Jaka jest wycena rynku? Czy zadłużenie gospodarki jest powodem do obawy? [Zadłużenie USA a rynek akcji]

Czy zadłużenie gospodarki wpływa na rynek akcji?

Wielu inwestorów obawia się wysokiego poziomu zadłużenia państw, zwłaszcza USA, i jego wpływu na rynek akcji. Film „Jaka jest wycena rynku? Czy zadłużenie gospodarki jest powodem do obawy?” analizuje ten problem, biorąc pod uwagę relację długu publicznego do PKB oraz historyczne trendy.

Czy dług publiczny hamuje wzrosty na giełdzie? Wbrew obiegowym opiniom, analiza historyczna pokazuje, że rosnące zadłużenie niekoniecznie ma negatywny wpływ na rynek akcji. Wręcz przeciwnie, w przeszłości okresy wzrostu zadłużenia często korelowały ze wzrostami indeksów giełdowych. Film omawia to zjawisko, podkreślając, że dług może być wykorzystywany do tworzenia wartości dodanej w gospodarce.

Wycena rynku i alternatywy inwestycyjne

Film porusza również temat wyceny rynku, odnosząc się do wskaźnika p/e Schillera. Obecnie wskaźnik ten sugeruje, że rynek może być przewartościowany. Z drugiej strony, autorzy filmu analizują alternatywne inwestycje, takie jak obligacje, i porównują ich atrakcyjność z akcjami w obecnych warunkach rynkowych.

  • Relacja długu do PKB
  • Wpływ inflacji na dług
  • Realne stopy procentowe
  • Wycena rynku akcji
  • Atrakcyjność obligacji

Film „Jaka jest wycena rynku? Czy zadłużenie gospodarki jest powodem do obawy?” oferuje kompleksowe spojrzenie na złożone zależności między długiem publicznym, rynkiem akcji i innymi instrumentami finansowymi. Zachęcamy do obejrzenia filmu i dyskusji na temat wniosków.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

częsty argument przeciw inwestowaniu w akcję ze 
Stanów Zjednoczonych to zadłużenie tego państwa   które w relacji do PKB sięga 120%, czyli Innymi 
słowy wartość wytwarzanych rocznych dóbr i usług   jest mniejsze od całkowitego zadłużenia 
państwa w dzisiejszym filmie dokładniej   przyjrzymy się temu tematowi sprawdzimy czy 
poziom zadłużenia może mieć negatywny wpływ   na przyszłą kondycję gospodarki Tym bardziej 
że od 2022 roku koszt obsługi długu znacząco   wzrósł Co to oznacza dla inwestora czy 
relacja zadłużenia do PKB ma kluczowy wpływ   na sensowność inwestowania w amerykańskiej 
akcje o tym w dzisiejszym odcinku [Muzyka]   Cześć i witam was na kanale giełda inwestycje 
Trading który powstaje przy współpracy z blogiem   pamiętnik giełdowy którego autorem jest mój brat 
Daniel ja jestem Patrick partnerem dzisiejszego   odcinka jest links Broker links to Broker 
zarówno dla początkujących inwestorów jak   i dla profesjonalistów wyróżniają się bardzo 
bogatą ofertą od akcji niemalże z każdego zakątka   świata aż do kontraktu futures opcji etf-ów i 
innych instrumentów finansowych sami korzystamy   z usług tego brokera Jesteśmy bardzo zadowoleni 
dlatego osobom poszukującym sprawdzonego brokera   Polecamy zapoznać się z ich ofertą rejestrując 
się przez link w opisie otrzymacie Dzięki naszej   współpracy z nimi zwrot w wysokości 50 euro 
z prowizji od transakcji więc je szczegółów   znajdziecie również w niedawno przygotowanej 
przez nas recenzji link oczywiście znajdziecie   pod tym filmem temat zadłużenia już raz na 
naszym kanale omawialiśmy Robiliśmy to na   samym początku istnienia Tego kanału jednak od 
tamtego czasu wiele się zmieniło bo dzisiaj sto   procentowy czyli główny czynnik wpływający na 
koszt obsługi długu mocno wzrosły i dlatego   być może tym razem zagrożenie ze strony zbyt 
wysokiego zadłużenia jest znacznie wyższe niż na   przykład dwa lata temu aktualny poziom zadłużenia 
sięga 32 biliony 914 miliardów 107 milionów 571   tysięcy dolarów co w przeliczeniu na każdą osobę 
w Stanach Zjednoczonych daje niecałe 100 tysięcy   dolarów długu obserwując ten zegar Widać jednak 
że dług publiczny w Stanach Zjednoczonych spada   bo przed chwilą mieliśmy jeszcze końcówkę 571 
tysięcy a teraz już mamy mniej niż 560 tysięcy   mimo to poziom zadłużenia oczywiście pozostaje 
bardzo wysoki i ogólny jego Trend jest rosnący   długoterminowy wzrost poziomu zadłużenia wynika 
z różnych przyczyn ale ogólnie bierze się z   on z tego że rząd federalny wydaje więcej niż 
otrzymuje musi więc pożyczyć pieniądze aby pokryć   roczny deficyt a każdy roczny deficyt zwiększa 
rosnące dług publiczny historycznie rzecz biorąc   największy deficyty były zwiększonymi wydatkami w 
związku z sytuacjami kryzysowymi w kraju obecnie   deficyt wynika głównie z przewidywalnych 
czynników strukturalnych czyli na przykład   starzenia się pokolenia wyrzut demograficznego 
rosnących kosztów Opieki Zdrowotnej i systemu   podatkowego który nie zapewnia wystarczającej 
ilości pieniędzy aby zapłacić za to co obiecał   rząd obywatelom patrząc na wykres całkowitego 
zadłużenia może początkujący osoby Zwrócą uwagę na   to że tempo wzrostu zadłużenia jest coraz wyższe 
szczególnie po pandemicznym krachu w 2020 roku   Jednak wynika to ze skali na której zmiany widzimy 
w ujęciu liniowym aby poznać faktyczne tempo   wzrostu długu powinno się skalę przełączyć do 
logarytmicznej wtedy zobaczymy procentową zmianę   tempo wzrostu długu i przełączając to do tej skali 
logarytmicznej ten sam wykres wygląda już troszkę   bardziej przyjaźnie oczywiście nie można zapomnieć 
o inflacji która do pewnego stopnia dewaluuje dług   albo innymi słowami że mimo rosnącego całkowitego 
zadłużenia możliwy jest to że jego wartość spada o   spadku realnego zadłużenia mówić Zobaczymy kiedy 
inflacja przywyższa odsetki kosztu obsługi długu   czyli inaczej kiedy efektywna stopa procentowa 
jest ujemna jaka ta efektywna stopa procentowa   jest obecnie Widzicie na ekranie i wyraźnie 
zauważyć Można że po 2002 roku czyli w okolicach   dołka bez dodatkowych bańki efektywna stopa 
procentowa do 2022 roku zdecydowanej większości   czasu była ujemna czyli w tym okresie finansowanie 
działalności długim było dla przedsiębiorstw   niezwykle opłacalne obecnie jednak realna stopa 
procentowa jest dodatnia A to Innymi słowy oznacza   że finansowanie działalności kapitałem obcym 
jest mniej opłacalny niż było to na przykład   po pandemicznym krachu w 2020 roku Jednak Wróćmy 
jeszcze raz na chwilę do całkowitego zadłużenia   w relacji do PKB i sprawdźmy czy poziom tego 
zadłużenia miał w przeszłości jakikolwiek wpływ na   notowania akcji czarna linia to notowania indeksy 
smp 500 na prawej osi skali Niebieska Linia to z   kolei poziom zadłużenia stany Zjednoczonych w 
relacji do PKB na lewy osi skali w ostatnich   55 latach taka jest maksymalna długość danych o 
poziomie zadłużenia indeks synp-500 ZUS o ponad   4,5 tysiąca procent a poziom zadłużenia w relacji 
do PKB o 2,5 tysiąca procent po 1970 roku poziom   zadłużenia spadał po czym od 82 do 96 roku zaczął 
rosnąć indeks początkowej fazie kiedy zadłużenie   spadało był w trendzie bocznym i gdy zadłużenie 
zaczęło rosnąć również i smp 500 przeszedł do   wzrostów wzrosty na indeksie 500 trwały kilka lat 
więcej niż wzrost poziomu zadłużenia w relacji do   PKB po 2000 roku indeks essenki 500 zaczął spadać 
podążając tym za poziomem zadłużenia który już   parę lat wcześniej rozpoczął spadki okres lat 
2000 do 2008 był okresem w którym zarówno poziom   zadłużenia jak i indeks snp-500 przerwały swój 
Trend wzrostowy i dopiero po zakończeniu kryzysu   finansowego w 2008 roku Fed ponownie rozpoczął 
luzowanie ilościowe co skutkowało wzrostem   zadłużenia oraz wzrostem cen akcji przy zadłużeniu 
w relacji do PKB trzeba też wspomnieć o tym że   dzisiaj spółki działają dużo bardziej GL mniej 
niż kilkanaście czy nawet kilka lat temu Apple   największa spółka na amerykańskiej giełdzie 
63% przychodów czerpie z rynku poza Stanami   Zjednoczonymi Microsoft druga największa spółka 
w Ameryce prawie 50% przychodów czerwiec rynku   poza USA Amazon kolejny amerykański gigant około 
40% przychodów czerpie również z rynków poza USA   dlatego też dzisiaj zadłużenie w relacji to PKB ma 
zupełnie inne znaczenie niż dawniej A to może mieć   istotne znaczenie jeśli np dokonujemy wyceny rynku 
w podobny sposób jak robi się wyceny w oparciu o   słynny wskaźnik bufeta uwzględniający PKB można 
więc krótko podsumować że rosnące zadłużenie   w relacji do PKB miało pozytywny wpływ na ceny 
akcji aczkolwiek korelacja ta nie była na tyle   Wysoka aby na jej podstawie pokusić się o prognozę 
bo przesunięcie czasowe W zmianach trendów sięgają   parę lat i z tego względu zadłużenie w relacji 
do PKB nie ma żadnej wartości prognostycznej   co do nadchodzącej bez lub krachu na akcjach 
bardziej pasuje ogólny długoterminowy Trend który   pokazuje że rosnące zadłużenie nie jest problemem 
dla akcji a wręcz przeciwnie sprzyja on wzrostom   Dlaczego rosnące zadłużenie sprzyja wzrostom 
można zrozumieć przyglądając się temu jak działa   gospodarka dług wykorzystywany jest do tworzenia 
dodatkowej wartości np dofinansowania produkcji   maszyn które produkują dane dobre Kiedy wartość 
wyprodukowanych dóbr jest wyższa niż dług który   tą produkcję umożliwił wtedy powstaje wartość 
dodatkowa wykres poziomu indeksu smp 500 i poziomu   zadłużenia w relacji do PKP dobrze obrazuje że 
przy spadku tego zadłużenia spada produktywność   i tym samym również cenę akcji oczywiście 
zdaję sobie sprawę że uprościłem całość do   granic możliwości ale najprostsze tłumaczenie 
wpływu spadku poziomu zadłużenia na ceny akcji   sprowadza się właśnie do tych zależności dla 
ekonomisty taka sytuacja jest zła bo w ten sposób   wartość gospodarcza powstaje kosztem przyszłych 
zysków Zresztą na YouTubie jest pełno filmów   tłumaczących Dlaczego rosnące zadłużenie Stanów 
Zjednoczonych i w zasadzie całego świata może   być fatalne w skutkach zdecydowana większość 
takich filmów można zaszufladkować jednak do   pseudoedukacji to czym Tego typu materiały 
skutkują to wzbudzanie waszego strachu który   może doprowadzić do niemądrych decyzji ponieważ 
w efekcie takich straszaków zaczyna się działać   w oparciu o emocje a emocje to zbyt doradca 
dla inwestora poziom zadłużenia nie ma żadnego   znaczenia inwestorzy muszą potrafić wykorzystać 
bieżącą sytuację Niezależnie od tego Jak   wysoki jest ogólne zadłużenie już przed chwilką 
powiedziałem Dlaczego rosnące zadłużenie nie jest   dla gospodarki problemem a nawet sprzyja wzrostom 
na akcjach przynajmniej dotychczas tak było A   jednak temat rosnącego zadłużenia warto zgłębić 
bo dług bez pokrycia sprzyjać będzie tworzeniu się   baniek spekulacyjnych które prędzej czy później 
faktycznie spowodować mogą większe szkody w   gospodarce Dlatego warto sprawdzić zadłużenie 
z perspektywy przeciętnego obywatela czyli   zadłużenie w relacji do zarobków samo zadłużenie 
już samego względu inflacyjnego będzie rosnąć ale   jeśli rosłby niż zarobki to takie stan rzeczy 
faktycznie może wywołać dłuższą bezsę i krachno   gospodarce na tym wykresie Niebieska Linia to 
całkowity poziom zadłużenia USA a czerwona linia   to poziom zarobków całkowity wzrost zadłużenia 
z około 350 miliardów dolarów w 66 roku wzrósł   to ponad 30 bilionów dolarów w 2022 roku ale jest 
uwzględnieniem zarobków widać że wzrost tego długu   wynika z czysto inflacyjnych powodów dług wzrasta 
w około równym tempie co zarobki wzrost zadłużenia   z punktu widzenia przeciętnego amerykańskiego 
gospodarstwo domowego nie jest więc niebezpieczny   gdyż zarobki rosną niemalże w tym samym tempie 
co dług jeśli tempo wzrostu zarobków i długu   jest około równy ale łatwo się obsługi tego 
długu już nie to może się okazać faktycznie że   zadłużenie niesie ze sobą zagrożenia bo trudność 
obsługi długu może rosnąć szybciej niż zarobki   co wynikać może na przykład ze stuprocentowych 
ostatnio stopy procentowe wzrosły i to nawet do   najwyższych poziomów od ponad 20 lat Sprawdźmy 
więc zaburzenie gospodarstwa domowego w stosunku   do procentu jakie takie przeciętne amerykańskie 
gospodarstwo domowe przeznaczane jego spłatę   aktualnie przeciętne amerykańskie gospodarstwo 
domowe na spłatę długu przeznacza mniej niż 10%   swoich zarobków a dokładnie jest to 9,6-3% i to 
mimo najwyższych poziomów w stóp procentowych od   ponad 20 lat dla dokładniejszego wyjaśnienia 
tego punktu jeśli gospodarstwo domowe zarabia   przypuśćmy 10 tysięcy dolarów to na spłatę swojego 
długu przeznacza średnio 963 dolary Dlaczego mimo   tego że stopy procentowe są na najwyższym od ponad 
20 lat poziomie obciążenie długu pozostaje takie   niskie to tłumaczy poziom inflacji który jest 
ponadprzeciętnie wysoki kiedy różnica między   stopami procentowymi a poziomami inflacji jest 
niska wtedy też obciążenie obsługi długu spada   różnica między inflacją a stopami procentowymi 
nazywa się realnymi stopami procentowymi i   dla przypomnienia Wykres ten prezentuje się tak 
wracając do wykresu który pokazuje ile przeciętny   Ameryka gospodarstwo domowe przeznacza nas potem 
długu Obecnie jest to 9,63%. warto przyjrzeć się   temu wykresowi dokładniej patrząc wstecz widać 
że przed przejściem rynków do spadków zadłużenie   to wzrastało o ponad 20% i nawet w 1987 roku i 
2008 roku szczyty zbiegły się w tym samym czasie   z indeksem po czym dochodziło do większych 
spadków na akcja aktualnie procent przychodów   przeznaczonych na spłatę długu również wzrósł 
z 8,3 do 9,6%. jednak ten wzrost raczej jeszcze   nie jest na tyle znaczący aby doprowadził do 
pogorszenia się sytuacji finansowej przeciętnego   amerykańskiego gospodarstwo domowego Tym bardziej 
że w trochę dłuższym ujęciu łatwość spłaty tego   długu jest największa w historii około dwa 
lata temu kiedy poprzednio przyglądaliśmy się   z zadłużeniu w Stanach Zjednoczonych doszliśmy 
do wniosku że dane jakie wtedy otrzymaliśmy nie   powinny dziwić bo wtedy stopy procentowe były 
na bardzo niskim poziomie i również realna stopa   procentowa czyli stopa procentowa po uwzględnieniu 
inflacji była ponadprzeciętnie Niska przez   obligacje nie były atrakcyjne do inwestycji 
i również lokata nie była dobrym wyborem To   powodowało że ryzyko pojawienia się bańki w której 
osoby z awersją do ryzyka zostaną zmuszeni do   inwestycji w akcji wzrośnie Obecnie sytuacja 
ta mocno się jednak zmieniła bo kiedy stopy   procentowe są wyższe akcje tracą na atrakcyjności 
alternatywa jakimi są obligacje stały się więc   teraz znacznie bardziej atrakcyjne do inwestycji 
niż były jeszcze dwa lata temu dlaczego tak   jest najprostszym sposobem wyceny rynku jest 
sprawdzenie wskaźnika ceny do zysku skorygowanego   o inflację czyli p/e Schillera wskaźnik ten jest 
oparty na średnich zarobkach skorygowanych o   inflację z ostatnich 10 lat znany jako wskaźnik PS 
korygowany cyklicznie aktualnie wskaźnik Schillera   sugeruje ponadprzeciętnie wysokie poziomy Czyli 
że rynek jest przewartościowany bo znajduje   się powyżej długookresowej średniej która wynosi 
około 16 a aktualny poziom to 31 jednak sam poziom   tego wskaźnika nie ma dla nas znaczenia gdyż 
pokazuje tylko trwający stan trzeba go jeszcze   zostawić z alternatywą najlepiej z obligacjami z 
perspektywy inwestora instytucjonalnego kapitał   zawsze musi być gdzieś ulokowany i dlatego 
kapitał migruje z jednego rynku do drugiego   poszukiwane są najbardziej korzystne aktywa 
które mają akceptowalny poziom oczekiwanego   zysku do ryzyka obecnie wycena akcji jest niższa 
niż była w 2000 roku ale dużo do tamtych poziomów   nie brakuje więc ten poziom można wykorzystać 
jako tłumaczenie aktualnego stanu wyceny rynków   w tamtym czasie rentowność 10-letnich obligacji 
w Stanach Zjednoczonych sięgała 6,8% Co oznacza   że inwestując 1000 dolarów na rynku obligacji 
odsetki przynosiły 68 $ jako że akcje były   wtedy drogie obligacje były dobrą alternatywą dla 
inwestora dzisiaj z kolei mimo że akcji wycenione   są na nieznacznie niższych poziomach niż w 2000 
roku rentowność tych samych obligacji wynosi   mniej bo 4,2% czyli 1000 dolarów przynosi już 
tylko 42$ w 2000 roku wskaźnik Schillera stał   na poziomie 44 punktów dzisiaj stoi na poziomie 
31 punktów do tamtych poziomów brakuje więc 42%,   czyli innymi słowami aby wycena akcji była równa 
tej jaką mieliśmy podczas bańki internetowej   w 2000 roku Musi ona wzrosnąć o około 42% i 
podkreślę tu że mówię o wycenie a nie o kursie   akcji obligacje z kolei w 2000 roku przenosiły 
6,8% odsetek a obecnie przynoszą 4,2%. więc aby   One stały się równie atrakcyjne w stosunku rynku 
akcji jak ponad 20 lat temu obligacje musiałyby   wzrosnąć oponę 61%. czyli różnica w poziomach 
rentowności obligacji jest wyższa niż różnica   wycena akcji w stosunku do 2000 roku oznacza to 
że obligacje nadal są mniej atrakcyjne niż były   w 2000 roku mimo to oczywiście trzeba pamiętać 
że ogólna atrakcyjność obligacji w minionym roku   wzrosła bo mają one za sobą niezły rajd największy 
od wielu dekad dlatego też aktualnie obligacje   należy postrzegać jako alterna która w stosunku 
do akcji przy tych poziomach jest już dostatecznie   konkurencyjna oznacza to że jeśli stopy procentowe 
pozostaną na tym poziomie co obecnie akcji muszą   spaść w cenie aby zyskały na atrakcyjności do 
spadku wyceny może dojść albo wtedy gdy dojdzie do   spadku cen akcji albo kiedy zyski wzrosną bardziej 
niż akcje lub też wtedy kiedy dojdzie do tych   dwóch rzeczy jednocześnie czyli spadek cen akcji 
przy jednoczesnym wzroście zysków spółek a sam   poziom zadłużenia jak widać nie odgrywa znaczącej 
roli w gospodarce dajcie nam znać sobie uważacie o   obecnej sytuacji rynku długu i o poziomie wyceny 
akcji Pamiętajcie że sponsorze dzisiejszego   odcinka czyli links Broker przygotował dla was też 
darmowy e-book na temat strategii inwestycyjnych   najlepszych inwestorów na świecie link do tego 
bezpłatnego e-booka znajdziecie w opisie pod   tym filmem Nie zapomnijcie zostawić łapki w górę 
oraz suba żeby nie pominąć przyszłych odcinków   Dziękujemy wam za waszą uwagę i do zobaczenia w 
kolejnym materiale trzymajcie się cześć [Muzyka]

Przewijanie do góry