Szczera rozmowa o rynkach | Konrad Książak, Andrzej Stefaniak i Marcin Podlacki [Psychologia inwestowania, trendy rynkowe]

Szczera rozmowa o rynkach | Konrad Książak, Andrzej Stefaniak i Marcin Podlacki

Posłuchaj inspirującej rozmowy z Konradem Książakiem, Andrzejem Stefaniakiem i Marcinem Podlackim prosto z konferencji Invest Cuffs 2026 w Krakowie. Eksperci dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat aktualnych trendów rynkowych, psychologii inwestowania i roli edukacji finansowej w dzisiejszych czasach. W kontekście podejmowania trafnych decyzji inwestycyjnych, warto zwrócić uwagę na znaczenie psychologii tradingu, która może znacząco wpłynąć na sukcesy na rynkach finansowych.

Dowiedz się:

  • Jak zmienia się rynek finansowy i jakie czynniki wpływają na jego kształt?
  • Jakie znaczenie ma psychologia w podejmowaniu trafnych decyzji inwestycyjnych?
  • W jaki sposób budować skuteczne strategie inwestycyjne i zarządzać ryzykiem? Na ten temat polecamy nasz artykuł o zarządzaniu ryzykiem w tradingu.
  • Jakie korzyści płyną z uczestnictwa w konferencjach branżowych i wymiany doświadczeń z innymi inwestorami?

W tej rozmowie poruszane są między innymi:

  • Nastroje inwestorów i ich wpływ na rynek
  • Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego
  • Rola edukacji finansowej
  • Wycena polskiego rynku akcji

Chcesz dowiedzieć się więcej o inwestowaniu i tradingu? Zajrzyj do naszej bazy wiedzy, gdzie znajdziesz wiele cennych artykułów i poradników.

Nie przegap okazji, aby poszerzyć swoją wiedzę i zainspirować się do działania!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Witamy wszystkich państwa bardzo serdecznie z konferencji Invest w Krakowie. Marcin Podlacki, kłaniam się nisko, a ze mną Andrzej Stefaniak, Konrad Książak. Dzień dobry. Witam serdecznie wszystkich. Kłaniam się. Yyy, drugi dzień konferencji, sobota, yyy, święto dla inwestorów, jak się okazuje, nie tylko indywidualnych, ale też i instytucjonalnych, bo sam miałem okazję już odbyć kilka rozmów z przedstawicielami dużych podmiotów finansowych, którzy operują y dużym kapitałem na naszym polskim rynku i de facto mogą na sytuację na tym rynku poniekąd wpłynąć na polskim rynku, bo na rynkach zagranicznych no raczej nie będziemy się spodziewać, że polski kapitał wpłynie na to, co wydarzy się w danym momencie na jakiejś walucie czy indeksie światowym. Ale zanim porozmawiamy sobie o takich bardziej konkretnych rzeczach, czyli na przykład co wynieśliście z tej konferencji, bo może coś wynieśliście, no to gdybyście mogli powiedzieć też kilka słów właśnie dla naszej publiki, widowni o sobie. Andrzeju, ty już od wielu lat prowadzisz kanał na YouTubie, publikujesz treści dla inwestorów, no przede wszystkim indywidualnych, skupiasz swoją uwagę na rynkach też chyba szerzej nawet zagranicznych, jeżeli powiem tak, to to będzie lepiej. Chociaż o o GPW też mówisz. Jak to się zmieniało w tych ostatnich latach, w twoim przypadku? Czy od samego początku tak to wyglądało? Czy jakoś modyfikowałeś te treści, które publikujesz? Czy wsłuchiwałeś się w głos słuchaczy? Witam serdecznie drodzy państwo. Ja przede wszystkim jestem zarządzającym aktywami. To jest moja główna funkcja, czyli pociągam za ten spust i każdego dnia trzeba sobie zrobić swoją własną analizę, zrozumieć jak funkcjonuje rynek. Jak sobie robiłem takie analizy, kiedyś publikowałem bloga, ale się okazało, że lepiej robić materiały wideo, bo są bardziej przydatne dla użytkowników. Stąd też powstał taki pomysł, żebym samodzielnie robił kanał na YouTubie. No i dzięki temu systematycznie tworzą swoją analizę, zaczynam ją później upubliczniać i moi użytkownicy mają dostęp do tych teści. No i przede wszystkim cieszę się z tego, że mogę wyrazić swoją własną opinię, bo o to właśnie chodzi. Nie chodzi o żadne rekomendacje, tylko o własną opinię, swój punkt widzenia, bo moi subskrybenci, moi użytkownicy bardzo lubią, kiedy ktoś jest wyrazisty, który ma własny podgląd. Nie chodzi o to, żeby on miał rację, ale żeby miał własny podgląd, żeby nie lał wody, żeby nie mówił albo wzrośnie, albo spadnie, tylko żeby miał konkretny punkt widzenia na rynki finansowe i cieszę się, że że w taki sposób bardzo wyrazisty, jaskrawy jestem w stanie przekazywać treści. Cieszę się, że inwestorzy to doceniają, bo dzisiaj na Investsie ilość podanych rąk, które miałem, to przekracza najśmiesze moje oczekiwania, więc cieszę się, że te materiały, te treści docierają do ludzi, są efektywne, skuteczne. No i cieszę się, że mamy takie możliwości techniczne, żeby, żeby wykorzystując najprostsze narzędzia, jakim jest telefon komórkowy, żeby przekazywać swój punkt widzenia na rynek. do tego tematu o tym, że właśnie mówisz co chcesz, jak chcesz jeszcze wrócimy, bo to wcale nie jest takie oczywiste w dzisiejszych mediach. Natomiast mamy też y tutaj Konrada yyy twórcę youtubera, ale też analityka, osobę, która jest y no można powiedzieć śledzona codziennie przez wielu inwestorów, przede wszystkim giełdowych. Konradzie, a u ciebie jak to wyglądało, bo no też już ten twój staż z publikowaniem treści jest dosyć długi. Inwestujesz też prywatnie. gdybyś mógł kilka słów o tej swojej historii opowiedzieć. Zanim do tego przejdę tylko gratulacje dla Marcina, który zdobył statuetkę w konkursie. Dziękuję bardzo. Konkursie Invest CS. Także Marcin, gratulacje. A wracając do tematu, jak to było u mnie. Ja na początku sam inwestowałem i później stwierdziłem, że jest bardzo mało informacji dla inwestorów indywidualnych o konkretnych aktywach, o konkretnych spółkach. wtedy, to znaczy lata 2000 chyba 18, kiedy ja zaczynałem kanał, to było tak, że głównie mówiono o inwestycjach w jakichś niszowych programach telewizyjnych, tylko tam to jest też tak troszeczkę to, co mówił przed chwilą przed chwilą Andrzej. My dzisiaj możemy wyrażać swoje opinie, możemy mówić o konkretnych aktywach czy o konkretnych spółkach. Często wtedy było tak, że mówiono tak bardzo ogólnikowo, bardzo mocno lano wodę i na tym pierwszym etapie, żeby zainteresować się inwestycjami, to jest dobre, ale później, żeby zdecydować y na co warto dokładniej zwracać uwagę, w jaki sposób analizować jakieś aktywa, w jaki sposób analizować jakieś jakieś spółki, no to tutaj już ta wiedza aż tak mocno się nie przydawała i dlatego też postanowiłem coś takiego u siebie u siebie zrobić. A jeżeli pytasz o drogę przez te ostatnie lata, to myślę, że to się coraz bardziej profesjonalizuje. Coraz więcej też spółek czy jakiś różnych instytucji finansowych to zauważa, że warto inwestować w edukację, dlatego że to również przyciąga osoby na rynek. A jeżeli jest więcej osób na rynek, na rynku jest większa płynność i to tak naprawdę zwiększa szansę dla naszego rynku, żeby stał się bardziej atrakcyjny. No bo nie oszukujmy się, dla dużych zarządzających, dla dużych funduszy płynność jest jednym z ważniejszych, z ważniejszych aspektów i myślę, że właśnie taka praca edukacyjna też ma na to jakiś jakiś wpływ, więc to ewoluuje teraz w tym momencie przynajmniej w taki sposób bardziej większej profesjonalizacji. Kiedyś na początku przyznam, że jak ja zakładałem kanał, to też i czy to mój kanał, czy to inne kanały też dosyć ogólnikowo do tego wszystkiego podchodziły, a teraz coraz bardziej to się profesjonalizuje. Myślę, że to jest tylko z dużym plusem dla inwestora indywidualnego, no bo głównie dla inwestorów indywidualnych my to robimy. Andrzeju, czy twoja yyy codzienna regularna praca związana właśnie z takim bezpośrednim też kontaktem z inwestorami pomaga tobie właśnie w takiej regularności yyy w tym, żeby ten rynek lepiej zrozumieć, żeby ten rynek właśnie obserwować, ale bardzo dokładnie, bo siłą rzeczy próbując przekazać jak najbardziej dobre, rzetelne treści, ty musisz te informacje pozyskać, zrozumieć i przy okazji masz jeszcze lepsze view na rynek, którego być może nie miałbyś, gdybyś po prostu w zaciszu domowym sobie sobie inwestował, siedział przed monitorem i tylko i wyłącznie klikał Q plus lub sprzedaj. Czy to rzeczywiście jest też jakaś taka siła, jakiś aspekt dodany w ramach właśnie prowadzenia społeczności, tego czym się na co dzień zajmujesz? Oczywiście, że tak. Ja szczyc szczycę się tym, że między innymi mamy mam na swoich nagraniach takie wskaźniki zaczy wskaźniki, takie ankiety nastrojów. Ankiety nastrojów, tak. i inwestorzy czy ci, którzy mnie subskrybują i oglądają filmy mogą oddawać swoje głosy i dzięki temu są tworzone takie jakby wskaźniki nastrojów i każdy inwestor, który skrupulacyjnie śledzi te moje materiały, wpisy, jest w stanie zrozumieć, zobaczyć jak fluktuują nastroje całej społeczności. A a im jest więcej oczywiście typów oddawanych głosów w takiej ankiecie, tym jest ona bardziej statystycznie miarodajna. Więc cieszę się, że społeczność zareagowała bardzo pozytywnie. że tego typu wskaźniki są budowane i każdy może z nich skorzystać, bo to nie jest tylko wiedza dla mnie, informacja zwrotna dla mnie. Każdy może z tego korzystać i zobaczyć, czy społeczność generalnie pozytywnie raczej trafia, czy nie trafia, czy czy lepiej zakładać, że że inwestorzy bądź też użytkownicy generalnie się mylą, czy też w większości mają dobry punkt widzenia i dobrze jakby przewidują przyszłość. To ja, to ja dopytam, ja dopytam Andrzeju, bo mi również zdarza się robić ankiety u siebie, natomiast ja sam prywatnie nie zawsze zgadzam się z wynikami tej ankiety. Jak to jest u ciebie? Czy właśnie wyniki, czy na przykład duża przewaga głosów, nie wiem, na tak czy na nie w zależności od ankiety, to zawsze pokrywa się z twoim y podejściem czy z twoją oceną rynku, czy niekoniecznie? Czasami tak, czasami nie, więc to tak fluktuuje. Natomiast ja zwróciłem uwagę na wartości ekstremalne, czyli takie bardzo mocne odchylenia i przewagi albo byków, albo niedźwiedzi. Jeżeli występują tego tego typu zjawiska, a od czasu do czasu występują, no to zauważyłem, że yyy warto wtedy bardziej skrupuletnie zwrócić uwagę na rynek, bo czasem może to być moment przełomowy i i to jest właśnie taka wartość dodana, dzięki któremu dzięki której możemy lepiej zrozumieć psychologię inwestowania, bo tutaj jest też podczas naszego naszej konferencji wiele tematów związanych z psychologią inwestowania, z finansami behawioralnymi. Widać, że ewidentnie się to ten temat rozwija. No i a my sobie po prostu dokładamy taką kolejną cegiełkę, dzięki któremu lepiej rozumiemy rynek i tą psychologię inwestorów. To jeszcze dopytam, mówisz o tych wartościach skrajnych, ekstremalnych. Czy mógłbyś oszacować jaki to jest próg mniej więcej powyżej którego już mówisz o tej wartości ekstremalnej? Czy to jest nie wiem 70 80? Dokładnie tak. Dokładnie to trafił trafiłeś. Dokładnie tak. Jeżeli y wartość procentowa byków albo niedźwiedzi w takiej ankiecie przekracza 70% to ja tutaj jestem coraz bardziej taki ostrożny, że może być jakiś moment przełoż przełomowy. Jasne. Konradzie, ty miałeś przyjemność, znaczy nie wiem czy to była dla ciebie przyjemność, pewnie zaraz powiesz, przechodzić się tutaj prowadząc relacje na żywo po centrum kongresowym. Też wspólnie prowadziliśmy jeden panel. y miałeś przyjemność rozmawiać z wieloma osobami, nie tylko z samymi inwestorami, ale również z przedstawicielami podmiotów, które tutaj mają swoje stendy, stanowiska. Yyy, czy ty prywatnie z takiej konferencji jak Investka jesteś w stanie coś dla siebie wyciągnąć, coś co sprawi, że m będziesz skuteczniejszy w swoich inwestycjach, czy właśnie to podejście właśnie psychologiczne do inwestowania jakkolwiek się zmieni, pójdzie w troszeczkę innym kierunku niż dotychczasowy? My często u siebie na kanałach mówimy o dywersyfikacji, o tym, że warto się dywersyfikować, no ze względu na to, że zmniejsza się pewne pewne ryzyka. Oczywiście to jest temat rzeka, tak można rozwijać jak mocno się dywersyfikować, ale myślę, że ta dywersyfikacja też powinna właśnie tyczyć się wiedzy. My mamy jakiś pogląd na dane aktywa, na inwestowanie, na psychologię inwestowania. Ktoś może mieć inny pogląd i to nie jest koniecznie tak, że nasz jest na pewno dobry, a kogoś innego jest zły. I takie konferencje są właśnie dobre dla inwestorów, którzy zaczynają po to, żeby nabyć jakąś wiedzę, a dla tych inwestorów, którzy powiedzmy już jakąś taką wiedzę większą mają, żeby ją skonfrontować z podejściem innych. I to jest myślę, że bardzo bardzo dobre. Tak jak dywersyfikacja w spółkach, w aktywach jest myślę, że czymś pozytywnym. Tak samo dywersyfikacja, jeżeli chodzi o wiedzę, jeżeli chodzi o podejście do inwestowania, jeżeli chodzi o podejście, no chociażby nie wiem, do zabezpieczania pozycji. Takie stricte technicznie techniczne tematy to też jest no do dyskusji, bo każdy inwestor robi to troszeczkę inaczej. Może akurat jakiś pogląd bardziej będzie pasował do mojej strategii, może warto go wdrożyć. Także taka myślę, że największa wartość z takich konferencji to jest właśnie po pierwsza ta dywersyfikacja wiedzy na wykładach, ale też ta dywersyfikacja wiedzy trochę tyczy się korytarzy. Dlatego, że na korytarzach często właśnie czy to ktoś mnie zaczepia i mówi o swoich inwestycjach, mówi w jaki sposób inwestuję. Ja też mówię w jaki sposób ja inwestuję i ta właśnie wymiana tych myśli inwestycyjnych myślę, że jest naprawdę bardzo dużą wartością dodanych tego typu konferencji. Nie jest to istotne, czy jesteśmy na początkowym etapie, na średnio zaawansowanym, czy na zaawansowanym. Zawsze coś tutaj można można znaleźć. Zresztą patrząc też już stricte na wykłady mamy całą masę różnych prelegentów. Mamy też spółki giełdowe, chociażby jest strefa inwestora indywidualnego. Więc jeżeli interesują nas konkretne spółki, to możliwe, że jest jakiś przedstawiciel, z którym można porozmawiać. Jeżeli nas interesuje jakieś aktywo, to też są tutaj stoiska i można można porozmawiać właśnie tak zakulisowo, jak to wygląda, jeżeli chodzi o o dane aktywo. Więc myślę, że to jest taka bardzo duża wartość dla tej konferencji, która jest i dla inwestorów początkujących, i dla takich bardzo bardziej zaawansowanych. Andrzeju, wczoraj podczas pierwszego dnia konferencji, podczas debaty, gdzie rozmawiałem właśnie z Konradem, z Piotrkem Andrusyną z mojej przewijał się temat tych treści publikowanych w Internecie, bo też wspomniałeś na początku o tej wolności, czyli mówisz co chcesz, w jaki chcesz sposób i tam ja się na przykład z Piotrkiem troszeczkę nie zgodziłem, bo on powiedział, że to, że w internecie jest tych kanałów bardzo dużo, że powsta coraz więcej, to dobrze, bo inwestor indywidualny ma dostęp do szerokiego punktu widzenia różnych autorów, że tak powiem, może wyciągnąć własne wnioski. Ja natomiast powiedziałem, że jednak mówimy tutaj o świecie finansów, o pieniądzach, o rzeczach istotnych i my jako influencerzy powinniśmy też podchodzić do tego bardzo skrupulatnie i dokładnie. Czy powinna istnieć jakaś większa kontrola, że tak powiem, nad tymi treściami, które my czy inni w internecie publikują właśnie w ramach edukacji finansowej? Czy możemy sobie rzeczywiście pozwalać na co tylko chcemy? Mam tutaj na myśli takie już skrajne przypadki, jak to się mówi właśnie mówiąc kolokwialnie naganiania czy budowy jakiegoś jakieś opinii o jakimś konkretnym czasem małym walorze nawet z giełdy. Czy powinna istnieć, czy w tej opinii im więcej, tym lepiej, bo i tak dzięki temu każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie. Gdybyśmy byli właścicielami YouTubea, moglibyśmy wprowadzić tego typu rozwiązanie. Natomiast moim zdaniem realnie to nie nie przeszłoby y w polskich warunkach, ponieważ każdy kto chciałby mógłby założyć taki kanał bądź też taką przekazywać treści w taki sposób. Więc y moim zdaniem y taki pomysł nie byłby zbytnio realny. Natomiast moim zdaniem influencerzy bądź też podmioty, które y współpracują z jakimiś już licencjonowanymi podobnietami inwestycyjnymi, ten tamte ryzyko jest troszeczkę mniejsze. Natomiast oczywiście bardzo dużym weryfikatorem jest to, jakie jakie są zasięgi poszczególnych kanałów bądź też tych treści. Yyy, myślę, że z mojego doświadczenia wynika, że użytkownicy są bardzo surowi. Jeżeli ktoś jest blagierem, ktoś oszukuje, ktoś podaje nieprawdziwe treści, bardzo szybko w komentarzach, w treściach, na różnych forach są przekazywane informacji, że należy unikać tego typu źródeł pseudocji. Dlatego też moim zdaniem to, że to taka demokratyczna jest bardziej społeczność, to powoduje, że bardzo szybko jesteśmy w stanie wyłapać te czarne owce i zapobiegać różnym y oszustwom. Więc moim zdaniem jest to raczej nierealne, żebyśmy mogli wprowadzić swoistą jakąś y ograniczenie ryzyka w tym w tej materii. Moim zdaniem ilość y użytkowników i y subskrybentów to jest jeden z takich ważnych czynników, który pozwala lepiej i szybciej zdiagnozować, gdzie ktoś y mówi nieprawdę, gdzie jest blagier, gdzie gdzie no gdzie te treści nie są zbyt wartościowe. Chcesz coś dodać? Tak, jeszcze chciałem tutaj tutaj dodać odnośnie tego twojego pytania. Ja też się zgadzam, że ciężko byłoby wprowadzić taki model weryfikacji tego, który, który influencer rzeczywiście mówi rzeczy wartościowe, a które nie. No bo mamy teraz chociażby w prawie coś takiego jak mowa nienawiści i to było ostatnio tak bardzo mocno komentowane. Czym jest konkretnie ta mowa nienawiści? Tutaj była bardzo duża polemika między zwolennikami wprowadzenie jakichś zakazów mowy nienawiści kontra kontra zwolenników kontra przeciwników. Tutaj myślę, że mogłoby być yyy dosyć podobnie, ale też to co Andrzej powiedział. Ja mówiłem wcześniej o tym, że wiele kanałów, wiele jakiś różnych influencerów się profesjonalizuje, ale zauważyłem to również wśród komentarzy. To o czym mówił, o czym mówił właśnie Andrzej, że często jest tak, robiąc materiał o jakiejkolwiek spółce, w komentarzu jest coś dodane dodatkowe, co jest ciekawą informacją. Yyy, oprócz tego czasem rozmawiam z ludźmi z jakichś funduszy inwestycyjnych i oni mówią, że od czasu do czasu też śledzą czy to osoby na na Xie, y, jakieś wpisy na na Xie ciekawe, czy właśnie też jakiś innych influencerów, bo też to jest jakaś wartość dodana, więc y to zaczyna mieć coraz taką lepszą weryfikację też pod przez pryzmat tej tej profesjonalizacji, o której wcześniej wspominałem. Andrzeju, jako że mamy tutaj ciebie, to ty wspomniałeś o tym, że troszeczkę wykorzystujesz społeczność do tego, żeby badać nastroje poprzez na przykład ankiety, a ja wykorzystam ciebie, bo nie kandydujesz na stanowisko prezydenta, ale jeździsz po Polsce, spotykasz się z inwestorami. Dokładnie tak. W ramach niezależnego domu maklerskiego, czyli siłą rzeczy rozmawiasz z nimi. Mhm. Jakie są ich oczekiwania, jakie aktywa, czy czy jaką formę inwestycji, czy czy alokacji tego kapitału oni by wybrali. Jak wygląda ta skłonność do ryzyka, jeżeli chodzi o ten profil polskiego inwestora obecnie? Czy on właśnie jest otwarty na duże ryzyko, czy może podchodzi do tego w sposób bardziej taki bezpieczny, czyli ograniczający de facto ryzyko, ale i stopę zwrotu i czy to się jakoś zmieniało w ostatnim czasie, bo też na rynku mamy obecnie w Polsce hosse. Jasne, to dobre pytanie. Natomiast myślę, że nie będę miał rodajny ze względu na to, że moje strategie inwestycyjne należą do kategorii wybitnie ryzykownych. Więc jeżeli już ktoś ze mną rozmawia, jeżeli mamy jakieś spotkanie z inwestorem, to on wie, że musi być człowiekiem, który jest w stanie zaakceptować potężne obsunięcia kapitału rzędu powyżej 15, nawet 20%, ale oczywiście proporcjonalnie potencjalnie większe stopy zwrotu w ujęciu pozytywnym. Dlatego też ja nie jestem takim zbytnio miarodajnym yyy człowiekiem, który by odpowiedział na to pytanie, ponieważ no osoby, z którymi się spotykam, oni to są inwestorzy bardzo nastawieni na ryzyko. Są w stanie je podejmować, nie boją się ryzyka. No i ich awersja do ryzyka jest bardzo, bardzo niewielka. Oni chcą po prostu ryzykować i nie boją się po prostu tego. Dlatego też trochę się uchylę od odpowiedzi. W porządku. Konradie już kończąc, nie wiem czy wsłuchiwałeś się wczoraj, prowadziłem debatę z przedstawicielami instytucji finansowych i w trakcie tej debaty zadałem pytanie do publiczności. Rozmawialiśmy o polskim rynku akcji. Czy waszym zdaniem polskie akcje jako ogół są tanie czy drogie? I uwaga, na pytanie czy są drogie rękę podniosło nie wiem 5%, na pytanie czy są tanie 70, bo niektórym się nie chciało. Czy ty się z tym zgadzasz? Ja wiem, że od kilku miesięcy polskie akcje mocno rosną, nie ukrywajmy tego. No polski rynek jest za dobry od tego 2000, od początku 2025 roku. Można powiedzieć, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, czyli jeżeli coraz więcej tych akcji idzie w górę, to jest takie samo napędzające się przepowiednie, że no przecież skoro już zaczęło iść, to to ta maszyna dopiero dopiero ruszyła. Tylko ja przypomnę, że jak jesz pizzę, pierwszy, drugi, trzeci kawałek smakuje dobrze, ale już czwarty mógłbyś go zjeść i nie musiałbyś i ten apetyt wcale nie rośnie. No właśnie i to jest ten yyy to jest ten problem, czy te wzrosty mogą się utrzymać w najbliższym czasie. Gdybym miał w tym momencie obstawiać jak to będzie na koniec 2025 roku w stosunku do do dnia dzisiejszego, jest dzisiaj dokładnie 29 marzec 2025 roku, to ja myślę, że polski rynek jeszcze będzie wyżej, choć nie na tyle wyżej. Mówię o polskim rynku, dlatego że ja się polskim rynkiem na swoim kanale zajmuję, choć te wzrosty już nie będą to aż tak aż tak mocne. Przypominam, że bardzo często jest tak, że w momencie kiedy pojawia się jakaś plotka, to wtedy rynek idzie w górę właśnie ze względu na to, że liczy na to, że coś się wydarzy. I teraz coraz częściej mamy informacje o tym, że ten 25 rok i 26 może być dobry ze względu po pierwsze na to, że konsument się poprawi, ze względu na to, że w końcu będzie to to KPO. I to są jeszcze wciąż rzeczy, które nie do końca się zrealizowały. Ja myślę, że że kiedy się zrealizują, to wtedy będziemy mogli myśleć o jakieś jakiś takich większej realizacji zysków, ale na ten moment moim zdaniem jeszcze te nie chcę powiedzieć marzenia, ale te oczekiwania mogą sprawiać, że ten polski rynek będzie mocny w tym 2025 roku. I jeszcze coś dodam, bo mnie zszokowały informacje w tym tygodniu. Jaka to była informacja? Pojawiły się informacje dotyczące przepływów netto do funduszy akcyjnych. I drodzy państwo, pomimo tego, że mamy 25% stopy zwrotu, ujemna wartość jest tych przepływów, więc Polacy wycofują środki z funduszy akcyjnych. No to to jest po prostu moim zdaniem to jest wielka zachęta do tego, żeby ten scenariusz optymistyczny kreślony przez Konrada był materializowany i ja bym powiedział, że nawet będzie zdynam, może nie zdynamizowany, ale kontynuowany. Po prostu mnie ta informacja zszokowała, więc jestem bardzo dobrze do rynku nastawiony. Dzięki tej. Rozmawialiśmy, rozmawialiśmy też właśnie o, o tym, co powiedziałeś wczoraj podczas jednej z debat i podczas tej debat zadałem pytanie Kamilowi Gębrze z SGH, które zadałem też tobie, jak już troszeczkę o rynku porozmawialiśmy na koniec tej naszej rozmowy, naszego wywiadu, zadałem pytanie następujące. Czy rynki obecnie wyceniają już koniec wojny, czy go nie wyceniają i co się wydarzy na rynkach? Jeżeli wojna się zakończy, nie mówię o czasowym zawieszeniu broni, o częściowym zawieszeniu broni, tylko po prostu o zakończeniu wojny. Moim zdaniem jest to tylko jeden z z kilku elementów, który pozytywnie działa na polski rynek. Przede wszystkim mamy globalne przepływy kapitałów do Europy, który które są generowane ze Stanów Zjednoczonych właśnie do do naszego kontynentu pod ożywienie gospodarcze w Europie. Przez d trzy lata mieliśmy wielki marazm i stabilizację w Niemczech. No zniechęcenie było ogromne, pamiętamy wszystko. No i teraz od trzech miesięcy mamy po prostu hossę. Hossę, która moim zdaniem dopiero na początkowej fazie. Więc ja bym się spodziewał, że te tendencje będą kontynuowane, będą będą będą trwały. Natomiast ten czynnik związany z geopolityką to jest jako jeden z elementów ważny, ale nie. A moim zdaniem na razie jesteśmy tak jak ten osiołek ma tą marchewkę przed nosem, to jesteśmy cały czas idziemy za tą marcheweczką. Kiedyś się oczywiście pewnie taka informacja pojawi, to będzie prawdopodobnie pretekst do korekty, ale moim zdaniem jeżeli makro będzie cały czas stabilne i dobre, to po jakimś tam wyszumieniu tendencja wzrostowa wróci. I na koniec panowie jeszcze korzystając z okazji, że jesteśmy w tak pięknym miejscu, że spotkaliśmy się razem jako osoby, które część swojego życia przeznaczają na na podobne zajęcia. Konradzie, gdzie można ciebie znaleźć w internecie i o czym mówisz? W internecie kanał Konrad Książak Giełda Pieniądze, inwestycje. Mówię o giełdy pieniądzach i inwestycjach i mówi to Konrad Książak. Stąd też nazwa kanału. Tak sobie to wymyśliłem. A wracając, mówię głównie o inwestycjach w polskie aktywa i też o psychologii inwestowania. Andrzeju, mój kanał to AC Marketu TV, czyli AC to jest ACE po angielsku, czyli AS każdy z nas, ale też moje inicjały. Market to wiadomo, a to oczywiście wy. Także możecie mnie znaleźć właśnie pod tym namiarem. Lajkujcie, lajkujcie, subskrybujcie, a również zapraszam na mój kanał Marcin Podlacki, myśl, obserwuj inwestuj. Zarinie, gratulacje jeszcze raz twoich sukcesów. Naprawdę pod wrażeniem jest. Bardzo dziękuję panowie. Dziękuję wam bardzo za rozmowę i słyszymy się pewnie przy okazji może w jakiejś wspólnej rozmowie czy wywiadzie. Oczywiście, że tak. Do zobaczenia. Pozdrawiam. [Muzyka]

Przewijanie do góry