Dlaczego warto obejrzeć ten film?
W tym filmie przedstawiam subiektywną tier listę najlepszych aktywów na 2026 rok. Analizuję kolejno: ETF-y, akcje, akcje spłył dywidendowych, fundusze inwestycyjne otwarte, złoto, srebro, Bitcoin, obligacje skarbowe, kryptowaluty oraz nieruchomości. Każdy z tych aktywów oceniam według mojej opinii i doświadczenia, umieszczając go w odpowiedniej kategorii od najlepszych (ESKI) do najgorszych (TR). Przedstawiam również moje uzasadnienia i kryteria decyzji.
- ETF-y – największa dywersyfikacja i najwygodniejsza forma inwestowania
- Akcje – największa potencjalna stopa zwrotu, ale większe ryzyko
- Bitcoin – dobra opcja na 2026 rok, ale wymaga odpowiedniego podejścia
- Obligacje skarbowe – bezpieczna przystań, ale obecnie mniej korzystne oprocentowanie
- Kryptowaluty – wysokie ryzyko, wymagają dużej wiedzy i czasu
- Nieruchomości – dobra opcja dla inwestorów gotówkowych, mniej dla tych z kredytem
Film ma dać inspirację do myślenia i głębszego zgłębiania się w temat, a nie być jednoznaczną rekomendacją inwestycyjną. Zachęcam do podzielenia się opinią w komentarzach i zasubskrybowania kanału.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Siemanko, z tej strony Dawid. Dzisiejszy odcinek będzie trochę inny niż wszystkie do tej pory. A to dlatego, że przygotuję moją subiektywną tier listę inwestycji na 2026 rok. No a dla osób, które nie wiedzą, czym jest tier lista, no to jest to po prostu prosty ranking, w którym układam różne aktywa od tych, które oczywiście według mnie mają największy sens do tych, które w mojej opinii wypadają najsłabiej. Będzie to oczywiście moja subiektywna opinia, moje spojrzenie, moje doświadczenia oraz moje wnioski i mój cel inwestycyjny właśnie na 2026 rok. I ten film traktujcie raczej jako ciekawostkę lub coś, co ma wam bardziej dać do myślenia, żeby zgłębić dany temat, aniżeli jakikolwiek pewnik inwestycyjny, bo takich oczywiście nie ma. Standardowo stałych widzów zachęcam do zostawienia łapki w górę oraz komentarza dla youtubowego algorytmu. No nowych o zasubskrybowanie tego kanału, aby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami ode mnie. Przypominam jeszcze ofercie partnera tego kanału i odcinka, czyli brokerze XTB, gdzie do 100 000 € obrotu miesięcznie inwestujecie bez żadnych dodatkowych prowizji. A dla osób, które są nowe w świecie inwestowania, no to podczas rejestracji, gdy użyjecie kodu Davids, otrzymacie kurs inwestowania od podstaw, który krok po kroku wprowadzi was w ten piękny świat inwestycji. Wszystkie szczegóły standardowo znajdziecie w opisie oraz w przypiętnym komentarzu do tego odcinka. A teraz już nie przedłużając zaczynamy. No a jeśli chodzi o aktywa, które będę dzisiaj umieszczał w moim rankingu, no to będzie to kolejno ETFy, akcje, akcje spłyk dywidendowych, fundusze inwestycyjne otwarte, złoto, srebro, Bitcoin, aplikacje skarbowe, kryptowaluty oraz nieruchomości. Kolejność tutaj jest totalnie przypadkowa. Natomiast zaczynając od ETFów, ETFY w mojej tier liście znajdują się najwyżej, czyli będą należały tutaj do ESKI. Dlaczego? No przede wszystkim dlatego, że mamy największą dywersyfikację, dlatego że kupując jeden konkretny ETF kupujemy cały segment danego rynku, a nie musimy wybierać jednej poszczególnej spółki, co z automatu daje nam dywersyfikację, no i większą po prostu elastyczność nad aktywami, które inwestujemy. No bo dla przykładu wybierając taki ETF na S&P 500, kupujemy od razu 500 największych spółek z rynku amerykańskiego. No i nawet jeżeli kilkanaście z nich będzie miało gorszy okres, no to jest duże prawdopodobieństwo, że po prostu ta i pozostała część po prostu gdzieś tam zniweluje ich straty, a wręcz po prostu spowoduje, że ta część rynku będzie rosła. Dlatego w mojej opinii ETFY są najlepszą formą inwestowania, no bo są też najwygodniejsze, najszybsze bez zbędnego kalkulowania. Możemy po prostu jednym kliknięciem kupić cały segment rynku. Jeżeli chodzi o akcje, no to akcje również w tym przypadku trafiają na estier. No to przede wszystkim umieszczam je tutaj ze względu na to, że wybieranie wybranie odpowiednich akcji daje nam największą potencjalną stopę zwrotu. Oczywiście wybierając pojedyncze spółki musimy liczyć się z krótkoterminowymi haniami wyceny oraz z tym, że nie zawsze nasza inwestycja będzie jak najbardziej trafiona. Natomiast oprócz Bitcoina to tak naprawdę akcje tutaj mają najwyższą potencjalną stopę zwrotu. No i dla przykładu weźmy sobie kghm, który w ciągu ostatniego roku zarobił ponad 140% więc jest to wynik naprawdę kosmiczny. No i w przypadku gdy na przykład weźmiemy pod uwagę obligacje, no to taki wynik jest po prostu nieosiągalny. Jeżeli chodzi o akcje spółek dywidendowych, no to one w mojej opinii trafiają tutaj na ATier. Dlaczego? A to dlatego, że żeby całkiem nieźle pasywnie żyć z dywidend, no to trzeba kupę kasy w te akcje dywidendowe wrzucić. No a biorąc pod uwagę to, że akcje dywidendowe jednak te dywidendy wypłacają, no to często jest tak, że po prostu zyski zamiast reinwestować, no to po prostu wypłacają w dywidendach. A co za tym idzie, jakby same dywidendy super, że do nas trafiają, natomiast potencjalne stopa zwrotu może być tego tytułu po prostu niższa. Dlatego według mnie akty dywidendowe w tym przypadku trafiają niżej. Natomiast jeżeli weźmiemy tutaj pod uwagę inwestorów, którzy mają naprawdę solidny kapitał w setkach lub milionach złotych, no to akty dywidendowe w tym przypadku byłyby oczywiście w estierze. Natomiast biorąc pod uwagę takiego przeciętnego Kowalskiego, który inwestuje kilkaset czy na czy kilka tysięcy złotych miesięcznie, no to w tym przypadku będzie to ATier. Dalej fundusze inwestycyjne otwarte i tutaj one trafiają u mnie na CET z bardzo prostej przyczyny. Fundusze inwestycyjne otwarte działają na bardzo podobnej zasadzie jak ETFY, natomiast mają zdecydowanie wyższe opłaty. No i to z automatu przekreśla ich jakby konkurencyjność względem ETFów, co oczywiście niekoniecznie oznacza, że są one złe lub słabe pod kątem inwestycyjnym, tylko po prostu w długiej perspektywie opłacają się mniej niż ETFY i dlatego umieszczam je tutaj na cetierze, co oczywiście nie oznacza, że nie warto się nimi zainteresować, bo sam kiedyś oczywiście też fundusze inwestycyjne posiadałem i też potrafiłem z tego całkiem niezłe stopy zwrotu wyciągać. No ale niestety te opłaty przekreśliły ich byt w moim portfelu. No i zdecydowanie wolę po prostu wybrać ETFY. Dalej złoto. Złoto trafia do Sieru. I nie dlatego, że teraz mamy bardzo duże historyczne wzrosty na złocie, a bardziej dlatego, że długoterminowo złoto ma za zadanie trzymać wartość naszych pieniędzy w czasie. Raczej złota nie powinno się traktować jako coś na czym zarobimy, a przede wszystkim coś na czym nie stracimy. W mojej opinii najlepiej oczywiście wybierać złoto yyy fizyczne, kupować sztabki i monety ze sprawdzonych źródeł. Yyy natomiast jak weźmiemy sobie pod uwagę też ostatnie d trzy lata, no to same zyski na złocie też są kosmiczne i dlatego trafiają tutaj w estier. Natomiast trzeba wziąć poprawkę na to, że jak wybieramy dane aktywa, które są na historycznych szczytach i nieważne czy są to akcje, ETFY, złoto czy kryptowaluty, no to jest duże prawdopodobieństwo, że może w najbliższym czasie przyjść jakaś korekta. Natomiast do złota podchodzimy raczej na zasadzie yyy długoterminowego zachowania wartości pieniądza w czasie. No i z tego tytułu złoto trafia do estieru. Dalej srebro. zasady działania dosyć podobne, natomiast ja umieszczę je na B przede wszystkim ze względu na dużo wyższe wahania i dużo wyższe gdzieś tam zmienność na rynku niż w przypadku złota. Jeżeli mamy do wyboru złoto lub srebro za kupić za tę samą kwotę, to jednoznacznej odpowiedzi nie ma co wybrać. Natomiast jeżeli bierzemy pod uwagę, że w tym samym czasie oba te aktywa wzrosną na wartości tyle samo, no to zdecydowanie bardziej w mojej opinii warto wybrać po prostu złoto. Dalej Bitcoin. No i tutaj być może niektórych zaskoczę. Natomiast w mojej opinii na 2026 rok Bitcoin będzie całkiem niezłym aktywem. Ja osobiście powoli zaczynam z powrotem budować mój portfel yy kryptowalut, ale przede wszystkim stawiam na Bitcoina oraz Ethereum. Yyy oczywiście ryzyko z tych wszystkich aktywów, które tutaj mamy, najwyższe. Spadki rzędu 50% w kilka tygodni to całkowicie normalna rzecz na kryptowalutach. Natomiast jak podchodzimy do tego jako agresywna część portfela ze środków, które nie są nam w żaden sposób potrzebne i nawet jak zamrozimy je na dłuższy okres czasu właśnie ze względu na spadki nic się nie stanie, no to w długiej perspektywie Bitcoin po prostu całkiem dobrze oddaje. No i ja mam bardzo dobre wspomnienia z Bitcoinem. Swego czasu jak zaczynałem się bawić w kryptowaluty, wrzuciłem tam niecałe 6000 zł. Natomiast sprzedawałem w 2024 roku z zyskiem na poziomie 7000 zł brutto oczywiście od tego belka. No ale jak na tak małe kwoty, no to tutaj zysk na poziomie 100% był naprawdę bardzo fajny. No i teraz uważam, że aktualne korekty na rynku kryptowalut powodują, że Bitcoinem znowu warto się zainteresować i 2026 rok to jest bardzo dobry moment na to, żeby w bitcoina po prostu znowu zainwestować. Kolejne obligacje skarbowe. No i w tym przypadku można by je umieścić tak naprawdę na każdym z tych elementów. A to zależy w zasadzie od naszego profilu inwestycyjnego. Jeżeli naszym celem jest najwyższa stopa zwrotu, no to obligacje będą najniżej ustawione. Jeżeli naszym priorytetem jest przede wszystkim bezpieczeństwo i ochrona przed inflacją, no to w tym przypadku trafiłyby do Sieru. Jeżeli mają być uzupełnieniem naszego portfela, gdzie kupujemy na przykład 70 80% akcji, ale chcemy też stabilną przystań w postaci obligacji mieć, no to znowu wyłapie tutaj AT. Natomiast biorąc pod uwagę moją aktualne moje aktualne podejście do do obligacji skarbowych, no to ja umieszczę je na B, dlatego że aktualne oprocentowanie jest no mniej korzystne niż było jeszcze rok czy półtorej roku temu czy nawet 2 lata temu. Natomiast w dalszym ciągu marża jest na całkiem niezłym poziomie i dla inwestorów na przykład w obligacje rodzinne lub 10oletnie EDO, no to sprawdzą się jak najbardziej bardzo dobrze jako właśnie ta bezpieczna przestań dla oszczędności. Natomiast jeżeli mówimy tutaj o stopę zwrotu na zasadzie wygenerowania maksymalnego zwrotu, no to obligacje oczywiście za bardzo się do tego nie nadają. No i właśnie ja umieszczam je mniej więcej w połowie stawki, czyli tak jak ja do nich podchodzę, czyli jako po prostu część na moje bezpieczna przystań dla moich oszczędności, ale nic poza tym. Dalej kryptowaluty. Odpowiedź tutaj D. Najniższy. Kryptowaluty są bardzo zmienne. Oczywiście Bitcoin traktuje trochę osobno. Kryptowaluty jako pozostałe altcoiny tak zwane traktuję tutaj jako osobną część. No i tutaj kryptowaluty oddzielam grubą krechą od Bitcoina. Bitcoin w mojej opinii rządzi się swoimi prawami, natomiast pozostałe kryptowaluty swoimi. No i dlatego trafiają na TRD, bo mają bardzo dużą zmienność. często są wykorzystywane jako aktywa do naciągania ludzi, do nielegalnych płatności i wiele, wiele rzeczy można kryptowalutom oczywiście zarzucić, ale z drugiej strony można też na altcoinach całkiem sporo zarobić. Tylko żeby to robić trzeba po prostu aktywnie śledzić rynki, znać się na tym, sprawdzać regularnie co się dzieje. No bo tak naprawdę jedna decyzja Fedu czy jedna jakakolwiek geopolityczna rzecz, która się wydarzy na świecie może spowodować, że dana kryptowaluta po prostu się całkowicie załamie, a my bezpowrotnie stracimy no wszystkie nasze środki. Dlatego umieszczam je na detierze. Coś do zabawy, coś na czym się uczymy jakby panować nad emocjami. Super. Natomiast jako część długoterminowego portfela, który ma być raczej zrównoważony, zbalansowany, raczej kompletnie się tutaj nie nadaje. No i ostatni element, nieruchomości. I tutaj mam sporą zagwozdkę jak te nieruchomości umieścić. No bo znowu, jeżeli mówimy o inwestorze, który ma gotów, ma zdecydowanie za dużo wolnej gotówki i chce ją ulokować w nieruchomości, jak najbardziej super sprawa. No bo nieruchomości to jednak pasywny dochód i w miarę stabilny wzrost wartości w czasie. Natomiast jak mówimy, jak bierzemy pod uwagę inwestora, który na przykład kupuje mieszkanie na kredyt hipoteczny i liczy, że oprócz tego, że najemca będzie mu spłacał kredyt, a wzrost wartości w czasie szybko go wzbogaci, no to w tym przypadku już nie jest to 2015 rok. Ceny mamy mocno wywindowane w górę i ten rynek jest już raczej nasycony i te wzrosty pewnie będą, ale nie w takim tempie, w jakim mogliby się tego co po niektórzy spodziewać. Dlatego ja osobiście aktualnie nieruchomości umieszczam na cetierze, czyli taki no nie najgorszy, ale też też jakby nie jest to najlepsza forma inwestowania pieniędzy w obecnej chwili. Chyba, że mówimy tutaj oczywiście o inwestorach gotówkowych, którzy mają kupę kasy i chcą po prostu jakby zdywersyfikować i zdywersyfikować swój portfel, czerpać pasywne zyski, no i mieć długofalowo coś, co po sobie można pozostawić, na przykład dzieciom, wnuczkom i tak dalej. Natomiast jakby jako inwestor, który chce na przykład wziąć kredyt hipoteczny, biorąc pod uwagę, że kredyty dalej są drogie, nieruchomości są drogie, a inne aktywa całkiem nieźle sobie radzą, no to w mojej opinii nieruchomości trafiają na CTI. No i tak prezentuje się moja finalna lista. Jeżeli chodzi o najlepsze aktywa w mojej opinii na 2026 rok, to są to oczywiście ETFy, akcje złoto oraz Bitcoin. Yyy, zaraz za nimi są akcje dywidendowe, później srebro, obligacje skarbowe. W setierze mamy fundusze inwestycyjne otwarte właśnie ze względu na wysokie koszty obsługi oraz nieruchomości. No a najgorszą opcją według mnie są ogólne kryptowaluty, ale nie dlatego, że same w sobie są jakoś bardzo złe, tylko dlatego, że wymagają dużo więcej czasu, wiedzy, żeby po prostu na nich zarabiać. Dajcie znać, co wy o tym wszystkim sądzicie, jak wy byście te listę odłożyli, no i przede wszystkim, czy taka forma odcinków wam się podoba, czy chcielibyście w przyszłości więcej takich list, których na przykład bym porównywał ze sobą dane spółki i też je szeregował od najlepszych do najgorszych. Oczywiście w mojej opinii komentarze są do waszej dyspozycji. Łapka w górę, subskrypcja mile widziana. Dzięki za oglądanie, miłego dnia i na razie. [muzyka] H







