Ogranicz dobór akcji do tylko tych dwóch kryteriów i znacznie poprawisz swoje wyniki na giełdzie [Skup Akcji i Zyski]

Kluczowe zagadnienia poruszone w filmie:

Czy dwa kryteria wystarczą, aby pokonać rynek akcji? W tym filmie przeanalizujemy, czy wzrost zysków i skup akcji własnych przez spółki, to klucz do sukcesu inwestycyjnego. Sprawdzimy historyczne dane i przeprowadzimy backtesty, aby zweryfikować skuteczność tej strategii. Dowiesz się, jak budować pasywny portfel inwestycyjny i jakie spółki warto rozważyć.

Odkryj sekrety skutecznego inwestowania i sprawdź, czy prosta strategia oparta na zyskach i skupie akcji, może przynieść ponadprzeciętne zyski. Zapraszamy do oglądania!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Czy wystarczy patrzeć tylko na jedną
albo maksymalnie dwie cechy spółek, aby pokonać szeroki rynek? Jeśli śledzicie
nasz kanał już dłużej, to raczej wiecie, że według nas najważniejszym kryterium
przy długoterminowym inwestowaniu jest to, aby spółka była w stanie zwiększać
rok w rok swoje wyniki finansowe. To jest taka podstawowa rzecz. Kolejną
cechą, której ja szukam w spółkach do długoterminowej inwestycji jest ta, aby
firma reinwestowała swoje zyski w dalszy rozwój oraz jeśli już coś zwraca
akcjonariuszom, to aby zwracała to w formie skupu własnych akcji, bo skup
własnych akcji jest kategoryzowany jako inwestycja we własny biznes, podczas gdy
dywidenda postrzegana jest jako wyciąganie od spółki pieniędzy. Z tego
też powodu, gdy ja mam do wyboru dwie bardzo podobne spółki z tą różnicą, że
jedna z nich wypłaca dywidendy, a druga skupuje własne akcje, to ja zawsze
wybiorę tą, która skupuje własne akcje. Ale czy to na pewno jest dobre
podejście? Tak, w tym odcinku dokładniej sprawdzę, czy tylko te dwie cechy
wystarczą, aby w oparciu o nie zbudować pasywny portfel inwestycyjny, który
będzie pokonywał szeroki rynek, bo być może nie potrzeba skomplikowanych danych
i wyszukanych wskaźników, aby zarabiać więcej niż przeciętny inwestor.
Skonfrontujemy tę ideę w tym materiale. Sprawdzimy kilka, myślę, ciekawych
rzeczy, więc zapraszam na odcinek. [Muzyka]
Cześć. Witam was na kanale Giełda Inwestycje Trading, który powstaje przy
współpracy z blogiem Pamiętnik Giełdowy, którego autorem jest mój brat Daniel.
Jestem Patrik. Jeśli szukasz pewnego miejsca dla swoich inwestycji, to
sprawdź ofertę Saksobanku. U nich znajdziesz instrumenty niedostępne
nigdzie indziej, jak chociażby chińskie akcje, ale i te bardziej popularne z
Nowego Jorku, z Hongkongu, z Warszawy i ponad 50 innych globalnych rynków, a
także ETFY z całego świata i na kluczowe sektory, w tym technologie czy też
opieka zdrowotna, a także obligacje, opcje i wszystko, do czego potrzebny
jest dostęp osobie, która traktuje swoje inwestycje na poważnie. Saxsobank jest
duńskim bankiem z gwarancją depozytów wynoszącą 100 000 €. Więc dla osób
chcących mieć swoje inwestycje w bezpiecznym miejscu poza polską jest to
bardzo dobre rozwiązanie. Rejestrując się z linku pod tym filmem zyskacie w
pierwszych trzech miesiącach handlu zwrot prowizji do 250 € dzięki któremu
możecie zbudować na starcie solidny portfel inwestycyjny bez kosztów, a
późniejsze koszty są i tak w zasadzie minimalne. Dlatego ja również prowadzę
jedno ze swoich kont inwestycyjnych właśnie w Saakso Linki i szczegóły
zostawię dla was pod tym filmem. To, że rosnące zyski firmy, w którą mamy zamiar
inwestować, to jest kluczowa kwestia. To weryfikowałem ostatnio w innym filmie,
który podlinkuję gdzieś w opisie i prawym górnym rogu ekranu tutaj, ale czy
fakt, że spółki skupują swoje akcje jest takim najważniejszym faktem, taką
najważniejszą cechą? To chcemy sprawdzić. Więc zrobimy trochę
symulacji, w których przypiszemy większą wagę z kupowaniu własnych akcji. Damy
temu kryterium po prostu dwa razy większą wagę. Oznacza to, że dobierzemy
spółki, które skupiają się ponadprzeciętnie mocno na skupowaniu
własnych akcji i zweryfikujemy, czy przypadkiem to nie jest znaczącym
kryterium, któremu i my inwestując prywatnie powinniśmy przykładać
nadzwyczajnie dużo wagi. W programie Scrap w tym celu ustawiam wyszukanie
spółek, których liczba dostępnych w wolnym obrocie akcji w ostatnich dwóch
latach spadła. Scrab będzie punktował te spółki i w ten sposób wyłuskamy
najlepszych kandydatów. Minimalny warunek, który przyznaje firmie
jakiekolwiek punkty, to jest ten, aby spółka wykupiła z rynku minimum pół%
własnych akcji. Jeśli spółka skupuje więcej niż 5% własnych akcji, wtedy
otrzymuje więcej punktów. Nvidia na przykład, która w ostatnich dwóch latach
skupiła lekko ponad 1% własnych akcji, otrzymała 1,87 punktów na 15 możliwych,
więc prawdopodobnie nie będzie aktualnie brana pod uwagę jako taka, która
przyłączy do portfela w tej symulacji na kolejne kilka lat. I kolejne kryterium
na jakie będę zwracał uwagę, to wspomniany wzrost zysku na jedną akcję.
Ale temu kryterium przypisujemy trochę mniejszą wagę. Ale tak jak wspomniałem
na początku, chciałbym kupować akcje, które zwiększają swoje zyski
ponadprzecietnie szybko. NVIDIA w ostatnim czasie zdołała zwiększyć swój
zysk na akcj o ponad 140%, co znaczy, że w naszym modelu, w tej naszej symulacji
Nvidia otrzyma bardzo dużo punktów, maksymalną do uzyskania liczbę punktów,
ale jak wspomniałem to ma mieć też mniejszą wagę to kryterium, czyli
maksymalnie można dostać tutaj 10 w przypadku tej kategorii. No i Nvidia w
tym przypadku uzyskała 10 na 10 punktów. Punkty są dawane, jeśli spółka zyskuje
80%, a maksimum punktów się osiąga, gdy spółka osiąga 120% wzrostu zysku na
akcję. Czyli chcę znaleźć tylko takie spółki, które dynamicznie zwiększają
swoje zyski. W kolejnym punkcie sprawdzam jak te dwa kryteria wpływają
na stopę zwrotu. W programie Scrap mam tę możliwość, że mogę wyszukać akcje,
które wiele lat temu cechowały się tymi dokładnymi kryteriami. Czyli to jest tak
jak typowanie zwycięskich koni na wyścigach konnych. Patrzymy nie na to
jakie one mają dzisiaj cechy, a na to jakie miały wspólne cechy kiedyś.
Bazujemy na historycznych danych i chcemy sprawdzić co wspólnego miały
określone firmy kiedyś, co mogło wskazywać na to, że w przyszłości sobie
świetnie poradzą na rynku. Przeprowadziłem w ten sposób ponad 20
back testów, delikatnie zmieniając parametry i wagi, żeby znaleźć
najbardziej korzystne ustawienie takiego portfela, ale każde ustawienie
przyniosło dodatnią stopę zwrotu. Czyli już jedno wiemy, że te cechy faktycznie
mogą wpływać na przyszłe sukcesy firmy. To jaka cecha w jakim stopniu wpływa na
ten sukces, to jeszcze wyszukamy, to będziemy sprawdzać. Ale na tym etapie
wiadomo, że patrzymy w dobrym kierunku. Każde ustawienie tych parametrów w moich
backtestach umożliwiło mi pokonanie szerokiego rynku, czyli indeks S&P 500.
Najgorszą średnioroczną stopę zwrotu na poziomie 7,81%
uzyskałem przy rebalancingu co 36 miesięcy, czyli co 3 lata i
dywersyfikując go do 20 różnych akcji według poziomu ich zmienności. Ta
symulacja nie uwzględnia kosztów prowizyjnych za zawieranie transakcji,
ale na potrzeby tego filmu ten punkt pomijam, bo operując minimalnymi kwotami
miałoby to większy wpływ. Nie duży, ale by miało, ale przy dużych kwotach traci
to na znaczeniu. Spółki w portfelu miały początkowo równy udział, czyli equal
risk. To znaczy symulujemy zakup do portfela 20 różnych akcji w równych
proporcjach według przed chwilą ustawionych kryteriów i następnie
portfel po upływie trzech lat rebalansujemy zmniejszając, powiększając
albo całkowicie zastępując daną spółkę inną, która uzyskała w tych kryteriach
więcej punktów. Najwyższą średnioroczną stopę zwrotu portfel ten uzyskał, kiedy
rebalancing przeprowadzany był raz do roku, dywersyfikując go do 30 różnych
firm z początkowo równym podziałem. Swoją drogą przeprowadzałem jeszcze
kilka więcej backtestów, zwiększając częstotliwość rebalancingu portfela, tak
aby on był robiony raz na miesiąc. I faktycznie częstszy rebalancing
umożliwia osiągnięcie jeszcze wyższej średniorocznej stopy zwrotu, ale
rebalansując portfel tak często już raczej nie inwestujemy pasywnie, a
aktywnie trejdujemy. No i taka symulacja znowu pomija koszty transakcyjne i
podatki. Więc tak realistycznie to ujmując, do takiego poziomu
intensywności, który myślę, że jest dla przeciętnego widza tego kanału
interesujący, to dostosowywanie portfela raz na rok. I to spełnia, myślę, to
założenie, że się jest wtedy bardziej nieaktywnym traderem, a pasywnym
inwestorem. Także rebalansując taki portfel z tymi cechami, raz do roku
średnioroczna stopa zwrotu wyniosłaby 11,16%.
Szeroki rynek w tym samym czasie rósł o 8,36%
rocznie, czyli zainwestowane przed wielkim kryzysem finansowym w czerwcu
2006 roku 100 000 $ar warte by było dzisiaj niemal 750 000 $ar i ta sama
suma zainwestowana po prostu w szeroki rynek wzrosłaby w tym czasie do lekko
poniżej 460 000 doarów i zaznaczam że ten wynik osiągnięty został kosztem
około takiej samej zmienności jak przy szerokim rynku i jakie dokładniej były
miesięczne stopy zwrotu i dystrybucja stop zwrotu To widzicie na tym wykresie.
Najlepszym rokiem w historii portfela był rok 2021, a najgorszym 2009. W 2021
roku taki portfel wzrósł o ponad 50%, ale w 2009 stracił ponad 33%. Oczywiście
trzeba też pamiętać o kosztach transakcyjnych i o podatku. Przy
rebalansingu raz do roku dużych kosztów transakcyjnych, jak wspomniałem, nie ma,
bo na przykład w Saaksock za handel amerykańskimi akcjami od jednej
transakcji pobierana jest prowizja wynosząca 0,08%.
To jest na potrzeby dzisiejszych rozważań pomijalnie mało i w Scrap jakby
co też nie ma takiej opcji dodania do tej kalkulacji każdorazowego podatku od
zysku. Tak jak w Polsce płacimy 19% podatku belki. Bo musicie pamiętać o
tym, że im częściej dokonuje się transakcji, tym bardziej nasz całościowy
zysk jest pomniejszany o każdorazowy podatek. Więc te obliczenia, które
otrzymaliśmy dają nam pewien oggląd na to, która strategia daje jaką przewagę,
ale to się dzieje przy pominięciu podatku. Więc teoretycznie, jeżeli byśmy
mieli zamiar inwestować w ten dokładnie sposób w fundacji rodzinnej, gdzie tego
podatku od zysków kapitułowych nie płacimy, to wtedy to jest idealnie
miarodajne. Tak, ale na zwykłych kontach maklerskich jest tak, że im częściej
dokonujemy rebalansingu, im dłuższy jest całościowy czas inwestowania i o im
wyższych stopach zwrotu całościowo mówimy, tym większa jest różnica między
takim portfelem z rebalancingiem, a takim z podatkiem zapłaconym raz na
końcu. przeliczyliśmy kilka wariantów i widzimy jasną zależność, że o im
większych zwrotach mówimy, tym większe są różnice między takim portfelem z
rebalancingiem co roku, a jednorazowym podatku od pasywnego inwestowania na
samym końcu przygody. Więc taki wniosek, który chcę wam po prostu przekazać, to
jest ten, że im częściej ktoś robi transakcje, tym gorsze osiąga wyniki.
Tak to jest logiczne. Więc każdorazowe kombinowanie i częstsze dokonywanie
decyzji zakupowych albo sprzedażowych powinno być rekompensowane wyższymi
zrotami. Inaczej może się okazać, że za dużo wkładamy w to pracy, za dużo
płacimy w podatkach i łatwiej by było osiągać trochę mniej, ale nie kombinując
i tylko na końcu płacąc jednorazowy podatek i że na tym wyjdzie się lepiej.
Taka jest zależność. Dobrze, to wracając do portfela, co wiemy? Wiemy już, że
patrząc tylko na tempo wzrostu zysków i poziom skupu własnych akcji, możemy
oczekiwać stopy zwrotu, która przewyższa wynik, jaki osiąga w długim terminie
szeroki rynek. Także sprawdźmy teraz, które spółki aktualnie posiadają
najwięcej punktów w tych kategoriach. Aktualnie w indeksie S&P 500 mamy trzy
spółki, które w ostatnich dwóch latach zwiększały swoje zyski o więcej niż 120%
rocznie i jednocześnie skopiły z rynku co najmniej 5% własnych akcji. Te spółki
to Bristols Myers Squip, Inside Corporation i Seagate Technology
Holdings. Powiedziałbym, że to są spółki z drugiego rzędu, czyli takie mniejsze,
trochę mniej istotne dla indeksu. Zapewne duża część z was nawet tych
spółek nie kojarzy, ale jeśli ufamy tej strategii, to powinniśmy teoretycznie
się tymi spółkami zainteresować i je nabyć do portfela inwestycyjnego. Wysoko
w tym rankingu są również dwie inne już bardziej znane firmy Apple i Ferizacion,
czyli FIO. Te firmy znalazły się wysoko dzięki programie skupu własnych akcji,
bo akurat te firmy skupują własne akcje na potęgę. Dlatego to zapunktowało w tym
zestawieniu. Ale wracając jeszcze na chwilę do spółek, które uzyskały
najwięcej punktów, czyli do Brister Myers Squip. Inside Corporation i
Seagate Technology Holdings. Sprawdźmy skąd tak wysoka punktacja w tym
zestawieniu. Widać, że przyszła ona dzięki gwałtownemu wzroście zysku na
akcję, co oznacza, że spółki wcześniej nie odnotowały stabilnie rosnącego
trendu, a jedynie krótko, okresowo, skokowo zwiększyły swoje zyski. I akurat
w tej strategii to nie jest tak istotne, bo te spółki w tym portfelu trzymamy i
tak tylko jeden rok. Czyli jeśli ktoś postępuje według dzisiaj omawianych
założeń, to nie musi martwić się tym, że dana spółka dopiero od niedawna ma
ciekawą historię wyników finansowych. Mówię to, żebyście wiedzieli, dlaczego
na przykład my nie zainwestujemy w dzisiaj omawiane spółki, bo my nie
inwestujemy według tych założeń. Tak, my inwestujemy na długie lata. optymalnie
to na dekady. Więc strategie, które zakładają rebalancing co roku, mimo że w
teorii dadzą ciekawe wyniki, nie są tym, co nas teraz interesuje. My gonimy po
prostu inne króliki. Ale spróbujmy jeszcze delikatnie poprawić jakość
wybranych w ten sposób firm, aby wyszukać spółki z co najmniej
kilkuletnią historią rosnących zysków. W tym celu kryterium zysku na akcje
podzielę na podokresy i dodatkowo wykorzystam prognozowany wzrost zysków.
Dodając więc te kryteria, obrana strategia będzie się bardziej
koncentrowała na zyskownych spółkach, zamiast tak jak wcześniej, nas
kupujących własne akcje i to ze skokowym rozwojem zysku, który znacznie trudniej
prognozować. Także zwiększyłem wagę bbacków i dodałem więcej kryteriów
opartych o zysk na akcje. Jeśli sami chcecie przeprowadzać takie testy i
wyszukiwać samodzielnie w ten sposób spółki, ale nie macie wiedzy jak się za
to zabrać, to w scrabie są gotowe wzory takich kryteriów. Te kryteria możecie
później edytować do woli. My z tego jakby co często korzystamy, więc po
prostu daję znać. Także po dodaniu dodatkowych kryteriów opartych o zysk na
akcj i po zwiększeniu wagi bybackom przeprowadziłem ponownie kilkanaście
testów, w których średnioroczne stopy zwrotu uległy znacznej poprawie. Poza
wyjątkiem dwóch ustawień, wszystkie przyniosły dwucyfrową średnioroczną
stopę zwrotu. Z tego najwięcej przyniosła strategia z ustawieniem
dywersyfikacji do 20 spółek, z uwzględnieniem ich zmienności i z
częstotliwością rebalansingu co 2 lata. Średnioroczna stopa zwrotu takich
ustawień wzrosła do niemal 13% rocznie, ale to też niestety kosztem większego
ryzyka, bo maksymalne obsunięcie portfela podczas wielkiego kryzysu
prawie 20 lat temu wzrosło do około 65%. Całkowita stopa zwrotu portfela wzrasła
do ponad 800%, a szeroki rynek reprezentowany indeksem S&P 500 wzrósł w
tym czasie o 310%. To oznacza, że początkowa kwota powiedzmy 100 000
doarów wzrosła w tak symulowanym portfelu do ponad 900 000 doarów, a w
indeksie S&P 500 wzrosłoby to do 410 000 $arów. I ten wynik po odliczeniu kosztów
transakcyjnych i po podatku oczywiście troszkę spadnie, ale nie tak bardzo. Ta
przewaga wciąż będzie bardzo duża. Czyli jeśli byście inwestowali te kwoty w taki
sposób w ramach, jak wspomniałem, fundacji rodzinnej, to odpadłby podatek
belki i te liczby by faktycznie były takie jak w tej symulacji. A jeśli
byście to robili na zwykłym koncie maklerskim, to każdorazowy rebalancing
będzie się wiązał z obowiązkiem zapłaty podatku i jakimiś kosztami
transakcyjnymi, co trochę przyhamuje ten wzrost. Mimo wszystko przewaga tej
zasymulowanej strategii pozostaje bardzo wysoka. Sprawdźmy więc, które spółki
uzyskują obecnie najwięcej punktów w tej strategii. Ta zmiana pozwoliła
wyselekcjonować firmy z wyższą jakością bilansów, aczkolwiek dwie pierwsze
spółki z najwyższą liczbą punktów to na tę chwilę klasyczne przykłady
antycykliczne. Technicznie patrząc, ja nie widzę powodów, dla których chciałbym
w tym momencie mieć te akcje. Mimo to ta strategia pokazała, że przynosi ona
pozytywne rezultaty, więc inwestor ufający wybranej strategii powinien nie
dyskutując tym po prostu zakupić wyszukane spółki, które ten program mu
wskaże. Pozostała większość firm wygląda już troszkę lepiej, zarówno technicznie,
jak i fundamentalnie. Na liście ponownie znalazła się między innymi spółka Forac
Corporation. Apple z kolei nie ma, bo nie ma wystarczających zysków na akcje.
Apple najwięcej punktów zgarnia w kryterium bybacków. Ponadto na tej
liście są też Netflix, Nvidia, Google, Facebook i Amazon, czyli spółki, które w
ostatnich latach napędzały wzrosty na szerokim rynku. Według ustawionych
kryteriów ta strategia wskazuje, że wciąż tak będzie. Z tego też względu
podczas ostatniego rebalancingu w czerwcu tego roku, bo według tych
założeń, według tej symulacji portfel rebalansujemy co 2 lata w czerwcu,
należało dokonać następujących transakcji. Udział w spółkach Micron
Technology i Seegate Technology należałoby powiększyć. Reszta
wcześniejszych pozycji była zamykana. Największy przy tym zysk zaksięgowano na
spółce Constellation Energy. Zysk na pozycji przekroczył 240%, co dzięki
dużej wadze w portfelu przyczyniło się do wzrostu wartości portfela o niemal
82%. Bo portfel dywersyfikowany jest w
oparciu o zmienność. Mniej zmienna spółka w portfelu dostawała większy
udział. Największą stratę uzyskano na spółce SBA Communication. Ta strata
przekroczyła 40%, co dla całości portfela oznaczało spadek o 2,45%.
Nowo zakupione spółki to właśnie te spółki, które zdobyły najwięcej punktów
w poszczególnych kryteriach. Jaką kwotę lub inaczej ile dokładniej akcji przy
aktualnej wartości portfela trzeba kupić, to też tutaj jest pokazane, to
jest obliczone. Największą pozycję należałoby obecnie zbudować na spółce
All State Corporation. Więc co to wszystko oznacza? że można symulować
sobie różne strategie wyszukując taką, która nam najbardziej odpowiada i wtedy
należałoby po prostu jej tak trochę na oślep zaufać. W dzisiaj omawianej
strategii, w której patrzymy na bbacki i rosnące zyski, widzimy, że w jakiejś
mierze daje nam to przewagę rynkową. W zasadzie jest tak, że jeśli patrzy się
tylko i wyłącznie na tempo wzrostu zysków na akcje i poziom skupu własnych
akcji, to można bez większej filozofii w sposób w miarę pasywny, regularnym
rebalancingiem co roku albo co 2 lata z łatwością pokonać szeroki rynek.
Optymalizując kryteria doboru akcji, zmieniając sposób zarządzania portfelem
i tak dalej, można próbować wyciągnąć z rynku jeszcze troszkę więcej. I w
programie Scrap oprócz testowania właśnie takiej strategii, możecie też
analizować pojedyncze spółki. także dla osób chcących poprawić swoje wyniki. My
to narzędzie naprawdę polecamy. Bardzo często z niego korzystamy. Często nas
pytacie z czego korzystamy, więc Scrap jest jednym z tych narzędzi, do których
wracamy praktycznie codziennie. W opisie tego linku zostawię też link, za pomocą
którego możecie przez 7 dni to narzędzie przetestować bezpłatnie. I gdy już
zaczniecie dobierać akcje do portfela, to możecie je znaleźć w Saksobanku.
Osoby rejestrujące się z linku pod tym filmem otrzymają na start 250 € zwrotu z
prowizji za transakcje w pierwszych miesiącach handlu. A tu zostawię dla was
film, w którym pokazałem jak również za pomocą programu Scrap można analizować
pojedyncze spółki giełdowe. Także jeżeli ten temat was zaciekawił to koniecznie
to obejrzyjcie. [Muzyka]
Yeah.

Przewijanie do góry