Krypto ignoruje wojnę. (MILIARDY wjeżdżają na rynek) [Wojna na Bliskim Wschodzie]

Na tle wojny na Bliskim Wschodzie rynek krypto pokazuje niezwykłą odporność. Podczas gdy globalne rynki panikują, gruby kapitał konsekwentnie ładuje do portfeli kryptowalut miliardy dolarów. Analiza sytuacji geopolitycznej pokazuje, że konflikt daleko odbiega od rozwiązania, pomimo optymistycznych wypowiedzi Donald Trumpa. Na pierwszym planie znajduje się Bitcoin, który w zeszłym tygodniu zyskał ponad 500 milionów dolarów wpływów, podczas gdy inwestorzy długoterminowi w końcu rozpoczęli akumulację po 4-miesięcznej przerwie. Ciekawe są również działania Michaela Sailora, który w zeszłym tygodniu dokonał jednego z największych zakupów Bitcoin w historii – prawie 18 tys. BTC za ponad 1,3 mld dolarów. Jednocześnie tradycyjne instytucje finansowe w panice boją się konkurencji i próbują blokować dostęp krypto do rynku bankowego. Nowością jest również uruchomienie standardu STRK20 przez sieć Starknet, który zapewnia domyślną anonimowość transakcji – to przełom dla instytucjonalnych inwestorów. Wszystkie te czynniki tworzą unikalną sytuację, w której krypto staje się ochroną przed inflacją i geopolitycznym chaoszem.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Na Bliskim Wschodzie machina wojenna uderzyła w tysiące celów, a widmo globalnego paraliżu dosłownie dusi rynki. Kiedy główny szlak naftowy świata zostaje niemal całkowicie zablokowany, a kraje drastycznie ucinają produkcję w obawie przed rozlaniem się konfliktu, czołowi politycy próbują czarować rzeczywistość i ogłaszać przedwczesny sukces. Dzisiaj brutalnie zderzymy ich uśmiechy z tym, co faktycznie dzieje się na froncie i na wykresach. Wnioski z tej weryfikacji pokażą ci w jak potężnej iluzji aktualnie żyjemy. I tutaj dochodzimy do największego paradoksu. Za nami jeden z najbardziej nerwowych tygodni na świecie, a rynek krypto radzi sobie wręcz rewelacyjnie. Podczas gdy ulica w panice ucieka do gotówki, wielki kapitał kompletnie ignoruje latające rakiety i ładuje do swoich skarbców kryptowaluty za miliardy dolarów. Dziś pokażę ci, kto dokładnie traktuje ten wojenny chaos jako idealną okazję inwestycyjną. A na deser zajrzymy za kulisy tradycyjnych finansów, gdzie panowie w drogich garniturach właśnie wpadli w furię, bo panicznie boją się rosnącej w sile konkurencji ze strony naszej branży. Natomiast świat krypto nie bierze jeńców i właśnie wdraża rozwiązanie, na które gruby kapitał czekał od lat. Na horyzoncie mamy pełną prywatność i dyskrecję przy każdej transakcji. Drogi widzu, herbatka w dłoń i zapraszam cię na ten materiał. Dzień dobry, siema. Z tej strony Renifer i witam was w kolejnym odcinku Kryptoporoża, czyli serii, w której przedstawiamy najważniejsze newsy i wykresy, żebyś ty, drogi widzu, nie musiał spędzać połowy dnia na scrollowaniu Twittera. Naszych stałych wywalców standardowo proszę o przybiciej piony w postaci łapki w górę. Dzięki temu ten materiał może płynąć dalej w świat i skutecznie walczyć z algorytmami, które nie do końca przepadają za tą branżą. A dla nowych widzów szybka przypominajka. W sekcji komentarzy często roi się od oszustów i analityków obiecujących Złote Góry i wielkie cyski w tydzień. Więc dla własnego bezpieczeństwa korzystajcie wyłącznie z oficjalnych i sprawdzonych linków do giełd i naszych grup, które znajdziecie po rozwinięciu opisu pod tym filmem. Zaczniemy od absolutnego mięsa i aktualizacji tego co dzieje się na Bliskim Wschodzie, bo sytuacja tutaj zmienia się dosłownie z godziny na godzinę i wywraca globalne rynki do góry nogami. Na papierze machina wojenna idzie jak burza. Stany Zjednoczone uderzyły już w ponad 5000 celów, niszcząc ponad 50 irańskich okrętów. Skutek tego jest taki, że irańskie ataki rakietowe spadły o 90%, a ataki dronami o 83%. Izrael w tym samym czasie dorzuca do pieca i powiększa swój budżet ochronny o kolejne 13 miliardów dolarów, żeby sfinansować tę operację. Ale w tym wielkim sojuszu zaczynają pojawiać się mocne pęknięcia. Premier Izraela twardo przed o do długiej kampanii, podczas gdy Donald Trump jest pod gigantyczną presją gospodarczą i polityczną we własnym kraju. Dodatkowo kanclerz Niemiec otwarcie łapie się za głowę i wyraża niepokój brakiem wspólnego planu na szybkie zakończenie tej wojny. A do gry włącza się jeszcze Wladimir Putin, który dzwoni do Iranu z apelacjami o deeskalację. Dlaczego więc światowi przywódcy tak bardzo pękają? Odpowiedzią jest oczywiście ropa i widmo globalnego paraliżu. Cieśnina Ormus jest w tym momencie praktycznie całkowicie zamknięta. Od początku operacji ruch zmalał tam o 97%. Dodatkowo Irak z dnia na dzień musiał drastycznie ciąć produkcję ropy z ponad 4 milionów do zaledwie 1,2 miliona baryłek dziennie, bo magazyny po prostu pękają w szwach. W Emiratach Arabskich drony wyłączyły jedną z największych rafinerii na świecie, a Arabia Saudyjska ratuje sytuację eksportową wysyłając 25 supertankowców nad Morze Czerwone, żeby całkowicie ominąć ten zablokowany szlak. Panika jest na tyle duża, że grupa G7 oficjalnie prosi o scenariusze uwolnienia strategicznych rezerw ropy. Wojna też brutalnie uderzyła w rynki, bo potężne fundusze headingowe takie jak Citadel liczą duże straty, a inni zzerują swoje zyski z całego roku. Amerykańscy rolnicy błagają o pakiety ratunkowe przez kosmiczne ceny paliw, a szefowa Komisji Europejskiej nagle uderza się w pierś i przyznaje, że ograniczenie energii jądrowej w Europie było po prostu strategicznym błędem. >> Co za przypadek. A kto powiedział, że to był przypadek? >> I w samym środku tego rynkowego pożaru na scenę wchodzi Donald Trump i mówi do mikrofonu, że zbrojny konflikt w zasadzie dobiega końca. Według niego operacja wyprzedza harmonogram. Irańska armia leży w gruzach, a oni zniszczyli większość tego, co było do zniszczenia. Rynki przez to zareagowały euforią. Praktycznie wszędzie zobaczyliśmy mniejsze lub większe odbicie. Ropa, która jeszcze wczoraj w nocy była notowana po prawie 120 $ar za baryłkę, błyskawicznie zanurkowała i spadła praktycznie o 35%. Teraz rynek wycenia ją i handluje po 84 $ar w przypadku ropy ze Stanów Zjednoczonych oraz w przypadku Brand jest to 87 $ar i tu również zobaczyliśmy potężny gigantyczny wręcz zjazd. Dolar również spuścił z tonu spadając do poziomu 98,5 punktów na indeksie DXY. I zasada tutaj jest oczywiście prosta. Kiedy dolar tanieje, to globalne rynki łapią oddech i wracają do wzrostów, co właśnie widzieliśmy. Więc na pierwszy rzut oka można by było powiedzieć, że powoli kończymy tą operację i powoli możemy otwierać szampana, ale tutaj możemy wylać sobie kubeł zimnej wody na głowę, bo to co mówią politycy za kamerami, a to co dzieje się faktycznie na froncie to są dwie zupełnie inne galaktyki. Agencja Bloomberg szybko zweryfikowała te optymistyczne wizje. Pentagon twardo zapowiada, że nie odpuści dopóki wróg nie zostanie całkowicie pokonany. A Iran jasno deklaruje, że o żadnym zawieszeniu broni nie ma absolutnie mowy. No i tak naprawdę na dzień dzisiejszy Iran wcale nie składa broni. Ma głęboko w nosie negocjacje i gra na długą wojnę na wyniszczenie. Ich celem nie jest wygranie starcia militarnego, ale wywołanie potężnego szoku gospodarczego na świecie. Robią to poprzez uderzanie pojedynczymi dronami w pola naftowe, chcąc zasiać panikę, wywindować scenę ropy i uderzyć w zachodnią inflację tuż przed amerykańskimi wyborami. Co więcej, Axios bardzo dobrze punktuje, że z samego powietrza tej wojny wygrać się nie da. Stany Zjednoczone postawiły sobie za cel całkowite zniszczenie programu rakietowego i podziemnych wyrzutni schowanych w górach. To tak nawet na chłopski rozum wymaga wejścia piechoty. Ktoś musi fizycznie wejść do tych zasypanych szybów i sprawdzić co w ogóle zostało zniszczone. Bez butów na ziemi, czyli tak zwanego Boots on the ground, Amerykanie odniosą jedynie czysto propagandowe zwycięstwo, z którego Teheran nic sobie nie zrobi. I to właśnie widzieliśmy w czerwcu z 2025 roku podczas 12dniowej operacji militarnej, w której to Trump po zakończeniu tej operacji powiedział, że program nuklearny Iranu został cofnięty o grube lata. No i jak widzimy na dzień dzisiejszy tak się nie stało. I tutaj pojawia się ciekawy smaczek z rynku. Na platformie Polymarket, gdzie ludzie obstawiają realne pieniądze na wydarzenia działa portfel o nazwie Minder 42. I ten gość ładuje potężne pieniądze na to, że wojska USA lądowo wejdą do Iranu przed 14 marca. Mimo że szanse na taki scenariusz drastycznie spadły o 31% do 8% właśnie po ostatnich wypowiedziach Trumpa to gość konsekwentnie dokupuje pozycję. Zaangażował w tą pozycję blisko 33 000 $arów i jak widzicie jest na minusie aż 54% czyli prawie 17 000 $arów i zdecydowana większość rynku wycenia spokój. Jednak jak historia nam pokazała to właśnie często takie świeże portfele, a bez wątpienia jest to świeży portfel dlatego, że ma tylko jedną predykcję i grube tysiące wpakowane właśnie na tą predykcję. No często właśnie takie portfele okazują się insiderami i myślę, że warto śledzić tą sytuację, czy tym razem też tak będzie, jak na przykład w przypadku Wenezueli, ale oczywiście tylko śledzić, dlatego że Polymarket jest nielegalny w Polsce i korzystanie z niego nie jest dozwolone w naszym kraju. Także można traktować to tylko informacyjnie. Przechodząc do wniosku, to nie radzę opierać swoich decyzji inwestycyjnych wyłącznie na optymistycznych słowach i tweetach Trumpa. Zamiast tego warto patrzeć na realne ruchy Iranu i obserwować co pokazuje nam wykres ropy. Jeśli faktycznie będziemy świadkami prawdziwej deeskalacji, to ropa powinna to wyceniać jako pierwsza i na początku spaść poniżej 75 $arów, a docelowo przebić tą linię trendu, którą widzicie tutaj na wykresie. Jest to linia trendu, która stanowi opór od blisko trzech lat, także zejście właśnie poniżej 75, a następnie zanurkowanie właśnie poniżej tej linii trendu będzie dla nas jasnym sygnałem, że już ta wojna się skończyła. My oczywiście będziemy to dla was na bieżąco aktualizować, jednak nagranie odcinka troszkę zajmuje i na początku wszystkie sprawdzone newsy wpadają właśnie na kanał Krypto Inside naszym Telegramie Pro, jak na przykład ten sprzed z godziny, której Iran nie zamierza iść stanął na rękę i służby wywiadowce odkryły, że Irańczycy podejmują działania zamierzające do rozmieszczenia min na szlagu żeglugowym cieśn Ormus. Trump powiedział właśnie dzisiaj w nocy, że jeśli Iran będzie zakłócał transport na cieśninę, to zostanie uderzony 20 razy mocniej niż do tej pory. Także jak widzicie o deeskalacji na razie tutaj nie ma mowy. A jeśli chcesz być na bieżąco z największym jękiem, to nie zapomnij subskrybować tego kanału. Przechodzimy teraz do rynku krypto, bo mimo geopolitycznych wstrząsów gruby kapitał nie zwalnia tempa. Z najnowszego raportu od Coins wynika, że cyfrowe aktywa są niezwykle odporne na bliskowschodni chaos. W zeszłym tygodniu zaliczyliśmy na rynku 620 milionów wpływów netto. Co ciekawe, początek tygodnia był wręcz euforyczny, dlatego że napłynęło 1,44 miliarda dolarów, ale w czwartek i piątek rynek troszkę wystraszył się rosnących ten ropy i wycofał 830 milionów. Głównym motorem napędowym tego zielonego wagonika są oczywiście Stany Zjednoczone, które dorzuciły w zeszłym tygodniu prawie 650 milionów dolarów. Natomiast Europa i Asja podeszły do tematu o wiele ostrożniej. Królem oczywiście pozostaje Bitcoin, do którego wpłynęło 521 milionów. Następnie mamy Etherium i co ciekawe z funduszów na XRP wypłynęło 30 milionów dolarów. Jest to pierwszy od dawna tak duży wypływ właśnie z ETFów na tą kryptowalutę. Zostając przy potężnych zakupach na rynek z gigantycznym wózkiem wjechał niekto inny jak Michael Sailor. Jego firma Strategy w zeszłym tygodniu dorzuciła do portfela prawie 18 000 bitcoinów za kwotę prawie 1,3 miliarda dolarów. Kupowali średnio po cenie 71 000 za sztukę i jest to jeden z ich największych pojedynczych zakupów. A całkowity stan posiadania bitcoinów na dzień dzisiejszy to prawie 739 000 bitcoinów. Także Sailor ewidentnie nie patrzy na to, czy na świecie latają rakiety, czy tam blokują, czy minują cieśninę Ormus, tylko po prostu robi swoje i robi to konsekwentnie tydzień po tygodniu. Po drugiej stronie ringu mamy Bitmine, który równie konsekwentnie pakuje do torby Etherium. W zeszłym tygodniu dorzucili kolejne prawie 61 000 Ethera. Ich portfel napuchł już do ponad 4,5 miliona tokenów i posiadają w swoim skarbcu 3,8% całkowitej podaży tej kryptowaluty. Co za tym idzie, w ciągu lekko ponad 8 miesięcy mają 75% celu, który sobie wyznaczyli, czyli zebranie i posiadanie właśnie 5% podaży Etherium i są już tak naprawdę na ostatniej prostej. Do tego warto dodać to, że mają 1,2 miliarda dolarów w gotówce, które jest już gotowe na dalsze zakupy i zapewne za tydzień, w poniedziałek ponownie poznamy kwotę i ilość etera, który został dorzucony do ich skarbca. Także panowie nie zwalniają. Może na wykresach nie jest tak kolorowo, ale dla nich to jest okazja i konsekwentnie co tydzień działają z zakupami. My również nie zwalniamy i moje ostatnie pytanie na temat właśnie AI tradingu, na temat naszego algorytmu cieszyło się dużym zainteresowaniem i chcecie widzieć jak wygląda ten proces. Także co tydzień będę was updjował. I dzisiaj mamy bardzo zielony dzień dlatego, że wleciało na konto ponad 206 $arów i łącznie z ponad 100 pozycji mamy wygenerowane prawie 1300 $arów. średnio 10 $ar na jedną pozycję. Jednak tak sobie pomyślałem, że to konto sobie zostawię dla siebie i zrobię specjalne nowe konto, tak żeby pokazywać wam update z odcinka na odcinek. I zaczniemy sobie od dzisiaj. Także z tego konta updcik będzie leciał na Telegram. O tutaj widzę, że wleciał nowy komentarz Trumpa w sprawie min, także jak chcecie sobie nadrobić, to możecie sobie zatrzymać. Ja już tutaj nie chcę odbiegać od tematu. I na potrzebę tego odcinka, tak jak mówiłem, skonfiguruję sobie nowego bota. Także tutaj API mam już podłączone. Klikam użyj. wchodzę w strategię na mniej więcej myślę 5000 doarów. Także zaczniemy sobie od bitcoina i to będzie główna część. Następnie zrobimy sobie Etherium i wlecimy sobie jeszcze w Etherium startowe na mniejszy kapitał, tak żeby pokazać jak to wygląda. I te cztery boty na 5000 do$larów właśnie odpalam. Także klikam dalej. Telegram u mnie jest podłączony, bo podłączyłem go w poprzednim kroku. I klikam start. Także boty się uruchamiają. I po kliknięciu start boty zostały uruchomione. Także przechodzę do panelu. Mam czysty panel i właśnie na tym panelu będę wam pokazywał jak to wygląda z tygodnia na tydzień. Algorytm jest w 100% nasz, czyli skopiowaliśmy naszą strategię i działa ona właśnie w algorytmie i już niedługo również będziemy mogli kopiować zagrania naszych traderów, którzy są na grupie. I już prawie 30 osób zostało dopuszczone do testów. Niedługo otworzymy bramę dla większej ilości osób. Także jeśli również chciałbyś mieć przewagę i mieć możliwość testowania to zapraszam cię do pierwszego linku w opisie pod tym filmem. Tutaj wystarczy, że założysz konto i następnie po założeniu konta wystarczy, że przejdziesz przez krótką instrukcję, która jest w drugim kafelku w opisie pod tym filmem. Założenie i utrzymanie konta jest w 100% darmowe. Te platformy są sprawdzone przez nas, także wszystkie środki, które wpłacasz, oczywiście w każdym momencie możesz wypłacić i są one twoje. A przy okazji oprócz możliwości testowania algorytmów dostajesz dostęp do naszej platformy edukacyjnej z pełnym kursem do tradingu od podstaw. Jest tu naprawdę masa mięsa i te kursy w internecie są sprzedawane za grube 1000 doarów, a u nas masz to za darmo. Tak samo masz dostęp do wskaźników, których używamy na co dzień i które pomagają nam podejmować decyzje w analizowaniu rynku. I jako Crem de la Crem oprócz 1200 traderów, którzy są na pokładzie i aktywnie rozgrywają rynek, to masz dostęp do zagrań trzech naszych traderów. jak i również ostatnio nawet w naszym kanale redakcyjnym otworzyliśmy zakładkę trading i tutaj też dzielimy się różnymi scenariuszami, różnymi potencjalnymi zagrywkami, jak na przykład ta ostatnio na Bitcoinie, która weszła praktycznie co do centa. Więc jeśli jesteś traderem albo chcesz rozpocząć swoją przygodę z tradingiem, to myślę, że lepszego momentu i miejsca nie mogłeś znaleźć. Wszystkie instrukcje masz w pierwszym i drugim kafelku. Do zobaczenia na pokładzie, a my lecimy dalej. Tymczasem w świecie tradycyjnych finansów wybucha niezła panika. Wyobraźcie sobie sytuację, w której starsi panowie w garniturach nagle dowiadują się, że ktoś inny dostał oficjalny dostęp do ich pilnie strzeżonej piaskownicy. Giganci tacy jak JP Morgan czy Goldban Sacks, City Group, American Express i sama śpietanka właśnie bankowości właśnie rozważają pozwanie amerykańskiej agencji nadzorującej banki, czyli OCC. O co dokładnie poszło? Ano, o to, że OCC przyznało krajowe licencje bankowe wielu firmom ze świata krypto. Mowa tutaj o Paxos, o Ripple, o BitGo, a nawet warunkowo Crypto.com, Bridge czy Stripe. Bankierzy oficjalnie argumentują, że to ogromne ryzyko dla Amerykanów i systemu finansowego. Więc wniosek nasuwa się tutaj sam. Potężne banki po prostu panicznie boją się konkurencji ze strony branży krypto i będą ją na każdym kroku wypychać. A ta branża będzie jak dobrze naoliwiona maszyna. Właśnie przebiliśmy kolejną psychologiczną barierę. Chodzi tutaj o całkowitą wartość stokenizowanych akcji na blockchainie, która przekroczyła ogromny 1 miliard dolarów. Z danych aplikacji RWxy Zz wynika, że rynek został zdominowany przez dwóch głównych graczy. Ondo Finance zgarnia 58% udziałów, a platforma Xtox od Bucket Finance zabiera 24%. Więc wygląda na to, że te dwie firmy budują sobie monopol w nowym, niezwykle dynamicznie rosnącym sektorze. I pytanie, gdzie to się wszystko kręci? Gdzie te aktywa są akumulowane? I tutaj liderem pozostaje sieć Etherium, ale po piętach depta mu Solana, jak i również BNB. Więc jasno nam pokazuje, że rynek wybrał sobie na razie trzy fundamenty pod rozwój tokenizacji i tutaj właśnie będzie największa walka między tymi podmiotami. Skoro jednak instytucje i duży kapitał wchodzą w krypto, to potrzebują jednego kluczowego elementu i tym kluczowym elementem jest bezpieczeństwo i ukrywanie swoich strategii. Dlatego, że no jak wiecie na blockchainie wszystko jest transparentne i nie do końca podoba się to osobom, które mają jakieś insiderskie zagrywki lub po prostu nie chcą dzielić się swoimi zagraniami. I tutaj pojawia się sieć Starknet, która oficjalnie uruchomiła standard STRK20. I w wielkim skrócie, prostymi słowami, jest to innowacyjne rozwiązanie oparte na dowodach zerowej wiedzy, czyli tak zwane zero Knowledge proof, które zapewnia domyślną anonimowość dla tokenów ERC20, czyli wszystkich tokenów na sieci Etherium, BNB i tak dalej i skutecznie ukrywa adresy oraz dokładne kwoty transakcji bezpośrednio na blockchainie. Jest to przełom z tego powodu, że pozwala dużym graczom na anonimowy handel w Deffy, jednocześnie zachowując szyfrowane klucze podglądu. Więc dla przykładu, jeśli pojawiałby się jakiś nakaz sprawny, wyznaczeni audytorzy mogą zweryfikować historię konkretnego użytkownika bez naruszania prywatności całej reszty sieci. Więc duży kapitał powoli dostaje w końcu bezpieczne środowisko z błogosławieństwem regulatorów i jest to bardzo byczy sygnał dla całego ekosystemu. Oczywiście patrząc w długim terminie. Jednak ja tutaj raczej nie będę tego testował. Na pewno nie na większym kapitale. Często właśnie jak wprowadzane są takie zmiany to lepiej troszkę poczekać, lepiej zobaczyć jak wprowadzi to konkurencja, czyli właśnie inne L2. Może wejdzie to na główną sieć Etherium i dostanie błogosławieństwo od Vitalica. Raczej bardziej kierowałbym się w tych stronach, a na pewno nie testował tego na dużym kapitale na samym początku. I na koniec tego bloku jeszcze szybki rzut oka na onchain. Obecnie widzimy dodatnie wpływy kapitału do stable coinów, co dodaje nam świeżego paliwa do rynkowej odbitki. Jednak nie popadałbym od razu w skrajne FOMO. Patrząc cyklicznie. To raczej jest mały przystanek przed dalszym odpływem gotówki z rynku, więc zalecam tutaj ostrożność i monitorowanie tego na bieżąco. Natomiast zdecydowanie bardziej optymistycznie wygląda wykres długoterminowych posiadaczy Bitcoina. I po czterech miesiącach wyprzedania ci inwestorzy w końcu trafiają do akumulowania Bitcoina. Zobaczymy jak długo ten trend się utrzyma. Niemniej jednak tutaj widzieliśmy całkiem spore wpływy. I dodatkowo jeśli mamy tutaj takich, którzy lubią szukać zależności w cykliczności, hehe, to patrząc na performance cenowy Bitcoina w poprzednich cyklach, wchodzimy teraz w fazę, w której historycznie zawsze pojawiała się odbitka na Bitcoinie. I jeśli ta zależność ma zostać zachowana, to pod koniec marca powinniśmy wrócić do dalszych spadków. I powoli dobiliśmy do końca tego materiału. Więc drogi widzu, jeśli było wartościowo, będę niezmiernie wdzięczny za zostawienie jednego kliknięcia pod tym filmem w postaci łapki w górę. Dzięki temu te materiały mogą trafiać do większej ilości świadomych Polaków i uświadamiać właśnie na temat rynku krypto. Jeśli dotrwałeś do tego momentu, to nie zapomnij zostawić taktycznego pozdrowariacie w komentarzu lub jakiegoś innego dobrego słówka. I za chwilę na końcowym ekranie wyświetli wam się poradnik, który również jest w opisie pod tym filmem. Jest to poradnik do giełdy bloffin, czyli jak w teorii przejść do praktyki w lekko ponad 36 minut. Jest to masa mięska przekazana prostymi słowami, także zachęcam do edukacji. A do was mój renifer. Dziękuję za dzisiaj i do usłyszonka już niedługo. Pozdru.

Przewijanie do góry