Rozmowy Spekulowane: Hossa na rynkach światowych i przyszłość BigTech
W najnowszym odcinku „Rozmów Spekulowanych” eksperci analizują globalną hossę, obejmującą rynki Ameryki Południowej, Azji i Afryki. Szczególną uwagę poświęcają historycznym szczytom Nikei i Kospi oraz wpływowi polityki monetarnej na rynki wschodziejące. Dyskutowany jest również temat robotyzacji i jej potencjalnego wpływu na gospodarkę światową, ze szczególnym uwzględnieniem roli BigTech oraz wyzwań stojących przed Europą w tym wyścigu technologicznym.
Kluczowe zagadnienia poruszane w materiale:
- Analiza sytuacji na giełdach w Brazylii, Argentynie i Wenezueli.
- Omówienie wzrostów na rynkach azjatyckich, w tym Japonii i Korei Południowej.
- Wpływ konfliktu USA-Chiny na rynki surowcowe.
- Perspektywy dla rynków afrykańskich, takich jak Egipt i Tunezja.
- Dyskusja na temat roli BigTech w kontekście robotyzacji.
- Porównanie indeksów WIG, BUX i PX oraz analiza korelacji między rynkami.
- Wpływ polityki stóp procentowych na waluty i rynek nieruchomości.
- Analiza zachowania dolara amerykańskiego i potencjalne zmiany na rynku walutowym.
Eksperci dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat:
- Potencjalnych zagrożeń związanych z przegrzaniem rynków.
- Strategii inwestycyjnej Warrena Buffetta i jego pozycji gotówkowej.
- Działań Michaela Burry’ego (Big Short) na rynku opcji.
- Znaczenia edukacji finansowej i zmian w podatku Belki.
Oglądaj „Rozmowy Spekulowane”, aby zrozumieć aktualne trendy na rynkach finansowych i przygotować się na przyszłe wyzwania inwestycyjne.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
[Muzyka] Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. Dzisiaj z nami profesor Krzysztof Borowski SGH. >> Cześć. Dzień dobry państwu. >> Łukasz Wardyn CMC Markets. >> Dzień dobry. oraz Maciej Leściorz CMC Market również. Yyy zaczniemy od wątku yyy optymistycznego i w zasadzie kontynuacja, bo w tym samym składzie widzieliśmy się tutaj tydzień temu. Wówczas mówiliśmy o hosch. Dzisiaj pójdziemy trochę dalej w świat. Zaczniemy od hossy, bo ta hossa w zasadzie rozlała się wszędzie, również w Ameryce Południowej. I zaczniemy od tej latynowskiej hossy, bo i bo Wespa Brazylijska jest na swoich historycznych szczytach. Yyy, Merval argentyński też świetnie sobie radzi. On tam już w milionach w ogóle jest liczone. Yyy no więc ten kapitał płynie do różnych rynków. Yy nie tylko trzyma się tych rozwiniętych, ale tak jak pokazuje przykład naszych yyy tutaj lokalnych indeksów również na rynki rozwijające się i to dość mocno. >> Tak. Proszę kiedyś wspomnieliśmy, że Polska chodziła tak razem z Meksykiem, korelacja była bardzo silna. Teraz to się trochę rozregulowało, bo my tam atakowaliśmy szczyt niedawna, Meksyk tak troszeczkę kulał, jak patrzyłem na ich indeks, ale widać, że ten kapitał poszedł w stronę właśnie tutaj tak jak powiedziałeś Brazylia czy Argentyna. Argentyna to jest zwycięstwo Milei, który po prostu no tam szaleństwo 72% w ciągu tam nie chyba jednej sesji mniej więcej taka stopa zwrotu, więc to jest to nie do powtórzenia, ale to oczywiście był wynik wyboru i tam się różne rzeczy dzieją. Kiedyś się śmiano, że właśnie jak Argentyna wygrywa to giełda idzie w górę, prawda? I tak dalej. Więc to było bardzo podobne klimaty. To oczywiście żart, ale ale mniej więcej w tym stylu. No i Brazylia, która chyba też z drugiej strony też korzysta na niedawnym konflikcie m Stany Zjednoczone, Chiny, bo w pewnym momencie Chińczycy chcieli się zemścić na Stanach Zjednoczonych i powiedzieli, że od was soi nie będziemy kupować, a Brazylia, Argentyna są jednymi z największych producentów. Oni się bardzo ucieszyli, że mają nowy rynek zbytu, a urodzaj w tym roku był jak nigdy, więc chętnie. No potem teraz już to porozumienie Trumpa trochę to schłodziło powiedzmy na rynku soi, ale ale powiedzmy tam te gospodarczo te kraje się też rozwijają, tak mi się wydaje. One niestety mają tak takie chwile dobre i złe, czyli co jakiś czas u nich jest dobrze gospodarczo, po czym się coś psuje i znowu jest źle. Tak więc jak gdyby tutaj ja nie nie chcę jej porównywać do gospodarek europejskich, ale od czasu do czasu. I teraz jesteśmy w tej fazie, kiedy właśnie ta gospodarka się rozwija i to widać po po giełdach tych krajów. Jeszcze chyba takim indeksem ciekawym jest Karakas. To jest indeks, który jest w ogóle splitowany wielokrotnie, ale tam oczywiście jest bardzo wysoka inflacja i ten indeks należy, w ogóle generalnie te indeksy należy oglądać też przez y w układzie dolarowym, nie w walutach lokalnych, bo to można się tam bardzo podniecić, a jak się potem człowiek by chciał to przeliczyć na dolary i wycofać do Polski, to się okaże, że ta stopa zwrotu no nie jest tak duża, więc oczywiście to w układzie dolarowym. No ale tam też mieliśmy hossę i teraz jestem ciekaw co Trump zrobi z Wenezuelą, bo tam są różnego rodzaju właśnie przebąkiwania. Czy czy to jest czy powinien czy czy prezydent tego kraju dobrze rządzi, czy źle, to widzimy, ale giełda sobie tam systematycznie rośnie i też jestem ciekaw jak to jak to się w przyszłości rozłoży. Tak, >> bo chyba mamy też trochę cech wspólnych, bo Brazylia to jest na pewno też spółki wydobywcze, no bo to też ropa naftowa plus banki chyba tam dość prbraz z takich jednych z najważniejszych to jest taki ich PKN Orlen. w Meksyku powinienem tego jest Pemex. Tylko Pemex słabo sobie radził, bo z całym szacunkiem niektórzy uważali, że on był tam rozkradany, inni nie. No trochę znamy to z naszego podwórka. Natomiast no akurat te brazylijskie spółki, no one też miały takie trochę gorsze lata, ale wydaje mi się, że oni w tej chwili zaczynają rozwijać się lepiej. Tak. >> No i tam też w to z kolei Argentyna to ostatnio tak się gdzieś pojawiało, wyskakiwało taka spółka jest Mercado Libre. Y, to jest no Amazon czy też Allegro argentyńskie. Oni tam chyba mają tak dość sporą niezależność, czyli tak nie wpuszczają na swój rynek między innymi Amazona. No pewnie tutaj ze względów różnych wojen ze Stanami Zjednoczonymi takimi tak celnych i ogólnie jakiś konfliktów takich gospodarczych bym to nazwał tak wewnętrznych >> tam wiesz w ogóle w klach latynowskich to jest takie silne oni mówią po hiszpańsku consumo pais produce czyli jedz to co kraj produkuje i to się dotyczy dotyczy również związków partnerskich bo to jest podwójne znaczenie ale też kupuj to co kraj produkuje więc >> czy taki patriotyzm >> tak więc jak tam się powie że gringo to jest niedobry produkt oni są bardzo do tego przywiązan że amerykański to nie znaczy koniecznie najlepszy. Tak więc oni mają to bardzo silnie rozwinięte i jak tam się używa od czasu do czasu takiego takich haseł to laty przy półce się specjalnie nie wahają który powinni kupić. Tak. >> No Allegro też gringo nie wpuściło tutaj przynajmniej pod tym pod tym względem. No ale przejdźmy sobie tutaj na rynki nam nieco, chociaż nie jeszcze zanim przejdziemy do tych bliższych to wciąż dalekie, ale z innej strony świata. Yyy, bo również w Azji hossa trwa. Zresztą dzisiaj takie ten wątek nasz optymistyczny, no to będzie taki przegląd y hosy na w różnych częściach świata. Yyy, Nikei na swoim historycznym szczycie dzisiaj akurat troszeczkę skorygował. Yyy, Kospi też ostatnio pionowa ściana w górę. No tutaj w Japonii oczywiście y ten optymizm dodatkowo jest podsytany nadziejami związanymi z polityką nowej premier. M. Natomiast no oba te rynki też mocno się wyróżniają i tutaj te wzrosty są dużo silniejsze z kolei niż w Stanach Zjednoczonych. Z kolei ty Łukasz chyba lubisz rynki azjatyckie. >> No. No tak. Tylko no nickej to ja po prostu widzę tak jak do taka instrukcja analizy technicznej dla mnie. No bo po wieloletniej konsolidacji, klasycznym wyjściu z tej konsolidacji po wrotach i to właśnie było no typowy i dla takich żółwi, którzy mogli czekać na jak wyszło się z tej konsolidacji później na jakiejś panice był powrót, no to dla mnie to jest taka klasyka i i zresztą zawsze jak na nick patrzę to później myślę o tym samym jeżeli chodzi o WIG 20. No gdy jest tak długa konsolidacja to później się dzieje się i dzieje się i >> i te powody znajdują się ta gospodarka sobie radzi, ale przecież też nie jakoś rewelacyjnie jeżeli chodzi o japońską. No ale tu jest kwestia Rasen jest słaby, to pomaga eksporterom. Później później inne są elementy. Cały czas co się coś się dzieje napędza tą hossę. Natomiast te pozostałe rynki azjatyckie, to ja bym to trochę porównał do tego, [Muzyka] no po prostu jak bogaci się czy jak tworzy się ta klasa średnia. No no no dowiemy ilu tam jest konsumentów. Generalnie oni są coraz bogatsi. Nawet jeżeli tam dalej jest tanio i dalej, to są niewielkie wartości nominalne, no to jednak relatywnie to cały czas idzie do przodu i ta Azja się bardzo rozwija i to już nie tylko te centra właśnie tak jak wcześniej na przykład Singapur i te te najważniejsze, no ale mamy całą właściwie Indonezję. E, no więc to ten, ta cała Azja jest konkretnie pchana przez fundamenty, więc to no po prostu to pasuje. No plus ta Korea, kraj rozwinięty. Kiedyś rządziły czebole, no teraz te czole dalej są, bardzo szeroko działają, ale też coraz więcej takich powiązań bezpośrednio z AI, czyli to co rządzi w Stanach Zjednoczonych, te spółki też jednak mocno w to idą. W zasadzie chyba Korea z tych krajów azjatyckich najbardziej te spółki w t stronę Samsung choćby tak. No tutaj u nich jest lider jeżeli chodzi o branżę z bigtechów z tych spółek technologicznych. Tam Samsung oczywiście też wiele innych rzeczy robi właśnie jak te wszystkie cebole ichniejsze. Natomiast no też pewnie jest to coś, co może w przyszłości tak jak Chiny walczą zestanami pod kątem AI, to chyba Korea jako taka numer dwa bym powiedział w ramach Azji. >> Tak, tam jest chyba bardzo duży wzrost indeksów w tym roku. Tam jest chyba około 70% o ile dobrze pamiętam. tam i kapitał przychodzi i i gospodarczo też bardzo mocno się rozwija. Wiem, że chcesz wrócić zaraz do tutaj Europy Wschodniej, ale powiem ci też jeszcze, że ja obserwowałem sobie tak Afrykę, bo jak już tak rozmawiamy o kontynentach, to tak mówię Egipt i Tunezja nie tylko na urlop, ale też do inwestowania i tam się okazuje, że właśnie te indeksy też zwyżkują. Oczywiście to są wiadomo no kraje takie emerging emerging market chyba w ogóle. No ale widać, że ten kapitał taki szukający gdzieś możliwości. On tak jak poszedł do Ameryki Południowej to tutaj widać niektóre kraje afrykańskie zaczęło uderzać też, prawda? Więc więc to to widać, że jest takie rozpłynięcie się w akcjach nie tylko tych amerykańskich i i powiedzmy europejskich, bo Dax to sobie tak ostatnio słabo radzi, jak patrzymy, tak? Czy czy Kant no to też jakoś nie zapiera nam dechu w piersiach. A właśnie widać, że ten kapitał tak chyba poszedł trochę w emergingi. >> A to jest ciekawe. Ale to jest ciekawe swoją drogą, bo to są takie rynki już absolutna egzotyka się wydaje. Większa egzotyka na pewno pod względem inwestycyjnym niż właśnie wyjazdu na urlopy. >> A myśląc o Afryce, no tak naprawdę tylko RPA z giełd jest tą do której >> i to tam też hosta. Tak, bo widać RPA i oczywiście jeszcze ten Izrael, tak, bo ja przepraszam, mówiłem też o Izrael ma też tam falę wzrostową, także pomimo wojny, pomimo tego, co tam się działo, tam jednak ten indeks bardzo dobrze performował. >> No ale, bo mamy tak z jednej strony to tak jak powiedziałeś te rozwijające rozwijające się kraje, a z drugiej strony jak mamy te big techy w Stanach Zjednoczonych, więc o co tutaj chodzi? robotyzacja za 10, 20, 30 lat świat będzie zupełnie inny. Wygrają tylko ci, co teraz niebotyczne pieniądze zainwestują w to coś >> i i tylko ci wygrają, ci zostaną. No to właśnie takich rynków, które krajów, rynków spółek, które mogą być takim długoterminowym beneficjentem tej takiej skrajnej wizji robotyzacji. No to to jest niewiele, bo to będą Stany Zjednoczone, te największe bigtechy. Pewnie jakieś spółki, których jeszcze nie ma, ale tego no pewnie będzie niewiele. Na pewno w Chinach jakiejś spółki właśnie to co wspomniałeś w Korei i to właściwie być może jakieś spółki w Japonii to wszystko. Niestety >> w tym nie ma zupełnie spółek europejskich na razie i no nie wygląda na to, że w ogóle w tym wyścigu Europa jest, więc to bardzo słabo pod tym względem wygląda. >> I to właściwie wszystko, jeżeli chodzi o tą robotyzację. Natomiast ta cała reszta, te rozwijające się, rozwijające się, no to są na bazie właśnie tego wzrostu konsumenta, szerszego dostępu właśnie konsumentów, którzy do rynku, którzy się coraz relatywnie troszkę bardziej bogacą na tej zasadzie i pewno przyrostu naturalnego, nie? >> Tak. A to, a to są w sumie dwie zupełnie różne, różne gry. Co ciekawe, jak takie skrajne się weźmie podejście o robotyzacji. Nie wiem, ja tak sobie właśnie myślę, co jeżeli te roboty, które teraz pojawiają się, na które gdzieś tam można się zapisać i kiedyś się je dostanie i na przykład jakiś robot domowy inteligentny, który we wszystkim ma pomoc, na razie tak nie będzie. kosztuje, ma kosztuje 20 000 doarów. Co jeżeli on będzie kosztować 2000 na przykład za 10 za 10 lat? >> Ceny będą schodzić tak jak >> A czemu tak ma nie być? No to warto sobie przypomnieć pierwszy telewizor plazmowy. >> Ja pamiętam, że kosztował 60 000 zł i to było bardzo, bardzo dawno temu. Więc to nieporównywalna też cena. Jak dzisiaj to pewnie było jak ze 000 zł, no ale kosztował 60 000 zł. Później zaczęło to spadać kilkanaście tysięcy złotych. No teraz wiemy ile te telewizory kosztują. Dobrze. Robot oczywiście o wiele bardziej skomplikowany pod względem mechanicznym. No ale dlaczego? Jeżeli ten prototyp, który teraz jest masowo, ma być sprzedawany po 20 000 doarów, nie ma być po 2000? >> Na pewno prędzej czy później do tego dojdzie. Tylko łatwo, łatwo sobie wyobrazić ile my kosztujemy, a obok tutaj będzie siedział taki robot, który >> no miejmy nadzieję, że będzie miał mniej do powiedzenia niż my, no ale on jednak będzie za 2000 $arów, więc no tutaj jest taka skrajna niefajna wizja. Jeżeli pod to pójdziemy dalej, no to to właśnie te kraje, które tą mogą opanować tą robotyzację, sztuczną inteligencję, będą jedynymi i niewiele ich jest. No i właśnie z tą Europą no to słabo to wygląda. >> Tu mnie w tym wszystkim zastanawia Tesla, która no jest tak jak z samochodami elektrycznymi była była taka wizja, że to będzie ten monopolista na rynku samochodów elektrycznych. No bardzo szybko rzeczywistość to zrewidowała i się okazało, że tak naprawdę w tym momencie wyścig został przegrany z Chińczykami. No już nie ma powrotu do tego co było. No i pytanie czystymi robotami Optimus, które się pojawią z też no to o których ty mówisz za 20 000 to nie od Tesli tylko to, >> ale to jakaś inna firma, >> jakaś amerykańska firma też >> X1 czy jak >> tak tak no i tam jeszcze jest póki co to AI jest trochę wspomagane człowiekiem to z czym sobie nie poradzi ten robot to ma być przez człowieka jakoś tam zdalnie >> chyba Tesla oni też podobne ceny mówi nie znaczy mask mówił że chciałby, żeby to była taka >> może tak natomiast no Mask już to ma też tę przewagę że on ma swoje fabryki gdzie może te roboty w pierwszej kolejności testować, uczyć, bo to przecież to tak samo jak z centrami danych, które służą do uczenia się ogólnie sztucznej inteligencji. Tutaj tak samo te, nazwijmy to, robociki, to tak trochę dziwnie wygląda w przypadku Optimusów, ale te roboty humanoidalne, no też tak naprawdę muszą jeszcze pewnie sporo mieć aktualizacji, zanim to będą pełnoprawnymi i przede wszystkim bezpiecznymi. No bo zobaczcie tutaj jeszcze jest kwestia tak jak z samochodami autonomicznymi, tutaj też jest kwestia takiej etyki i odpowiedzialności. Co jeżeli temu robotowi nawet nie musi wcale coś odbić, mówiąc brzydko, tylko po prostu coś zrobić z jakiegoś powodu krzywdę komuś, domownikowi, dziecku, zwierzęciu, domowemu? Kto za to będzie odpowiadał? Firma, producent, właściciel tego robota. No to >> będą nowe ubezpieczenia. >> Tak jak samochodami autonomicznymi. Myślę, że to to wejdzie faktycznie w życie. No ale tutaj jest wiele takich niewiadomych. No ale najpierw to musi wejść w życie. No ale też pytanie, czy Chińczycy też będą mieli takie same yyy obawy przed ubezpieczeniami. Wiadomo, że w Stanach to myślę, że każda firma myśli jakie może jaki może być pozew zbiorowy, ile nas to może kosztować. Chińczycy mogą mieć mniej skrupułów i wypuścić coś wcześniej. Tak. Nie, >> nie myśląc w ten sposób. Nie chcę, nie chcę. To już są zupełnie inne Chiny. To już jest kolejne pokolenie wyedukowane wewnątrz Chin. Ta wiedza jest no no nie można nie założyć, że oni nie mogą mieć takich samych albo lepszych, a na pewno takich samych i tańszych niż niż Tesla. No bo jeżeli na rynku samochodów y udało im się no można czy można powiedzieć, że że zwyciężyć z Teslą, pewnie tak. No ale przynajmniej no walczą z powodzeniem. No to na każdym innym rynku będą. >> Na rynku urządzeń mobilnych, na rynku elektroniki, w zasadzie na każdym polu coraz więcej. No kiedyś to było traktowane jako no produkty drugiej kategorii gorsze, natomiast teraz coraz mniej, więc to faktycznie idzie w tę stronę. No i teraz przejdźmy do tej Europy. Tam nawet w pewnym momencie na ekranie nam mignęły te nasze europejskie indeksy. Wig, Books i czeski indeks. One zachowują się niemalże identycznie. Jak tutaj spojrzymy, korelacja jest bardzo duża, czyli tutaj nam pokazuje, że ten cud nasz gospodarczy polski, o którym mówimy, dlatego kapitał do nas płynie, to nie do końca jest taki cud naszej Polski, tylko jednak kapitał koszykowo płynie po prostu do rynku wschodzących, do rynku naszego regionu. Tutaj to doskonale na tym wykresie w tym momencie widać, >> tak? No i tu wiesz, wracamy do tego co o kim rozmawialiśmy zawsze, że brakuje takiego produktu na te trzy indeksy właściwie z zewnętrz zewnątrz dla inwestorów, żeby był taki jakiś indeks Europy środkowej i wschodniej tam chyba nie pamiętam jeszcze wczoraj przegląd indeksy, to Bukareszt chyba w ogóle tak wybił się, bo my jak wczoraj rozmawialiśmy mniej więcej po po tym to widzieliśmy, że to jest takie podwójny szczyt czy bardzo podobny układ, że oba te indeksy próbują przebić swoje poprzednie szczyty, a Bukareszt uciekł, więc brakuje może takiej ekspozycji, może nawet kontraktów terminowych. właśnie na całą tutaj tą Europę środkową i wschodnią, żeby to było wygodniej, tak? Bo to dlaczego nie? Ale to właśnie widać, że jesteśmy w tym jednym koszyku i i no to powiedzmy jest dla funduszy inwestycyjnych pewien obszar, który ma podobną dynamikę. Tak bym to i tutaj może też, że nawet zawirowania polityczne wokół Węgier nie powodują, że ten kapitał ich gdzieś na spycha na margines, tylko traktuje nadal podobnie jak nas i i braci Czechów. Tak, bo to dokładnie takie samo zachowanie indeksu. >> No plus jeszcze jedna kwestia koncentracji wokół kilku spółek w buksie versus no dość mocno zdywersyfikowane na tle właśnie i giełdy czeskiej i węgierskiej polski wik, bo tutaj ta dywersyfikacja jest dużo większa. >> Tak, tak, tak. No i i dobrze, tak, nie, że mamy tam dwie czy trzy spółki, które >> ciągną indeks, tylko rzeczywiście jest i tak się zastanawiamy tu w programie, czy teraz te lokomotywy, czy inne lokomotywy, ale ale zawsze jest jakoś tam do przodu, tak? Przynajmniej na razie oczywiście. >> No ale no zobaczcie, to są obroty na GPW za październik. Goldman ZX 21,18% na całej na całej naszej giełdzie. Jeżeli chodzi o akcje, no to to jest naprawdę olbrzymia wartość. PKO później 9% i dalej mamy Bank of America 8, JP Morgan prawie 7%. Na piątym miejscu Jump Trading Europe to jest firma taka high frequency Trading, czyli to jest wszystko to jest wszystko za granicę. Czyli Jan Kasi. >> No tak, takujemy oczywiście, ale kapitał amerykański to co w krajach latskich u nas chyba nie mamy z >> nie? Oczywiście to rządzi w 60% to. >> Więc jak mamy te wszystkie globalne ETFy różnych rynków, tak, wschodzących, regionalne, no to wszystko ten kapitał płynie właśnie do do nas w ten sposób i pewnie jakoś specjalnie wybiór czy po prostu nie będzie, tylko ważna dla niego jest ekspozycja na cały region. Tak, są takie sesje, nie wiem czy zwróciliście uwagę, że jest na przykład jakaś potwornie mocna sesja, kiedy indeks idzie o 2%, jest tak wszystko jest ciągnięte w górę, tak jakby ktoś się tam uwziął na wszystkie te spółki, ściana kupna po prostu z WIGu 20 tam moż za wyjątkiem jednej czy dwóch, a potem jest takie totalne odpuszczenie, jakby zapomnieli, tak? I znowu za jakiś czas znowu jest takie kupowanie na jednej sesji góra, góra góra, ściganie z indeksem, że tak powiem, jakby ktoś chciał kupować i i znowu takie odpuszczenie. Tak więc to tak śmiesznie wygląda. Ja przynajmniej tak to w tej chwili widzę. To nie jest taka hossa, że codziennie indeks idzie po procent, pół i tak systematycznie, tylko jest właśnie jakieś takie podniesienie i puszczenie. Podniesienie i puszczenie. >> No to też wynika z tej naszej bolączki, czyli tego niskiego freatu mimo wszystko, niskich kapitalizacji. No ta płynność nie jest duża nawet na największych spółkach, więc jak nagle pojawia się z dnia na dzień jakiś kapitał, który musi być po prostu musi być ulokowany w tym dniu, no to to tak jest. Tutaj ten wykres, który był widoczny, no nie, nie był chyba jeszcze pokazany. Mamy taki wykres, który pokazuje trzy właśnie indeksy WG, Books i PX czeski. I one w zasadzie zachowują się identycznie. I tutaj można by tak naprawdę od kwietnia jeszcze rynek amerykański dorzucić, bo na początku roku kapitał do tych wszystkich trzech rynków równomiernie, solidarnie płynął, ze Stanów Zjednoczonych odpływał. Natomiast po dołku kwietniowym, no kiedy tutaj faktycznie no był taki moment ucieczki, zwłaszcza ze Stanów Zjednoczonych, ale przy okazji dostało się rynkom schodzącym, równomiernie już i Russel 2000 i S&P NASDA właśnie Bigtechy przede wszystkim ciągnęły już w zasadzie w podobny sposób. ta korelacja już się utrzymywała, ale początek roku nie. Czyli to nie było strachu w Stanach, bo taki prawdziwy jakiś pogorszenie znaczne sentymentu przez wynikające ze Stanów Zjednoczonych pewnie uderzyłoby w nasze rynki siłą rzeczy, bo ten kapitał by szukał gdzie indziej. A tutaj widać, że tego nie było, a teraz jeszcze się utrzymuje relatywnie duży optymizm. No pytanie właśnie, co będzie, jak się skończy ten optymizm, uderzy w Stany Zjednoczone, uderzy w globalną gospodarkę, no to chyba te trzy wykresy, które teraz tak ładnie nam sobie korelują, będą korelowały dalej. Tylko to może być silny zjazd. >> To pewnie będzie pytanie takie, czy to jest tylko korekta w Stanach i ten kapitał szybki pójdzie sobie pobawić się gdzie indziej, czy wejdziemy w okres recesji, bo recesja oczywiście dotknie cały świat. Natomiast gdyby to była tylko korekta w Stanach, że tam powiedzmy jest jakieś zawirowanie i to trwa miesiąc, dwa, nie wiem, nawet z dużym spadkiem rzędu 10, 15% to ten kapitał może iść w świat, że tak powiem i tam nie będzie powiedzmy kryzysu. Natomiast no gdyby się pojawił Liman Brothers 2, prawda? No to w tym momencie oczywiście to nie ma zmiłu i to wszystkie giełdy to odczują. Jeszcze tylko no warto zwrócić uwagę na to, że jak bardzo to widać, no tu mamy SWIG i New Connect Index. No no wyraźnie z tyłu w stosunku do tych największych spółek. I to >> co jest w sumie dziwne, jeżeli chodzi o Ezwik, no bo jednak nie jesteśmy w tym trendzie obniżek stóp procentowych. To powinny być spółki, znaczy to na pewno będą spółki, które będą beneficjentami tego, a jednak tak, tak z tyłu. No to już wydawałoby się, że to już powinien być ten etap hossy, gdzie pod właśnie ten kontynuację tego trendu obniżych stóp procentowczynają wręcz wariować już, a tego tego nie ma. Oczywiście to też mamy jest pary tych spółek konsumenckich, które ostatnio dość konkretnie dostały. One mają wpływ na te indeksy. No ale >> warto dodać, że słabiej, ale w okolicach historycznych szczytów. >> No tak, tak, >> bo tylko, że pr dużo wcześniej te szczyty były osiągnięte i potem faktycznie kapitał skupił się na WIGu 20, ale to kapitał. Przepraszam, te obniżki 100% kto się przełożą na wzrost cen nieruchomości, popyt na nie, a nie na spółki, jak już znamy, bo ja mam taką budowę koło siebie i tam patrzę właśnie jak ten deweloper sprzedaje i po ostatniej obniżce widzę, że duża, znaczy powiedzmy dużo więcej mieszkań jest zarezerwowanych i nawet parę się udało sprzedać, więc jak gdyby jeszcze jakby teraz na przykład Narodowy Bank Polski, nie wiem, w listopadzie czy w grudniu obniżył, to sądzę, że znowu inwestorzy, ja nie mówię, że ceny nieruchomości będą gwałtownie rosnąć, nie to chcę powiedzieć, tylko że kasa zacznie płynąć znowu w mieszkania, tak? Czy to co wcześniej widzieliśmy, to oczywiście duża przenośnia jest, ale ale widać tam pewne ożywienie. No więc może deweloperzy znowu tam trzeba by sobie >> znaczy oni są w sumie bez >> wiecznymi wygranymi obecnej hossy, bo tutaj niezależnie od tego co się działo na rynku wągu ostatnich czterech lat to deweloperzy radzili sobie dobrze. >> Tam nie było widać wielkiej korekty, tam trochę spadło, ale to nie był jakiś przecena o 40% czy 60, tak? jakieś takie kosmetyki, kosmetyczne korekty i jeśli by rzeczywiście ten rynek się ożywiał, no to well. >> No ale właśnie już powiedziałeś o stopach procentowych. Jesteśmy w cyklu obniżek. Pomimo wszelkich prób negowania tego, że to jest cykl obniżek, no jest cykl obniżek stóp procentowych w Polsce i polski złoty no nie odczuwa tego jakoś specjalnie. cały czas jest bardzo mocne. I też znowu wracając do naszego wątku porównania rynków i tej korelacji rynków z naszego regionu i koszykowego działania inwestorów, czeska korona i węgierski forint są równie mocne. W zasadzie na przestrzeni ostatniego roku jesteśmy w tym samym miejscu. Nasza siła jest niemalże identyczna i tutaj bardziej to jest słabość dolara niż moc tych walut, ale oczywiście one są też silne wszystkie trzy. Ej, to jeszcze w porównaniu z rosnącą giełdą, bo to tak to jest tak właśnie śmiesznie skorelowane. Natomiast jak ja patrzę na na już wywołałeś dolara, bo na niego też wczoraj patrzyłem, to wydaje mi się, że on po takiej fali spadkowej, która tam trwała od 2000 stycznia 25 roku, to teraz zrobił taką bazę i on już raz tak w sierpniu mocno wyskoczył w górę, tam było 3,75 z grubsza, a teraz widzę, że znowu ma taką ochotę, bo już nawet można od dołka tutaj z września rysować taki mały trendzik wzrostowy czy nawet kanał wzrostowy, więc z tym dolarem ja bym go na wrzucił na listę obserwacyjną, bo tak wszyscy tam mówią No on spada, słaby, a tutaj się zaczynają robić takie układy przypominające na razie dno, bo jeszcze nie chcę powiedzieć, że to już jest dno, ale tam na pewno już widać, że jest jakaś taka próba zagięcia do góry. No jak wyjdzie oczywiście wyżej to będziemy mówili, że to było samo dno, ale na pewno na pewno może warto zwracać uwagę na waluty, bo to był taki segment trochę zapomniany po spadku, trend boczny, tam się dużo nie zarabia, trzeba się namęczyć, zarabia się głównie w trendach wzrostowych czy spadkowych, więc ja bym na tego dolara tam zwrócił uwagę, szczególnie gdyby na przykład atakował te 3,75, no to w tym momencie zacząłby się robić taki układ już prowzrostowy, że tak powiem. I tam nawet na wstęgach gapiego z analizy technicznej, które ja lubię, używam, to sygnał sprzedaży na nich to są tam powiedzmy dwa rodzaje średnich, krótkoterminowe i średnioterminowe, średnie. I tam był sygnał sprzedaży 29 stycznia. I teraz te średnie właśnie wygenerowały sygnał kupna 30 października. No tu jeszcze zakładając, że to był trend boczny do końca to te sygnały nie są wiarygodne. Natomiast gdyby się ten trend boczny przeradził w trend wzrostowy, to ten sygnał będzie bardzo dobry. taki w sensie, że pokazuje dno przed jakąś z jakimś wybiciem dużym. >> Tak. No i jeszcze tutaj bym dodał, że przez ostatnie [Muzyka] tygodnie, przynajmniej jak nie kw, jak nie miesiące, no to mieliśmy doskonałą atmosferę na rynkach, napływ na na GPW, kupno naszych obligacji, właściwie naszego długu bezproblemowy, a nie przełożyło się to na nowe nowe szczyty złotego. Więc no to jest ewidentny już sygnał ostrzegawczy i myślę, że powinno się już przestać być spokojnym o złotego w tym momencie. Na indeksie złotego od końca ubiegłego roku, jeżeli by się poprowadziło właśnie trend wzrostowy i tam wielokrotnie był testowany, więc dobrze to wygląda, to my cztery tygodnie wybiliśmy się tak delikatnie w dół. W ubiegłym tygodniu wróciliśmy z powrotem do pod ten trend, uderzyliśmy go od dołu i poszliśmy dalej w dół. Więc na pewno ta ta siła złotego przynajmniej krótkoterminowo jest za nami i to trzeba być bardzo ostrożnym w tym momencie. No i tutaj właśnie udowodniłeś łatwo z wątku optymistycznego płynnie przejść wątek pesymistyczny, ale nie przechodzimy jeszcze do pesymistycznego. Najpierw jeszcze mamy trochę naszej kultury i w wątku kulturalnym poruszymy sobie temat może jako punkt wyjścia wyjdźmy od programu Awantura o kasę. Nie wiem czy kojarzycie taki teleteturniej, który był kiedyś w telewizji Polsat. Premiera miało miejsce dokładnie 4 listopada, czyli dziś mam również 4 listopada, ale 2002 roku, 23 lata temu. Gdzieś tam kiedyś to to oglądałem, natomiast nie byłem na tyle wiernym fanem, że przeoczyłem te kilkanaście lat, kiedy ten program nie był emitowany, bo on potem wrócił i po prostu gdzieś tam teraz jak zobaczyłem, to myślałem, że była ciągłość, a na Wikipedii dopiero wyczytałem, że tam była przerwa. Natomiast te 23 lata temu on ruszył, potem miał przerwę, ale przerwy nie miał. podatek Belki, bo również w 2002 roku tenczasowy podatek został wprowadzony. Wprawdzie w 2002 roku, tego też nie pamiętałem, że tak to wygląda, ale faktycznie jak potem zacząłem sobie sięgać pamięcią to na początku to był podatek tylko i wyłącznie od odsetek banku, a dopiero w d lata później od zysków kapitałowych został wprowadzony. >> Tam jeszcze na początku był problem, czy kupowałeś, sprzedawałeś prawa poboru, które były opodatkowane, a akcje nie były. A potem już oczywiście jak on wszedł tak cały to już nie było problemu. Ale na początku ludzie woleli opracać akcjami niż prawami poboru. Tak. No bo to było wtedy takie nową przepraszam. >> Nie, nie tak, tak, tak. Słusznie, słusznie. I właśnie ten tymczasowy, no znaczy można powiedzieć, że tenczasowy potak został świetnie przez te kolejne lata rozwijany aż do aktualnej wersji, do perfekcji mamy dopracowane. No ale właśnie to możemy sobie teraz troszeczkę ponarzekać, >> czy kolejne obietnice kolejnych ministrów finansów w końcu się zostaną spełnione. Mi się wydaje, że tutaj chodzi o to, że czy rzeczywiście ktoś chce wspierać rynek kapitałowy, nieważne jaki rząd, ważne, że ma program, gdzie mówi, że ja już wielokrotnie tutaj mówiliśmy, czy ja mówiłem, że po prostu wystarczy nawet zachęcić Polaków robiąc coś w rodzaju suwaka. Im dłużej inwestujesz, tym mniejszy płacisz, a powyżej, nie wiem, pięciu, siu lat w ogóle nie płacisz tego podatku. I to do mnie przemawia, tak, do nie wiem, do może młodych ludzi. Natomiast no tutaj w tej chwili ta polityka nie jest taka zachęcająca, żeby zwłaszcza, że najśmieszniejsze jest to, że jak się weźmie pod uwagę, że jak zarobisz, musisz zapłacić, natomiast jak masz stratę, no to oczywiście nie płacisz, ale potem w kolejnych latach znowu musisz wziąć ryzyko, żeby zarobić, żeby sobie to odliczyć. I to nie jest symetria, bo gdybyśmy do jednego wora wszystko wrzucali, czyli odsetki od lokat, od zyski z funduszy inwestycyjnych na giełdzie, wszystkie tak jak spółka by to robiła sobie przychody finansowe w ten sposób, no to w tym momencie uważam, że jeśli płacę podatek, to jest okej. To znaczy w miarę, bo miałbym tutaj na przykład stracił na giełdzie, zarobił na odsetkach, no jakoś by mi się to tam powiedzmy kompensowało. Natomiast jest tak, że odsetki w banku płać, obligacje płać, a tutaj to ryzyko jest po twojej stronie i możesz grać. No i stąd się mówi właśnie o tym, że giełda to kasyno. Tak, no bo to troszeczkę tak zaczyna przypominać to co to co mówiliśmy, ale to to jest taki szeroki temat, który należałoby nie wiem wprowadzić coś w rodzaju takiego programu i wdrażać go w życie przez lata, zachęcać Polaków do inwestowania i pokazywać im jakie są te no oszczędności podatkowe, czy ile mogą zaoszczędzić właśnie w długim terminie. Nawet jak weźmiemy obligacje skarbu państwa, tak więc tutaj nawet można, ja wiem, że one mają swoich fanów i nie trzeba Polaków zachęcać, bo ale się mi się wydaje, że tak powinno być w ramach trochę nauki, że tutaj już oszczędzasz więcej niż trzy lata z obligacjami skarbu państwa, to nie płacisz a do dwóch lat. No tu, >> ale może właśnie teraz jest ten moment, kiedy ta edukacja by się mocno przydała. Nawet takie jakieś programy społeczne, gdzie mamy niskie stopy procentowe, coraz niższe, będą jeszcze obniżane. Tak, czyli dochodzimy do tego poziomu docelowego, zbliżamy się. Powiedziałeś dis o nieruchomościach, że znowu już tutaj obserwujemy podatku nie płacisz, przepraszam, po pięciu latach >> tam nie płacisz. A dlaczego tutaj płacisz? Czyli właśnie w jaki sposób pokazać, że zamiast nieruchomości przy niskich stopach procentowych może warto zainteresować się również innymi tematami i nawet te korelacje jakoś uświadomić, że tutaj są pomiędzy niskimi stopami procentowymi a z efektywnością spółek, ich kosztami, jak to się przekłada na wyniki finalne, a jak wyniki wpływają na kurs, jakby wszystko to tak naprawdę pokazać, edukować i no nie chcemy oczywiście zniechęcać tutaj do dywersyfikacji i również inwestycj w nieruchomości, ale jednak fajnie jakby trochę większej tej edukacji było w stronę, >> ale na rynku nieruchomości możemy inwestować przy pomocy papierów hipotecznych, które tam PKO BP teraz wrzucały emisje dla inwestorów indywidualnych i to się podobno rozeszło na pniu. Tak więc oczywiście są papiery związane z rynkiem nieką oczywiście reity pewnie też dostępne u was spokojnie na platformie więc jak gdyby można w ten sposób inwestować niekoniecznie kupować całe mieszkanie za nie wiem milion złoty czy tam nie wiem 800 000 tylko poprzez rynek papierów wartościowych >> tak to że jeżeli w tym momencie naszych widzów odciągniemy od tego, żeby nie kupowali mieszkań tylko inwestowali w spółki te spółki zaczną tracić bo nie będą będzie popytu na mieszkania to błędne koło >> ale zostawiamy to dostawiamy to oczywiście osobom tak nie Natomiast no nie musisz mieć pieniądze, żeby kupić całe mieszkanie. Nie możesz kupić pół mieszkania czy ćwierć mieszkania, bo czegoś takiego nie ma. Natomiast no w przypadku papierów wartościowych związanych z rynkiem nieruchomości możesz praktycznie dowolną kwotę >> wrzucić i zarabiać je powiedzmy jak te reity tam też zarabiają jeszcze mieć tą wysoką dywidendę. No u nas w Polsce znowu nie ma problemu. Jest problem, bo nie ma reitów, tak trzeba ustawać się tam, nie wiem 10 lat już >> kręci, nie możemy wyjść na prostą. W innych krajach jest to normalny segment rynku i każdy też może w ten sposób na rynku nieruchomości inwestować. >> Tylko mówicie o edukacji, to największą grupą taką priorytetową, jeżeli chodzi o edukację, o taki intensywny kurs z rynku kapitałowego, no to jest ta grupa wokół ulicy Wiejskiej, która jest. No bo to tak naprawdę, no nie oszukujmy się, to jest grupa, oni w ogóle tego nie czują, nie rozumieją. To widać bardzo dobrze po przecież tych deklaracjach majątkowych. Tak. No to to nie jest niczym nadzwyczajnym, że jakiś poseł czy jakiś tam oficjel ma jedno, dwa, a może i nawet więcej mieszkań. yyy a co z na przykład akcje bardzo rzadko, to są często bardzo jakieś ogony z jakiejś w ogóle emisji, które no w tym całym majątku w ogóle nie są istotne, gdzieś się tam pojawiają, więc no jak ta grupa w ogóle nie rozumie tego, nie czuje, nie czuje też żadnej potrzeby, jest tam jeden, drugi minister finansów i parę pewnie osób w Ministerstwie Finansów rozumie po co jest ten rynek kapitałowy, ale jeżeli nie są w stanie się przebić. Tutaj wiesz, tam jest metoda K i marchewki na początku sierpnia OK, a pod koniec podatek od dla banków. Tak więc no to to było śmieszne, bo to żeby to było na przestrzeni wielu miesięcy, to może ktoś zapomniał, ale przecież na początku sierpnia inwestujcie, a za chwilę no sorry i indeksy tam szły po 34% w dół, tak na jednej sesji. Więc no >> trzeba by skoordynować bardziej twoje działania zdecydowanie. Przejdźmy sobie do kolejnego wątku. Mądrych głów. Dziś znowu wraca do nas Warren Buffett, który się wybiera na emeryturę dość zasłużoną, bo tutaj wszyscy przeciwn 20 lat się wybiera, przepraszam. >> Tak. Natomiast wszyscy, którzy tutaj są przeciwnikami podnoszenia wieku emerytalnego tam do 67 lat, no mogą popatrzeć na Warena Buffeta, który czekał do 95 roku życia, żeby zdecydować Coca-Cola wzgoa. Przepraszam, bo ci przerywam cały czas, ale zawsze mi się pytam, co jest tutaj kluczem długowieczności? Pewnie Coca-Cola i to ta, którą Cherry Coke. Tak, przepraszam. >> Tak, on cherry pije. >> Przepraszam, przepraszam. Ostatnio wyczytałem, że ja nie wiem czy to to było w jakieś wiarygodne źródło. Nie wiem czy to jest prawda, że faktycznie jest tak, że Donald Trump ma w swoim gabinecie przycisk do zamawiania coli zero, których ponoć pije w bardzo dużych ilościach dziennie nie wiem czy tak faktycznie jest. No >> to tutaj teraz może być tak walka, która Coca-Cola bardziej wpływa na wydajność >> komórek >> mózgowych. Ale dobra, wracając do Warrena Buffetta, idzie na emeryturę, to już ustaliliśmy, długo czekał, natomiast Berks Hadway wyniki opublikował i wyniki wynikami, ale też mamy potwierdzenie, no czegoś, co rzeczywiście było wcześniej wiadomo, ale stan gotówki jeszcze się zwiększył i rekordowe poziomy. Natomiast samo y Berkshier, to jest też ciekawe, osiągnęło w ostatnim roku gorszy wynik niż S&P 500. Ostrożność mnie zawsze popłaca i tutaj takie trochę oczywiście nie można patrzeć przez pryzmat jednego kilku miesięcy, jeżeli chodzi o inwestycje Buffeta. No ale troszeczkę ta z tą gotówką być może się pospieszył jednak. Znaczy ja o ile dobrze pamiętam tą też przegrywał w 2000 roku wtedy kiedy był ten hostacomowa. On powiedział, że tego nigdy nie kupi czy tam no nie kupował tych spółek i oczywiście przegrywał z może nie SNP, bo tam nie było tych spółek. One były w NASDAKu, to było szaleństwo NASDakowe i wtedy wszyscy mieli do niego pretensje, dlaczego nie kupuje tych swojego. On mówi, że Boże błogosław starą ekonomię, prawda? I wygrał na tym. być może teraz też uważa, że ta hossa IT, tak, bo te spółki są już teraz rozlane wszędzie, to już nie jest tylko NZDAQ, tak, tak naprawdę, więc może on też uważa, że dochodzimy gdzieś do bariery. No ja się tu zawsze zastanawiam, które miesiące są takie najbardziej podejrzane o krachy. No to wiemy, że październik na pierwszym miejscu, a drugi to jest marzec, bo to już na przykład ta hossa 2000,21 to też w marcu był szczyt, więc tutaj minęliśmy październik szczęśliwie, prawda? Więc teraz taki kolejny miesiąc podejrzany to jest marzec. Oczywiście proszę nie traktować, że krach nie może nastąpić w maju czy w czerwcu, ale do tej pory najwięcej tych spadków było w te miesiące, chociaż ja pamiętam tak z osiem s lat temu, nie nie sprawdziłem jak właśnie tuż przed świętami Bożego Narodzenia indeksy pikowały w w Stanach w dół i to tak dosyć ostro kilka lat temu, więc to też w grudniu się zdarzyło. Taki był prawdziwy rajd świętego Mikołaja tylko w drugą stronę. Ale to oczywiście było i raz taki spadek pamiętam, a głównie te październikowo-marcowe, więc jestem bardzo ciekaw właśnie jak to wyjdzie, czy Warren Buffet kontra ar reszta świata, tak czy on się pomyli, czy też nie, bo jeśli on się nie pomyli, to ten krak będzie bardzo mocny, taki no takie jego wyjście totalne na gotówkę. Wtedy przejdziemy do tego, co się mówiło po 2008 roku, cash is king, tak? tylko będzie się liczyła gotówka i ten tangible asset, czyli ta namacalna aktywa, wszystkie złoto, tak? >> Natomiast akcje będą B, tak? Czy nawet obligacje wielu krajów będą też B i tego nikt nie będzie w ogóle chciał. Także ja jestem bardzo ciekaw, jak ten zakład będzie wyglądał. No ostatecznie to i tak tyle zrobił dobrego w w czasie swojego drugiego życia, że ustanowił tak wysokie benchmarki, że nawet gdyby na koniec pomylił się, to chyba i świat tak do końca nie będzie tego pamiętał. No na pewno nigdy nie dotknął kryptowalut. To w tym był konsekwentny. No można powiedzieć, że bardzo się z tym pomylił. Tak. No ale dla niego to jest tylko i wyłącznie aktywo cały czas spekulacyjne. No ta bene warto zwrócić uwagę na te kryptowaluty ostatnio, co się z nimi dzieje, no bo y tutaj zyskały taką wyraźną, relatywną słabość w stosunku do tych bigtechów. To na pewno nie jest trzy razy Nazdak. wręcz wręcz ostatnio odrobinę nawet odwrotna jest korelacja, więc jest wyraźna słabość krypto i no ja bym to teraz już naprawdę obserwował, bo bo no był czas na był czas na nowe szczyty. Zdecydowanie nie zostało to wykorzystane, ale no to nie wątku Warena Buffeta, bo jego to w ogóle nie interesuje. >> Tak. Zaraz przejdziemy do innego wątku, gdzie to może go inne osoby nieco bardziej interesować. Ale jeszcze tak odnośnie Warona Buffetta to ta jego stopa zwrotu na przestrzeni ostatnich 70 lat jest trochę nieporównywalna, bo nie ma drugiego inwestora, który z który się Warren Buffett porównać na przestrzeni ostatnich 70 lat. >> Ale to mogę >> to ma taką przewagę. >> Tu mogę paniom pogratulować, bo jak weźmy współczynnik rotacji portfela, czyli ile razy wymieniasz portfel w ciągu roku? liczy się sumę transakcji, prawda, podzieloną przez średnią wartość portfela, no to kobiety rotują portfelami mniej, co nie znaczy, że mają gorsze wyniki absolutnie. Niektórzy mówią, że on tak rzadko rotuje, że inwestuje jak dziewczyna. >> Także tutaj >> A to i jest skuteczny. >> Tak jest skuteczny. Więc chylimy czoła przed paniami, inwestorkami. >> Y, ale osoba, która bardzo lubi krachy, wspomniałeś jeszcze, że Warren Buffett być może na ten krach czeka i to jest jego sposób na właśnie siedzenie na gotówce. Po prostu lepiej na tym rynku nie być. Ostatnio w przed weekendem tym Michael Berry y znany big shortowiec wrzucił takiego tweeta, że czasami widzimy bańki, czasami coś z nimi robimy, ale czasami wygraną jest nie robienie nic. I co ciekawe, chwilę później wrzucił kolejnego tweeta, no co się stało wczoraj, gdzie porównał Big Techy, mówiąc, że te wykresy Big Techu nie wyglądają dobrze, że tutaj być może się szykuje jakaś jakaś banka, jakiś k jakiś krach. Natomiast inne źródła wskazały, że najprobniej już w tym momencie się szykuje ze strony Barego Big Short właśnie na spółkach technologicznych. tutaj na rynku opcji jakieś transakcje zawiera, czyli przygotowuje się ten znany z big shorta do kolejnego Big Shorta do kolejnego skoku. To by korelowało z tym co robi Warren Buffett, tylko w nieco inny sposób bardziej aktywny. Z jednej strony pisze o tym braku aktywności. Tutaj jest taka nieścisłość w tym co napisał. Bardziej jako cytat chciałem to pokazać, ale jakieś działania podejmuje. Pytanie czy tym razem znowu mu się uda, bo o bańce no to w końcu wygra ten, kto ostatni takiego tweeta napisze, bo te tweety się pojawiają od dwóch lat. Pytanie, czy on z timingiem trafi. >> Ale wiesz co to z tą jego wypowiedzią, że mówisz, że nie konsekwentny, no ja bym to odczytał jako takiego złote myśli po prostu jakiejś konkretnej wtopie. >> Tak. No bo, no bo po prostu gdyby nic nie gdyby on zresztą wcześniej próbował już jakiś czas temu, to chyba rok temu już już było, jakieś tam szorty. No więc faktycznie gdyby nie robił nic, to byłby to byłby wygranym. No i ja to zawsze tak myślę o tym y trochę to jest gorzkie dla mnie osobiście takim rynku krypto dla mnie, bo bo wielokrotnie myślałem o tym, że to już jest ten moment na krótko, gdy nigdy nie byłem na długo, ale nigdy, ale zawsze sobie mówiłem, to nie są aktywa do gry na krótko, bo można się tylko po prostu poparzyć tym. M >> No i to jest dokładnie tak, nie robiąc nie robiąc nic z jednej strony widzę, że jak to ładnie w internecie mówi, przegrałem życie, tak? Ale z drugiej strony, gdybym próbował te krótkie pozycje w różnych momentach, to za każdym razem byłaby konkretna na to na to wtopa. Więc to to jest to jest dobry cytat. Ale to wiesz przy takich długoterminowych trendach to mi się wydaje, że tutaj teoria doła bardziej jest adekwatna. Czyli rzeczywiście jest szczyt, potem jest dołek, jest niżej położony szczyt i dopiero cena przebija ten dołek. I tutaj nie chodzi o to, żeby trafić idealnie na szczycie, bo to każdy by chciał tam sprzedać, prawda? Chodzi o to, że ja widzę, że ten trend się zmienia i wtedy albo podejmuję decyzję, że zamykam pozycję, albo wtedy mogę zacząć piramidować krótkie, czyli sobie tam otwierać powoli krótkie, jak widzę, że to potwierdza moją moją y mój ten moją teorię, tak? Natomiast ten pamiętamy bohatera Berego z Big Shorta to on tak też miał problem, bo on za wcześnie to pootwierał sobie te pozycje. Potem oczywiście rynek tam było źle, ale w ogóle się nic nie działo na tych jego instrumentach. musiał dopłacać, jak pamiętamy, dosyć długo, więc może on ma taką tendencję, że trochę za wcześnie to robi. Chociaż tutaj to on nie musi iść do banku i prosić, żeby utworzyli instrument wtedy, kiedy wszyscy jeszcze się poklepują po plecach i mówią, że jest dobrze. Tylko w każdej chwili może po prostu zagrać na otwartym rynku gigantycznymi pozycjami, >> więc tutaj teoretycznie mógłby się nawet kusić bardziej o taki timing instrumentalny niż zdawać się na łaskę banków inwestycyjnych, że że z nimi będzie to robił. Tak. Al to na pewno jest też dobry moment, że jeżeli ktoś nie widział, to warto zobaczyć film Big Shot, albo jak ktoś widział tylko raz, to warto jeszcze parę razy sobie zobaczyć, bo no to może nie całe, ale na pewno momenty tam są bardzo dobre. Te te wszystkie momenty właśnie, gdy on chodzi po tych bankach i opowiada co chce zrobić, jak ci bankierzy reagują na to, no to są znamienni. Tak, to jest taki film, który ja polecam obejrzeć kilka razy, bo ja tutaj może nie jestem najbardziej inteligentną osobą, ale tak musiałem ze trzy razy go przejść, żeby wszystkie niuanse wyłapać, które tam padają, bo to jest w tak szybkim tempie prowadzone, że za pierwszym razem nie wyłapałem wszystkiego. To się przyznaje od razu. Dopiero za którymś razem, jak zwracałem uwagę na różne ich komentarze tych ludzi, to to się zaczęło ładnie łączyć. I tutaj warto też wspomnieć jeszcze o tej wypadł mi ten, przepraszam człowiek od finansów behawioralnych Taler. Taler tak ten od finansów behawioralnych, który tam pokazuje w kasynie z Seleną Gomez prawic mogą państwo noblistę zobaczyć, który tłumaczy jak działa mechanizm lewarowania, bo to w kasynie widać, że tu się zakładamy o czerwone, czarne, ludzie się zakładają o to, o co my się założyli, reszta o to, co tamci i rośnie takie piramidowanie. Tak więc y są takie trzy. Druga to jest ta zupa, nie wiem czy pamiętacie to zupa, że nie wyrzucamy ryby, tylko kroimy, robimy zupę i sprzedajemy tak jak banki. >> Ale to jest właśnie świetnie pokazane. Nawet jak ktoś tego nie do końca zrozumie, to myślę, że film i tak go wciągnie z samą fabułą. y a jakiś aspekt edukacyjny na pewno tutaj jest do mnie znajomy, który ten film obejrzał tam nie od razu, jak to było w kinach, tylko tam kilka lat później gdzieś w streamingu też zadzwoni, mówi: "Dobra, słuchaj, musisz mi kiedyś tam powiedzieć co o co co w ogóle z tym chodzi". Ale film super, tylko nie wiem o co w nim chodzi. Tak, takie w sumie taki przekaz jest. Ale też fajnie, że to ludzi motywuje w jakiś sposób tego, żeby zaczęli sobie czytać o co w ogóle chodzi. I znowu ten aspekt edukacyjny, o którym mówiliśmy yyy odnośnie samej giełdy, żeby się przydał. No to przynajmniej filmowcy to robią i Hollywood >> tam największe przesłanie z tego filmu, tak jak z drugiej części Wall Street, czyli pieniądz nie śpi, jest to, że na nieruchomościach się nie traci. Wszyscy byli przeżyli w takiej bańce, że na nieruchomościach nie można stracić. Potem się okazało, że nie, bo zapomnieli, że w 29 roku, kiedy był krach, to też ceny nieruchomości mocno spadły, ale to już było tam, nie wiem 80 parę lat później, to kto to pamiętał? Tak, a wtedy sobie szybko, szybko przypomnieli, więc ten film polecamy. Jeszcze tylko jedną rzecz bym może wrócił. Nie wiem czy pamiętacie panowie w Alternatywy 4 też był taki robot, którego zbudował jeden z bohaterów, co stała w kolor kolejkowym, prawda? I tak dalej, protoptyp i tam właśnie mi się często takie przychodzą do głowy te zdania, które ona mówiła, prawda, że na przykład poszła w miasto i zaszła w ciążę ten robot. Tak więc oczywiście my się z tego śmiejemy, ale tutaj Łukasz mówi o tym robocie za 20 000 i teraz tak pójdzie i będzie w ciąży. To oczywiście żart. No ale z drugiej strony tak właśnie jak tutaj rozmawialiśmy to mówię, a jak zażąda od nas samochodu, żeby też mógł dojeżdżać gdzieś, prawda? To co my zrobimy? I teraz takie taka sytuacja. Wyjeżdżacie na swój domek do swojego domku lotniskowego, wsiadacie w samo do samochodu, bierzecie tego robota, żeby wam tam usługiwał i kto prowadzi samochód? Wy czy robot? Samochód sam się prowadzi, bo samochód, ale załóżmy jeszcze dzisiaj. dzisiaj powiedzmy tak, bo ja będzie już ten elektryczny taki wiesz no ten oczywiście samobieżny tak powiem to nie ma problemu, ale dzisiaj tak odstąpisz kierownicę robotowi to żart oczywiście, ale to jest taki pytanie, wiesz, nie >> no tutaj możliwe, że jeżeli sztuczna inteligencja, jak nazwa wskazuje jest inteligencją, to będzie walczyła o swoje na pewno prawa, bo inaczej nie będzie inteligencją. Każda jednostka rozumna próbuje jak najwięcej tak być samcem alfa w rodzinie. praktycznie to ci niepotrzebne są niektóre urządzenia w tym samochodzie, bo to dla nas jest tam jakaś wiesz kierownica czy coś. On jak się robot włączy teoretycznie do jakiegoś tam gniazda, to teoretycznie nie potrzebuje niczego tam robić, bo wszystko idzie, impulsy idą czysto elektrycznie, nawet do kół, tak więc nie >> pozostanie tylko za rękę go chwycić. Co ty robisz? >> Tylko czy twój nożny taki hamulec, taki taki totalny, który ty możesz nacisnąć, przepraszam, i wted samochó się zatrzyma. Zobaczymy póki co, bo to już takie wizje trochę czarne, więc czarna melancholia jak najbardziej pasuje. Kolejny wątek, >> ale pozostajmy wśród bigtechów. No bo o ile jeszcze tutaj nie widać tego, który powiedziałeś, że mamy szczyt, potem kolejny niżej. Na razie nam bigtechy zatrzymały się na szczycie i idą w bok, ale ewidentnie ten ruch wyhamował i to widać ogólnie na indeksie, czy też na koszyku bigtechów, który tutaj w CMC Markets mamy, ale na Nasdau i ogólnie indeksach tych, które są wokół spółek technologicznych w głównej mierze skupione, to to widać. No i pytanie właśnie, czy to już nie jest koniec jakiegoś przegrzania, czy tylko chwilowy chwilowe zatrzymanie. I to może od razu połączmy sobie z Palantirem, bo pojawiły się wyniki, które były dobre, natomiast w notowaniach pozasesyjnych prawie 8% na minusie Palantir. Czyli widać, że albo są gigantyczne oczekiwania, albo już się pojawia właśnie ten element przegrzania. >> Ja ja bym powiedział, dlaczego na pewno ten rynek już jest bardzo nagrzany. To jest to, że każdy w tym momencie jest w stanie sobie wytłumaczyć pod co to rośnie, tak? Czyli jak robotyzacja, sztuczna inteligencja, jak każdy jest w stanie sobie wyobrazić jak może świat wyglądać za jakiś czas. E, czyli wszystko już wiadomo. No to ja bym powiedział, że wszystko już jest zdyskontowane. O wiele więcej tak naprawdę niż być może zobaczymy za 10 lat, a to to już jest w cenach. Więc na pewno to już jest bardzo gorący rynek. Taki gorący rynek ma to do siebie, że może dalej zaskakiwać, ale ale bym powiedział, że wszystko już wiadomo. Jeżeli mamy takie sformułowanie od tych największych z bigtechów, którzy właśnie mówią, że proszą tą Nvidię tylko, żeby wzięła ich kasę jak najwięcej, no bo to jest ile tylko, weźcie od nas jak najwięcej, bo chcemy być pierwsi, chcemy mieć do tego dostęp, no to wszystko już jest wiadomo i no więc to no to jest to jest już bańka, a to dalej nic nie mówi o szczycie, ale myślę, że to może już mówić o szczycie. Tyle, że wchodząc teraz na przykład na długo, to może na długo pod jakiś długi termin to może już być hiper ryzykowne. >> No tak. Zzy jeśli mówisz, jak ktoś chciałby wyjść na długo, to i tak powinien wchodzić w ciągu jakiegoś okresu, czyli na przykład nie wiem raz na miesiąc czy raz na powiedzmy pół miesiąca i ustalić sobie stop los, że jeśli indeks tam przekroczy ten poziom, to on bezwzględnie to zamyka. Nawet nie, że psychicznie sobie go ustawić, tylko rzeczywiście go wrzucić do systemu i po prostu nie targować się, bo to niestety można utknąć na no miesiące czy lata, >> 10 lat. >> Tak więc tutaj jeśli ktoś ma taką strategię, bo ja to uważam, że można dopóki rynek rośnie, cały czas można wykorzystywać trend, natomiast trzeba mieć gdzieś ten wentyl bezpieczeństwa, gdzie mówię: "Sorry, ale muszę zamknąć, bo bo to grozi katastrofą". Tak więc >> tylko to tak jak mówisz faktyczny stop los niementalny, bo mentalne się łatwo w mentalny sposób przesuwa. >> To znaczy to jeszcze tutaj też były takie badania, które pokazywały na przykład jakie zawody są sprzyjają dobremu graniu na giełdzie. Oczywiście to proszę traktować jako uogólnienie, bo są różnice indywidualne. To właśnie na przykład piloci, inżynierowie, wojskowi, jak rozkaz to rozkaz. Oni jak gdyby mają to mentalnie, że trzeba wyjść. Najgorsze były takie zawody artystyczne czy humanistyczne, gdzie tam każdy myślał, że wynegocjuje, prawda, z rynkiem, a to się tak nie daje. Dlatego jesteśmy za tym, żeby położyć tego stop losa. I nawet gdyby coś zaczęło spadać w nocy, kiedy no na przykład na kryptowalutach wtedy, kiedy no powiedzmy, no nie >> nie nie mamy dostępu, no to rano już będę bez pozycji, a tam zobaczę świeczkę na minus2, prawda? Więc jakby pewno to już beze mnie. Tak. No tu jest też akurat taki dodatkowy aspekt zagrożenia, że ile tego obrotu na tych największych amerykańskich akcjach przeniosło się poza sesję. Yyy, no to prawie że już mamy 24 godziny na dobę obrót. Yyy, jak ktoś nie ma dostępu też do takiego rynku y no to szczególnie przy takiej zmianie trendu, większej panice, no to to właśnie to on się może obudzić już po sporej ludce i nic nie zrobi. Więc to to warto mieć dostęp do tych notowań pozasesyjnych. No to starałem się pokazać podczas ostatniej edycji artystów rynków tej konferencji tych naszych objazdówek z Danielem Kosteckim właśnie jak te notowania posesyjne pokazał oczywiście na przykładzie CMC Markets, ale to generalnie jak ci, którzy mają dostęp do do notowań pozycyjnych jak mogą reagować właśnie na to, co zrobił dzisiaj Palantit. Jeżeli ktoś ma y pozycję na rynku akcji bezpośrednio, no to co? Może zhedować sobie choćby na ten czas, tak? I i zadziałać. I dopiero faktycznie wtedy ten stop loss faktyczny niementalny, ale który ma zareagować zareaguje. On zareaguje po pierwszej cenie, czyli dzisiaj o 15:30, jak się rynek otworzy, no może być luka mniejsza niż te 8%, no ale to to się okaże. No to o tyle co zhedował jest mniej stratny i tak pewnie gdzieś tam albo mu się zmniejszy zysk, albo zwiększy strata, ale mimo wszystko będzie to mniejsze niż gdyby nie hedgeżował. Jest na pewno tutaj opcja kilku fajnych straf, >> ale jeszcze pięć, a na pewno 10 lat temu to było tak, że jeżeli jakaś spółka podawała yyy no tak jak właśnie Palantin na przykład, tak, wyniki są dobre, rynek reaguje w drugą w drugą stronę, no to właśnie po sesji, przed sesją czasami było tych obrotów było tak naprawdę tak niewiele, że bardzo często zaraz przed sesją to wracało do tego samego kursu i to wszystko działo się bez obrotu na niskiej płynności. No od jakiegoś czasu ten rynek się zmienił. tamtego obrotu już jest naprawdę naprawdę sporo, więc to to już to już nie to już nie są nieistotne aż tak notowania >> i to chyba był powód, dla którego NASDAK planuje wprowadzenie notowań całodobowych, bo póki co to się dzieje. giełda, sesja ta oficjalna jest, a pozostałe to jest gś sieci CN i już pomiędzy tymi instytucjami skąd stąd choćby nie widać wolumenu, jaki faktycznie jest nawet na wykresach tam u tych instytucji brokerów, biur maklerskich, gdzie jest dostęp do notowań pozycyjnych, tak jak tutaj u nas jest dziura w wolumenie na noc i potem znowu to rusza tam o 15:30, więc no to fajnie, jakby to rzeczywiście było usymatyzowane, żeby było jedno miejsce, tak jak teraz jest jeden nazdak, jeden jedna giełda nowojorska. i stamtąd mamy notowania, ale to idzie w tę stronę. Trochę będziemy niewolnikami notowań, bo całą dobę trzeba będzie obserwować, ale z drugiej strony, >> ale biorąc pod uwagę jaką mamy technologię dostęp do danych, to tak można sobie pomyśleć jak bardzo to jest archaiczne, że w ogóle mamy jakieś sesje tak naprawdę przy tej technologii, prawda? Czy w ogóle archaiczne, że mamy jeszcze jakieś różne giełdy a nie jedną światową po prostu, gdzie to wszystko jest notowane i nie byłoby problemu. >> No tylko kto by jednak, bo tutaj jest ktoś jest właścicielem tej giełdy. Tak, tutaj jest NZDA, tutaj to są tak GPW spółka, >> tak oczywiście, >> która nastawiona jest jakby sama, ustala ceny, ustala koszty, więc więc znaczy nie ceny, akcje, tylko swoje ceny y tej prowizji i marża jakie ma, więc y no każdy chciał być tym jedynym. yyy bardziej tutaj bym porównał jak właśnie konkurencja pomiędzy jest nie wiem Amazon, Allegro, eBay yyy i ten kto zaoferuje coś ciekawszego, tam się wszyscy przenoszą. Nie muszą być ze Stanów, nie tak, że giełda amerykańska tylko w Stanach, tylko niech to faktycznie przyjmuje z innych giełd również. Niech to będzie jedna amerykańska. >> Trzeba powołać giełdę światową i że każdy będzie miał taki udział, jaką ma kapitalizację obecnie i wtedy będzie sprawiedliwie. Tak, >> no to trochę dla nas może być niekorzystne, >> no nie? To się zgadza. To żart oczywiście. Yyy, zaczynaliśmy dzisiaj od yyy tej hossy, która jest wszędzie. Mówiliśmy o hossie w Azji, w hosście w Ameryce Południowej, u nas w regionie. No to teraz yyy w drugą stronę yyy hossa w Europie była, ale się zbyła, tak można powiedzieć, bo już wyhamowała wyraźnie. Tu widać to zarówno na Daxie, jak i na Kakara. Y, no tutaj już na Kakarą wręcz solidne spadki mamy w tym momencie, więc widać, że pomimo, że to są rynki, które są traktowane też nie poprzez pryzmat tych konkretnych gospodarek, tak to widać doskonale na przykładzie DAXa, gospodarka niemiecka słabo, a DAX sobie radził świetnie. No teraz jednak jest odwrót, czyli doszliśmy do gdzieś tego punktu już szczytowego, przynajmniej ostatnie trzy, ctery miesiące, no to już nie jest taka jazda na północ, tylko raczej utrzymywanie się w szerokiej konsolidacji ruchu boczna. >> No i być może to jest właśnie ta różnica, że stany jeszcze w górę, my w bok i my już jak gdyby u nas nie ma już paliwa, żeby pójść wyżej. stany jeszcze taką siłą rozpędu do góry i to by się wpisywało w to co mówiliśmy o Michaelu Berry plus jeszcze Warren Buffet także tam jeszcze te stany i dopiero krach na Europa widać to co zresztą Łukasz mówił że my trochę odstajemy od nich technologicznie i tutaj zaczyna to być też widać w indeksach tak w sensie że stany się szybciej rozwijają te spółki rzeczywiście mają przyrost ten potencjał rośnie o kilkanaście nawet 20% rocznie a europejskie spółki nie są w stanie utrzymać długoterminowo takiego tempa wzrostu. Także te indeksy również mi się wydaje, że one tak patrzyliśmy gdzieś od tego maja w takim trendzie boczym, czy nawet jeszcze jak tutaj akurat patrzę teraz na na Francję, to mieli tam problem jeszcze z wyborami wcześniej, ale to też tak gdzieś tutaj od od marca tego roku to bym to uznał za trend boczny z korektą oczywiście na Sła Trumpa, no bo to wszystkie giełdy tam reagowały. Tak więc więc tutaj widać już pewną taką stagnację i wtedy jeśli ta hossa trwała przez wiele wiele lat, no to ta baza, która się tutaj robi to może się okazać, że to jest właśnie szczyt, gdzie kapitał musi wyjść, a potem zaczyna się przebijanie wsparć i to byłaby taka klasyczna klasyczne zakręcenie w dół. Tak więc tutaj to też jest na taki na pewno na na do obserwacji, żeby zobaczyć czy nie tworzy się ta formacja yyy doła, o której mówiliśmy. Szczyt dołek, szczyt położony niżej, potem przebicie ważnego wsparcia, bardzo ważnego wsparcia. Także >> no o czym o czym my wiemy, o czym możemy sobie pomarzyć kupując akcje amerykańskie czy niektóre chińskie akcje, czy właśnie tak jak mówiliśmy, niektóre koreańskie. yyy no o czym możemy sobie marzyć kupując yyy na przykład chińskie producentów samochodów, a niemieckich producentów samochodów. Tak. No niemieckich możemy pomarzyć sobie o tym, że może nie będzie tak źle. Po prostu to na tym mogą polegać te marzenia. Więc to to jest pięknie odzwierciedlone w kondycji indeksów. Taka jeszcze też uwaga. Zobaczmy jaki jest w ogóle masakrycznie słaby rynek IPO w Europie. No jest Szwecja, gdzie tam się bardzo dużo dzieje, ale akurat tam jest sporo innowacji. To jest ciekawostka, ale cała reszta, no to jest po prostu u nas jest bardzo źle, ale równie źle jest w w Anglii, w Niemczech na na kontynencie europejskim. Jest naprawdę bardzo słabo. >> Zapomniałem dorzucić do wątku naszego pesymistycznego. To może bez grafiki żadnej do Smyka wróćmy. Mówiliśmy tydzień temu o Smyku. To było jeszcze w dodatku w wątku optymistycznym, że fajnie, że wreszze jakieś IPO jest. Może niedoskonałe IPO, ale jest. A teraz wiemy, że nie, jeżeli miało nie być doskonałe, to go nie będzie wcale. Przykre? >> No tak. Ja powiedziałem, że się zapiszę i się zapisałem, ale widać mój kapitał był za mały, żeby domknąć w transzy małych inwestorów. To żart oczywiście, ale ja grałem tutaj na coś innego, że cena maksymalnie 13 zł może się okazać nie maksymalną, tylko znaczy rzeczywiście maksymalną, ale zapisy duzi złożą po na przykład 11 czy może nawet niżej. I wtedy mówi, jakby cena była ustalona bardzo nisko, to na pierwszych sesjach będzie od razu tam wyskok, tak? Bo się rynek obudzi, że a trzeba było złożyć zapis, a nie złożyłem. No ale tutaj już panowie ze Smyka zdecydowali za mnie, że nie dostanę żadnych akcji i to też jest taki przykład, bo i na studenaka się zapisywałem i też niestety się nie udało. Także ostatnio jakieś takie śmiesznie to wygląda te nasze IPO. No Żabka to jak popatrzę w sumie niewiele się na tym dało zarobić trzymając rok czasu tam góra dół góra dół ale persaldo w ciągu roku niewiele. No tam powiedzmy ta, jak patrzyliśmy na jeszcze diagnostykę, no to jarlen to były takie gwiazdy, na których tam no rzeczywiście dało się coś coś zarobić. Także rynek wygląda bardzo słabo i na razie się chyba nic nie szykuje z tego co wiem z takich >> no musieli zbrojeniówkę bardziej się postarać i tutaj jak będzie IPO w zbrojeniówce to sukces gwarantowany. No i to i to y trzeba podkreślić, że to wszystko się dzieje w momencie, gdy mamy hossen właśnie, >> więc to naprawdę przyletnią hoss >> Tak. Tak więc to naprawdę słabo wygląda. No dla mnie Smyk fundamentalny błąd. No trzeba było yyy poinformować, że że był przegląd, jak to się ładnie mówi, opcji strategicznych, że że zamierzają wejść w roboty w roboty dla dzieci i może wtedy by podsycili popyt, no robocik. tego nie zrobili i >> robociki humanoidalne na pewno jakieś w ofercie mają. >> Ale to Łukasz jeszcze wracając do tego co tydzień temu mówiłeś, bo ja wiedziałem, że to jest słaba oferta. To nie było na zasadzie, że mnie porywało, tylko powiedziałem dlaczego chciałem się zapisać. Ale to co ty mówiłeś, że właśnie polski rynek jest traktowany jako zrzut towaru, tak? A nie właśnie wejście, że to się będzie rozwijać tak w przyszłości. I tutaj chyba nawet więcej takich spółek można na New Connec próbować znaleźć, bo jestem wielkim fanem kolejkowo, które tam kupiłem. jeszcze w ofercie, prawda, i tak dalej. Prosty biznes, który miał szansę się rozwinąć i on się rozwinął. Ja właśnie uważam, że giełda jest do tego, tak? Czyli żeby znaleźć biznes, który na początku y no radzi sobie słabo, powiedzmy, czy rokuje, poszukuje kapitału i on się rzeczywiście rozwija. Drugi Microsoft z tego powstaje, a nie na zasadzie, że fundusze uznają, że już punkt przegięcia tempa wzrostu jest osiągnięty i teraz będzie gorzej, to sprzedajmy to komuś. tą kasę przerzućmy do innych spółek, które są właśnie na wschodzącej, że tak powiem. Tak więc to >> A to na New Connect jest szczególnie trudne znalezienie tej, >> tak? Ale polecam, bo ja właśnie polecam faceci, słuchajcie swoich żon, tak, bo one często mają takie inne spojrzenie na biznes i czasami kobiety mówią, że tam a to mi się spodoba albo tamto, my tego nie widzimy, a potem mówimy: "A to całkiem niezły pomysł jest biznesowy jakiś". Tak. I chodzi o takie często biznesy trochę dla kobiet, gdzie my faceci tego nie czujemy, ale warto słuchać i warto przeglądać, czytać. Ja też powiem, że to różnie wygląda, bo ja na przykład straciłem nakcja jak Palikota, tak? Bo wszedłem w tą spółkę oczywiście małą kwotą, mówię: "A jak się uda to z nim zrobię biznes i tak dalej. Tutaj przegrałem". Natomiast na kolejkowo jest okej. Tam Persaldo, to wychodzi jakoś do przodu, ale generalnie można znaleźć firmy, no które są ciekawe oczywiście takie, które od razu można też skreślić. Jak się tam czyta, to widać, że to z tego nic nie będzie, tylko to jest naciągana spółka, więc można odpuścić. Ale te porażki będą się zdarzać zawsze. To znaczy czy gram na New Connec, czy wchodzę na główną giełdę. Tutaj też mogę na przykład no jak huge, ktoś kupił huge tam te c lat temu z 50 spadł na 20 parę i to tam legalny biznes stracił połowę kapitału, gdyby trzymał. Tak więc to to jest wpisane w no w działalność. Oczywiście to można przy moc analizy fundamentalnej i tak dalej próbować coś przewidzieć. Natomiast przy tych młodych biznesach, gdzie mają państwo często rok czy dwa raporty roczne tylko więcej nie ma nie ma historii, no to tam jest trochę tak na czuja się wchodzi, ale niektóre biznesy mówi: "Ja się z nim utożsamiam, pasuje mi, jakąś drobną kwotę mogę tam wrzucić". Nie mówię od razu o milionach, bo to to nie jest ten rynek. >> No trochę no zbliżamy się do końca naszego czasu, więc ten temat kiedyś musimy pociągnąć koniecznie. Gdzie szukać tych informacji odnośnie spółek na Newon? Bo to myślę, że widzów naszych i słuchaczy podcastów też bardzo interesuje. Ale teraz ostatni wątek na dziś wrzucony do wątku pesymistycznego. No ci, którzy mają pozycję na soi czy na pszenicy, to optymistycznie na to patrzą. Natomiast za dużo mieliśmy optymistycznych. A biorąc pod uwagę, że te surowce rolne, one tutaj ciągną za sobą często inne surowce z z rolnet, czyli jedna cena, kiedy rośnie mocno jednego surowca, no to y czemu się tam dostaje w branży. Produkty spożywcze przez to rosną, to dlatego jest to w negatywnym, tak żeby wyjaśnić dlaczego tu. A ty jesteś specjalistą od rynków rolnych, znaczy specjalist lubisz bardzo, obserwujesz. Ja nie wiem prawd mówiąc co tam w ostatnio się stało, ale ta soja to faktycznie widzę, że rakieta taka solidna w górach. >> To Brazylia, to znaczy Brazylia i Chiny. Tak, bo tutaj największym, znaczy największym producentem soi to są to jest Brazylia, Argentyna, Stany Zjednoczone. I tak jak powiedziałem na początku, Chińczycy powiedzieli, że nie będą kupować produktów spożywczych od Stanów Zjednoczonych. No i tam oczywiście te ceny były mocno schodziły w dół, bo rolnicy stali i nie sprzedawali coraz niżej, w końcu wstrzymali w ogóle praktycznie sprzedaż, bo to jest taka, ale musisz w pewnym momencie zacząć sprzedawać, no w poniższych cenach, bo musisz zasiać, musisz po prostu, nie wiem, wykarmić bydło za coś, prawda? Yyy, więc yyy teraz jak jak Trump się zgodził i podpisał z Chińczykami to porozumienie, no to od razu Chińczycy powiedzieli, że będą kupować soję z powrotem ze Stanów Zjednoczonych, od razu był wystrząd cenowy. Tak więc to to to moim zdaniem to tłumaczy. Ale tak jak powiedziałeś pesymistycznie, no bo jak mieliśmy na przykład pszenicę czy w ogóle zboża, które No tak, jak weźmiemy pod uwagę soje, to proszę pamiętać, że jak cena soi rośnie, to rosną ceny ceny pasz, a to wpływa na inflację i tak dalej. Natomiast no tutaj jak bawimy pszenicę czy kukurydzę, no to problem, bo to wódka, tak? Czyli alkohol będzie droższy produkcji. >> Wątek jak najbardziej trafi, >> jak najbardziej pesymistyczny. No ale tutaj urodzaj jest gigantyczny też na te te na na świecie i przez wiele miesięcy wcześniej tam ceny kukurydzy czy pszenicy spadały z uwagi właśnie na ten na ten urodzaj. A tutaj też są jeszcze takie pewne cykle widoczne, że na przykład cena lubi spadać na giełdzie jak się pojawia nowy zbiór, a potem właśnie jak ten nowy zbiór wchodzi, to ceny zaczynają rosnąć, tak? Bo już rolnicy już sprzedali stare, zaczynają sprzedawać nowe i to widać często też właśnie taką cykliczność na rynku zbóż. No i to jest teraz wchodzimy w tą w tą fazę. >> Mhm. Czyli tutaj nie szukać żadnych powodów w geopolityce, no bo tutaj tak z tą pszenicą to się tak mocno kojarzyło akurat ten okres mniejszej podaży ze względu na właśnie Ukrainę, Rosję. No bo Rosja też jest tutaj istotnym chyba najważniejszym. >> Tak, ale to to już kiedyś rozmawialiśmy na ten temat, że jak Rosja miała problem z Ukrainą, to kraje arabskie, bo one najwięcej odbierały, one się przerzuciły na kraje latynowskie i oni teraz zboże głównie odbierają od nich. też mówiliśmy, że jakby się wojna skończyła, to czy Ukraina odzyska rynki, tak? Bo oni w tej chwili nie sprzedają tyle, ile sprzedawali wcześniej do krajów arabskich. Więc, >> bo Arabowie praktycznie żadnego zboża nie uprawiają. Tak, oczywiście w dużym skrócie. Tak, >> to za gorąco jest trochę dla >> no trochę nie ten, nie ten klimat, ale spekulacyjnie na pewno jak ktoś szuka możliwości, to te wykresy wyglądają atrakcyjnie. Tam jeszc powiedzieć jedno, że to co mnie Trump zaskoczył to to, że powiedział, że Coca-Cola ma być produkowana nie z cukru, z buraków cukrowych, tylko z trzciny. Tak więc jak gdyby tutaj też jest taka decyzja polityczna i nie wiem jeszcze jak to wpłynie w przyszłości, >> bo on pije zero, więc bez tego cukru to jemu to, ale >> ale właśnie jestem bardzo ciekawy jak to wpłynie. My głównie produkujemy oczywiście z buraków cukrowych, więc >> nie wiem jak to na Europę się przełoży to notowanie na giełdzie Mati, tak? Natomiast nie wiem jak jak właśnie ta ta będzie czy jaka będzie ta ta różnica między tymi dwoma rodzajami skoro stany mają przejść tylko na produkcję trzyiny cukrowej Coca-Coli. >> Ciekawe czy to wpłynie na smak. Jeżeli tak, no to lepiej tutaj z Trumpem nie zadzierać w tym wypadku jak jest takim fanem. Tutaj sobie postawimy kropkę. Czas nasz już też dobiega końc. Także bardzo dziękujemy. Profesor Krzysztof Borowski, Łukasz Warden, Maciej Leściorz i do zobaczenia. Nie za tydzień, bo za tydzień jest święto, ale widzimy się za dwa tygodnie. Do widzenia.
