Akcje Mirbudu przecenione zbyt mocno? Analitycy wskazują, co ciąży notowaniom [Analiza Mirbud i ryzyka rynku kolejowego]

Przyczyny spadków kursu Mirbudu

Kurs akcji Mirbudu spadł od początku 2026 roku o około 26%, mimo że była sugerowany jako jeden z topików na GPW. Eksperti analityków wskazują, że przyczyną przecenienia są problemy w segmencie kolejowym, obawy o kontrakty publiczne, rosnące koszty budowy oraz niepewności w zakresie portfela zamówień. W tym kontekście Rafa Leszek analizuje trend notowań i wskazówki ekspertów z Domów Maklerskich – Banku Ochrony Środowiska, Navigator i Nobel Securities.

Analitycy z Domu Maklerskiego Nobel Securities podkreślają, że przecena Mirbudu wynikała z nadmiernego optymizmu inwestorów, który teraz został zastąpiony pesymizmem. Kluczowe czynniki obejmują:

  • Niekorzystna sytuacja w segmencie drogowym – perspektywy są gorsze niż dla kolejowego;
  • Odrzucenie oferty Mirbudu i Torpolu przez Krajową Izbę Odwoławczą z powodu niezachowania przepisów postępowania;
  • Wysokie koszty asfaltu wynikające z konfliktu na Bliskim Wschodzie;
  • Niepotwierdzenie zapowiedzi 10-miliardowego portfela zamówień;
  • Wątpliwe przejęcie Pile Elbut – niepewność co do kompetencji i aktywów;

Zajęcie się segmentem budownictwa energetycznego może przynieść Mirbudowi nowe możliwości Entwicklung, ale rynek energetyczny jest zbyt złożony i zamknięty, by oczekiwać szybkiego wzrostu.

Perspektywy finansowe i dywidendy

Według prognoz Dariusza Nawrota, zysk netto Mirbudu w 2025 roku to 90 milionów złotych (o czystej wycenie akcji Torpolu), a w 2026 roku przychody mogą wynieść 3,4 miliarda złotych. Wypłata dywidendy symbolicznej (10-20 groszy na akcję) jest prawdopodobna, ale spółka może je zrezygnować z powodu potrzeb finansowych.

Krzysztof Pado z BDM zauważa, że Mirbud może rozważyć sprzedaż pakietu akcji Torpolu – notowania tej firmy wzrosły o 200%, a Mirbud kupił je po znacznie niższych cenach.

Przyszłość Mirbudu

Analitycy podkreślają, że kluczowe czynniki dla kursu Mirbudu to:

  • Rozmiar portfela zamówień;
  • Poprawa wyników finansowych;
  • Realizacja dużych kontraktów (np. autostrada A2).

Obecnie Mirbud notuje cenę, która według ekspertów może być atrakcyjna, szczególnie jeśli spółka uda się zabezpieczyć duże projekty. Jednak ryzyko w sektorze kolejowym i Energetycznym może nadal ograniczać wzrosty.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Kurs akcji Mirbudu spadł od początku 2026 roku o około 26%, choć jeszcze kilka miesięcy temu spółka była wskazywana jako jeden z faworytów GPW. Analitycy tłumaczą przecenę problemami w segmencie kolejowym, obawami o kontrakty publiczne, rosnącymi kosztami budowy i niepewności wokół dalszego wzrostu portfela zamówień. Ja nazywam się Rafa Leszek i zapraszam serdecznie na omówienie tematu wokół Mirbudu. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. Mirbud był wymieniany jako jeden z topiks w 2026 roku na GPW. Jednak od początku grudnia 25 roku kurs grupy Mirbut znajduje się w wyraźnym trendzie spadkowym. Tylko od początku 26 roku akcje spółki potaniały około 26%. Przyczyn takich spadków jest kilka. Jak mówi Stockach.pl Dariusz Nawrot, analityk Nobel Securities, spadki cen akcji Mirbudu to kwestia wyobraźni inwestorów. Wyobraźnia inwestorów kilka miesięcy temu była rozbudzona w pozytywną stronę. Teraz akcjonariusze sprzedają akcje spółki, ponieważ zwracają uwagę na czynniki ryzyka i w mojej ocenie eksponują je przesadnie. Tak jak kilka miesięcy temu optymizm był zbyt duży, tak też obecny pesymizm w stosunku do spółki też jest zbyt duży. W jego ocenie jest kilka czynników przemawiających za spadkami notowań Mirbudu. Pierwszy to duża ekspozycja na kontrakty drogowe. Inwestycje w tym segmencie w ciągu kilku najbliższych lat będą realizowane, ale w dłuższej perspektywie nastąpi ich wyraźny spadek. Perspektywy segmentu budownictwa kolejowego są lepsze w okresie najbliższych 10 lat niż dla sektora budownictwa drogowego. Kolejny negatywny czynnik to fakt, że pod koniec stycznia 26 Krajowa Izba Odwoławcza nakazała unieważnienie wyboru oferty konsorcjum Torpolu i Mirbudu jako najkorzystniejszej w ramach prac na trzech odcinkach linii kolejowej E75, Białystok Knyszyn, Knyszyn Osowiec oraz Osowiec Ełk. Jednocześnie KIO nakazała zamawiającemu, czyli PKP polskim liniom kolejowym odrzucenia oferty tego konsorcjum. Wartość tej oferty wraz z opcjami to ponad 4,5 miliarda złotych brutto, czyli 3,7 miliarda złotych netto. Oferta ta została odrzucona, ponieważ Mirbud nie poinformował w dokumentacji przetargowej, że blisko 3 lata temu zapłacił 15000 zł kary środowiskowej. Pod koniec lutego Mirbud i Torpol złożyły skargę do Sądu Okręgowego w Warszawie na wyrok KIO z 19 stycznia w sprawie odrzucenia ich oferty w przetargu na realizację prac na linii kolejowej E75 na odcinku Białystok Knyszyn. Konsorcjum domaga się zmiany wyroku oraz przywrócenia wyboru swojej oferty. W składzie Mirbud zarzuca KIO naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na jego wynik oraz naruszenie przepisów prawa materialnego. Jak ocenia Dariusz Nawrot, część inwestorów może się obawiać, że w związku z zapisami w prawie zamówień publicznych Mirbud może zostać wykluczony z udziału w zamówieniach publicznych na okres trzech lat. Moim zdaniem jest to bardzo mało prawdopodobne, ale część inwestorów uznaje, że jest to możliwe. Kolejna rzecz, która mogła nie spodobać się inwestorom, to zakup pod koniec stycznia 26 przez JHM Development, spółkę z grupy Mirbud osiedla maltańskiego w Poznaniu za ponad 420 milionów złot. Analitycy, z którymi rozmawialiśmy, zwracają uwagę na jeszcze inne elementy negatywnie wpływające na kurs spółki. Jak komentuje dla Stokacz.pl Krzysztof Pado, analityk domu maklerskiego BDM. Inwestorzy są zawiedzeni tym, co się stało w segmencie kolejowym, w którym Mirbul chciał się bardzo rozwijać, ale na razie niewiele z tego wyszło. W przetargu na budowę odcinka Rail Baltica Białystok EU oferta konsorcjum z udziałem Mirbudu została odrzucona. W dwóch innych dużych postępowaniach przetargowych oferty spółki zostały złożone z najniższą ceną i również zostały odrzucone, więc zapowiedzi, że spółka zbuduje duży portfel kontraktów kolejowych nie zostały zrealizowane. W jego ocenie kolejne duże przetargi ogłoszone przez PKPPLK prawdopodobnie pojawią się dopiero w drugiej połowie 26, co by oznaczało, że ich podpisanie byłoby możliwe dopiero w okolicach 2027 roku. Kolejna sprawa negatywnie wpływająca na kurs Mirbudu to koszty realizacji kontraktów. W ostatnich tygodniach mamy nową odsłonę konfliktu na Bliskim Wschodzie, który wywindował cenę ropy, co przełożyło się na wzrost cen asfaltu. Prezes Jerzy Mirgos mówił, że Mirbut ceny asfaltu ma zabezpieczone do końca 2027, ale niektóre przetargi mają dłuższy horyzont realizacji. Obecnie Mirbut realizuje kontrakty pozyskane w 2024 roku. Na początku lutego 26 Mirwood złożył do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek o zgodę na nabycie części mienia spółki Pile Elbut z branży budownictwa elektroenergetycznego. Spółka zajmuje się między innymi budową linii oraz stacji elektroenergetycznych. Jak wskazuje Krzysztof Pado, trudno jednoznacznie ocenić ten krok, ponieważ nie wiemy jakie aktywa mają zostać przejęte, a Pile Elbut ma swoje problemy. Nie wiemy jakie są kompetencje, referencje i aktywa w przejmowanym podmiocie. Wejście w sektor budownictwa energetycznego Mirbud zapowiadał od dawna, ale musimy sobie zdawać sprawę, że rynek energetyczny nie jest rynkiem łatwym. W jego ocenie rynek sieci energetycznych jest rynkiem zamkniętym. Są tam specyficzne wymagania zamawiającego. PSA ogłosiło wielomiliardowe plany inwestycyjne, ale na razie nie są one w pełni realizowane. Warto zaznaczyć, że rynek kolejowy w najbliższych latach będzie większy niż rynek budownictwa energetycznego. Więcej optymizmu w sprawie tego przejęcia okazują inni analitycy. Jak wskazuje Dariusz Nawrot, przyjęcie tej spółki to dobry ruch. Mirbut od dawna chce wejść mocniej w segment budownictwa energetycznego. Pamiętajmy, że budowa dróg to biznes, gdzie będzie dużo zleceń w ciągu najbliższych pięciu lat, a potem perspektywy dla segmentu budownictwa drogowego po roku 2030 są zdecydowanie gorsze. To co ma się rozwijać w dłuższym okresie to budownictwo kolejowe oraz budownictwa energetyczne. Większość dużych spółek budowlanych chce zaistnieć w segmencie budownictwa energetycznego. Mirbut robi coś podobnego do tego, co robi konkurencja. Segmentem budownictwa energetycznego jest zainteresowane Unib, Budimex i Airbud. Przyjęcie spółki z segmentu budownictwa energetycznego pozwoli Mirbudowi szybciej zdobyć kompetencje i ułatwić drogę do startu tego typu przetargach. W tej sytuacji pojawia się pytanie, czy Mirwood będzie rozważał przejęcia innych spółek. Jak zauważa Dariusz Nawrot, jeżeli z powodzeniem udałoby się przejęcie Pile Elbut, to chyba wystarczy zakupów na razie. W grudniu 24 Mirbut przejął Transcol. Ciągle Mirbud posiada pakiet 10% akcji spółki Torpol. Jest też świeża umowa zakupu gruntów w Poznaniu. Nie przypuszczam, żeby Mirbud w najbliższym czasie zdecydował się na kolejne przejęcia, ponieważ grupa jest już dosyć mocno rozrośnięta. Kupując akcje Torpolu w maju 23, Mirbud płacił za nie ponad 15 zł za akcje z rynku i 21 zł kupując od inwestorów finansowych. Obecna cena akcji Torpolu wynosi około 62 zł, a więc ponad 200% więcej. Dariusz na ocenia, że Mirbud przy takiej cenie akcji Torpolu raczej nie będzie zainteresowany zakupami kolejnych pakietów. Skoro Mirbud nie chce kupić kolejnych akcji Torpolu, to może będzie chciał je sprzedać. Zysk 200% w ciągu trzech lat to nie jest mało. Jak prognozuje Dariusz Nawrot, wzrost cen o blisko 200% byłby dobrym argumentem za sprzedażą akcji, ale podejrzewam, że prezes Jerzy Mirkos na to się nie zdecyduje. Inwestycyjnie to był bardzo dobry zakup. Można by realizować zysk, ale raczej Mirwood nie sprzeda swoich akcji Torpolu. Nieco inaczej na kwestie ewentualnych przejęć przez Mirbut patrzą inni analitycy. Krzysztof Pado odpowiada, że gdyby Mirbud miał mieć kontrakty kolejowe wartości kilku miliardów złotych, to byłoby zasadne, gdyby albo przeprowadził istotne inwestycje w zakupy maszyn, albo przejął średniej wielkości spółkę z sektora budownictwa kolejowego. Mirbut w przyszłości przymierzył się do przejęcia Torpolu, ale obecnie kurs Torpolu jest za wysoki, żeby dokupywać jego akcje. Nie wiadomo jak kurs Torpolu będzie wyglądał w przyszłości i jak zachowa się jego główny akcjonariusz, czyli CPK. Jego zdaniem nie można wykluczyć, że Mirbud będzie chciał sprzedać swój pakiet akcji Torpolu. Jak tłumaczy analityk, Mirbud kupował akcje Torpolu po cenach znacznie niższych niż wynoszą one obecnie. Gdyby Mirbud miał na oku przejęcie średniej wielkości spółki z branży budownictwa kolejowego, a nie chciałby zaciągać długu, to nie można wykluczyć, że chciałby sprzedać akcj Torpolu. Na koniec lutego 26 portfel zamówień Mirbudu wynosił 8,3 miliarda złotych. W 2025 przedstawiciele spółki zapowiadali, że w 2026 portfel zamówień spółki może sięgnąć 10 miliardów złotych. Jak zaznacza Dariusz Nawrot, to jest możliwe, ale jest pytanie o prawdopodobieństwo. Inni analitycy z ostrożnością podchodzą do zapowiedzi zbudowania portfela zamówień w wysokości 10 miliardów złotych już w 2026. Krzysztof Pawł odpowiada, że ten wzrost opierał się na założeniu pozyskania nowych kontraktów kolejowych. Teraz pozyskanie tych kontraktów się oddaliło, a będzie kilkumiesięczna loluka w ich pozyskiwaniu. Jak ocenia Krzysztof Pado w segmencie drogowym również mieliśmy sporą lukę w 2025. Teraz GDDKIA ruszyła z przetargami, ale jest spora konkurencja pomiędzy firmami budowlanymi i nie wydaje mi się, że Mirbud pozyska kontrakty wartości kilku miliardów złotych. W 2026 Mirbud zrealizuje kontrakty wartości około 3 miliardów, więc jeżeli chce mieć w portfelu 10, to musiałby pozyskać nowe kontrakty wartości 5 miliardów złotych, co byłoby bardzo dużą skalą. Jedną z szans, gdzie Mirbud mógłby taki duży kontrakt pozyskać, to EMP, czyli dawna i zera. Z tym projektem jest jednak dużo niejasności. Nie wiadomo czy on będzie realizowany czy nie. Nie widzę więc wielkich szans, żeby Mirbud w 2026 miał w portfelu zamówienia wartości 10 miliardów złot. Mirbud może pochwalić się zdobytymi pod koniec marca nowymi wygranymi w przetargach. Oferta konsorcjumbudu i spółki Bo warta 571 milionów zł brutto została wybrana jako najkorzystniejsza w postępowaniu GDD KIA o udzielenie zamówienia publicznego pod tytułem projekt i budowa autostrady A2 od węzła biała Podlaska do grupy państwa odcinek X od węzła biała Podlaska do kilometra około 641 plus 011 oferta Mirbudu o wartości 238 milionów zł brutto została wybrana jako najkorzystniejsza w postępowaniu miasta stołecznego Warszawa, Stołecznego Centrum Sportu Aktywna Warszawa na budowę hali sportowo-widowiskowej wraz z parkingiem naziemnym, niezbędną infrastrukturą oraz zagospodarowaniem terenu przy ulicy Wawelskiej 5 w Warszawie w ramach zadania inwestycyjnego modernizacja terenu przy ulicy Wawelskiej 5, etap drugi. Mirbrud poinformował także, że oferta spółki o wartości 138 milionów złotych brutto została wybrana jako najkorzystniejsza na rozbudowę drogi powiatowej ner 30405 na odcinku Niezgoda Sierakowo oraz budowę nowego odcinka drogi Sierakowo DK92 Autostrada A2 w formule zaprojektuj i wybuduj. Mirbud planuje przedstawić wyniki finansowe za 2025 rok dopiero 27 kwietnia 26. A Dariusz Nawrot prognozuje, że w 2025 skonsolidowane przychody grupy Mirbut wyniosą około 2,9 miliarda złotych. Zysk operacyjny wyniesie 186 milionów zł, a zysk net to 129. Trzeba jednak pamiętać, że zysk netto Mirbudu będzie mocno podwyższony wyceną akcji Torpolu w wysokości około 59 milionów złot. To czysto księgowy zysk. Bez tego zdarzenia Mirbud miałby około 80 milionów zł zysku netto. W 2026 Mirbud może mieć około 3,4 miliarda złotych przychodów, 190 milionów zł zysku operacyjnego oraz 130 milionów zł zysku netto przy założeniu zerowego wpływu na wyniki wyceny akcji Torpou. Z kolei z prognoz Krzysztofa Pado wynika, że skonsolidowane wyniki grupy Mirbud w 2025 wyniosą około 2,9 miliarda złotych, a zysk netto sięgnie 134 milionów złot. Trzeba jednak pamiętać, że w wyniku netto uwzględnione będzie przeszacowanie wartości akcji Torpolu w wysokości około 60 milionów złot brutto. Więc oczyszczony zysk netto Mirbudu za 25 rok sięgnie około 90 milionów złot. Jego zdaniem w 2026 przychody Mirbudu wzrosną do około 3,5 miliarda złotych, co będzie głównie pochodną kontraktów drogowych, a zysk netto osiągnie około 130 milionów złot. Przypomnijmy, że w 2024 MIRBUT miał przychody w wysokości 3,25 miliarda złotych. Zysk działalności operacyjnej był na poziomie 182 milionów, a zysk netto sięgnął 121 milionów zł. W 2025 Mirbud wypłacił dywidendę wysokości 10 gr na akcję, co dało stopę na poziomie 7%. Podobnej wysokości dywidendy można spodziewać się w 2026. Jak wylicza Dariusz Nawrot, zakładam, że w 2026 Mirbud wypłaci dywidendę i podobnie jak w ostatnich latach będzie ona niewielka. Spółce będzie potrzebny kapitał obrotowy. Zamierza ona realizować więcej kontraktów budowlanych, myśli o przejęciu kolejnej spółki i kupiła grunt w Poznaniu za 421 milionów złot, choć płatność będzie w ratach. Wydatków jest więc dużo, dlatego dywidenda nie będzie wysoka z rzędu 10, 12 gros na akcję. Istnieje też ryzyko, że dywidendy w 2026 może nie być wcale, ale to jest bez znaczenia, bo gdyby dywidenda wyniosła około 10 gros na akcj, to stopa dywidendy byłaby w okolicach 1%. Zdaniem Krzysztofa Padom można spodziewać się wypłaty symbolicznej dywidendy na poziomie 10 20 groszy na akcję. Jego zdaniem Mirbud będzie potrzebował sporo kapitału obrotowego. W planach mamy potencjalne przejęcie, więc pieniądze w spółce się przydadzą. Jest też pytanie o dalsze zachowanie kursu i tego, czy można spodziewać się dalszych spadków. Jak prognozuje Dariusz Nawrot, teraz obserwujemy reakcje w negatywną stronę i eksponowanie ryzyk. Moim zdaniem obecna wycena mirbudu jest atrakcyjna i cena akcji powinna wzrosnąć kilkanaście%. Krzysztof Pałowska, że są dwa główne drivery dla kursu Mirbudu. Pierwszy to wielkość portfela. Jeżeli spółce uda się przeskalować z 8 miliardów na 10 w ciągu najbliższego roku, to będzie to dobra wiadomość dla inwestorów. Drugi czynnik to wyniki finansowe. Jak prognozuje Krzysztof Pado z Dom Maklerskiego BDM, w ostatnich kwartałach te wyniki były przeciętne, więc poprawa wyników mogłaby się przełożyć na poprawę notowań. Jeżeli tak się nie stanie, to będziemy mieli do czynienia z trendem bocznym. Niewiadomo. Jest kwestia odbudowy centrum handlowego Marywilska 44 w Warszawie, które spłynęło w 2024. Mirbut otrzymał odszkodowanie w pełnej kwocie i ma gotówkę na koncie. Jednak kwestia odbudowy centrum handlowego stoi pod znakiem zapytania, ponieważ nie są rozstrzygnięte kwestie proceduralne z władzami Warszawy. Daj znać, czy przecena o 1/4 ceny Mirbudów stanowi dla ciebie okazję zakupową lub też okazję do akumulacji, czy może jednak stanowi czerwoną flagę przed potencjalnymi dalszymi problemami sektora kolejowego. Dziękuję za to, że jesteście z nami. Oczywiście, jeżeli materiał był dla ciebie wartościowy, zachęcam do podzielenia się nim ze znajomymi, a ja w tym miejscu się już z wami żegnam. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry