Buffett wyprzedaje akcje, Burry kupuje Chiny, a Ackman Ubera! – Najnowsze ruchy wielkich inwestorów! [Strategie inwestycyjne gigantów]

Kluczowe informacje:

Warren Buffett, Michael Burry, Bill Ackman – poznaj strategie inwestycyjne największych graczy na rynku finansowym. Ten film analizuje najnowsze ruchy tych gigantów inwestycyjnych, w tym decyzje Buffetta o wyprzedaży akcji, skupienie Burry’ego na Chinach oraz inwestycję Ackmana w Ubera.

  • Analiza raportów 13F z końca 2024 roku.
  • Omówienie strategii Buffetta, skupienie na gotówce i redukcja pozycji w Bank of America.
  • Zakłady Billa Ackmana na Ubera, Nike i Brookfield Corporation.
  • Chińskie inwestycje Michaela Burry’ego i redukcja udziałów w Alibaba.
  • Wgląd w portfele Stanleya Druckenmillera i Davida Teppera.
  • Spojrzenie na strategię inwestycyjną firmy Nvidia.

Dowiedz się, jak poruszają się najwięksi inwestorzy i co to oznacza dla rynku. Zdobądź inspirację do własnych inwestycji i poznaj najnowsze trendy w świecie finansów.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Buffet ciągle sprzedaje akcje. Billakman stawia na Ubera, a Michael Berry dalej skupuje na potęgę chińskie akcje. Najwięksi inwestorzy świata mają dostęp do najlepszych analiz, a ich decyzje faktycznie często wpływają potem na cały rynek. Inwestor indywidualny ma co prawda oczywiście inne przewagi i chociaż no nigdy nie będzie w stanie zaangażować takich zasobów jak ci najwięksi, to jednak co jakiś czas może sobie podejrzeć co robią ci więksi od niego i wyciągnąć z tego sporo inspiracji dla samego siebie. Co więc ostatnio kupili i sprzedali ci najwięksi inwestorzy na świecie? Ostatnio pokazały się najnowsze raporty 13F, które my dla was przejrzeliśmy i wyciągnęliśmy z nich to, co najciekawsze, a pojawiło się kilka bardzo ciekawych zaskoczeń. Niektórzy zaczęli budować duże pozycje w spółkach, które do tej pory nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Inne z kolei pozbyły się spółek uznawanych za liderów. No sporo się pozmieniało. Zobaczmy w takim razie, co przyciągało ten największy kapitał w ostatnim czasie. Zwłaszcza, że tego typu materiały i kwartał, i dwa kwartały temu faktycznie cieszyły się u was dużą popularnością. Partnerem odcinka jest Freedom 24, broker będący częścią grupy Freedom Holding notowanej na amerykańskiej giełdzie Nazdach. Dołącz do ponad 1800 inwestorów w strefie premium DNA. To najlepsze miejsce do inwestycyjnej edukacji również dla ciebie. Dziękuję wam za wszystkie prawie 61 000 z waszych subskrypcji. Pomóżcie temu kanałowi dalej się rozwijać i zostawcie swoją już teraz. [Muzyka] [Aplauz] [Muzyka] Raporty 13 w składane są co kwartał przez fundusze zarządzające sporymi aktywami rzędu kilkuset milionów dolarów albo kilku miliardów dolarów i są składane do 45 dni po zakończeniu danego kwartału. Czyli te opublikowane 14 lutego dotyczą stanu aktywów, które posiadały te fundusze na koniec 2024 roku. Tak, to oczywiście oznacza, że są one opóźnione i teoretycznie w momencie publikacji raportu 13F wszystko co w nim jest może być nieaktualne. No ale jednocześnie dobrze wiadomo, że w przypadku wielu z tych inwestorów zakupy nie są dokonywane przecież na kilka tygodni. Często kupują oni akcje na lata. Niektórzy nawet w ogóle nie wychodzą z tych pozycji, zwłaszcza, że z niektórych pozycji nawet nie byłoby tak łatwo wyjść w krótkim czasie. Realnie więc te kilka tygodni opóźnienia nie powinno robić inwestorowi sporej różnicy. Poza tym nie chodzi o to, żeby robić to samo przecież co oni, tylko żeby czerpać sobie inspirację. No więc zacznijmy klasycznie od Buffeta, który pozostaje największą żywą legendą inwestowania i który to zwiększył swoją pozycję gotówkową już do 325 miliardów dolarów. No to jest fura kasy, ale jednocześnie przypominam wszystkim to, co powtarzam o tej rekordowej kupie kasy Buffetta już od ponad roku. Inaczej zarządza się waszymi portfelami kilku tysięcy, nawet kilku milionów złotych, a inaczej portfelem o wartości kilkuset miliardów dolarów. To nie jest gotówka, którą można sobie po prostu wlać na rynek. To jest gotówka, którą należy odpowiednio zarządzać, zarówno z perspektywy podatkowej, jak i sukcesji po buffecie, jak i kosztu alternatywnego. Gotówka to nie jest u Buffeta zresztą też kasa leżąca na rachunku. To są środki pracujące na kilka procent rocznie jako tbilsy. W każdym razie Berksshire wstrzymał się już tym razem z dalszym wyprzedawaniem Apple, które jak widać okazało się rosnąć istotnie dalej i wyżej po tym jak Buffet zaczął je sprzedawać. Ale spółka i tak dalej zajmuje pierwsze miejsce w ich portfelu z udziałem na poziomie około 30%. Tym razem jednak z portfela Buffetta zostały wyrzucone akcje Bank of America. Fundusz tu mocno zredukował te pozycje i po zmianach zajmuje ona nieco ponad 11% portfela, pozostając trzecią największą. Ogólnie Berksshire głównie sprzedawał. Aż 11 pozycji z całego portfela zostało zredukowanych poza Bank of America. Dotyczyło to też City Group czy Capital One Financial. A to wszystko są ruchy o tyle ciekawe, że sektor finansowy w Stanach Zjednoczonych dał zarobić znacznie lepiej niż szeroki rynek w 2024 roku. Fundusz ETF na sektor finansowy wzrósł od początku 2024 o prawie 40% istotnie przebijając S&P 500. No oprócz tego o ponad połowę Buffet zredukował pozycję w New Holdings, czyli dynamicznie rozwijającym się biznesie fintechowym, który działa w Ameryce Południowej, głównie w Brazylii. My pozostajemy bardzo pozytywnie do niego nastawieni. Tu była jego pełna analiza, ale trzeba też przyznać, że Berksshire ma ostatnio raczej średni timing. W trakcie czwartego kwartału 2024 New Holdings faktycznie spadało w obawie przed makroekonomicznymi zawirowaniami w Brazylii słabnącą walutą, ale od początku 2025 zyskało już z kolei ponad 30%. Do zera zmniejszona została za to pozycja w Ulta Beauty. To też była wyjątkowo krótka przygoda, bo po informacjach o zakupie ulta w sierpniu 2024, potem zostały one przez Berksshire zmniejszone w trzecim kwartale i obecnie całkowicie usunięte. No więc ten zakład jak widać nie wyszedł i swoją drogą panuje taka wszechobecna narracja jak to Berksshire kupuje i trzyma swoje akcje na długo. To nie jest do końca prawda tylko naprawdę niewiele spółek jest przez Berksshire utrzymywana przez lata albo przez dekady, a wiele to naprawdę krótkoterminowe, kilkukwartalne takie pozycje testowe, które są potem usuwane bardzo szybko z portfela. No dobra, ale co Buffett Berksshire kupiło, bo to jest ważniejsze niż to, co posprzedawało. I świadomie też i z premedytacją mówię już o wiele częściej Berksshire, a nie Buffett, bo osobiście myślę, że większość decyzji tam podejmuje już właśnie nie Buffet, ale inni menadżerowie. W każdym razie Berksshire powiększyło udziały w sześciu spółkach. Największa z nich to Occidental Petroleum, która zajmuje się wydobyciem i produkcją ropy naftowej oraz gazu ziemnego i jest jedną z największych niezależnych firm naftowych w Stanach. A jej udział w portfelu Berksshire zajmuje obecnie niecałe 5%, co czyni ją szóstą największą pozycją. No więc być może jest to próba jakiegoś rozgrywania scenariusza wzrostu censurowców, ale to też trudno powiedzieć, bo no nie jest to oczywista propozycja z perspektywy nawet prezydentury Trumpa. Teoretycznie sektor Oil and Gaz powinien rosnąć na deregulacji, ale jednocześnie deregulacja może prowadzić do obniżenia censurowców, zwiększając wydobycie, więc no ja nie jestem jakiś wybitnie przekonany do tych spółek. No ale w portfelu znalazło się też miejsce dla nowej spółki Uffeta Constellation Brands, która reprezentuje sektor consumer Staples, czyli takiego DubR powszechnego użytku. Tu nagrywałem o tym odcinek. O Jezu, fatalna decyzja. Constellation Brands, amerykańska firma z branży alkoholi, specjalizująca się w produkcji, dystrybucji piwa, wina, mocnych innych alkoholi. To jeden z największych w ogóle graczy na rynku napojów alkoholowych w Stanach. I to znowu jest kolejny dziwny wybór. No biorąc pod uwagę już nawet nie to, że to jest ten sektor consumer staples, tylko biorąc pod uwagę spadającą sprzedaż alkoholu i popularyzację bycia trzeźwemm wśród młodszego pokolenia. No nic dziwnego, że od początku roku 2025 roku ta spółka straciła ponad 26%. Ja powiem coś może niepopularnego, ale według mnie Buffet już niespecjalnie, jak powiedziałem, podejmuje decyzje inwestycyjne, bo te nawet nie bardzo przypominają jego styl. I niestety patrząc po obecnym portfolio Berkshire, ja nie pokusiłbym się o założenie, że ten wehikuł przy tak konstruowanym portfelu pobije S&P 500 w kolejnych latach. No ale może się mylę. Zerknijmy sobie w każdym razie teraz do Billa Akmana i Persing Square Capital Management. Yyy, tutaj było mniej ruchów niż u Bafeta i sam portfel składa się też z mniejszej ilości pozycji. Jest zaledwie 10 ich, więc bardzo fajnie, mocno skoncentrowane portfolio. Akman pozbył się ponad 26% udziałów w Hilton World Holdings, czyli jednej z największych i najpopularniejszych sieci hoteli na świecie, ale też sprzedał akcje Chipotle Mexican Grill, czyli sieci restauracji typu fast casual, które się specjalizują w kuchni meksykańskiej. Ale zamiast tego Persing Square kupił jeszcze więcej akcji Nike. Ta pozycja zajmuje już szóste miejsce w portfelu Ahmana z udziałem na poziomie ponad 11%. No i to jest mocno kontrariański zakład, przynajmniej kiedy spojrzymy na wykres cen akcji Nike, a spółka w lutym zaliczyła nowe najniższe poziomy cenowe od czasów covidowej bessy. Właściwie cały czas trwa od końcówki 2021 w trendzie spadkowym w ogóle nie bierze udziału w obecnej hossie. Cena akcji znajduje się już 60% poniżej szczytu. No ale jak widać to nie odstrasza Akmana, który ewidentnie traktuje to jako świetną okazję inwestycyjną. Fundusz Akmana powiększył też inną pozycję, która i tak już ważyła o niego najwięcej w portfelu. Teraz zajmuje w nim prawie 16%. Jest to Brookfield Corporation. Jedna swoją drogą z firm wskazywanych przeze mnie na liście top zagranicznych spółek na 2025 rok. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, no to odsyłam już do tego materiału, ale również też odszyam was do strefy premium DNA, gdzie tej perełce poświęcaliśmy znacznie więcej uwagi na jednym z naszych webinarów zamkniętych, gdzie omawialiśmy dokładnie jak działa biznes Brookfielda. W ogromnym skrócie Brookfield zarządza różnymi aktywami. Mają w swoim portfolio nieruchomości, infrastrukturę różnego typu. Na przykład gazociągi, płatne drogi, centra danych, farmy słoneczne, tamy wodne, drapacze chmur na pięciu kontynentach, wszystko to, ale zarządzanie nieruchomościami to tylko część tego biznesu, bo pozostałymi ważnymi składnikami jest taka klasyczna działalność inwestycyjna private equity i działalność ubezpieczeniowa, która generuje kapitał na te wszystkie inwestycje. Naprawdę bardzo, bardzo ciekawy wehikuł, o którym warto dowiedzieć się więcej. Oprócz Nike i Brookfielda Akman postanowił też dokupić Seort Entertainment, czyli firmę działającą na styku rozrywki i nieruchomości. Koncentrują się oni na dostarczaniu takich unikalnych doświadczeń przez integrację restauracji, sportu, handlu etalicznego, usług hotelarskich i robią to wszystko w bardzo wyjątkowych lokalizacjach. Zadebiutowała na giełdzie w ubiegłym roku 2024. Obecnie nie jest jeszcze rentowna, a w portfelu Persing Square stanowi bardzo, bardzo niewiele, bo nieco ponad 1% portfela, czyli to jest taki malutki zakładzik testowy ewidentnie w przypadku Akmana. No ale co ciekawe i nie ma tego co prawda w raporcie 13F, bo ten dotyczy czwartego kwartału, ale to również już wiemy z ostatnich ruchów Akmana, to bardzo duży zakup akcji Ubera po średniej cenie 75 $ar za sztukę. Akman kupił 30 milionów tych akcji za łącznie ponad 2,3 miliarda dolarów, co realnie czyni Ubera w zasadzie obecnie jego największą pozycją, nawet przekraczającą Brookfield Corporation. W wywiadzie po obligowaniu wyników finansowych stwierdził on, że komercjalizacja pojazdów autonomicznych jest możliwa tylko wtedy, kiedy branża autonomicznych pojazdów połączy siły z Uberem. No cóż, my też tak myśleliśmy, dokładnie to samo i dlatego Uber też był na liście naszych topiksów na 2025 rok, więc może po prostu Billachman oglądał tamten program. Nie jest przecież wykluczone. Dobra, ale idźmy dalej do jednego z moich ulubionych inwestorów. Stanley Dracken Miller, który inwestuje przez swój własny fundusz. Stanley dużo aktywniej podchodzi do inwestowania. W czwartym kwartale 2024 dokonał aż 24 nowych zakupów. powiększył pozycję w kolejnych 23 spółkach, zredukował w 15 i całkowicie pozbył się w 23. No więc gdyby miał to wszystko wymieniać i omawiać, to trochę zmienilibyśmy ten materiał w Wikipedię, więc pozwólcie, że skupię się na tych najciekawszych ruchach ze swojej perspektywy. Drcken Miller pozbył się między innymi Adobi, które cały czas mierzy się z problemem monetyzacji swoich usług AI, a kurs faktycznie od jakiegoś czasu nie może się zdecydować co do konkretnego kierunku. Oprócz tego wyrzucił też z portfela akcj Microsoftu i akcj Autodeska. którego być może inżynierowie, którzy to oglądają, kojarzą z popularnego programu do projektowania AutoCAD. Pozbył się też akcji Broadcom, czyli rywala, częściowego rywala Nvidia na rynku układów stalonych do centrów danych. M no ta spółka przez ostatnie lata rosła jak szalona. A stopa zwrotu z inwestycji za ostatnie 5 lat przekroczyła 740%, więc po prostu być może Draken Miller uznał, że czas ściągnąć trochę zysków ze stołu. A może po prostu uznał, że wycena jest już odpowiednia, bo zarówno wskaźnik enterprise value do sprzedaży czy tam cena do zysku znajdują się na wielo wieloletnich szczytach. No więc wydaje się, że posprzedawał całkiem sporo technologii, chociaż zaraz się okaże, niekoniecznie. Przy czym pięciokrotnie powiększył pozycję w spółce TEA Pharmaceutical i to jest obecnie czwarta największa pozycja w portfelu Draken Millera zajmująca w nim 5,3% a jeszcze w trzecim kwartale 2024 stanowiła zaledwie 0,9%. No to wydaje się, że Draken Miller coś tutaj czuje. Czuje. Tea Pharmaceutical to jest izraelska firma farmaceutyczna, jedna z największych na świecie w sektorze leków generycznych. Sama spółka przez lata zmagała się z problemami finansowymi, między innymi w związku z zadłużeniem po przejęciu Actavia w 2016 roku, a także pozwami dotyczącymi opioidów w Wsa. Firma nie jest rentowna, a jej przychody są dziś mniejsze niż jeszcze 10 lat temu. No więc zresztą też jak to bywa w biotechnologii i farmaceutyce, ryzyko jest tu ogromne, a sama analiza tych podmiotów to już wyższa szkoła jazdy. No ale jedno udane badanie, jedna udana komercjalizacja i już losy akcjonariuszy mogą się odmienić i doprowadzić do prawdziwej rakiety na kursie. być może po prostu lepiej potrafi analizować spółki biotechnologiczne i medyczne. Swoją drogą w ogóle lubi on ostatnio biotechy i medytechy wszelkiego typu, bo jego największa pozycja w portfelu dalej pozostaje taka sama i jest to natera zajmująca się testami klinicznymi. Tej pozycji nie powiększył, nie zredukował, po prostu dalej sobie w tym portfelu jest, ale zajmuje topowe pierwsze miejsce. Co ciekawe jednak Dronen Miller kupował New Holdings, które to Buffet sprzedawał i kupował też Micron Technologies, które w ubiegłym roku wpadło w mocną korektę. Kupował też Amazona, ARM, TSMC, Google czy Teslę, więc to nie tak, że przekreślił technologię. po prostu zmienił jedne pozycje na inne. Swoją drogą zakład na mikrona jest bardzo ciekawy, bo wydaje mi się, że w kontekście budowy infrastruktury sztucznej inteligencji to może być kolejny potencjalny kandydat na naprawdę świetną inwestycję zaraz po Nvidia, ale to jest zdecydowanie temat na osobny materiał. Drcken Miller kupował też Brookfield Corporation, które u wspomnianego Akmana stanowi po Uberze albo tuż przed Uberem, zależy jak tam są to wyceny robione, największą lub też drugą największą pozycję w całym portfelu i co ciekawe zdublował pozycję w ETFie na rynek argentyński. Ja niejednokrotnie na tym kanale podkreślałem, że reformy gospodarcze Javiera Mile w Argentynie to jest ogromna szansa dla tamtej gospodarki, żeby wyjść na prostą. Ale to czy się zgadzacie z jego poglądami czy nie nie ma znaczenia, bo ważne jest tylko to czy kapitał zacznie postrzegać Argentynę jako z powrotem inwestowalną. No i okazuje się, że chyba Drcken Miller ma na to podobny pogląd i myśli, że tak, że kapitał zacznie uznawać Argentynę za inwestowalną, a to powinno w zupełności wystarczyć do dalszego wzrostu tamtych indeksów. No to rzućmy jeszcze okiem na Michaela Berego, który zasłynął tym, że w 2007 roku przewidział krach na rynku nieruchomości w Stanach i w zasadzie tylko tym jak na razie zasłynął. Fundusz jest jego mocno nastawiony na rynek chiński, ale w czwartym kwartale ubiegłego roku redukował pozycje w takich spółkach jak Alibaba i JDCOM odpowiednio o 25% i 40%. No mogę się tylko domyślać w zasadzie, że redukcja odbywała się po tych dynamicznych wzrostach na rynku w październiku ubiegłego roku. To miałoby duży sens. Na pewno, oczywiście tego nie wiadomo, ale to by pasowało do stylu inwestowania Michaela Berego. Z drugiej strony do portfela chińskiego wleciał inny przedstawiciel chińskiego sektora technologicznego, czyli Pindu Duo. Spółka między innymi odpowiedzialna za temu, które zapewne znasz, bo rozpycha się po całym świecie. Pindu Duo zajmuje szóstą pozycję na 13 w portfelu inwestora z udziałem na poziomie niecałych 10%. Wszystkie te spółki swoją drogą i Alibaba i JD i Pindu Duo omawiałem niedawno w dedykowanym materiale o mocno niewartościowanych firmach technologicznych. Bardzo polecam go sobie obejrzeć. Byry po prostu chyba lubi kupować to, co mocno pospadało, jeszcze za bardzo nie urosło. Taki styl inwestowania. Kupował też na przykład Est Laudder, amerykańską firmę kosmetyczną, jedną z największych na świecie, co znowu jest zakładem bardzo mocno kontrariańskim. No bo od 2021 roku cena Stel Laudder osuwa się systematycznie w dół, a to obsunięcie sięgnęło już ponad 80% od szczytu. Spółka w listopadzie 2024 zaliczyła najniższe poziomy cenowe od 2013 roku. No ale też nie bez powodu. Przychody spadają od 2022, zyski spadają od 2021, a wynik netto za ostatnie 12 miesięcy to strata. Tymczasem firma nie odnotowała wcześniej straty finansowej przez naprawdę wiele, wiele lat. Byry musiał więc albo uznać, że spółka jest wybitnie tania, albo czekają jakoś poprawa biznesu. Czy ten zakład okaże się udany? No jeśli dalej go utrzymuje, przynajmniej w 2025, to na razie tak, tak średnio bym powiedział. Yyy, no ale każdy inwestuje to w to, co uważa za stosowne. Inny z nas z kolei inwestor, który podobnie jak Berry cały czas obstawia rynek chiński to David Tepper. Przy czym na portfolio tepera radzę uważać w cudzysłowie, może to powiedzmy, bo teper znany jest z tego, że jak tylko coś kupi, to biega po mediach generować sztuczny hype na swoje pozycje. Taki naprawdę mocny spekulant. Inne podejście z kolei stosuje Reidalio i jego fundusz Bridgewater Associates, który z reguły kupuje coś na dłużej, ale tak rozdrabnia swój portfel, że zasadniczo nie ma to dużego znaczenia. y do jego portfela trafił chociażby Grab, czyli azjatycki odpowiednik Ubera, który poza oferowaniem przewozów ma też w swojej aplikacji usługi finansowe, zdrowotne czy marketingowe. Jego szczegółów analizę biznesu też znajdziecie w Premium DNA w specjalnym webinarze, gdzie go omawialiśmy i cały jego model biznesowy, ale spółki u Dalio akurat stanowią bardzo mały ułamek portfela, często nie przekraczając nawet 0,1% portfolio. O, nic dziwnego, bo ma on ich w portfelu w sumie około 800 800. Czujesz to? Nie wiem po co, nie wiem, ale taki styl ma Dalio, więc nie będę za bardzo skupiał się na tym, co akurat Daliio kupił albo nawet co sprzedał, bo jak coś i tak stanowi 0,1% twojego portfelu, a to naprawdę wszystko jedno, co tam sobie kupiłeś i co tam sobie sprzedałeś. Dobra, ale mało kto wie, że 13F raporty składają nie tylko inwestorzy, ale też firmy. Co ty gadasz? Firmy też przecież mogą w coś zainwestować, więc warto sobie sprawdzić na koniec, co kupił na przykład lider obecnej hossy, czyli sama spółka Nvidia. Firma zredukowała 43% pozycj w ARM, czyli brytyjskiej firmie technologicznej zajmującej się projektowaniem układów scalonych. To ważne, że ARM nie produkuje własnych chipów, tylko licencjonuje swoje technologie innym firmom takim jak na przykład Apple, Qualcom, Samsung, Mediatek czy chociażby Nvidia. I pomimo tej potężnej redukcji w ARM, zanim ktoś spanikuje, to dalej ARM pozostaje największą pozycją w portfelu Nvidia i waży tam ponad 44%. W sumie pozycji jest jedynie pięć, a wśród nich są dwie całkiem nowe. I pierwsza z tych nowych to Wiide, czyli chińska firma technologiczna zajmująca się autonomicznymi pojazdami, a druga to Nebius Group, które dostarcza usługi podobne do Google Cloud, Azure czy AWS-u. Najlepsze z tego wszystkiego jest zachowanie kursu akcji spółki Weide po tym jak wyszło na jaw, że Nvidia faktycznie ją kupiła, bo w trakcie jednej sesji cena potrafiła urosnąć po tej informacji o nawet 145%, a ostatecznie zamknęła się na plus jedynie 83%. No więc jeśli marzycie o wzrostach swojej spółki, to wystarczy po prostu liczyć na to, że Nvidia kupi chociaż jedną jej akcję. Oprócz zakupów NVIDIA pozbyła się całkowicie trzech pozycji i jedna z nich była faktycznie bardzo istotna dla portfela, bo wcześniej stanowiła w nim prawie 7%. Mowa tu o Ser Robotics. To spółka zajmująca się projektowaniem, rozwojem i operowaniem autonomicznych robotów dostawczych poruszających się po chodnikach. Ich celem było uczynienie dostaw bardziej zrównoważonymi i ekonomicznymi przez wykorzystanie zaawansowanych technologicznie niskoemisyjnych robotów. No po ogłoszeniu sprzedaży przez Nvidia cena akcji zanurkowała o 40% w trakcie jednej sesji. Jaki z tego poza oczywiście konkretnymi zakupami inwestorów płynie ogólny wniosek? Otóż może wydaje się on wam nieoczywisty, ale według mnie wniosek jest jeden. Hossa w Stanach Zjednoczonych jest na o wiele bardziej zaawansowanym etapie, bo różni zarządzający szukają różnych dróg do osiągnięcia rynkowej Alfy. Coraz mniej ruchów w portfelach słynnych inwestorów się powtarza, a czasem nawet są ze sobą sprzeczne. Wcześniej tak nie było na rynku. Więc skończył się pod tym kątem ten łatwy pieniądz i łatwy zysk. Jednocześnie to nie oznacza oczywiście, że Bessa czeka za rogiem, ale jeśli chcecie osiągać dobre wyniki, to trzeba będzie już trochę bardziej pokombinować i coraz ciężej będzie znaleźć na rynku prawdziwe okazje. No ale trudne nie oznacza niemożliwe. A jeśli cokolwiek was z tych pozycji największych inwestorów zainspirowało, to pamiętajcie, że wszystkie znajdziecie dostępne na pewno do kupowania u brokera Freedom 24, który jest partnerem tego odcinka. Freedom 24 to część notowanej na amerykańskiej giełdzie nazdak grupy Freedom Holding, gdzie możecie też do końca lutego odebrać od nich za założenie konta od trzech do nawet 20 darmowych akcji o wartości do 800 $ każda. Żeby to zrobić, wystarczy otworzyć rachunek, wpłacić odpowiedni depozyt, podać kod promocyjny i już można sobie odbierać akcje. A jeśli chcecie też poznać nasze ruchy na w portfelach, nie tylko wśród największych inwestorów, to zapraszam was już do wersji premium DNA, gdzie możecie dołączyć do ponad 1800 innych inwestorów. którzy śledzą to na bieżąco. Więcej na ten temat znajdzie na stronie premiumdnarynków.pl. A w tym materiale to już wszystko. Do zarobienia. Cześć. [Muzyka]

Przewijanie do góry