Rynki towarowe i inflacja
Oferta obligacji skarbowych od kwietnia 2026 roku będzie niższa niż do tej pory – to główna wiadomość z dzisiejszej analizy. Stopa zwrotu dla obligacji rocznych spadnie z 4,25% do 4%, dla dwuletnich z 4,40% do 4,15%, a dla trzyletnich z 4,65% do 4,40%. Jedynie marże na długoterminowych obligacjach (czteroletnich i 10-letnich) oraz dla beneficjentów Rodzina 800+ pozostają bez zmian.
Ceny ropy naftowej wskoczyły powyżej 102 USD/baryłka po ataku Iranu, choć w ostatnim czasie wahają się pod wpływem tweetów Trumpa. Złoto zachowuje się nietypowo – zamiast wzrostu w czasach niepewności, spada pod presją umacniania się dolara, gdy kapitał ucieka do obligacji USA (ponad 4%).
Kredyty hipoteczne i Wibor
Pomimo obniżek stóp procentowych NBP, banki podwyższyły Wibor, co może opóźnić spadki oprocentowania kredytów hipotecznych. Zmiany na Bliskim Wschodzie zwiększają niestabilność rynkową i ryzyko wzrostu oprocentowania obligacji skarbowych w dalszej perspektywie.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Siemanko, z tej strony Dawid. Końcówka miesiąca to oczywiście standardowy odcinek na temat nowej oferty obligacji skarbowych, a ta niestety od kwietnia będzie no gorsza niż do tej pory. Natomiast jest też dobra wiadomość. Poza tematem obligacji omówimy sobie to, co się dzieje na rynku złota, ropy naftowej, srebra i kilku jeszcze innych kwestiach związanych z inflacją. Standardowo stałych widzów zachęcam do zostawienia łapki w górę oraz komentarza dla youtubowego algorytmu. No a nowych o zasubskrybowanie tego kanału, aby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami ode mnie. Przypominam jeszcze o ofercie partnera tego kanału i odcinka, czyli brokerza XTB, gdzie w tych niepewnych czasach możecie inwestować w zasadzie w aktywa z całego świata bez żadnych dodatkowych prowizji do 100 000 € obrotu miesięcznie, a inwestować możecie w zasadzie już od kilkudziesięciu złotych. Więc jeżeli chcecie wykorzystać aktualne spadki na złocie, srebrze, czy korekty na polskim rynku czy nawet w Stanach Zjednoczonych, no to jest idealny moment, żeby zacząć. A rejestrując się z kodem Dawid otrzymujecie kurs inwestowania od podstaw, który krok po kroku przeprowadzi was przez ten świadzi was przez ten piękny świat inwestowania. Standardowo wszystkie szczegóły zostawiam w opisie oraz przypiętym komentarzu do tego odcinka. No a dzisiejszy odcinek zaczniemy sobie oczywiście od omówienia aktualnej oferty, która wejdzie w życie z dniem 1 kwietnia 2026 roku. No i zaczynając od obligacji rocznych oraz dwuletnich, no to tutaj w pierwszym miesiącu przy wypadku rocznych będzie to już 4%, natomiast do końca marca mamy jeszcze 4,25%. W przypadku obligacji dwuletnich DOR do końca marca mamy 4,40% natomiast od 1 kwietnia będzie to już 4,15%. Natomiast dobra wiadomość jest taka, że marża pozostaje bez zmian, czyli w drugim i w każdym kolejnym miesiącu w przypadku dwuletnich obligacji marża to dalej 0,15%. No i tutaj oczywiście stopa referencyjna NBP będzie dawała stopę zwrotu w przypadku tych obligacji. Jeżeli chodzi o obligacje trzyletnie, czyli moje ulubione, no to do końca marca mamy jeszcze 4,65% natomiast od kwietnia będzie to już 4,40, czyli tutaj w tym przypadku o 0,25 punkta procentowego ta oferta będzie gorsza. W przypadku czteroletnich oraz 10oletnich obligacji indeksowanych inflacją dobra wiadomość jest taka, że marża pozostaje na tym samym poziomie, więc tutaj w przypadku długoterminowych inwestycji no to marża tutaj na szczęście się nie zmienia. Natomiast zła wiadomość jest taka, że tak samo w przypadku cztero jak i 10oletnich w tym pierwszym roku obligacje od kwietnia będą płacić mniej. No i teraz do końca marca w przypadku czteroletnich jest to 5% natomiast od kwietnia będzie to już 4,75%. Natomiast w przypadku 10letnich Edo do końca marca 5,60% natomiast od kwietnia będzie to już tylko 5,35%. No i rzućmy sobie okiem jeszcze na ofertę obligacji przeznaczonych dla beneficjentów programu Rodzina 800 plus. Tutaj tak samo jak w przypadku indeksowanych inflacją na szczęście marża się nie zmienia, więc w długiej perspektywie na szczęście ta marża pozostaje taka sama. Natomiast w pierwszym roku w przypadku sześcioletnich do końca marca będziemy mieli 520. Natomiast od kwietnia będzie to już tylko 5%. No i w przypadku 12letnich 5,85 do końca marca. Natomiast od kwietnia będzie to już 5,60%. Czyli tutaj jakby mamy zmianę na poziomie od 0,25 do 0,15 punkta procentowego w zależności od obligacji, o których mówimy. Więc no to pokazuje nam tyle, że jednak te dobre oferty już są za nami. Niestety, mimo tego, że teraz mamy konflikt na Bliskim Wschodzie, ropa wystrzelona w kosmos, co za tym idzie, ceny na stacjach również podchodzące pod 9 10 zł, co pewnie w krótkiej perspektywie spowoduje też wzrost ten sklep w sklepach, no bo wiadomo, droższa ropa to nie tylko droższe paliwo na stacjach, ale też droższe koszty logistyki. Droższe koszty logistyki oznaczają wyższe faktury dla sklepów, a wyższe faktury dla sklepów oznaczają to, że na końcu i tak my za to wszystko zapłacimy po prostu więcej. Natomiast te wszystkie czynniki tutaj yyy nie wpływają na jastrzębią politykę, dlatego że w ostatnim czasie RPP znowu obniżyło stopy procentowe. No i jak widzicie od kwietnia ta oferta obligacji również idzie w dół. Więc w długiej perspektywie z tego co przynajmniej nasi nasze elity tutaj spostrzegają nie grozi nam powrót inflacji, a przez to oferta dla oszczędzających będzie po prostu z miesiąca na miesiąc coraz gorsza. Na koniec rzućmy sobie oka na kilka ciekawych rzeczy. Pierwszą rzecz to oczywiście cena za baryłkę ropy. Jak możemy tutaj sobie zobaczyć w przeciągu ostatniego miesiąca, czyli od momentu, gdzie atakowały Iran, ropa automatycznie wystrzeliła w kosmos. W ostatnim czasie mieliśmy trochę wahania. Trump zaczął wspominać, że negocjuje z Iranem. Iran odpowiada, że do żadnych rozmów nie doszło, więc Trump wychodzi na to, że rozmawiał sam ze sobą. Kto miał zarobić, to zarobił. Oczywiście kontrakty krótkoterminowe na spadki ropy oraz S&P 500 na wzrosty były odpalone, więc osoby z najbliższego otoczenia oczywiście dobrze zarobiły. Natomiast my cały czas żyjemy w dużej bańce informacyjnej, gdzie tak naprawdę jeden tweet prezydenta USA potrafi całkiem nieźle manipulować tutaj cenami ropy. No i właśnie w momencie, gdy Trump napisał tweeta, że negocjuje z Iranem, no to ropa spadła nagle o 10%, co oznacza spadek na poziomie 10 $ar za baryłkę. Natomiast w ostatnim czasie, gdy Iran zdementował te doniesienia, no to cena znów wskoczyła na powyżej 102 dolar. No i na moment nagrywania tego odcinka w tej chwili mamy ropę powyżej 102 za baryłkę. Jeżeli chodzi o złoto, no to tutaj złoto w przeciwieństwie do tego, co można się było spodziewać, a przynajmniej co przeciętny inwestor mógłby się spodziewać, no że złoto powinno rosnąć w przypadku niepewnych czasów. Natomiast w ostatnim materiale szerzej omawiałem ten temat, dlaczego niekoniecznie tak jest. co wpływa jakby na wzrost ceny złota i dlaczego w tym przypadku w sytuacji tego konfliktu złoto traci, a nie zyskuje. Natomiast oczywiście cały czas dolar ma się świetnie. W przypadku niepewnej sytuacji kapitał ucieka do dolara, a jak kapitał ucieka do dolara, no to odsuwa się automatycznie od złota i złoto też jest samo w sobie wyceniane w dolarze, więc jego wartość też rośnie dla dla inwestorów, gdzie kursy po prostu dolar się umacniają. Więc ten kapitał zamiast płynąć złoto, no to po prostu uciekł sobie do dolara, gdzie obligacje Stanów Zjednoczonych zaczynają znowu być powyżej 4% oprocentowane, co oczywiście jest tragiczną wiadomością dla ich kosmicznego długu, który mają. Więc w długiej perspektywie im dłużej trwa konflikt na Bliskim Wschodzie, tym USA będzie płaciło dużo wyższe odsetki za swój dług, co oczywiście jest katastrofalną informacją dla ich gospodarki i co w długiej perspektywie może oznaczać też całkiem niezłe spadki na giełdzie oraz ewentualnie nawet wejście w kryzys. Natomiast to są tylko takie spekulacje, które oczywiście niekoniecznie muszą się tutaj ziścić. A to dlatego, że właśnie dolar mając tę przewagę, że jakby wszystko jest praktycznie płacone w ich walucie, no to jednak te dźwignie ma zdecydowanie na wyższym poziomie niż na przykład kraje z Unii Europejskiej. No i jeżeli chodzi o Wibor, co też jest w ostatnim czasie ciekawym tematem, to pomimo tego, że mamy obniżki stóp procentowych po ostatnim posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, no to jednak większość tych ofert kredytowych oraz przewidywania wyboru oczywiście sobie wskoczyły. Banki działają bardzo podobnie jak stacje benzynowe, gdy tylko widzą jakiekolwiek delikatne przestrzenie na to, żeby po prostu więcej zarobić, no to profilaktycznie sobie tutaj taką możliwość wykorzystują. No i jak w przypadku w zasadzie każdego rodzaju wyboru możemy sobie zobaczyć, że po prostu tenor sobie spadał, spadał, spadał. Natomiast odkąd zaczęła się konflikt na Bliskim Wschodzie, no to znowu sobie wzrósł, gdzie tutaj sześcioletni już dobija prawie do 4%, gdzie zszedł już praktycznie poniżej 3,70. Więc jeżeli są tutaj też kredytobiorcy na kanale, no to jednak ten spadek wartości, spadek oprocentowania waszych kredytów hipotecznych, no niestety może się trochę wyhamować przez to, co nas co nasz żółty prezydent na świecie wyprawia. Natomiast no to jest oczywiście bardziej złożony temat i trzeba po prostu śledzić uważnie, obserwować i jeżeli tylko pojawi się możliwość dla osób, które te kredyty hipoteczne mają, no to warto skorzystać z opcji refinansowania tego kredytu i przejść sobie na bardziej korzystne warunki. No i w tym odcinku to wszystko. Dajcie w ogóle znać, co o tym wszystkim sądzicie. Czy dalej inwestujecie w obligacje, czy wykorzystujecie tutaj panikę na giełdach i dokupujecie akcje czy ETFy z całego świata, czy raczej spokojnie czekacie, a być może realizujecie jakieś tam zyski w obawie przed większymi spadkami. Komentarze standardowo są do waszej dyspozycji. Dzięki za oglądanie. Miłego dnia i na razie. >> [muzyka]
