Mentalność nie do złamania
Odkryj, dlaczego porażki są najbardziej niedocenioną częścią sukcesu w tradingu i życiu. W tym inspirującym wykładzie Pablo dzieli się osobistymi doświadczeniami, pokazując, jak wytrwałość przewyższa talent. Idealny materiał dla traderów zmagających się z stratami.
Pablo opowiada o zdawaniu prawa jazdy ponad 20 razy, mimo szyderstw rodziny, co doprowadziło go do posiadania luksusowych samochodów. Podkreśla: porażka to nie niepowodzenie, ale poddanie się. Bankructwa i nieudane próby w kulturystyce nauczyły go, że sukces wymaga wielokrotnego wysiłku – nawet 4 razy więcej niż u utalentowanych.
- Procent składany pracy: Codzienne powtarzanie buduje wyniki.
- All-in podejście: Albo wszystko, albo nic – podium lub szpital.
- Zmiana perspektywy: Porażki dzieją się dla Ciebie, by ukształtować charakter.
- Unikaj wymówek: Wstawaj o 4:40, działaj dziś, nie jutro.
Zastosowanie w tradingu
Dla traderów tracących na Forex, krypto czy indeksach: nie rezygnuj po pierwszej stracie. Sukces gwarantowany, jeśli nie odpuścisz. Przykłady z życia Pablo motywują do ciężkiej pracy nad fundamentami, jak w funded tradingu ($10K–100K konta).
CTA: Dołącz do darmowego kursu: 14-dniowy kurs funded. Live trading Discord: Dołącz. Formularz: Współpraca.
Treści informacyjne, nie porada inwestycyjna. Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Siemanko, tutaj Pablo. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Znowu materiał pogadankowy i o czym dzisiaj z wami pogadam? Jedna ważna rzecz. Dzisiaj porozmawiamy sobie o porażkach, czyli bardzo dużo osób z was poddaje się po pierwszej, drugiej, trzeciej, czwartej porażce. Jeśli coś im nie wychodzi, po prostu od razu rezygnują, mówią, że to nie jest dla nich. Ja wam podam głupi przykład z mojego życia. Ja nawet głupie prawo jazdy musiałem zdawać ponad 20 razy, żeby mi wyszło. Moja najbliższa rodzina wyzywała mnie kiedyś odpierdoły i tak dalej, że nic w życiu nie osiągnę i tak dalej. Porównywała mnie do znajomych, że tak powiem, synów ich znajomych, że o ty jesteś gorszy niż ten tamten, tamten, o tamten robi tak, a ty nie. No ale wiecie jak to się kończy. Ja może zdałem za tym 20 razem, ponad 20 razem to prawo jazdy, ale to ja jeżdżę w Porsche, to ja jeżdżę M3, to ja jeździłem R8, to ja mam Mercedesa w AMG, to ja mam trzy, trzy sportowe samochody, a nie oni, a oni zdali za pierwszym, drugim razem i czym jeżdżą rozjebaną Skodą za 4000. I co chciałem tym przekazać, to nie to, żeby się pochwalić, tylko zobrazować wam pewną rzecz, że te osoby, które zobaczcie jaki trzeba mieć mental, żeby nie zdać ponad 20 razy jebanego prawka i mimo to co chwilę, co chwilę, co porażkę więcej, więcej. Jeszcze raz chcę przegrać. Chcę jeszcze raz się dowiedzieć, co robiłem źle. Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz, dopóki mi nie wyjdzie. Zobaczcie jaka nieustanna walka o osiągnięcie celu była w mojej głowie i to nie tylko w tym przykładzie w wielu innych. Byłem dwa razy bankrutem i co? Mimo to próbowałem, mimo to działałem, mimo to wiedziałem, że chcę zmienić swoje życie. Czy to, że ja próbowałem tyle razy oznacza, że jestem teraz gorszy? Czy ja się tego wstydzę, że coś wymagało ode mnie poświęcenia więce większej ilości pracy niż niż innym osobom? że nie urodziłem się z jakąś magicznym talentem i tak dalej, że wszystko musiałem osiągnąć ciężką pracą. Czy to, że na przykład chciałem startować w zawodach kulturystycznych, poświęciałem na to masę czasu i tak nie wyglądałem na tyle dobrze, by choćby rywalizować o kartę pro. Czy to jest dla mnie ujmą? Nie, bo nic mi w życiu nie przychodziło łatwo. Do niczego nie miałem daru, do niczego nie miałem predyspozycji. Jedyną predyspozycją, jaką miałem to to, że wiedziałem, że żadna praca nie idzie na marne. I jeśli będę się starał na 100%, nieważne ile pracy będę musiał wsadzić, ja ją wsadzę, nawet jeśli będę musiał wsadzić cztery razy więcej niż ta osoba, która ma większe predyspozycje niż ja, urodziła się w Dubaju, a nie w Gorzowie Wielkopolskim, będzie musiała wsadzić mniej pracy niż ja. Ja i tak wykonam więcej pracy, żeby przepracować ilość godzin, które musi przepracować tamta osoba, która może to osiągnąć mniejszym nakładem. Ja i tak zrobię więcej, żeby z nią wygrać. To jest mental, który doprowadzi was do sukcesu w życiu. I jedyne osoby, które będą się z was śmiały, że coś wam nie wyszło i tak dalej, to są ludzie, którzy nic nie osiągną w życiu i zobaczycie, mimo że zajmie wam to dłużej. Może będziecie czekali o rok dwa, trzy, ctery, pić na wynik dłużej, ale ta praca, którą wykonujecie całego dnia w pewnym momencie pracuje się tym procentem składanym, że codziennie każdego dnia wykonujecie tą ilość pracy, którą powinniście i zaowocuje tym, że osiągniecie w życiu sukces. Dlatego jeśli macie jakiś cel i przytrafia wam się porażka, coś wam nie wychodzi, to traktujcie to w taki sposób. Ja na to patrzę zawsze z tej perspektywy. To, że teraz wam nie wyszło, to nie przytrafia się wam, tylko to dzieje się dla was. Co mam na myśli? To dzieje się dla ciebie po to, żebyś ty zrozumiał, jaką osobą musisz być, żeby osiągnąć to, co chcesz. Rozumiesz? Tu nie chodzi o to, żeby ci wyszło wszystko za pierwszym razem. Tu chodzi o to, żebyś się nie poddał. Porażką jest odpuszczenie. Porażka to jest moment, w którym ty już nie próbujesz. To jest porażka, bo sukces jest gwarantowany, jeśli ty się nie poddasz. Za każdym razem w życiu nigdy i ani razu się nie poddałem. Za każdym razem zrobiłem maks. Wymagało to większej ilości pracy niż inni. Zajebiście. I tak to zrobię. Żeby mieć X Y Z muszę zrobić więcej niż inny. Zajebiście zrobię to. Skoro takie wylosowałem karty, takie karty dał mi los, ja nimi gram. Masz do wyboru grać w grę albo nie grać w grę. Ja wybieram zawsze grać w grę. Jestem osobą, która woli mieć absolutnie wszystko i ryzykować absolutnie wszystko co ma, żeby mieć wszystko, co mogę, ale jestem w stanie zaryzykować wybór tego, żeby mieć wszystko co chcę albo nie mieć nic. czarne albo białe. Albo wszystko co chcę, albo nie chcę mieć nic. albo wszystko co chcę, albo nie chcę mieć nic. Nie ma nic pomiędzy dla mnie. Dla mnie jest albo podium, albo szpital. Albo chcę mieć wszystko, albo nie chcę mieć nic. Albo będę menelem, albo będę multimilionerem. Nie ma nic pomiędzy dla mnie. I nigdy dla mnie nie było. Albo będę zb zajebistym zawodnikiem i biorę wszystko, albo nie będę nim w ogóle, bo [ __ ] nie mam genetyki. Jedno z dwóch. Nie ma nic pomiędzy dla mnie. Dla mnie jest tylko albo podium, albo szpital. I jestem tego typu osobą i będę będę niesamowicie nieszczęśliwy w momencie, w którym będę po prostu średni. Nigdy nie interesowało mnie bycie średniakiem. Nigdy nie interesowało mnie bycie przeciętnym. Po prostu wolę być nikim albo być kimś. I mimo, że dla wielu osób, dajmy na to osiągnąłem coś w danym momencie, dla mnie to jest dalej nic, bo wiem jakie są poziomy i wiem do czego chcę dążyć, wiem co chcę osiągnąć, wiem co chcę robić w swoim życiu i do tego dążę każdego dnia. I mnie to [ __ ] pierdoli, czy ja przegram 50 razy, czy ja będę musiał zdawać prawo jazdy ponad 20 razy, czy ja będę musiał inną rzecz robić [ __ ] pierdyliard razy. I tak będę robił, a ty się poddasz. I jeśli chcesz osiągnąć cokolwiek, to właśnie musisz prchodzić w taki sposób. Oczywiście, może ktoś ma inną perspektywę. Ja wam mówię moją perspektywę na to, jak ja doszedłem do wszystkiego, co aktualnie w życiu mam, że jest to tylko i wyłącznie wykonywanie jebanych powtórzeń i w momencie, w którym przegrywałem, czy to na rynku, czy to z tym głupim prawkiem, który wam dałem przykład właśnie dla młodej widowni, to próbowałem cały czas, nie było chwili zwątpienia. Dlaczego? Bo tak jak mówię, cały czas w głowie mam jedno. Sukces jest gwarantowany dopóki się nie poddam i cały czas napierdalanie jak idiota, jak pierdolony kretyn. Boże, po co ty robisz, jak tyle tego nie zdałeś? Nie nadajesz się do tego, [ __ ] się nie nadajesz. No i [ __ ] I się nie nadaje. I zobacz jak się [ __ ] nie nadaje. Widzisz, jak się nie nadaje, tak się właśnie [ __ ] nie nadaje. Nie nadają to się ci, co się [ __ ] poddają. Wy się do niczego nie nadajecie. Wiecie dlaczego? Bo [ __ ] nie potraficie nawet zagryźć zębów i zrozumieć, że jesteście tacy jak wszyscy. Ja też jestem taki jak wszyscy. Nie jestem wyjątkowy. Potrzebuję wyłożyć masę pracy, żeby coś osiągnąć. Ja jestem gotowy to włożyć. A wy nie jesteście gotowi zrobić nic, żeby osiągnąć to, co chcecie. Jesteście jedynie gotowi zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego, oddać odpowiedzialność komuś. To nawet widać po ostatnich osobach, które przychodzą do mnie do współpracy, one przychodzą ze mną na współpracę, one są w szoku, że one muszą coś zrobić same. Tak, musisz wykonać pracę też sam, żeby mieć fundamenty do tego, żeby ze mną współpracować chociażby. Tak, musisz zrobić coś w życiu [ __ ] sam. Mama ci nie da na gotowe. Musisz zrobić coś sam. I takie podejście powinniście mieć każdego dnia, bo nikt za was nic nie zrobi. Jeśli chcecie coś osiągnąć, to zrozumcie. Ja równie dobrze chcę, bardzo tak jak wy i rywalizujecie nawet ze mną każdego dnia. W momencie, w którym ty śpisz do 7:00, 89:00, ja jestem już na nogach o 4:40, ja już robię to, co powinienem, a ty dalej nie. Ty dalej przykładasz to na jutro, zaczynasz od poniedziałku nowego roku. Tak. Tak to właśnie wygląda. Zaczynasz dziś, czyli jest godzina 13:00, 14:00, 15:00, 18:00, nie ma znaczenia. Masz rzeczy do zrobienia. Serial poczeka. Serial możesz odpalić 2 lata po premierze na Netflixie. Tego dnia, który jest właśnie dzisiaj już nie powtórzysz i tego powtórzenia, które możesz zrobić dzisiaj już właśnie nie powtórzysz. I takie myślenie należy mieć. Przykład nawet. Zastanawiacie się czemu wasze związki są beznadziejne, a nie potraficie kupić głupich kwiatów, głupich kwiatów osobie, która jest z wami od samego początku, w momencie, w którym jesteście na dobrą sprawę z pierdoliną umysłową, bo taka jest prawda. I dopiero sobie zdajecie z tego sprawę później, jeśli obejrzycie mój promental, zastanowicie się nad swoim życiem, jakaś dopadnie was autor refleksja, nagle dostajecie olsenia. O [ __ ] jestem spierdoliną. Ja dokładnie w taki sam sposób pomyślałem, gdy byłem gruby, gdy wstydziłem się na ciebie patrzeć. Myślicie, że wtedy byłem zachwycony z tego jaki jestem, że broniłem się, o ja wcale nie jestem taki gruby. Nie wiedziałem, że jestem spasionym grubasem i że muszę schudnąć i że muszę zmienić to co robię aktualnie w swoim życiu i że podchodząc do życia w aktualny sposób jaki podchodziłem, nie będę nigdy w pozycji, w której chcę być. Jest to bardzo ciężkie, żeby sobie to uświadomić i przyznać przed samym sobą, ale jest niesamowicie potrzebne do tego, jeśli chcecie rzeczywiście coś zmienić w swoim życiu, bo takie zmiany i diametralne zmiany swojego twojego myślenia są potrzebne, żebyś stał się tą osobą, którą chcesz być. Bo jeśli masz konflikt wewnętrzny i nie jesteś z siebie dumny każdego dnia, jak idziesz spać, to nie jesteś tą osobą, którą chcesz być. I warto sobie to uświadomić. I warto sobie uświadomić też to, że te porażki i to przegrywanie, to dostawanie tego wpierdolu to jest właśnie to, co potrzebujesz dostać. To czego szukasz, ta magia, której szukasz w nowych metodach medytacji, naświetlania dupy na pięknym słoneczku, to jest właśnie to, czego szukasz. Ten wpierdol, to jest to, czego szukasz, żeby otrzymać te wszystkie owoce, które pragniesz i te modlitwy, o które się modlisz. To jest wszystko to, co potrzebujesz, a mimo to tego unikasz, bo nie jest to komfortowe, nie jest to przyjemne. Oczywiście łatwiej jest wziąć zimny prysznic niż zrobić to co trzeba, ale w momencie, w którym weźmiesz zimny prysznic i zrobisz to co trzeba, to zajdziesz o wiele dalej lub jeśli zrobisz to co trzeba, ale nie weźmiesz zimnego prysznica, to równie zajdziesz o wiele dalej. Mniej skupiania się na pierdołach, więcej wyciągania wniosków ze swoich porażek i przede wszystkim uświadomienie sobie, czym jest porażka. Porażka to jest poddanie się. Jeśli coś robisz i ci nie wyszło, to nie znaczy, że jesteś przegrywem. Mi nie wychodziło mnóstwo razy, nie wyjdzie mi jeszcze mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo razy. Ja wiem, że mi jeszcze nie wyjdzie kilkaset razy, ale ja i tak się podniosę i będę dalej to robił. Ja i tak się podniosę i dalej będę dążył do celów, które sobie postanowiłem cały czas, każdego dnia, bo po to przyszedłem na świat, żeby wyzwolić maksymalny potencjał, który dostałem i wykorzystać dar życia, który otrzymałem na ziemi. Ludzie, [ __ ] robią naprawdę znaczące rzeczy na świecie. Budują wieżowce, drogi, [ __ ] ulice, najwyższe budynki świata. A ty w aktualnym momencie swojego życia walisz konia i poddajesz się po jednej porażce. Po jednej porażce. Nawet zastanówcie się, jak jakiś naukowiec wymyśla jakąkolwiek maszynę, żarówkę, [ __ ] nie wiem, silnik [ __ ] jakikolwiek, czy cokolwiek innego, jakiś parowóz, coś, ile razy im nie wychodzi. Miliony i nikt o tym nie mówi. Nikt o tym nie mówi, tylko patrzy się na to wszystko, co jest na szczycie. Zobaczcie, mój kanał prawdopodobnie na przestrzeni ostatnich miesięcy będzie niesamowicie popularny, ale zobaczcie jak byłem wcześniej, skalowałem się i tak dalej. Ktokolwiek słyszał Pabloś tam [ __ ] było, ale ma wyniki. Ej, fajnie gada i tak dalej, a teraz bum. O [ __ ] Pablo, nie? I tak to wygląda. Pozdrawiam. Ah.
