Ile trzeba zainwestować, żeby żyć z dywidendy? Cała prawda o dochodzie pasywnym – Paweł Szpakowicz [Dywidendy i dochód pasywny]

Ile trzeba zainwestować, żeby żyć z dywidendy?

Paweł Szpakowicz z Instytutu Kryptografii omawia dochód pasywny z dywidend. Film odpowiada na 14 pytań dotyczących inwestowania w spółki dywidendowe. Omawiane tematy obejmują:

  • Czy da się żyć z dywidendy? Ile kapitału jest potrzebne, aby osiągnąć wolność finansową? To pytanie nurtuje wielu początkujących inwestorów, a odpowiedź znajdziesz również w naszym artykule Jak zostać traderem firmy prop?, gdzie omawiamy różne strategie generowania dochodu.
  • Bezpieczeństwo i wygoda dywidend. Dywersyfikacja geograficzna i sektorowa, a także minimalizacja zaangażowania.
  • Spółki dywidendowe. Arystokraci i królowie dywidendy, gdzie ich szukać i jakie dają stopy zwrotu. Zastanawiasz się, jak skutecznie zarządzać ryzykiem w tradingu? Przeczytaj nasz obszerny artykuł na temat efektywnego zarządzania ryzykiem w tradingu.
  • Dywidendy a kryzys. Jak kryzysy wpływają na wypłaty i stabilność spółek dywidendowych.
  • Błędy początkujących. Czego unikać, na co zwracać uwagę, jak analizować spółki.
  • Dywidendy a inflacja. Czy dywidendy chronią kapitał przed inflacją?
  • Reinwestowanie dywidend. Automatyzacja i strategie.
  • Aspekt psychologiczny. Wpływ dywidend na stabilność emocjonalną inwestora.

Dowiedz się, jak generować dochód pasywny z dywidend i jakie strategie inwestycyjne warto rozważyć. Przekonaj się, czy inwestowanie w spółki dywidendowe to odpowiednia droga dla Ciebie. Obejrzyj film i zdobądź wiedzę!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Da się żyć tylko z dywidendy. Firma Petrobrass wypłaciła dywidendy też na poziomie 68,5% mniej więcej królowi dywidendy to są to spółki, które po kilkadziesiąt lat wypłacają stałą dywidendę i przeszły już niejeden kryzys. 85 do 90% rokrocznie wypłacają w postaci dywidendy. Te wyceny możemy się spodziewać, że z dużym prawdopodobieństwem powrócą do do wzrostów. Dywidenda chroni nasz kapitał przed inflacją. Duża wygoda, no i chyba największe bezpieczeństwo. To są olbrzymie plusy inwestowania w spółki dywidendowe i w ten sposób zapewniania sobie wolności finansowej. Witam serdecznie. Paweł Szpakowicz, Instytut Kryptografii. Na dzisiejszym spotkaniu pomówimy sobie o dochodzie pasywnym z dywidendy. Jest to mit czy fakt? Otrzymałem 14 pytań, tak jak poprzednim razem i postaram się odpowiedzieć na te szczegółowe pytania. Pytanie numer 1. Czy da się żyć tylko z dywidendy i ile trzeba mieć kapitału, żeby żeby z takiej dywidendy żyć? W skrócie odpowiedź brzmi tak. Oczywiście da się żyć tylko z dywidendy. Są dwie zmienne, które musimy wziąć pod uwagę w takim przypadku, czyli ile mamy kapitału, czyli ile możemy zainwestować w spółki dywidendowe. Druga sprawa to ile kapitału miesięcznie potrzebujemy na nasze utrzymanie. No i tutaj możemy zrobić sobie takie proste zestawienie, czyli jeżeli mamy 5 milionów złotych przy dywidendzie na poziomie 5%, daje nam to 20800 zł miesięcznie minus podatek. Więc krótko mówiąc, jeżeli mamy 5 milionów kapitału i zainwestujemy to wszystko w spółki dywidendowe, które dają nam zwrot na poziomie 5%, no to wtedy jesteśmy już żyć na moim zdaniem na bardzo przyzwoitym poziomie. Ale wiadomo, to jest kwestia indywidualna. Jedna osoba zadowoli się 1/3 tej kwoty, inna powie, że potrzebuje znacznie więcej. Inne zestawienie, powiedzmy, że mamy 10 milionów. Jeżeli chodzi o inwestycje w rynki kapitałowe, to daje nam 41 000 zł miesięcznie, pod warunkiem, że mamy zainwestowane w spółki dywidendowe, które wypłacają średnio 5%. No jeżeli chodzi o takie pewne inwestycje w pewne pewne na tyle ile mogą być w spółki dywidendowe, czyli jeżeli byśmy inwestowali tylko w dywidendowych arystokratów, no to tam średnio dywidenda wynosi około 2,5 do 3% rocznie, więc ten ta stopa zwrotu byłaby no o połowę niższa, gdybyśmy się ograniczali tylko do spółek z puli dywidendowych arystokratów. No dywidendowie arystokraci dają dużo mniejszy zwrot, ale za to dają dużo większą stabilność i pewność zwrotu z dywidendy. Wszystko sprowadza się do dwóch czynników, no już tak naprawdę trzech, czyli ile mamy kapitału, ile potrzebujemy zwrotu, no i do tego jakie spółki sobie wybierzemy do do portfela. Czy będziemy stawiali totalnie na na bezpieczeństwo, czyli dywidendowi arystokraci około 2,5% zwrotu, czy zadowolimy się dywidendą na poziomie 5%. gdzie też myślę, że taki portfel bez problemu jesteśmy w stanie zbudować. No czy chcemy szukać dywidendy rzędu 8 10%, gdzie już te ryzyka troszeczkę też rosną, jeżeli szukamy takiej dywidendy. Pytanie drugie, dlaczego dywidendy to ulubiony temat wolności finansowej? No i myślę, że życie z dywidendy ze spółek dywidendowych jest po prostu najprostsze. Nie jesteśmy narażeni na tak zwane cieknące krany, jak jest w przypadku nieruchomości, czyli no każdy niemal biznes generuje jakieś ryzyka, jakieś nasze zaangażowanie. No i nie jest to takie usłane różami. Każdy kto ma nieruchomości na wynajem zdaje sobie z tego sprawę. Jeżeli chodzi o portfel spółek dywidendowych, no to rzeczywiście te przychody są no relatywnie najłatwiejsze. Jeżeli mamy zakupiony, mamy portfel zakupiony, mamy założone konto brokerskie, kupione spółki, no to bez żadnego wysiłku z naszej strony po prostu te dywidendy z biznesów, które mamy zainwestowane, czyli w spółki, które mamy zainwestowane, spływają do nas na konto. Czasami brokerskie, czasami jest to co miesiąc, czasami co kwartał, czasami co rok, w zależności od tego jaką politykę dywidendową ma dana spółka. Dodatkowym plusem właśnie takiego zainwestowania swojego kapitału jest to, że jesteśmy zdywersyfikowani geograficznie, czyli możemy część część swojego kapitału zainwestować w spółki w USA, część na przykład w Australii, część w Kanadzie, część w Azji. Yyy, więc ten nasz rozpraszamy swój majątek, no i przez to zyskujemy większe bezpieczeństwo. Z drugiej strony możemy inwestować w różne sektory, w różne branże. Przez to nawet jeżeli jedna z branż, jedną z branży dotknie jakiś czarny łabędź albo jakaś duża zmiana technologiczna, wtedy inne branże zabezpieczają nasz majątek. Więc duża wygoda. No i chyba największe bezpieczeństwo to są olbrzymie plusy inwestowania w spółki dywidendowe i w ten sposób zapewniania sobie wolności finansowej. Pytanie numer trzy. Jakie spółki wypłacają dywidendy najczęściej i najwięcej? Jeżeli chodzi o najczęściej i najbezpieczniej, no to wiadomo, musielibyśmy się odnieść do dywidendowych arystokratów, czyli spółek, które przynajmniej od 25 lat z roku na rok wypłacają dywidendę, stale rosnącą dywidendę przynajmniej o 1 cent od każdej akcji, którą posiadamy. Więc no ci dywidendowi i arystokraci zazwyczaj są ulokowani w Stanach Zjednoczonych, czyli w największej gospodarce najsilniejszej świata cały czas. Historia pokazuje, że że to jest, że ci dywidendowi arystokraci rzeczywiście no można na nich w dużej mierze polegać. Jeszcze lepszą opcją wydają się królowie dywidendy, czyli spółki, które już od 50 lat wypłacają stale rosnącą dywidendę. No takich spółek nie ma wiele, no ale kilka kilka jest w świecie inwestycji tego typu spółek. No ale jeżeli szukamy większej dywidendy, no to wtedy wtedy musimy szukać ich poza obszarem dywidendowych arystokratów, bo niestety tam dywidenda jest na poziomie często 2,5 maksymalnie mniej więcej 3% w skali roku. Jeżeli szukamy dużych dywidend, moim zdaniem miejscem na szukanie właśnie dużych dywidend są sektory surowcowe i energetyczne i tam nie możemy liczyć na stałą dywidendę wypłacaną regularnie co kwartał czy czy co rok, ale możemy liczyć na dywidendy rzędu 8, 10, kilkunastu, a czasami kilkudziesięciu procent. Takie rzeczy rzeczywiście się zdarzają. Mogę podać konkretne przykłady. Firma na przykład Southern Copern w 2005 wypłaciła 70% dywidendy. A żeby podać jakiś bliższy przykład, no to dosłownie 2 lata temu firma Petrobrass wypłaciła za rok 22 wypłaciła dywidendę też na poziomie 68,5% mniej więcej. Więc sami musimy zdecydować, czy szukamy maksymalnej stabilności i pewności i godzimy się na dywidendę rzędu dwóch i5 3%. Czy odpowiada nam taka sytuacja, że czasami w jakimś określonym roku tej dywidendy możemy nie dostać, ale w innym roku dostaniemy 15, 20, a czasami nawet więcej procent? No to już jest pytanie indywidualne, na które musi odpowiedzieć sobie każdy potencjalny inwestor. Pytanie numer ctery. Czym różni się dywidenda kwartalna, miesięczna i roczna? I tutaj nie ma żadnej magii. Różnią się jedynie tym, z jaką częstotliwością dana spółka lub dana dane ETF wypłaca dywidendę. Są spółki, które, no to jest chyba najczęściej przykład, które wypłacają dywidendę raz do roku. Są spółki, które wypłacają dywidendę raz na pół roku, raz na kwartał, ale też są spółki, instrumenty finansowe, które wypłacają dywidendę co miesiąc. Oczywiście wypłacają tą część. No to generalnie dywidendę liczymy w skali roku, czyli czy dostaniemy dywidendę, powiedzmy 10% dywidendy w skali roku, czy czy dostajemy ją co miesiąc. Ostatecznie to się składa na na tą kwotę w wysokości właśnie, znaczy zysk w wysokości 10%. Różni się to jedynie formą wypłaty czy częstotliwością tejże wypłaty. Czyli nie inwestujesz w akcje na giełdzie, bo się nie znasz, bo to za trudne, bo ci nie wyjdzie. Więc wolisz trzymać swoje oszczędności na koncie w banku. Przypuśćmy, że masz 10 000 zł i w rokzę maleją o 400 zł. Dlaczego? Jedno słowo, inflacja. A gdybyś się odważył i zainwestował, spółka uranowa, w którą zainwestowałem, pomnożyła mój kapitał siedmiokrotnie na przestrzeni 5 lat, więc twoje 10 000 mogłoby być warte 70. Z kolei pewna spółka węglowa przyniosła mi zysk dziewięciokrotny. To nie były strzały na loterii, to były przemyślane działania i ty też możesz osiągnąć podobne wyniki. Dlatego jeśli chcesz mądrze podejść do pieniędzy, bądź na darmowej konferencji online, na której pokażę kilka spółek z mojego portfela oraz powiem ci o spółkach dywidendowych, które poza potencjalnym zyskiem z akcji zapewniają też wypłatę dywidendy. Już 24 sierpnia o godzinie 20:00 zarezerwuj swoje miejsce. Kliknij w link poniżej. Pytanie piąte. Czy w Polsce da się zbudować sensowny portfel dywidendowy? I moja odpowiedź brzmi tak. Yyy, a dlaczego tak? Dlatego, że polski inwestor ma możliwość ekspozycji na za pośrednictwem kilku brokerów na spółki na całym świecie. Ja korzystam z czterech brokerów. Każd, no nie każdy z tych brokerów, ale trzech z tych brokerów zapewnia mi ekspozycję na cały świat. Jeden broker zapewnia mi na ekspozycję na rynek europejski i amerykański. Więc jeżeli chcemy budować swój portfel z Polski i inwestować spółki na terenie całego świata, nie ma z tym problemu. Każdy z nas może założyć konto brokerskie lub kilka takich kont i za ich pośrednictwem kupować spółki dividendowe z całego świata. Pytanie numer 6. Jak wygląda dochód pasywny po opodatkowaniu? Czyli zakładam, że chodzi w tym pytaniu o to, jak oprocentowane są dywidendy. Dywidendy w Polsce oprocentowane są na poziomie 19%. Generalnie zyski z kapitałowe są oprocentowane na poziomie 19%. W praktyce to wygląda tak, że jeżeli w danym kraju podatek jest od dywidendy, powiedzmy mamy zainwestowane w kraju X, gdzie podatek od zysków kapitałowych wynosi 15%, no to te 15% będzie nam potrącone z naszej dywidendy już w kraju X, a wyrównanie do 19%, czyli jeszcze 4% zapłacimy w Polsce. Jeżeli w kraju Y powiedzmy mamy kupioną spółkę, która wypłaca nam jakąś określoną dywidendę, ale tam powiedzmy podatek wynosi od dywidendy 20%, no to on zostanie potrącony już w tym kraju, a w Polsce już nie dopłacimy żadnego dodatkowego podatku. To opodatkowanie dywidend jest bardzo proste i każdy przeciętnie rozgarnięty księgowy powinien sobie z tym poradzić. Pytanie numer siedem. Czy dywidendy dywidendy są odporne na kryzys? Oczywiście nie są odporne na kryzys w zależności od tego w jakie spółki, w jakie instrumenty jesteśmy zainwestowani. Te spadki w przypadku kryzysu mogą być większe lub mniejsze. Może nawet dojść do takiej sytuacji, że spółka, która przez wiele lat płaciła dywidendę, zaprzestaje płacić tej dywidendy, ponieważ radykalnie spadają jej zyski. No musimy pamiętać, że zdrowe dywidendy polegają na tym, że spółka w danym roku wygenerowała zysk. No i jakąś częścią tego zysku dzieli się z akcjonariuszami i to jest normalna zdrowa sytuacja. W przypadku, gdy spółka nie generuje zysku, moim zdaniem nie powinna płacić dywidendy, tylko dbać o o zdrowe finanse właśnie na długi termin. Oczywiście są spółki typu dywidendowi arystokraci, o których już wspominałem, czy królowi dywidendy, to są to spółki, które po kilkadziesiąt lat wypłacają stałą dywidendę i przeszły już nie jeden kryzys, a tą dywidendę rosnącą z roku na rok płaciły. Więc owszem, jeżeli dochodzi do kryzysu, ta dywidenda może być zachwiana. Aczkolwiek są spółki, które nawet w w różnego rodzaju kryzysach cały czas tą dywidendę niezmienioną i stale stale rosnącą płacą. Pytanie numer osiem. Jakie błędy popełniają początkujący inwestorzy dywidendowi? No i takim podstawowym błędem, który mi się nasuwa jest próba kupowania spółki, która w poprzednim roku wypłaciła bardzo dużą dywidendę, a zazwyczaj takie no nie jest to dywidenda, która wypłacana była rok rocznie. Powiedzmy, że spółka X przez ostatnie lata sporadycznie wypłacała jakąś symboliczną dywidendę i tu nagle za rok 2024 wypłaciła powiedzmy 80% dywidendy. Takie rzeczy się zdarzają, ale zazwyczaj one są spowodowane tym, że miało miejsce jakieś jednorozowe wydarzenie. Powiedzmy, że spółka ma różnego rodzaju aktywa, zajmuje się działalnością nieważne jaką, ale powiedzmy ma jakiś tam biurowiec, który postanowiła, uznała, że nie jest już im potrzebny, postanowiła go spieniężyć. Y otrzymała olbrzymi zastrzyk gotówki. No i nie miała jakiś konkretnych potrzeb finansowych, postanowiła podzielić się z akcjonariuszami właśnie tymże zyskiem i wypłaciła w danym okresie, w danym za dany rok dywidendę w postaci 8%. i inwestor patrzy, o ta spółka wypłaciła olbrzymią dywidendę, zaczyna się nią interesować i kupuje jej akcję. No tymczasem to wydarzenie było jednorazowe i w przyszłym roku tejże tej dywidendy już nie zobaczymy, więc musimy patrzeć, jeżeli chcemy inwestować w spółki dywidendowe, jaka jest historia, skąd wynika ta dywidenda, jakie są zyski, jaki jest potencjał dla sektora, w którym dana działa dana spółka. No i musimy patrzeć, czy długofalowa ta spółka, która generuje odpowiednie zyski i dzieli się tym zyskiem z z akcjonariuszami w postaci dywidendy będzie tak robiła w kolejnych latach. Więc y zanim zainwestujemy, przeanalizujmy, nabądźmy odpowiednią wiedzę. Pytanie numer 9. Ile dywidenda powinna wynosić, żeby była zdrowa? No odpowiedź na to jest też prosta. Tak naprawdę zdrowa dywidenda nie wyznacza czy czy jest to 5 czy 20 czy 70%. Ważne jest to jak ta dywidenda wpływa na finanse spółki. Jeżeli jest to dywidenda jest częścią zysku wypracowanego w danym roku przez spółkę i jeżeli jej wypłata nie wpływa na zawahania finansowe w danej spółce. Powiedzmy, że spółka X wygenerowała 10 miliardów zysku, 10 miliardów dolarów zysku w danym roku. Jeżeli powiedzmy ma w swojej polityce to, że w tym roku 60, 70, czasami 50, czasami mniej procent tej tego zysku przeznacza na dywidendę, no to wszystko jest okej. Oczywiście jeżeli spółka w danym roku wygenerowała niewielki zysk i wypłaciła więcej dywidendy niż niż miała zysku i zapożycza się niejako albo korzysta z rezerw gotówkowych, żeby tą dywidendę wypłacić, to już jest to niezdrowa dywidenda. A jeżeli chodzi o ten udział procentowy, dywidendy w zysku, no są takie instrumenty, specjalne fundusze, ETFy, które są tak skonstruowane, że z racji swego swego statutu 85 do 90% rokrocznie wypłacają swojego zysku w postaci dywidendy. No ja sam oczy osobiście mam dwa takie instrumenty, które które są zaangażowane w transfer ropy i gazu na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady i z definicji one muszą rokrocznie 90% swoich zysków przeznaczać na wypłaty dywidendowe. Więc takie ciekawe instrumenty też można znaleźć na rynku kapitałowym. Pytanie numer 10. Czy dywidendówki nadają się tylko dla starszych inwestorów? No nie tylko, ale jak najbardziej nadają się dla starszych inwestorów, zapewniają bezpieczeństwo, bo takie typowe spółki dywidendowe zazwyczaj to są liderzy rynku ze swego sektora, spółki, które od lat generują zyski. No i wiele na to wskazuje, że będą generowały zyski w kolejnych latach, czyli mamy stałą pensję, duże bezpieczeństwo, tak zwane blue chipy, czyli liderzy rynku w swoim obszarze. Ale spółki dywidendowe nadają się nie tylko dla starszych inwestorów. młodszy inwestor, który jest zainteresowany długofalowym budowaniem swojego kapitału i reinwestowaniem dywidendy w w kolejne zakupy tejże spółki lub jakiejś innej. też moim zdaniem yyy część swojego kapitału powinien lokować w spółkach dywidendowych, ponieważ no jest to jakaś taka najbezpieczniejsza, najpewniejsza zazwyczaj część portfela y finansowego, więc dywidendówki dla osób starszych jak najbardziej, ale też dla młodych y inwestorów z długoletnim horyzontem inwestycyjnym. Pytanie numer 11. Czy możemy reinwestować dywidendy automatycznie? Owszem, możemy. Tylko ten automatyzm polega na tym, że otrzymaliśmy dywidendę. Ona od razu do nas spływa na konto brokerskie i możemy za pomocą tych środków dokonywać następnych zakupów. Możemy reinwestować w tą samą spółkę, która nam tą dywidendę wypłaciła lub w jakąś inną, która wydaje nam się w danym momencie najtrafniejszym potencjalnym zakupem. Największą twoją przeszkodą w inwestowaniu nie jest brak pieniędzy. To brak wiary, że ty też możesz zarobić. Myślisz, że trzeba mieć setki tysięcy złotych, żeby wejść na giełdę, albo że trzeba być geniuszem matematycznym? A ja pokażę ci to z drugiej strony. Najwięcej zarobiłem, kiedy działałem prosto, ale zgodnie z planem. Wtedy, gdy analizowałem trendy, surowce, decyzje rządów. Już 24 sierpnia o godzinie 20:00 pokażę ci jak działam, co robię i w jakie spółki inwestuję. Kliknij w link poniżej i zarezerwuj swoje miejsce. Pytanie numer 12. Jak dywidendy pomagają psychicznie trzymać się strategii? Ymym, generalnie spółki dywidendowe są bardzo zdrowe z punktu widzenia psychologicznego dla potencjalnego inwestora, ponieważ zapewniają nam stałą pensję i nawet jeżeli dana spółka w danym rok w określonym roku spada o o kilkanaście czy nawet 20 30%, ale płaci nam stałą dywidendę, no w takiej spółce ze względów takich czysto psychologicznych siedzi się dużo przyjemniej, no i dużo łatwiej jest po prostu nam przetrwać wahania rynkowe, jeżeli spółka jest solidna, jest ważna dla rynku, ma pozycję dominującą wcześniej czy później. Te wyceny możemy się spodziewać, że z dużym prawdopodobieństwem powrócą do do wzrostów, a wypłacana po po drodze dywidenda jest takim po prostu, nazwijmy to, osłodzeniem naszego rozchwialnego stanu emocjonalnego. Pytanie numer 13. Czy dywidendy mogą rosnąć szybciej niż inflacja? Oczywiście wszystko zależy od konkretnej spółki, konkretnego sektora, ale jak spojrzymy nawet na dywidendowych arystokratów, no to widzimy, że historycznie ta dywidenda nawet wśród tak konserwatywnych spółek rośnie dużo szybciej niż inflacja. Średnio rocznie dywidenda rośnie na poziomie 6 8% rok do roku, jeżeli chodzi o dywidendowych arystokratów. No tymczasem inflacja, owszem, mamy takie lata, gdzie w Stanach Zjednoczonych, gdzie ta inflacja potrafi przekroczyć te 68, jak spojrzymy no jeszcze na lata 70 na przykład, no fakty są takie, że średnia ta inflacja jest jednak mniejsza niż niż 68% w skali roku na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Więc tak, generalnie dywidenda chroni nasz kapitał przed inflacją. Pytanie numer 14. Dochód pasywny jako droga do wolności. Jak zacząć? Tak jak w przypadku niemal każdej inwestycji, zaczynamy od nabywania wiedzy, czyli musimy wiedzieć w co i dlaczego chcemy inwestować. To to ta część dlaczego jest bardzo istotna. Musimy wiedzieć co z czego wynika, jakie są potencjalne zagrożenia, jakie są potencjalne zyski, jakie są perspektywy na kolejne lata. Więc nabywamy wiedzy lub wynajmujemy po prostu takiego kogoś, kto nam tę wiedzę będzie dostarczał i będziemy mogli na kimś takim polegać, jeżeli sami nie jesteśmy w stanie naprawdę dużo czasu poświęcić na inwestycje. A później sam proces techniczny, no to założenie konta brokerskiego. Gdy już wiemy jakie spółki, jak w jakie sektory chcemy inwestować, dobieramy strategię inwestycyjną, czy chcemy robić tak zwane DCA, czyli uśrednianie ceny co miesiąc, co kwartał, czy czekamy na jakieś spadki, na wachnięcia, a takie wcześniej czy później przychodzą. No jeżeli jesteśmy uzbrojeni w wiedzę oraz w kapitał, który chcemy zainwestować, naprawdę inwestowanie na rynku kapitałowym w spółki dywidendowe jest jest proste. Moim zdaniem jest przyjemne i bardzo satysfakcjonujące, szczególnie jeżeli patrzy się na to wstecz z perspektywy lat. Owszem, każda inwestycja, także te spółki dywidendowe, które są no bardzo solidne, zazwyczaj są to liderzy swoich rynków, spółki, które były z nami 50 lat wstecz i będą z nami za kolejne 50 lat, mają wachnięcia cen. No ale dużo przyjemniej i bezpieczniej siedzi się w aktywie, co do którego ma się no niemal pewność, że że będzie z nami za kilkadziesiąt lat, niż w aktywach bardzo spekulacyjnych. Więc to jest moim zdaniem też olbrzymi plus inwestowania w spółki dywidendowe. Odpowiedziałem na wszystkie 14 pytań. Na dzisiaj to tyle. Dziękuję bardzo i do zobaczenia przy kolejnej okazji. Cześć. Yeah.

Przewijanie do góry