Dlaczego 2025 r. przyniósł straty dla Cognor i co czeka spółkę w 2026 roku? [Straty Cognor 2025-2026]

Cognor Holding w trudnej sytuacji finansowej: Analiza perspektyw na 2025 i 2026 rok

W 2025 roku akcje Cognor Holdingu notują się na poziomie -28%, co czyni je rynkowym outsiderem. Analizy stok.pl ujawniają kluczowe czynniki wpływające na kondycję firmy oraz możliwości odbicia w 2026 roku. Dowiedz się, jak zmiany podatkowe (CBAM, Safeguard) i nadpodaż stali z Chin wpływają na sytuację Conor. Przeczytaj oceny analityków od RST Securities i Nobel Securities oraz prognozy dotyczące przyszłych wyników finansowych.

  • Strata 28% w 2025 roku: Ceny akcji spółki potaniały o nearly 28%, co wynika z złamanych kowenanst, wysokiego zadłużenia i słabego popytu na rynek.
  • Inwestycje i emisja akcji: 300 mln zł z emisji akcji w 2025 roku mają sfinansować rozwój zakładów produkcyjnych i zwiększenie samowystarczalności w zakresie surowców.
  • Perspektywy na 2026 rok: Analitycy przewidują stopniową poprawę wyników, ale podkreślają, że pełna regeneracja spółki zajmie kilka lat.
  • Rynek stali: Przyszłość Cognor zależy od zmian podatkowych w Unii Europejskiej (CBAM) oraz limitów importu (Safeguard), które mogą wyznaczyć nowe granice konkurencji.
Zobacz pełną transkrypcję filmu

W tym roku akcje Conor Holdingu są na mocnym minusie i pozostają rynkowym outsiderem. Słabe otoczenie rynkowe, złamane kowenanty i rosnące zadłużenie postawiły hutniczą grupę w trudnej sytuacji. Analitycy przepytani przez stokach.pl oczekują jednak poprawy w 2026 roku, ale tempo odbicia może być znacznie wolniejsze niż zapowiada zarząd spółki. Ja nazywam się Rafazyk i zapraszam na dzisiejszy odcinek stok.pl. Zachęcam też do subskrypcji naszego kanału i polubiania go, jeżeli uznacie za wartościowy. Zaczynamy. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. Rok 2025 nie jest najbardziej udany dla akcjonariuszy Conor Holdingu. Na przestrzeni nieco ponad 11 miesięcy akcje spółki potaniały o blisko 28%. W tym samym czasie indeks szerokiego rynku WIG urósł o niemal 40. W listopadzie Holding pozyskał 300 milionów złot z oferty publicznej akcji w procesie przyspieszonej budowy Księgi Popytu. Cena emisyjna wyniosła 5 zł, czyli 25% poniżej notowań na GPW. Środki z emisji mają zostać przeznaczone na rozwój technologii produkcji stali specjalnych dla sektora zbrojeniowego oraz zwiększenie mocy produkcyjnych kęsów stalowni w Gliwicach. Dzięki inwestycjom grupa ma osiągnąć pełną samowystarczalność w zakresie wsadu dla własnych walcowni. Jak mówi Jakub Szkopek, analityk RST Securities, ta emisja akcji była przede wszystkim ratunkowa. Conor od czterech kwartałów ma złamane kowenanty, zarówno bankowe, jak i na obligacjach. Spółka zakończyła program inwestycyjny w efekcie czego ma ponad 800 milionów złot zadłużenia. Dodatkowo musi jeszcze zapłacić około 160 milionów złotych wykonawcom, którzy zbudowali walcownię w Siemianowicach. Rozpoczęcie produkcji w nowym zakładzie wiąże się z tym, że trzeba będzie zbudować kapitał obrotowy i zbudować zapasy, więc to również będzie wymagało sporych nakładów finansowych. 23 października 25 roku Conor oficjalnie otworzył nową walcownię w Siemianowicach Śląskich. Docelowo walcownia ma mieć zdolności produkcyjne na poziomie 450 000 ton rocznie. Jakub Szkopek zwraca uwagę, że w 2026 roku Conor ma do zapłaty około 50 do 60 milionów złot odsetek od długu, a na to spółka nie miała środków. Ocenia też, że 300 milionów zł, jakie Conor pozyskał z emisji akcji zabezpiecza funkcjonowanie grupy w 2026 roku. Jak zaznacza Szkopek patrząc na 2026 rok spółka bardzo optymistycznie patrzy na spodziewane zmiany w Safeguard i podatku CBAM, czyli podatku na granicach Unii Europejskiej, mający poprawić konkurencyjność unijnych producentów ponoszących koszty emisji CO2, licząc, że przełożą się one na istotną poprawę wyników, ja jestem jednak bardziej ostrożny. Jego zdaniem poprawa będzie, ale nie będzie tak spektakularna, jak to zakłada spółka. Pojawia się pytanie, czy w bliskiej z przyszłości można spodziewać się kolejnej emisji akcji przez Conor. Jak ocenia Dariusz Nawrot, analityk Nobel Securities, moim zdaniem nie należy spodziewać się kolejnych emisji akcji w krótkim okresie. Spodziewam się, że pieniądze, które Conor pozyskał z emisji, czyli 300 milionów złotych, powinny im wystarczyć na cały 26 rok, zakładając nawet, że nie będzie poprawy koniunktury. Analitycy, z którymi rozmawialiśmy, zgodnie zwracają uwagę, że obecnie otoczenie w przemyśle stalowym jest bardzo słabe. Na międzynarodowych rynkach ceny stali nie rosną, tylko w dalszym ciągu utrzymują się na dosyć niskich poziomach. Najistotniejszy powód tego stanu rzeczy to nadpodaż produkcji stali w Chinach, która zalewa różne rynki świata, w tym rynek europejski. Jednocześnie jest stosunkowo słaby popyt, ponieważ w dalszym ciągu nie mamy ożywienia w zachodnioeuropejskim przemyśle i budownictwie. W Polsce w 2025 roku ta sytuacja nieco się poprawiła, ale Polska to tylko jeden z wielu rynków, więc otoczenie dla grupy Conor jest nadal wymagające. Na rynku utrzymia się niskie ceny, a piece się wyłącza z powodu słabego popytu. Jednocześnie obserwujemy bardzo duży napływ stali spoza Unii Europejskiej w Polsce. Od początku 25 roku widzimy bardzo istotny wzrost napływu stali z Ukrainy. Ukraina traktowana jest niemal jako kraj członkowski Unii Europejskiej, a jednocześnie nie ponosi ona żadnych kosztów emisji CO2, dzięki czemu może produkować stal znacznie taniej niż producenci w Unii Europejskiej. Około 70 do 80% asortymentu stalowego płynącego z Ukrainy do Unii Europejskiej trafia na rynek w Polsce powodując dumping cenowy wobec lokalnych producentów. Jak mówi Dariusz Nawrot, sytuacja powinna się poprawiać od początku 26 roku, ponieważ od stycznia 26 zacznie obowiązywać podatek CBAM. To prawdopodobnie przełoży się na kilkuprocentowe wzrosty cen stali w Unii Europejskiej. Od lipca 26 ma wejść drugi mechanizm Unii Europejskiej ograniczający ilości importowanych wyrobów chutniczych. Określa on w tonach możliwości importu poszczególnych rodzajów wyrobów. Obecny system kończy się w czerwcu 26 roku, a od lipca 26 będzie nowy system, gdzie ma być ograniczenie ilości importowanych prętów, w czym głównie specjalizuje się Conor. Dodatkowo w lipcu nastąpi także dwukrotne podwyższenie ceł na stal sprowadzoną poza tym kontyngentem. A Przemysław Sztuczuczkowski, prezes Conor Holdingu, spodziewa się szybkiej poprawy wyników. Analitycy nie do końca podzielają ten optymizm. Ich zdaniem odbicie konjunktury w 26 roku będzie stopniowe, a poprawa wyników finansowych spółki powolna. Jak dodaje Dariusz Nawrot, podkreślam, że to będzie powolna poprawa, ponieważ prezes Przemysław Sztuczuczkowski oczekuje szybkiej i znaczącej poprawy. Wyniki Konor w 25 roku są fatalne. W ostatnich dwóch kwartałach spółka zanotowała stratę netto, więc wychodząc z takich poziomów powinno być lepiej, ale nie w sposób szybki, lecz raczej powolny. zwraca uwagę, że prognozy prezesa opierają się na mechanizmach ochronnych, to na pewno powinno pomóc we wzrostach cen stali w Unii Europejskiej. Jak prognozuje Darusz Nawrot, możemy się różnić w ocenie jak duży to będzie wpływ. Z jednej strony podaż zostanie ograniczona tymi mechanizmami, ale żeby nastąpiły mocniejsze wzrosty cen stali, to potrzebny jest większy popyt sektora budowlanego i przemysłu w zachodniej Europie. A wydaje się, że przez najbliższe miesiące ten popyt jeszcze nie ruszy. Spodziewam się wyraźnego wzrostu pobytu w połowie 26 roku. Conor Holding zakończył trzeci kwartał 2025 ze stratą netto przypisaną akcjonariuszom jednostki dominującej na poziomie około 24,75 miliona złot. W okresie od stycznia do września 25 Conor Holding miał niecałe 50 milionów zł skonsolidowanej straty netto wobec 20,5 miliona złot straty rok wcześniej. Jak zaznacza Dariusz Nawrot, przewiduję, że cały 2025 rok Conor zakończy ze stratą netto w wysokości około 38 milionów złot. W czwartym kwartale spodziewam się niewielkiej straty. W 2026 grupie Conor moim zdaniem uda się wypracować zysk netto. Szacuję, że może on być na poziomie około 65 milionów złotych. Analitycy zwracają uwagę, że w czwartym kwartale nic się nie zmieniło względem kwartału trzeciego. Fabryka w Siemianowicach jest nadal na etapie rozruchu. Marże są niezmienne. Mamy duży import wyrobów stalowych, który nawet obecnie jest większy niż wcześniej, ponieważ ukraińscy producenci obawiają się CBAM i chcą jeszcze w tym roku sprzedać dużej ilości stali. Jak prognozujesz Kopek? Dlatego spodziewam się, że Conor za czwarty kwartał zanotuje stratę Ebida i stratę netto. W całym 25 roku Conor będzie miał dodatnią Ebida, ponieważ dwa pierwsze kwartały były na plusie. Ebida za 25 rok może wynieść około 20 do 25 milionów złot. Za cały rok 25 spółka zanotuje stratę netto. Podkreśla, że wyniki spółki w 2026 będą uzależnione od kilku czynników, których dzisiaj nie możemy jednoznacznie określić. Nie wiemy jak będzie wyglądał CBAM i Safeguard. W ostatnich tygodniach Komisja Europejska oraz Parlament Europejski zaproponowały kilka zmian powodujących, że wcześniejsze propozycje zostały złagodzone. Jak dodaje Jakub Szkopek, w 2026 Conor może nawet kilkakrotnie zwiększyć wyniki Ebida wobec roku 25. Od kilku miesięcy akcje grupy Conor są w trendzie spadkowym. Inwestorzy zadają sobie pytanie, czy trend się będzie pogłębiał, czy może spodziewać się jednak odbicia. Jak podsumuje Jakub Szkopek z RST Securities, podczas emisji akcji powiedziano bardzo wiele rzeczy pozytywnych, które mają się wydarzyć. Boję się, że kolejne kwartały mogą weryfikować perspektywy i oczekiwania zarządu w dół, więc nie wiem, czy kurs będzie się pozytywnie zachowywał. A na zakończeniu giełdowej sesji 8 grudnia za jedną akcję grupy Conor płacono 4,79 gr. Jak ocenia Dariusz Nawrot z Nobel Securities, cena emisyjna nowej misji akcji Conor wyniosła 5 zł. To są już okolice dołka notowań. Oczywiście notowania mogą być jeszcze kilka procent niższe, ale wydaje się, że dużo niżej od 5 zł już nie będzie. I to tyle w dzisiejszym materiale. Dajcie znać, co sądzicie obecnie o walorach Conor holdingu. Czy żywicie nadzieję na lepsze twarde dane w raportach, czy może jednak z jakiegoś powodu spisujecie akcje spółki na straty. Dziękuję wam za oglądanie, za to, że jesteście z nami i do zobaczenia w kolejnych materiałach.

Przewijanie do góry