nie płacili więcej za paliwa w momencie, kiedy coś się dzieje tam z Iranem. Więc ja uwalniam SPR i to jest oczywiście jak najbardziej możliwe, żeby Trump znowu z decyzją polityczną uwolnił strategiczne rezerwy ropy. Jeżeli ten konflikt będzie narastać i będzie wpływać na to, że Amerykanie po prostu będą mieli zapłacić więcej za paliwa, to ma narzędzie do tego, żeby tak się nie stało. Jeżeli chodzi o zasięgi, o zasięgi dla S&P, no to takie na miesiąc do przodu, na szybko patrząc, biorąc pod uwagę też ten wzrost w VIXA, który nastąpił, no bo mieliśmy od razu w VIXA, to bandy zmienności się rozkładają, to znowu w skali miesiąca mamy do czynienia z sytuacją, w której to w której to S&P od góry tak ma 6 330 zasięg związany z tym właśnie poziomem Wixa obecnie, a do dołu z kolei ma zasięg 5611. Natomiast taki załóżmy mniej mniejszy zasięg 5730, czyli tak przez długi czas tutaj po prostu cały czerwiec rynek gdzieś wyceniał te poziomy, więc jeżeli już nie patrzymy na takie bardzo mocno do dołu, no to te są takie ciut mniejsze. No to nie są jakieś tam wielkie załóżmy korekty, biorąc pod uwagę skalę tego odbicia, tak? Jeżeli chodzi o wycenę, nawet dotąd niech będzie. To też nie jest, to nie wiadomo przecież jak duży, ewentualnie na razie wyceniony zasięg dla korekty. To byłoby ledwo cofnięcie do poziomów z końca, z drugiej połowy maja. Także to też no na razie ta wycena po prostu strachu na giełdzie w Stanach nie jest duża. I teraz kolejne czynniki, które mogą być dosyć ciekawe. Mogą wpłynąć na dolara, mogą wpłynąć na akcje w Polsce również. A mianowicie oprócz tego, że mamy Fed, który nadal będzie działać trochę po omacku, jeżeli chodzi o wpływ ceł, a musi zaprognozować w projekcjach makro wzrost gospodarczy, inflację, rynek pracy, no bo to będzie posiedzenie z projekcjami makro. Mamy Bank Japonii, od którego oczekuje się, że Bank Japonii zrobi coś z tym, żeby rentowności obligacji przestały rosnąć, więc to daje dla części uczestników rynku nadzieję, że być może odpali się ponownie carry trade. Jakby się cary trade odpaliło, to znowu dla rynku akcji jest to bardziej pozytywny sygnał niż negatywny. No bo przypomnę, że na ten moment, jeżeli chodzi o kurs dolar jena, no to on jest w takim mocnym wyczekiwaniu, bo jest cały czas na wsparciu, cały czas gdzieś pod lokalnymi oporami i czeka i na Fed, i na Bank Japonii. Dwa banki centralne na raz, kluczowe dla notowań dolariena. No i na razie przynajmniej Bank Japonii według oczekiwań, a czy one zostaną spełnione, zobaczymy, ma coś zrobić, co pomoże troszeczkę, [Muzyka] co może troszeczkę spowodować, że kurs wtedy dolara mógłby wzrosnąć. No i teraz takich prodolarowych, powiedzmy, do końca miesiąca czynników jest kilka. E, oprócz Jena czy też Banku Japonii, który mógłby zatrzymać wzrost jeldów. Jeżeli to by zrobił, no to siłą rzeczy jen wtedy by osłabł, no bo już przestałby dawać wyższe te rynkowe odsetki. Ale mamy też ten czynnik dotyczący po raz kolejny sezonu podatkowego w Stanach Zjednoczonych, gdzie już teraz to drenowane saldo konta TGA będzie uzupełniane przez przetransferowanie środków z właśnie rezerw w bankach na konto Treasery. No i tutaj było to drenowanie TGA bardzo ładne, dosyć mocne. I teraz będzie kolejna taka fala wzrostu wartości tego konta. Tak samo jak to miało miejsce tutaj w kwietniu do końca miesiąca, do końca kwietnia. Tak samo teraz będzie to miało miejsce do końca czerwca. Dodatkowo cały czas utrzymywane są w przeciwieństwie do wtedy bardzo wysokie poziomy transakcji reverse reposfedem. Wcześniej było inaczej. Wcześniej te transakcje spadły do naprawdę bardzo niskich poziomów. teraz są no trzy trzykrotnie wyższe, bo 50 parę miliardów, teraz 180, ponad trzykrotnie więcej. Co to oznacza? No to oznacza, że ciągle na rynek nie trafia odpowiednio dużo bonów skarbowych lub wręcz są ujemne emisje, to znaczy więcej bonów zapada niż jest dostarczanych przez Departament Skarbu. Departament skarbu ma związane ręce, bo ciągle jest limit zadłużenia, więc czym mniej jest bonów na rynku, tym więcej pieniędzy trafi do Fedu. No bo nie mogą trafić na rynek, bo nie ma tylu bonów. W związku z tym to drenowanie revers ustało. A co więcej, no wraz z tym elementem już końca, nie tylko miesiąca, bo żeby to był koniec miesiąca, to jeszcze, ale to jest jeszcze koniec kwartału. Więc ostatni kwartał kończył nam się tutaj w marcu, tak? To był koniec kwartału. No to widzimy w jaki sposób wzrastała ilość operacji z Fedem. I teraz jeżeli dojdzie do faktycznie znowuż podobnego układu, ja tego nie wiem, no nikt tego nie wie. oprócz tych, co tam siedzą w Stanach, w tych funduszach, jak zmieni się skala wykorzystania operacji, ale bazując na historię, jeśli to będzie mniej więcej tak wyglądać, no to ściągnie samo wykorzystanie reverse repo ofofedzie troszeczkę płynności z rynku w Stanach Zjednoczonych. Dodatkowo przeksięgowanie tych środków z konta TGA, znaczy inaczej z rezerw na konto TGA ściągnie kolejne pieniądze z rynku. Więc finalnie to będą takie dwa czynniki, które po raz kolejny doprowadzą do spadku tej dolarowej płynności. Teraz mieliśmy jej całem cały czas systematyczny wzrost właśnie ze względu na drenowanie TGA, co też w długim terminie, jak popatrzymy sobie na yyy wykres załóżmy tam gdzieś tygodniowy, no jakoś tam koreluje z tym dolarem, tak? Plus minus, czyli spada dolarowa płynność, dolar się umacnia, rośnie dolarowa płynność, dolar się osłabia. Spada dolarowa płynność, dolar się umacnia. Rośnie dolarowa płynność, dolar się osłabia. No teraz znowu przyjdzie ten element yyy czasu płatności podatkowych, gdzie dojdzie do sytuacji, w której ta płynność dolarowa znowuż spadnie. No i to spadnie y jak widzieliśmy, yyy około 250 miliardów dolarów z tytułu płatności podatkowych plus ewentualnie 100 miliardów ze względu na wzrost wykorzystania revers repo, bo koniec miesiąca i koniec kwartału. I to tak zazwyczaj jest na na koniec tych okresów, więc finalnie może z 350 miliardów to ściągnie. No jakby tak ściągnęło, no to ściąg to w teorii ta żółta linia będzie niżej. No i zobaczymy, czy eurodolar tym razem za tą linią podąży, bo wcześniej też był sezon podatkowy. No i tak słabo za tym podążył, coś tam podążył, tak ale już zaczęła znowu rosnąć dolarowa płynność i on już też zaczął rosnąć, natomiast spadek był nieadekwatny do cofnięcia tejże płynności. Teraz znowu będziemy mieli cofnięcie płynności. Zobaczymy, czy spadek tym razem będzie adekwatny, czy podobny. Niemniej ten czynnik yyy powinien inaczej nie będzie wspierać euro, tak? A czy euro przeszkodzi, czy przeszkodzi złotemu, kursowi złotego, czy przeszkodzi polskiej giełdzie, zobaczymy dopiero w lipcu, tak? Na przełomie miesiąca. Natomiast gdyby to była podobna skala, no to w podobnej skali ruchów na eurodolarze mamy wtedy okolice 1.11. To tak pi razy drzwi na to spoglądając. Znowuż w podobny sposób na to patrząc na USD PLNA, no to będziemy mieli wtedy mniej więcej mniej więcej jeżeli to by miało iść podobnie no to wtedy patrzymy na 381, a jeżeli miałoby pójść z pełną mocą no to wtedy 384 i wyżej. Trzeba pamiętać też o tym, że w sytuacji, w której jest właśnie PLN, to jest bardzo ciekawa sytuacja, no bo te patrząc nadal na spre rentowności obligacji, patrząc na relacje rynków akcji, no to naprawdę dolar złoty ciężko znaleźć jakiś rynek taki no załóżmy nietrejdowalny, ale fundamentalnie istotny, który mógłby tłumaczyć taką siłę złotego do do dolara. I na razie jak patrzyliśmy sobie właśnie na te rynki, które mieliśmy, no to żaden z nich póki co no nie pokrywa się z kursem dolar złotego i zobaczymy czy to jest kwestia czasu, gdy kurs się naprawi i znajdzie się na ciut wyższych poziomach zgodnych z tymi wszystkimi pozostałymi parametrami. W Polsce cały czas też mamy relatywnie wysokie rentowności obligacji. W Stanach Zjednoczonych one troszeczkę spadły, przez co spre obligacji też spadł, ale nadal on jest relatywnie wysoko w stosunku tutaj na żółto do kursu. Relacja indeksów giełdowych też w ostatnim czasie polska giełda bywała słabsza względem amerykańskiej, czyli coś co mogło ciągnąć notowania dolar złotego. Teraz pomalutku też jak gdyby przestało funkcjonować. Co do samego WIGu 20, no to na ten moment, jeżeli chodzi o czynniki sprzyjające, no to sprzyjający czynnik, no to jest bardzo wysoki kurs złotego do dolara. Czyli załóżmy jakby jedynym argumentem jest tutaj tylko ten czarny PR Trumpa i ten zwrot względem Europy z amerykańskich aktywów i to trzymać może cały czas gdzieś polski rynek. Taki flow bardzo mocny, silny wraz z kursem dolara. Natomiast no już teraz też widzimy, że cały czas gdzieś WIG 20 no nie miał ochoty podążyć na nowe szczyty. No bo skoro mieliśmy dolar złotego na nowych dołkach, to WIG 20, jeżeli miałby iść za tym, to powinien już zrobić nowe szczyty. Na razie ich nie zrobił, więc pojawia się znowuż dywergencja między kursem walutowym a akcjami. No a euro już nie wspomnę, bo euro znajduje się w zupełnie innym miejscu, jakby wskazując na o wiele większą potencjalną słabość. czy ten europejski kapitał wypłynął, ale w międzyczasie zdążył napłynąć ten amerykański i i tak to można by podsumować, ale też to co jest takie troszeczkę niepokojące, no to nadal mimo oczekiwania na cięcie stóp w Polsce utrzymujące się wysokie rentowności obligacji skarbowych. 5,56. Bywało już mniej 515 więc obligacje są wyprzedawane. JT jest wysoko. Kursy walut, dolar mega słaby, na razie tłumaczący to, co dzieje się też na na polskiej giełdzie. Sama polska giełda, samig 20 tu w formie w formie futures, jak państwo widzą, no broni cały czas okolic 2680. Mam pierwsze wsparcie, drugie wsparcie, no nawet trzecie, czwarte. No i dziś otworzyliśmy się też z Luką. Kolejne wsparcie. No to jak gdyby znowuż podobnie jak powiedzieliśmy sobie o tym, że S&P jest na krawędzi, ale tam akurat ta krawędź wynika z rynku opcyjnego, no to u nas ta krawędź po prostu wynika z analizy wykresu, zwykłej analizy technicznej potencjalnego wsparcia. Czemu ktoś się upar, żeby kupować tutaj? Nie wiem. No ale tak, tak robi i skupuje futures cały czas gdzieś w dołku. Oczywiście też warto pamiętać o tym, że to jest koniec kwartału, trzeci piątek miesiąca będzie się drodzy państwo zbliżać, więc trzy wiedźmy, wygasanie opcji futures, więc to też będzie dosyć ciekawy temat, który już będzie miał miejsce i po Fedzie, i po Banku Japonii, no bo to będzie równo za tydzień, trzeci piątek czerwca, więc trzy wiedźmy to też zawsze ten okres taki dosyć ciekawy, zwłaszcza jeżeli mamy aktualnie mocno rozepchaną zagranicę między innymi też na na polskim rynku, na tych największych spółkach, więc to też będzie dosyć ciekawy czas. I z takich powiedzmy okołynkowych ciekawostek podsumowując jeszcze raz co do trwania operacji tejże militarnej Izrael Iran. Tylko z tego co wiemy to dopiero miał być początek. Zobaczymy jak to się dalej będzie rozwijać. W odpowiedzi na to ceny ropy na krótkim końcu wzrosły. Natomiast Trump ma pole manewru w postaci uwolnienia strategicznych rezerw. jeżeli by uznał to za stosowne, żeby uspokoić Amerykanów. Jeżeli chodzi o S&P do obserwacji dzisiejsza poniedziałkowa sesja. Zobaczymy, co się wydarzy w weekend, no bo niestety gro tych wydarzeń ma szansę też tych złych, niedobrych. Oczywiście w postaci różnego rodzaju ataków lubi dziać się w weekend, więc to też będzie do obserwacji. S&P na krawędzi, no WIG 20 też na krawędzi, jak widzimy. A dodatkowo jeszcze dochodzi ten czynnik płynnościowy cofnięcia tejże płynności, co zazwyczaj jest takim lekkim dolarowym bodźcem i i na to też warto w następnych dwóch tygodniach po prostu o tym pamiętać, biorąc pod uwagę, że jeszcze po drodze jest Fed i jeszcze Bank Japonii, więc już naprawdę i jeszcze trzy wiedźmy chwilę później. także cała seria bardzo interesujących wydarzeń w zasadzie krok po kroku. Natomiast my teraz wróćmy sobie już do bieżących wykresów. Skoro była chwila o plnie, to jeszcze taki szybki rzut oka na nieco szerszą ramę czasową, dlatego że okej, mamy cały czas linię trendu, która trzyma nam kurs non stop nie odpuszczając. To jest jedna rzecz. Natomiast druga rzecz jeszcze na jaką można by zwrócić uwagę to jest to jak kurs się zachowuje w ramach no w zasadzie czegoś co można by próbować oszacować jako taki nieco trójkąt rozszerzający się, bo tutaj mamy linię zarysowaną po dołkach, która też po raz kolejny jest dosyć ładnie broniona, a tu z kolei mamy taką linię zarysowaną po szczytach, więc taki gigantyczny trójkąt nam się zrobił na dolar złotym, w ramach którego też kurs się porusza testując aktualnie wsparcie. Co więcej, ten ostatni ruch na dołek odbył się od tego szczytu na 383. Odbył się na trzech podfalach, a więc mamy tu pierwszą falę A, potem falę B, no i teraz to łupnięcie na nowy dołek na fali C. Więc jest to też dosyć ciekawy układ trzech falek z nowym dołkiem. Ale żeby to wszystko mogło się odwrócić, no to potrzebujemy zobaczyć wybicie linii trendu, żeby doszło do do zwrotu. Jeżeli chodzi o euro złotego, no to ten również w takiej szerokiej konsolidacji już przeszliśmy przez czynniki polityczne w naszym kraju, które miały miejsce w połowie tygodnia. Złoty odzyskał część wcześniejszych strat po powyborczych, natomiast teraz do euro jest dalej w trendzie horyzontalnym. Jeżeli chodzi o franka szwajcarskiego, to też jak państwo widzą, te wydarzenia, które miały miejsce, wcale nie doprowadziły do jakieś bardzo gwałtownych zmian właśnie na na kursach takich walut jaken, czy czy frank. dolar jen wcale nie zareagował jakoś mocno mocnym spadkiem, a w teorii mógłby, czyli gdyby gdy będziemy mieli gdybyśmy mieli tak jak jakieś takie bardzo mocne strachy, bardzo mocne strachy, no to kurs dolarena to już powinien zejść poniżej 142, 141 to już powinno być wybite. Czyli gdyby jeden do jeden wzrost cen ropy przekładał się na wzrost strachu, to kurs dolariena powinien się też adekwatnie do tego przełożyć i powinno być tu łupnięcie, a łupnięcia na kursie nie ma. Co daje takie pewne lekkie nadzieje na to, że sytuacja może również dla amerykańskiej giełdy no będzie nie aż taka zła. No ale zobaczymy. W każdym razie, tak jak wspomniałem, te kursy z Frankiem, no okej, trochę bardziej łupnęło dzisiaj, czy też jeszcze w nocy niż niż na jenie. Natomiast no nie jest to i tak jakaś wielka wielka wielka kapitulacja w tym momencie. Także no nie wygląda to aż tak panicznie, jakby mogło wyglądać. No takie jest w sumie lekkie tego podsumowanie. Natomiast kurs właśnie pary eurodolar, który wyszedł nam na na nowe szczyty zawsze może rysować potencjalny układ już mega rozbudowanej konsolidacji. A więc pierwszy spadek, kolejny wzrost, czyli fala A, trójfalowa, fala B, która też zresztą jest takim zygzakiem, no bo nie przyjmuje żadnej charakterystycznej formy impulsu wzrostowego, dlatego że mniej więcej porusza się w kanale trendowym, więc to też słabo wygląda na impuls, więc zawsze to mogło być ABC, zygzagłaśnie teraz ewentualnie z tym rakpoolem dolarowej płynności ze względu na sezon podatkowy, na wzrost kwartalnego wykorzystania Reverse Repo mogłoby dojść do cofnięcia i może wreszcie, może wreszcie do zaliczenia strefy idealnej do korekty, czyli przestrzeni między falą trzecią i czwartą. Mówiliśmy sobie przed chwilą o 1.11, ale jakby się tak rynek rozpędził jakimiś stop losami, to może by i dojechał do 1.08, 1.07. Znowuż lepszego okienka na ten moment wydaje się, że nie znajdziemy. Ciekawa będzie postawa Fedu oczywiście, bo Fed no w ostatnich swoich opiniach wyrażał się jasno, że trzeba sobie poczekać z tymi stopami, nim podejmie się decyzję, bo nie mamy wszystkich zmiennych, na podstawie których decyzję trzeba by podjąć. Rynek napalił się pod tych danych inflacyjnych, że Fed stopy w tym roku dwukrotnie zetnie. Więc wiadomo, gdyby Fed byłby troszeczkę bardziej jastrzębi, no to dolara przy tym sentymencie teraz mocnego cięcia stóp mógłby też umocnić. A do tego jakby doszedł jeszcze z kolei gołębi Bank Japonii, czyli lekko jastrzębi Fedi, gołębi Bank Japonii, no to wtedy to uderzenie byłoby już z każdej możliwej strony. Oczywiście ja teraz państwu podałem jakby argumenty pod tezę. Trzeba o tym pamiętać, że dlaczego tak powiedziałem. No powiedziałem jakby z racji tego, że próbując sobie poskładać jakieś te składniki, które są przed nami w jakiś sens, który mógłbym zobaczyć na wykresie, tak? Czyli nadal mi brakuje jakby tego cofnięcia do fali trzeciej i czwartej, więc sobie ułożyłem historię pod takie cofnięcie, bo trzeba brać to pod uwagę, że wcale tak nie musi być. Oczywiście Fed może być gołębi, Bank Japonii może być jastrzębi, no rak pól płynności i tak będzie. Co do tego nie ma wątpliwości. Chyba, że Amerykanie nie zapłacą podatków, ale ale już raz mieli nie płacić w kwietniu, zapłacili, więc zakładamy, że jednak zapłacą. W związku z tym ten rakpol i tak się pojawi. Także to jest troszeczkę układanka pod tezę. Sprawdzimy jak to wyjdzie z tąże y tezą. Jeżeli chodzi o pozostałe pary dolarowe, no to w sumie niewiele się dzieje na Australijczyku, który nadal jest gdzieś tam wyżej. Nowozelandczyk też jest gdzieś tam wyżej. Yyy więc tutaj też bez jakichś większych zmian. Aczkolwiek te wyjścia na te szczyty no nie są jakimiś wielkimi impulsami. Są takimi powolnymi ruchami góra dół, góra dół, góra dół. gdzieś tam rynek się wygrzebał na nowy szczyt. Jeżeli chodzi drodzy państwo o rynek obligacji, no to na rynku obligacji tak jak wcześniej sobie o tym powiedzieliśmy, na ten moment znowuż wraz ze wzrostem ewentualnie oczekiwań inflacyjnych, jeżeli Trump nie uruchomi Spera, no bo jak Trump uruchomi Spera, to te oczekiwania będą niskie, tak jakby nie pójdą za ropą, bo Trump odpali SPRa i będzie znowu spokój. Ale na razie mamy do czynienia z sytuacją, w której jak gdyby nie możemy powiedzieć, że coś się zmieniło, bo się nic nie zmieniło od ostatniego podejrzenia zakończenia korekty ABC po wcześniejszym impulsie pięciofalowym. Czyli mamy impuls, mamy korektę. Do momentu, kiedy 10695 tak naprawdę nie zostanie przebite, czyli podstawa impulsu w górę, no to trudno nam mówić o jakimś innym scenariuszu, no bo po prostu nie można o nim mówić dopóki to nie zostanie zrobione. Więc mamy impuls, mamy korektę i tyle. Oczywiście trend boczny może się tutaj rozwijać, no niemniej impuls, korekta, kolejny impuls ewentualnie przed przed nami. No bo ciągle tak to po prostu wygląda. I to samo to tyczy się pozostałych na przykład pięciolatek to samo. Tak. Impuls w górę, ABC cofnięcie. Więc znowuż no trudno tutaj mówić o jakimś innym scenariuszu. Skoro tak wykres się poukładał, to na razie o nim w ten sposób mówimy. Nie nie nie znalazłem też tu jakiś mega alternatyw oprócz ewentualnie jakiegoś rozwinięcia korekty, bo to zawsze się może rozwijać i i coś co wygląda na dziś, że już jest końcem korekty, może nim nie być. Natomiast no jak gdyby nadal warunek jakby założenie jest jedno, to jest impuls, to jest jakaś korekta i prędzej czy później kolejny impuls w górę mógłby się pojawić. Co do przeglądu kolejnych surowców, no to znowuż, jeżeli chodzi o powrót do bezpieczeństwa, złoto, które podrosło pod lokalne szczyty, a w zasadzie pod szczyty wyznaczone przez historyczne wierzchołki, a więc złoto już ponownie w okolicach 3400 czy też powyżej 3400 $arów. W związku z tym m w związku z tym mamy kolejny strzał w górę na złocie. No i zobaczymy, czy złotu uda się znowuż wyjść z tego trendu bocznego górą. Aczkolwiek wracamy do tematów, o których powiedzieliśmy sobie przed chwilą, czyli tych kilku elementach, jak rozpoczęcie właśnie cofnięcia płynności, jak Fed, jak Bank Japonii. No bo jeżeli to wszystko się poukłada w nieco mocniejszego dolara, czyli założenie takie, że ten szczyt na eurodolarze jest nietrwały, że na dolar złotym zrobiliśmy dołek na trzech falach, jeżeli to wszystko się pospina w jakąś logiczną całość, no to wtedy dojdziemy też do wniosku, że no umocnienie dolara raczej złotu sprzyjać nie będzie, więc wtedy wzrośnie szansa, że nawet jeżeli to by doszło do jakiegoś tam szybkiego wybicia szczytu, no to może nastąpić cofnięcie lub też po prostu do wybicia szczytu nie dojdzie i od tego oporu rynek może cofnąć się do do wsparcia. Yyy, srebro z kolei utrzymuje się przy ostatnich szczytach, aczkolwiek dynamika osłabła. Yyy, i nie mamy yyy ataku na górne ograniczenie w kanale trendowym. No to jest taki yyy lekki problem y na rynku yyy na rynku drodzy państwo yyy srebra, że jest troszeczkę spokojniej. Gdzieś tam z tyłu głowy mamy oczywiście mamy oczywiście ten temat wybić wsparć. Mamy temat gold, silver ratio i tak dalej. Niemniej na razie no widzimy, że to się odbywa na trzech falach. Zawsze jak jest jakiś szczyt czy dołek na trzech falach, no to ja gdzieś na to biorę poprawkę, bo już się w życiu naoglądałem takich trójfalowych wybit szczytów czy dołków i zawsze gdzieś włącza się światełko ostrzegawcze, czy to jest po prostu wtedy trwałe i to samo właśnie jest na usdplenie, to samo jest na srebrze i tak dalej. Więc na to będę zwracać uwagę. Jeszcze padło pytanie tutaj o izraelski indeks. No to TA TA35 czy też TA15 od Telaviv Ta. Więc tak przeważnie skrótowo te indeksy są oznaczone tak jak tutaj gdzie jesteśmy. [Muzyka] A okej nie ta przeglądarka. Yyy, tak, czyli giełda w Tela Avivie na przykład tutaj. Ten akurat jest szeroki, 125, no która nomen giełda zresztą jak widać świetnie sobie radziła mimo tych wszystkich wydarzeń, które się dzieją, czy to działy rok temu, czy dzieją się obecnie, związanych ze strefą gazy i tak dalej, i tak dalej. No i tutaj również te dzisiejsze wydarzenia. No to jak widać giełda ta jest naprawdę gigantycznie mocna, aczkolwiek nie wchodziłem nigdy w szczegóły jakie tam spółki się znajdują, które tak mocno pompują i dlaczego, bo to oczywiście zawsze patrząc na indeks giełdowy warto się zastanowić co tam jest, na czym to zarabia. Jakiś Elbit Systems na przykład w skali roku 127. No ja nie znam, nie wchodziłem w szczegóły hym tejże giełdy i tej spółki chociażby, która wykręca na marketupie też jak widać największym w tymże indeksie taką stopę zwrotu. Więc yyy jak może się okazać, że to jest jedna ze spółek po prostu ciągnąca indeks tak jak garstka spółek ciągnęła S&P, czy tak jak garstka spółek ciągnie DaAXa i tak dalej, i tak dalej. Ale to no nie o tym w tym momencie. To taka ciekawostka, tak, jeżeli chodzi o tamtejszą giełdę i sytuację w ogóle w regionie. M, ale to trzeba się dowiedzieć, czym się ta spółka zajmuje. Jeżeli chodzi o z kolei miedź, no to na razie na miedzi również trójfalowe odbicie. W zasadzie srebro miedź podobnie wyglądały. Oczywiście Miedź nieco słabsza, no bo nie wykonała tego ruchu na szczyt. Natomiast podobne układy tutaj też z trzema falkami. Rynek gazu ziemnego w Stanach Zjednoczonych na razie w prawo. Trochę można być zawiedzionym tym rynkiem. No ładnie odbił, powiedzmy, no nie spadał dalej, no bo przypomnę, że czekaliśmy sobie na ten gaz jakiś jakiś czas. Na razie nie ma tragedii, no bo nie spada. Tak jak miał zacząć rosnąć, to nie rośnie, ale też nie spada. Więc gdzieś tam w okolicach tego powiedzmy zera czy break even można by się kręcić od momentu, kiedy ta uwaga na gaz miałaby być bardziej zwrócona, więc nie jest źle. Ale no bez rewelacji już w teorii powinniśmy być bliżej tych 4 dolarów czy powyżej 4 dolarów, a nie jesteśmy. Także takie lekkie rozczarowanie. Natomiast te rynki, które ostatnio rosłyby dosyć mocno, metale jak palat, platyna też w lekkich, leciutkich cofnięciach. No bo też platyna po tym niesamowitym rajdzie, wybiciu oporów dopiero dzisiaj wchodzi w fazę jakiegoś lekkiego uspokojenia. No zobaczymy, co z tym dolarem się stanie. Korelacja między dolarową płynnością a indeksem dolara jest silna, czy to wystarczy do tego, żeby lekko cofnąć notowanie? No bo wtedy wszystko co jest wycenione w dolarze w teorii cofnąć się może. Yyy i w tym może cofnąć się również troszeczkę być może Bitcoin m, który to wychodząc na ATH gdzieś tłucze po tych szczytach i znowu ten czynnik bitcoinowi do końca pomagać to raczej nie będzie. Zobaczymy, czy mu przeszkodzi. No i czy w momencie, jeżeli przeszkodzi Bitcoinowi, to pomoże altom. No bo żeby był alt season, no to nadal musi być na Bitcoinie jakaś konsolidacja czy jakieś cofnięcie, a alty muszą zacząć pokazywać względną siłę względem bitcoina. Więc nawet jeżeli by Bitcoin się cofał i alty też, no to alty muszą cofać się mniej zwyczajnie, żeby ta relacja do Bitcoina była pozytywna, a nie negatywna. I zobaczymy, czy tak właśnie w tym okresie najbliższym będzie. Póki co Bitcoinowi cofnięcie systemowej płynności po prostu pomagać nie będzie. A jak będzie mocniejszy dolar, no to też pomagać nie będzie. Natomiast Ether dosyć ciekawie, bo z punktu widzenia teorii fal zakończył piątkę jako impuls wzrostowy, co jest pozytywną informacją, jeżeli chodzi o strukturę odbicia eteru, no bo mamy tak mniej więcej pi razy drzwi ładną piątkę włącznie z tym nadbiciem szczytu i powrotem. No i okej. I teraz jeżeli to jest ta pełna piątka i teraz przyjdzie nam poczekać nawet z korektą gdzieś do pierwszego tygodnia lipca, no to w czasie ta korekta już załóżmy w pierwszym tygodniu lipca będzie ładnie wyglądać w stosunku do impulsu. To już by się nawet zgrywało tak wizualnie. I potem to ostatnie okienko jest do końca sierpnia, początku września, jeśli chodzi o dodawanie tej systemowej płynności. No bo do momentu, kiedy politycy w Stanach się nie dogadają w sprawie limitu zadłużenia, to tej płynności będzie przybywać. Ale jest jeszcze jedna ważna kwestia, że nawet jeżeli się dogadają, hym, to nie bamiętajmy, że przez obecną strukturę zapadalności bonów yyy buduje się ta poduszka na reers repo. Więc znowu jeżeli nawet odpalą yyy uzupełnianie yyy konta TGA w momencie kiedy się dogadają, my nie wiemy kiedy się dogadają, to tylko trzeba śledzić tak, ich dyskusje. Więc te ich dyskusje są takie, że może w lipcu się dogadają, może w sierpniu, a może we wrześniu. No tego tego nie wiemy, to musimy obserwować. Yyy, natomiast plus jest jeszcze minimalny taki, że w momencie kiedy zacznie Beupełniać to swoje konto Departamentu Skarbu, no to najpierw wyemituje znowu tak jak Janet Yelen prawdopodobnie masę bonów, żeby wydrenować revers repo. Więc jeżeli tam się uzbiera, nie wiem, te 180, 200 miliardów czy 150, no nie wiemy ile, ale ileś się tam uzbiera, to najpierw zanim y to uderzy w taką szerszą płynność, to najpierw sobie spadnie revers i to jeszcze da trochę jakby kupi czas, powiedzmy, nie? No to jakby to będzie wtedy tak ta kwestia, czy czas zostanie kupiony i wtedy zostanie w tej sytuacji. Także na razie mamy nawet ładny układ techniczny na Etherium, na pozostałych krypto też całkiem niezły. Solana wygląda tak, jakby też miała rozrysować impuls. Przechodzi teraz w szerszą korektę. Litecoin w zasadzie, bo bardzo podobnie też ma impuls, dalej ma korektę w ramach czegoś, co przypomina [Muzyka] flagę, zwyczajną flagę, niższe szczyty, niższe dołki wciąż w kanale. No wiadomo, że problem się zrobi wtedy, jeżeli z tej flagi kurs wybił się dołem i runął, no to wtedy byłby problem. Na razie takiego problemu jako takiego z punktu widzenia wykresu no to do końca nie ma. A wręcz nawet jeżeli to jest impuls tutaj na przykładzie Litecoina, tak? A to jest flaga. No to w tym układzie mamy to w tym układzie mamy impuls i budującą się korektę, co daje no całkiem niezłe poziomy na ewentualnie kontynuację impulsu. Tak, 161 i8 załóżmy jako taki minimalny wtedy cel, jeżeli to jest tak poukładane. Na razie opowiadam państwu co widzę na wykresie, bo tak cofając się jeszcze do analizy od dołka, no to mamy piątkę w górę, to jest na przykładzie Litecoina, ABC w dół, kolejny impuls w górę, wielką flagę, gigantyczną flagę zakończoną jako korektę ABC z piątką w dół, nowy impuls, wręcz teraz znowuż flagę. Tak więc ciągle to wygląda. Impuls, korekta, impuls, korekta, impuls, korekta, a nie, że impuls w górę i zwrot. No na razie tak po prostu to na wykresie nie wygląda, tak mi się wydaje. A jak będzie, no to zobaczymy oczywiście z czasem. I zerknijmy sobie jeszcze na zakończenie, na indeksy giełdowe. Tak jak wspomniałem, S&P broni Gexflipa, czyli takiego miejsca, poniżej którego gdyby poziomy zostały osiągnięte, VIX powinien wystrzelić, a jak VIX wystrzeli, to S&P zazwyczaj spadnie. Więc jesteśmy na granicy. Tak samo jak na WIGU 20 widzieliśmy techniczną granicę. yyy czyli po prostu poziomy wsparcia. Tak samo tutaj z kolei nie wyznaczone przez do końca analizę techniczną, a bardziej przez pozycjonowanie na opcjach. Także najbliższa sesja czy dwie sesje poniedziałkowa w tym zobaczymy jakie wydarzenia będą w weekend mogą być kluczowe. No bo gdzieś ten flip czai się w okolicach być może 5900, 510, 5910, czyli w tych obszarach ostatnich lokalnych dołeczków na na S&Pu, a potem no to już jest no bardziej nerwowo, tak wtedy może się zrobić. To samo prawdopodobnie będzie na NZDU. Czyli znowuż rynek uspokoił się, te wzrosty uciszyły się troszeczkę, nie były już takie gwałtowne, były spokojne, dlatego że weszliśmy właśnie w tą znowu pozytywną gammę, gdzie zmienność spada, rynek robi sobie tak delikatne ruchy, góra dół, rysując wyższe szczyty, wyższe dołki. No i znowu pewnie Nazdak, podobnie jak na S&P też jest gdzieś na granicy tego flipa gdzieś w okolicach może 21400, może ciut niżej 21350. No i znowu wzrost strachu mógłby te dołeczki wtedy wybić. Dlatego obserwacja dwóch najbliższych sesji może być dosyć istotna. W Niemczech z kolei też cofnięcie, ale też do ostatniego dołka, bo już pierwszy zjazd mieliśmy tutaj na koniec maja w okolice 23 327. No tutaj całkiem sporo graczy opcyjnych, bo DAX to jest taki indeks, gdzie jest mega dużo znowuż zawodników, którzy się napalają na na trendowe wzrosty, a jak przychodzi jakiś drobny element niepokoju, no to niestety muszą uciekać z tymi swoimi opcjami. Dlatego też to, gdzie będziemy na jakby na początku przyszłego tygodnia i to, gdzie będą wygasać opcje w przyszłym tygodniu, może mieć znaczenie z punktu widzenia szukania potencjalnych wsparcioporów na koniec przyszłego tygodnia. Bo tam gdzie jest najwyższy open interest to tamte miejsca mogą być po prostu istotne. Na razie również cofnięcie na niemieckim Daxie. No i z tych ciekawszych indeksów na kolejny tydzień, no to jest na pewno Nike z racji wyczekiwania na decyzję banku Japonii. Nike zaliczył dwa potężne tąpnięcia 27 i 25%. Obydwa wyciągnął. No i teraz zobaczymy, czy zmiana ewentualnie polityki Banku Japonii pomoże w jakby Vkształtnym odbiciu lub wyrysowaniu czegoś w rodzaju RGR. To lewe ramię, tutaj Vkształtne odbicie i prawe ramię. No jeszcze bardzo ciekawy rynek, cały czas chiński, który żyje trochę swoim światem i w związku z tym mamy również cały czas dosyć ciekawy obrazek poruszania się w tym wielkim klinie. yyy rozszerzającym się na razie potencjalny opór przy ostatnim szczycie, aczkolwiek gdzieś tam w długim terminie być może docelowo nawet i to górne ograniczenie w tymże yyy klinie rozszerzającym się. Tutaj tego jeszcze cały czas ewentualnie mogłoby brakować, ale to tak na dłuższy termin. Na razie rynek musi przetrawić te wydarzenia pod kątem premii za ryzyko trwałości tego konfliktu i jego konsekwencji. Także serdecznie państwu za dziś dziękuję. Jeżeli chodzi o przyszły tydzień, to transmisje się nie odbędą. Wiem, że gorący tydzień, ale no po tym tygodniu y akurat tak wyszło, że przytrafił się urlop, także w przyszłym tygodniu się nie usłyszymy, więc usłyszymy się w tygodniu kolejnym, no gdzie już wszystko to minie razem z trzema wiedźmami i będzie można sobie wszystko podsumować i wyznaczyć ewentualne scenariusze na kolejne kolejne tygodnie. Także serdecznie państwu dziękuję za dziś. Życzę wszystkiego dobrego, również też długiego weekendu, jeżeli ktoś z państwa wyjeżdża korzystając z tego jednego dnia dodatkowo wolnego w tygodniu. Także miłej słonecznej pogody mimo tych wszystkich potencjalnych zawirowań. Wszystkiego dobrego.

Przewijanie do góry