Nadchodzi wielki test dla mechanizmów płynnościowych w Fed | "AleAkcja" [Test dla Fed: SOFR i ryzyko płynności]

Nadchodzący stres płynnościowy na rynku amerykańskim: analiza porównawcza z kryzysem 2019 r.

We wrześniu amerykański rynek pieniężny stoi przed ważnym sprawdzianem. Zapadalność obligacji, płatności podatkowe i oczekiwania na koniec kwartału wygenerowały już planowany wzrost zapotrzebowania na środki płynności (rekord $850 mld na rachunku TGA, potencjalny spadek rezerw bankowych o 400 mld). Wykorzystujemy tu analogię do zdarzeń z września 2019 r., gdy SOFR (następca LIBOR) 'poszybował w kosmos’.

Stoi już jednak inne Fed: narzędzia zaradcze na 2024

Kontrast podkreślamy w tym wywodzie: dziś FED ma do dyspozycji aktywne kontradykaty stresu rynkowego.
Potencjalne falochrony:

  • Wolniejsze drenowanie rezerw (mniejsza redukcja bilansu przez FED)
  • Standing Repo Facility (dostępność dziennych pożyczek do $500 mld) –

Ta gotówka obejmuje całkowitą wodą SOFR ($2.8 bln/dzień transakcji). Mechanizm zdaje się gotowy. Ale czy ryzyk czyste winno?

Rynek już obszedł te czynnik zewnętrzne? Omawiam syntezę wrześniowej perspektywy

Przeanalizujemy, jak potencjał ’krótkotrwałych skoków stopy SOFR ponad FFR’ może przesądzac o:

  • Ewentualnych deleveragingu kwartalnym na aktywach ryzykownych
  • Potencjalnym umacnianiu się dolara w drugiej połowie września
  • Efektach na rynki wschodzące (tak!) oraz metali

Spójrz też na perspektywę FOMC (dwóch vs oczekiwanych trzech obniżek stóp do końca roku): czy kryje rynek przesada? Czy stać na short squeeze przed payrolli w październiku? Warto również śledzić rekordy indeksu S&P500 oraz potencjalne implikacje polityki fiskalnej.

Skanujemy wykresy EUR/PLN, dane oczekiwań inflacyjnych i premie terminowe Treasuries – w kontekście strategii ryzyko/oportunizm na Q4, które mogą być kluczowe dla inwestowania w czwartym kwartale 2024.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynam nasze dzisiejsze spotkanie. No cóż, do środy oczywiście jeżeli chodzi o wydarzenia zaplanowane na rynkach to niewiele będzie się działo poza jeszcze danymi dotyczącymi sprzedaży detalicznej. A poza tym wiadomo, że cały rynek finansowy będzie oczekiwać decyzji FOMC w sprawie stóp procentowych oraz wskazania dalszej ścieżki dla tychże stóp w tak zwanym dotplocie, a więc tym wykresie kropkowym, w którym to członkowie FOMC zaznaczają, gdzie widzieliby poziom stóp procentowych w danym roku. Więc ten dotplot też będzie bardzo istotny, zwłaszcza w kontekście tych wielkich już teraz oczekiwań rynków na trzy obniżki po 25 punktów, albo jedną o 50 we wrześniu i kolejną o 25. Aczkolwiek te 50 na razie to wycenione za bardzo nie jest, y, tylko drobne, y, około 10-1% oczekiwania się pojawiły. No niemniej to pole do rozczarowań się znajduje, jeżeli chodzi o decyzję Fed, ale o tym sobie w środę powiemy. Natomiast jeżeli chodzi o to, co jeszcze będzie się ciekawego działo dziś też z zaplanowanych rzeczy, czyli to, co wydarzy się na amerykańskim rynku. pieniężnym tak naprawdę, czy też ogólnie rzeczy ujmując rynku finansowym z punktu widzenia zmian w rezerwach banków w Fedzie, co może prowadzić do krótkotrwałego stresu na rynku i opowiemy sobie o tym, bo jest to jedyne wydarzenie, które się pojawi przed FOMC, a następnie jeszcze będzie kontynuowane po FOMC w ostatnim tygodniu września. Więc nie tylko mamy y to wydarzenie związane ze stopami procentowymi, ale ono się będzie nakładać z innymi wydarzeniami, które będą się działy na amerykańskim rynku pieniężnym. I już sobie mówimy po kolei o co chodzi. yyy wrzesień 2019 roku to było takie taki ciekawy okres kiedy Fed prowadził yyy tapering zmniejszał swój bilans. Do tego dochodziły różnego rodzaju zapadalności obligacji oraz sezon podatkowy i to był taki czas kiedy doszło do bardzo silnego wzrostu krótkoterminowych jednotniowych stóp procentowych mierzonych przez stopę sofr. Stopa Sofr to jest następca Liboru. No bo pamiętają państwo, że Libor to była taka stawka. Wielokrotnie banki były karane za manipulowanie Liborem. No oczywiście na podstawie Liboru jest masa różnych innych wskaźników wyliczana. No i generalnie jak się go zawyży, no to się taki bank zarobi więcej. Aczkolwiek no za manipulacje Liborem były różne sprawy karne. Natomiast jeżeli chodzi o stopę SOFR, no to to jest już stopa, po której dochodzi do transakcji na amerykańskim rynku finansowym. tych transakcji niemal się robi na kwotę 3 bilionów dolarów dziennie, czyli 10% PKB. Taka jest wartość transakcji po stopie sofr w Stanach Zjednoczonych. No i akurat ten splot różnych czynników, które Fed opisuje właśnie w tym swoim artykule sprawiła, że we wrześniu nagle zabrakło instytucjom pieniędzy. yyy stopa sofr wystrzeliła w kosmos, bo trzeba było, ktoś musiał pożyczać, no to pożyczał po o wiele wyższych yyy po o wiele wyższym oprocentowaniu pieniądze. M No i Fed w efekcie tego zdarzenia po wrześniu 2019 roku ponownie uruchomił program QE, bo tak bardzo ten bilans spadł, nie wiedzieli do ile może spadać, do jakiej, do jakiego poziomu, ale tak za bardzo spadło. splot trzech czynników zapadalności obligacji, płatności podatkowe, końcówka kwartału. Wszystko to powodowało, że tych rezerw było jak na lekarstwo wystrzeliły. W związku z tym, z tej perspektywy właśnie to był ten splot czynników we wrześniu. No i jest kwestia taka, czy to się może powtórzyć teraz w tym miesiącu, w drugiej połowie tego miesiąca, czy historia z 2019 roku może się powtórzyć. No generalnie Fed jest na to przygotowany w taki sposób, że po pierwsze zmniejszył redukcję bilansu właśnie w oczekiwaniu na te wydarzenie. Jak wiemy tapering się odbywa, ale odbywa się nieco wolniej, więc rezerwy są drenowane zdecydowanie wolniej. Następnie Fed w 2021 roku ustanowił coś takiego jak Standing Repurchase Agreement Repo Facility, a więc taką instytucję, która może pożyczyć rynkowi czy też instytucjom finansowym, jeżeli im zabraknie pieniędzy, kwotę do 500 miliardów dolarów dziennie. Pół biliona dolarów. Przypomnę, że na całym yyy sofr, po całej stopie softr jest teraz transakcja około 2,8 biliona, więc pół biliona można sobie pożyczyć od Fedu. I zarówno yyy rano jak i wieczorem te transakcje yyy na w tym w tym standing purchas agreement repole facility się odbywają, więc jak komuś zabraknie rano 200 miliardów, to śmiało może pożyczać. Jak po południu jeszcze 300 mu zabraknie, to też może pożyczać do kwoty 500 miliardów. tego wtedy nie było, no bo to zostało ustanowione w 21 roku, więc Fed ma narzędzia, żeby przeciwdziałać stresowi na rynku, który właśnie się pojawi w momencie gwałtownych zmian w rezerwach banków, tak jak to miało miejsce właśnie we wrześniu 2019. wtedy tych narzędzi nie było. Lekcja jest z tego taka, że Fed staje się mądrzejszy z każdym kolejnym jakimś, delikatnie mówiąc, zgrzytem na rynku i obudowuje się różnego rodzaju narzędziami, żeby temu wszystkiemu przeciwdziałać. No i dlatego mamy w tytule, że nadchodzi test tych mechanizmów, no bo rynek za chwilę zrobi to, co zrobi. Natomiast zobaczymy jak te mechanizmy działają. No bo co się stanie? Będą płatności podatkowe, ale oprócz płatności podatkowych Departament Skarbu mówi, że chce mieć na koniec kwartału kwotę 850 miliardów dolarów na rachunku TGA. Więc tutaj mamy przestrzeń do 800, no powiedzmy 50, bo oni tych 850 to tak za bardzo nigdy nie mieli, tylko tam jakieś 846 załóżmy. No ale to tam pi razy drzwi niech będzie, że to ściągnie 170 miliardów do końca kwartału. I dalej będziemy mieli oprócz wzrostu zgodnie z tymi deklaracjami Departamentu Skarbu wzrost wykorzystania Reverse Repo. Bo zawsze na koniec kwartału, jak widać te skoki reverso, jest mocniej wykorzystywane, więc no pi razy drzwi niech to ściągnie nawet 220 miliardów, 230 miliardów. To będzie krótkotrwałe. To będzie trwało zaledwie y ten część podatkowa będzie trwała dziś jutro. Później wejdziemy w już po FOMC w ostatnim tygodniu września w część związaną z dalszym uzupełnianiem TGA do końca kwartału oraz właśnie ze wzrostem reers repo też do końca kwartału, czyli do końca września. No i to tak jak to się doda 230 plus 170, no to daje nam 400 miliardów. No i teraz te 400 miliardów musi wyparować z rezerw. jak wyparuje z rezerw, to może się okazać, oczywiście to jest pi razy drzwi, także proszę tutaj nie ciągnąć mnie później za język, żeby było inaczej, bo tego nikt nie wie. Ale jeżeli yyy tak to mniej więcej wyglądało historycznie i się powtórzy, no to rezerwy mogą spaść do najniższych poziomów od sierpnia 2020, no a przynajmniej od stycznia 2023 roku. Zresztą no pojawiają się na ten temat oczywiście artykuły, że Wall Street tutaj już pomału się przygotowuje na jakiś liquidity stress na rynku pieniężnym właśnie z tytułu tego wszystkiego, o czym opowiedziałem przed momentem. No i czemu to jest ważne? No dlatego, że to wpływa na krótkoterminowe stopy procentowe, tak jak tutaj z tej perspektywy mamy na przykład stopę właśnie SOFR, czyli tą tą jednodniową stopę pożyczek zabezpieczoną amerykańskimi Treasuries w stosunku do stopy funduszy federalnych FFR Rate. No i z tej perspektywy widać, że ta stopa sofr jest zdecydowanie podwyższona względem stopy funduszy federalnych. No i ostatni raz właśnie takie podwyższenie stopy sofer względem stopy funduszy federalnych miało miejsce w 2019 roku. No oczywiście na razie nie na taką skalę. No niemniej to będzie dosyć ciekawe, bo finalnie czym to się może kończyć? No to się może kończyć, że jeżeli ta stopa krótkoterminowa, krótkoterminowych pożyczek będzie ciut wyższa, no to wtedy może dojść do jakiegoś delewarowania pozycji właśnie z końcem tego kwartału. I teraz jeżeli doszłoby do takiego zbioru czynników, to jest spekulowanie, także proszę tutaj tego też później jak gdyby nie wyciągać, jak się stanie inaczej, bo możemy sobie opowiadać, tak jak wcześniej państwom o przeszłości albo próbować jakoś strzelać, co się może wydarzyć w przyszłości. Więc jakby jaki jest najgorszy scenariusz albo budować scenariusze? Najgorszy scenariusz jest taki, że FOMC w dotlocie robi tylko yyy jedną kropeczkę dalszej obniżki do końca roku, czyli łącznie 50 punktów bazowych. dochodzi do jakiegoś delikatnego napięcia na rynku, ale no nie wywalającego tak jak we wrześniu 2019, tylko po prostu delikatne wzrosty kosztów finansowania, a to leciutko zacieśnia te warunki finansowe właśnie, czyli mniejsza skala obniżek, trochę droższy pieniądz na krótkim końcu po stopie sofr i to powoduje, że rynki mogą się lekko zdelewarować czy też skorygować właśnie w drugiej połowie września. Natomiast od początku października wszystko wraca do normy, to znaczy wykorzystanie reverse repo leci na na łeb, na szyję. Znowu stopa sofr się cofa, rezerwy się odbudowują w bankach, bo konto TGA już więcej pieniędzy nie będzie zasysać. Więc o tyle, o ile spadnie rewers Repo, o tyle wzrosną znowu rezerwy i wtedy spadnie stopa sofr, więc znowu te napięcia się zmniejszą. Także niewykluczone, że od strony jak gdyby funkcjonowania samego rynku to mogą być takie czynniki, nazwijmy to ryzyka na drugą połowę września. Więc nie chcę tego inaczej nazywać, tylko po prostu czymś, co się może wydarzyć, a więc jakimś scenariuszem zdarzeń i czynnikiem finalnie ryzyka, bo to nikomu nie pomaga. To, że jest droższe finansowanie, to w ogóle [Muzyka] jakby no nie pomaga. Tak, w żaden sposób nie pomaga. Z drugiej strony yyy z drugiej strony jeżeli FOMC postawiłby tylko jednego jedną kropeczkę w dotlocie do końca tego roku, no to też rynkowi, który jest napalony na trzy obniżki również do końca nie pomoże, więc zobaczymy jak będzie, bo oczywiście FOMC może postawić te dwie kropeczki i nie ma z tym problemu. Natomiast no wiemy, że oni są raczej bardziej tacy trochę konserwatywni niż hej do przodu, tak mi się wydaje. Natomiast później w październiku znowu wszystko może wrócić. do normy, to znaczy do gry pod kolejne obniżki, bo wyjdą nowe payrollsy. Jeżeli te wyjdą kiepskie, no to wiadomo, że się znowu zabawa zacznie. Tymczasem co tam ciekawego na amerykańskim rynku obligacji skarbowych? Mamy uspokojenie jeldu w rejonie 4% na 10olatkach, 3,55 na dwulatkach. Realna stopa procentowa spadła sobie do najniższego poziomu od września 2024 roku. A więc mamy tutaj też korzystne warunki, no bo realna stopa czym jest niższa, tym bardziej wypycha kapitał w inne no miejsca na na rynku. Dalej indeks cen surowców no trzyma się relatywnie wysoko przy jednocześnie też relatywnie wysoko oczekiwaniach inflacyjnych przy ropie, która z kolei nie nadąża jakby obniżać tych oczekiwań, bo ta pomarańczowa kreska bardziej trzyma tą zieloną niż wpływa na to ta czerwona. Finalnie rzecz ujmując, premia terminowa na razie też relatywnie wysoka w stosunku do tego, co było wcześniej, czyli przypomnę, że ona do niedawna wynosiła 0%, a następnie wraz ze zmianą władzy w Stanach Zjednoczonych premia terminowa za utrzymywanie amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła i na razie się utrzymuje pewnie do czasu zmian przepisów dotyczących suplementary leverage ratio. Jeżeli chodzi o pozostałe rynki, zobaczmy sobie co tam u nas ciekawego. Na razie mamy powrót na walucie, czyli euro złoty zawrócił, nie wybił się dołem z konsolidacji, nadal tkwi w tej konsolidacji. Dolar złoty również pozostaje przy ostatnich y swoich dołkach, jeżeli chodzi o USD PLN. Jeżeli chodzi o PLN USD, to przy szczytach rentowności obligacji delikatnie się cofnęły, więc leciutko ten sentyment również się do polskiego rynku podniósł. Natomiast jest on aktualnie według tego wskaźnika neutralny, więc ani to nie jest rynek nasz rozgrzany, ani też jakoś stłumiony. No i teraz tak, jeżeli doszłoby do znowu jakiś tematów, o których sobie powiedzieliśmy przed chwilą, czyli takiego bardziej negatywnego scenariusza, no to prawdopodobnie negatywnie by to wpłynęło też na zachowanie inwestorów na rynkach wschodzących, a więc z tej perspektywy również i na polskiej giełdzie. Dotknęłoby to również prawdopodobnie PLNA. z tego tytułu, że jeżeli Fed nie dowiózłby trzech, a tylko wskazał na dwie obniżki do końca roku, no to prawdopodobnie dolar mógłby się umocnić. Czyli tak jak mówimy sobie, że ja drodzy państwo nie przewiduję gdzie będą jakieś stopy procentowe w danym okresie, bo nie robię takich prognoz w ogóle. Natomiast mówię państwu, że ja widzę co wycenia rynek i mogę się z tym zgadzać lub nie. No to w tym momencie ja się nie do końca zgadzam z tą wyceną rynku trzech obniżek stóp procentowych do końca roku w Stanach Zjednoczonych. Wydaje mi się, że FOMC pójdzie na starcie przynajmniej w tej drugiej połowie września. Pokażę w dotplocie, że będą dwie obniżki, a później jeszcze zobaczymy oczywiście po kolejnych danych październikowych. Na razie wydaje mi się, że rynek trochę przesadził, więc wydaje mi się, że pole, że inaczej, że zgrał już to co dobre, czyli zgrał w dużej mierze y szansę na trzy obniżki i w związku z tym jest większe pole do rozczarowań niż do pozytywnego zaskoczenia. Tak mi się wydaje. Takie mam odczucie, że że tutaj jest trochę to przeszarżowane. No i dlatego może zzyskać dolar, mogą m z kolei stracić rynki wschodzące, ale mówimy oczywiście mówimy oczywiście o jakimś krótkoterminowym na razie ruchu bez przełożenia na całą jak gdyby serię zdarzeń, dlatego że czy FOMC obniży w tym roku od dwa razy stopy, a później obniży dalej, a jak się zmieni prezes Fed, to będzie obniżać jeszcze dalej. No to jakby kierunek jest jeden, to jest kwestia tylko skali zdarzeń, jakiś krótkoterminowych ruchów. Tak, tylko o tym sobie mówimy. Natomiast idąc dalej, mamy ropę naftową, która to dalej tkwi w konsolidacji. Spre kalendarzowy dalej się obniża dając pole do jakiegoś ruchu na krótkim końcu. Lekko spadły, lekko spadły m kraks spreedy, a więc ceny produktów ropopochodnych w relacji do cen ropy. Natomiast to nadal nie są jeszcze jakieś poziomy bardzo niskie. Jak krpredy spadną, to wtedy będziemy się zastanawiać właśnie, czy rosną szanse na wybicie ropy jednak w dół ze względu na spadek cen produktów ropopochodnych, na przykład ze względu na spadek popytu. A na razie mamy nadal konsolidację. Srebro wciąż bardzo wysoko, powyżej 42 dolarów. No i w relacji do złota z perspektywy tego wykresu nadal ta relacja trzyma się nisko, chociaż wygląda to już pomału na próbę rysowania jakiegoś impulsu jednorodnego w dół, a więc jakaś korekta mogłaby być na horyzoncie. No nie muszę dodawać, że jeżeli idziemy scenariuszem ryzyk dla rynku w drugiej połowie września na zasadzie cofnięcia bo i jakieś lekkie tematy płynnościowe na amerykańskim rynku, które finalnie przekładają się po prostu na wzrost krótkoterminowych stóp procentowych. w relacji, czy to do stopy, po której Fed płaci rezerwy bankom, czy to stopy y funduszy federalnychż jakby to jest mniejsza z tym, bo tam się operuje na spredach, bo to, że stopy spadną, to wiemy, ale wiemy też jak wyglądają spredy względem stóp. No to to tylko może powodować jakieś tam leciutkie tarcia. No to to oczywiście może też spowodować cofnięcie na rynku metali, no bo finalnie lekko zacieśni warunki finansowe w krótkim terminie, bardzo krótkim terminie kilkunastu dni. a następnie może też w kilkanaście dni doprowadzić do aprecjacji dolara, czego z kolei metale no to raczej nie lubią. Więc dla rynków metali również coś takiego dzieje się jakby takie ryzyka mogą się pojawić. No zwłaszcza to wszystko jest tak mocno wygrzane, tak? No bo w sumie jest jakby nie patrzeć. No i takim samym następnie i następnie jak gdyby do podobnych tematów dojdziemy wtedy dla NASDAK czy dla S&PA, które jak wiemy grają cały czas pod te serie obniżek stóp Fed. Jakby nie patrzeć ten ruch też jest pod to. Czyli z tej perspektywy mamy do czynienia z sytuacją, w której to rynek obligacji i akcji rósł jednocześnie, czyli akcje rosną wraz ze spadającymi rentownościami obligacji, a zarazem rosnącymi cenami tychże obligacji. No i znowu zobaczymy, czy właśnie tego typu zdarzenia sobie spojrzymy na Gexflipa, na to, gdzie jest ten poziom zmiany ze środowiska niskiej zmienności, do środowiska wysokiej zmienności na S&PU w środę, tak aby wiedzieć gdzie jest taki poziom, przejście którego mogłoby oznaczać wzrost Wixa. Jak wiemy, Wix generalnie szura po dnie. Na razie w związku z tym rynek jest w pełnym relaksie, że wszystko będzie dobrze i ten relaks sobie na rynku cały czas trwa. Także potem przejdziemy sobie intradayowo oczywiście, gdzie jest ten poziom trochę większego ewentualnie stresu. To samo będzie tyczyło się wtedy Nasda na razie pozostaje w takim powiedzmy trójkącie rozszerzającym się i z tej perspektywy zobaczymy, co się dalej będzie z Nazdakiem działo oraz gdzie też ten punkt przegięcia ewentualnie dla cofnięcia może się pojawić. Natomiast jeżeli chodzi o inne rynki, mamy ożywienie wzrostów we Francji, cięcie ratingu, upadek rządu, nic się nie dzieje, indeks rośnie, także wszystko jest w porządku. Teraz teraz tak to już jest. Eurostok pozostający cały czas relatywnie wysoko, natomiast cały czas od maja w trendzie bocznym. No tutaj jak wiemy Europejski Bank Centralny stóp procentowych nie zmienił. Może jeszcze raz obecnie stopy w dalszej przyszłości. Prognozy dla wzrostu gospodarczego takie sobie. Y, natomiast niska inflacja oraz niskie stopy procentowe działają także mamy praktycznie zerowe realne stopy procentowe, jeżeli chodzi o strefę euro, czyli stopa procentowa EBECU do stopy procentowej strefy euro, do stopy inflacji strefy euro daje nam zero. No i to jest teraz kwestia, czy część kapitału ludności przesunie się na przykład w stronę rynku akcji. Jeżeli chodzi o Chiny, tutaj na razie nic się nie zmienia z poglądu, o którym sobie wcześniej mówiliśmy. Wyjście górą z konsolidacji może prowadzi się rynek w stronę 27 130, a później zobaczymy co dalej i czy Chiny również ulegną gdzieś tej okołowrześniowym cofnięciu. Na razie proszę zauważyć, że wszyscy na początku września bali się września, że o to będzie spadać, bo zazwyczaj we wrześniu spada, jeldy na długim końcu rosną, giełdy spadają. Na razie nic takiego się nie wydarzyło, aczkolwiek właśnie jeszcze druga połówka miesiąca jest przed nami, więc jeszcze się to wydarzyć może i jeszcze mogą te statystyki września zostać nadgonione. EuroPLN na razie w trendzie bocznym. Niewiele się tutaj zmienia nam ten kurs. 428 do, no w zasadzie zawęźmy to trochę do 42380. W związku z tym czekamy na jakiś breakout, na jakiś ruch na kursie euro złotego. To samo oczywiście USDPLN, biorąc pod uwagę górne ograniczenie znowuż dla tego kanału spadkowego bądź zwyczajną linię trendu, mając na uwadze w oczekiwaniu na FOMC. Postaram się oszacować następnie bliżej środy zmienność na miesiąc po FOMC, tak? Czyli weźmiemy sobie znowuż yyy jakieś miary zmienności dla eurodolara, policzymy sobie korelację z USDPLem, wyjdą jakieś poziomy, popatrzymy na wykres i sobie stwierdzimy, no dobra, to gdzie po tym FOMC prawdopodobnie może znaleźć się kurs i do jakiego poziomu może dojść na w terminie miesiąca, czyli do połowy października. Będzie to dotyczyło zarówno pary eurodolar, jak i pary USD PLN. No bo ta zmienność już będzie musiała wyceniać zarówno decyzje FOMC, jak i następnie payrollsy, które wydaje się, no i jeszcze inflację, która jest też pod koniec września PCE w Stanach i to wszystko będzie musiało być wliczone w tę zmienność, czyli szereg naprawdę ważnych wydarzeń i sobie spróbujemy takie poziomy odłożyć i oszacować, gdzie te kursy mogą się znaleźć. No bo potem jak wiemy, znamy poziomy, zasięgi, no to zostaje tylko fifty fifty. Wybrać kierunek. Także spróbujemy sobie na ten temat pospekulować jak to będzie mogło wyglądać. Tak, co do jakiegoś zamieszania geopolitycznego, no to też są to czynniki pewnego rodzaju ryzyka, ale jak państwo widzą, no wielokrotnie one się pojawiają, przemijają i tak naprawdę rynek robi sobie co chce w tym momencie i nie ma to jakiegoś większego średnio przynajmniej terminowego znaczenia. To zerknijmy sobie jeszcze na majorsy. A więc główne pary walutowe. Jeżeli chodzi o eurodolara, tkwi on powyżej lekko ostatniej konsolidacji, natomiast wciąż bez tego ataku na 118 czy 1.19 zbliża się FOMC, więc tak jak powiedziałem, w środę spróbujemy sobie nanieść zmienność z euro dolara i następnie y gdzie y ten kurs może wypaść w terminie miesiąca. Jeżeli chodzi o funta brytyjskiego, tutaj to wygląda troszkę ciekawiej, dlatego że funt próbuje przebijać się przez strefę potencjalnego oporu 1,35 yyy 82. I tutaj widzimy, że może dojść do próby przynajmniej krótkoterminowego ataku wybicia tych poziomów. Para USDCHF też w bardzo ciekawym miejscu, dlatego że tworzyła nam flagę, odbiła się od dolnej bandy tej tej flagi. No i zobaczymy, czy uda się wybić górną granicę tej flagi. Nie muszę dodawać, że jeżeli doszłoby do spełnienia tego scenariusza niekorzystnego, czyli trochę wzrost, mimo obniżki to wzrost stóp, tak wiem, że to dziwnie brzmi w Stanach Zjednoczonych, ale mówimy o obniżce tak jakby w ujęciu nominalnym, ale wzrost na przykład w ujęciu spreadów do innych stóp amerykańskich, czy też stopy po prostu sofr. I z tej perspektywy, czy to doprowadzi do jakiegoś umocnienia dolara, nawet gdyby pojawił się dwie kropki na, znaczy inaczej jedna kropka do końca tego roku obniżki. Także to będzie dosyć ciekawa perspektywa, bo technicznie się to ładnie układa. No dolar y jen też się ładnie układa technicznie, bo to już robi się trochę nudne. Ile czasu można pozostawać w konsolidacji? Niemniej czekamy na breakout w którymś ze stron i przy tych wydarzeniach ten breakout no może nie być taki poszarpany, tylko jak już rynek wyjdzie z jakieś przestrzeni, w której się aktualnie znajduje, to już będzie podążać do nowej ceny równowagi, która będzie odchylona od bieżącej w sposób taki, żeby rynek już nie szarpał, tylko jak już wybije załóżmy 148 60 czy 14637 czy tam 30 niech będzie na okrągło, no to już dalej podąży, nie będzie tutaj jakoś za bardzo się zastanawiać, co z tym zrobić. Tak to może wyglądać. Jeżeli chodzi o surowce, no to tak jak wspomniałem, te delikatne rozczarowania, które mogą się pojawić ewentualnie po Fedzie, ale to jest jeden ze scenariuszy. No bo drugi możemy powiedzieć: "Okej, Fed zmiękł, powiedział: "dobra Trump masz rację, jesteśmy to late, teraz będziemy cieć cięć ciąć ile wlezie, no i wtedy się zacznie". Tak. No mogą też tak powiedzieć. Oczywiście, że mogą. Czy to jest w ich narracji aktualnie i stylu? No na pewno nie do końca, bo bardziej byli zachowawczy. No ale taki scenariusz też możemy sobie przyjąć. Więc no na razie też ostrożnie troszeczkę na metalach można by do tego tematu podejść. Po prostu wydaje mi się, że szala pozytywnego odbioru tego posiedzenia jest już na tyle skonsumowana, że istnieje szansa, że to się odbije po prostu czkawką. O ropie sobie chwilę mówiliśmy. Czekamy na [Muzyka] również jakiś breakout, na wybicie na na ropie, jak i również czekamy na rozstrzygnięcie na rynku gazu ziemnego w Stanach Zjednoczonych, dlatego że tutaj rynek się odbił od overbalansu. No więc można technicznie uznać, że rynek widzi poziom i przy nim reaguje. Więc jeżeli reaguje przy overbalansie, no to oczywiście zakłada kontynuację ruchu na nowe dołki. No i teraz tu znowuż effort versus result. Jeżeli nie będzie nowych dołków na gazie, tylko ponowne wybicie 31250, no to rosłyby szanse na to, że niedźwiadki zostaną wywiezione z pozycji, jeśli oczywiście ten szczyt zostałby wybity. także nabiera on dodatkowego dodatkowej mocy i znaczenia ze względu na fakt jego obrony. Natomiast kolejne wybicie mogłoby już sprzyjać rozwinięciu się trendu w górę, jak i również oznaczałoby to przebicie linii zarysowanej po ostatnich czytach. Więc zerknijmy sobie jeszcze na rynek krypto, co tam ciekawego na Bitcoinie. Więc Bitcoin krótkoterminowo wyjście górą z RGR. No już w zasadzie blisko jego zrealizowania. Zostały nam jeszcze dwa dni do Fedu. Zobaczymy, czy nadgoni trochę to, co brakuje mu do SNP, a jak nie teraz, to nadgoni być może w czwartym kwartale tego roku. Przypominam, że cyklicznie też pomału zbliżamy się do okresu, w którym trzeba będzie powiedzieć sobie sprawdzam. Czyli czy Bitcoin cyklem halvingowym nadal się porusza. Wcześniej sobie ustaliliśmy, że cykl halvingowy z kolei no tak akurat się składał z cyklem koniunkturalnym w Stanach i luzowanie warunków finansowych, że to wszystko daje być może pozory, że to był halving, a to wcale nie był halving. No bo korelacja z warunkami finansowymi w Stanach jest ogromna Bitcoina. A że akurat wtedy były halvingi, no to tak wychodziło. No Bitcoin nie ma wpływu na warunki finansowe w Stanach. To warunki mają wpływ na Bitcoina. W związku z tym przyjdzie w październiku ten sprawdzian sprawdzian tego, czy to dalej jest funkcjonuje, czy też warunki finansowe po prostu będą się rozluźniać dalej, przedłużając coś, co wcześniej było nazywane cyklem halvingowym. No i nagle by nim przestało być. Ether, który również znajduje się przy ostatnim szczycie. No tu już mu naprawdę niewiele brakuje do tego, żeby spróbować wyrysować ewentualnie dalszą część fali trzeciej, nadbić szczyt. No ma czas do FOMC do godziny 20:00 w środę. No i wtedy można się zastanowić, czy takie wybicie to nie byłoby tylko jakiś taki bulltrap, bo wydaje, znaczy mogę się oczywiście mylić, ale no wydaje mi się, że wtedy rozczarowanie mogłoby ściągnąć czy Bitcoina, czy Ether w falach korekcyjnych, które w tym wypadku, no okej, załóżmy, że jesteśmy tutaj, no to na przykład taki ether w fali korekcyjnej mógłby zostać zniesiony do poziomu 3900. Zajście poniżej czwórki. Załóżmy, gdyby wybił do FOMC piątkę, no to już tak znowu by ludziom się mocno to nie podobało. Znowu chłam i do wyrzucenia. Także tak to by mogło też technicznie po prostu. Już teraz omawiamy sobie jakieś aspekty techniczne, no bo technicznie mamy tutaj impuls piękny, pięciofalowy, mamy korektę, mamy kolejny impuls, więc skoro to jest impuls, to jest trójka, no to brakowałoby czwórki. Jakby idziemy tym tokiem rozumowania. Czy ten tok rozumowania się sprawdzi? Skąd mam to wiedzieć? Nie wiem, ale no nie mamy innego toku na razie i pomysłu na to. No i podobnie wtedy byłoby na Bitcoinie, tak? Czyli to teraz jako kolejna próba rysowania impulsu i potem cofnięcie w ramach korekty. No tutaj akurat przestrzeń robi się jeszcze większa, bo nawet do stówki, dlatego że tutaj mamy dolne ograniczenie w kanale trendowym, więc ewentualnie ono by mogło być próbować być testowane. Też niewykluczone. wtedy Solana również, która pięknie sobie poradziła ostatnimi czasy, może jeszcze sobie poradzi do nowego szczytu, yyy, też mogłaby dostać cofnięcie. Także zobaczymy drodzy państwo, co się wydarzy. M, natomiast ja na razie stoję na stanowisku, najwyżej się pomylę, że szala tych ryzyk jest przechylona pod bardziej rozczarowanie niż jakieś super turbo pozytywne zaskoczenie. No ale jakby było to naprawdę szapoba dla FOMC do przyznania się, że było to late z tej perspektywy, bo tylko tak to będzie mogło zostać odebrane. No dobrze, to skoro jeszcze o tym mówimy, wiem, że to już jest pomału nudne, bo to ile można o tym FOMC gadać. Natomiast no powiedzmy, że to rozdaje karty, no bo proszę zobaczyć, że jedziemy ze wszystkim na jednym wózku, czyli spadły jeldy, wzrosły szanse na cięcie stóp, dolar jest nisko, no to wszystko powoduje, że jesteśmy jak gdyby wciąż pod wpływem gry pod właśnie te obniżki stóp. No to jest kluczowa rzecz i też już się to trochę nudzi, bo ile można wałkować ten temat. przejdziemy przez niego, omówimy sobie co tam się wydarzyło i przynajmniej zaczną się jakieś nowe być może tematy. Ale też tak jak do tej pory państwu o tym wspominałem, wydaje się, że ta obniżka po prostu jest kluczowa i nigdy wcześniej od ostatnich lat obniżka stóp nie miała tak istotnego wpływu na zachowanie uczestników rynku. Takie mam przeczucie ze względu na fakt, że skończył się dopływ nowych pieniędzy do rynku. Więc jak skończył się dopływ nowych pieniędzy do rynku w postaci chociażby właśnie reverse repo, no to musi zacząć się gra pod tańszy pieniądz. Skoro nie może być więcej, to musi być tańszy. A jeżeli chodzi o SNP jeszcze drodzy państwo, przypomnę, że sobie jakiś czas temu zrobiliśmy eksperyment, wyznaczyliśmy na za pomocą VIXA potencjalne zasięgi dla S&P przed decyzją FOMC, wiedząc, że generalnie ostatnimi czasy rynek wyceniał większą zmienność dla SNP niż S&P ją dowoził, no to tutaj jest dosyć na razie podobnie. Zostały nam tutaj dni, dwa dni do decyzji. 0,8% poniżej celu znajduje się S&P. Cel, przypomnę, wyznaczony na podstawie na podstawie drodzy państwo zasięgów wynikających z z Wixa. Także czekamy sobie na ich ewentualną realizację w dniu 17 września. Już niewiele do tego momentu brakuje. Tutaj mamy te 30 dni, przypomnę, od, bo mamy opcje 30dniowe, więc tutaj mamy ten nasz poziom, także już prawie S&P go zrealizowało. No i cóż, tak to by drodzy państwo wyglądało na dziś. z danych makro. Przypominam, tylko sprzedaż detaliczna jeszcze została, a następnie w środę wieczorem decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych plus dziś już rozpoczynające się delikatne być może tarcia na amerykańskim rynku pieniężnym, które nabiorą rumieńców w ostatnim tygodniu września. Takie dwa czynniki z rynku amerykańskiego mogą się skumulować w drugiej połowie września, więc zobaczymy w praktyce jak to wyjdzie. A teraz ja już serdecznie państwu dziękuję za dziś. Zapraszam na kolejne spotkania życząc państwu spokojnego, udanego dnia oraz tygodnia. Wszystkiego dobrego.

Przewijanie do góry