POTĘŻNE WZROSTY! Szansa na pokój? AI rządzi na rynku! Kiedy koniec wzrostów? [AI i rynek hausse]

Analiza rynków finansowych: AI, geopolityka i możliwość korekty

FXMAG 118 000 subskrybentów
1 096 125 26/04/2026

Wideo obejmuje aktualizację sytuacji globalnych, w tym abandażowane rozmowy pokojowe na Bliskim Wschodzie, kontynuację konfliktów w Libanie oraz wpływ tych wydarzeń na rynek ropy. Specjalne znaczenie ma analiza Nasdaq i S&P 500 – indeksy spadają, ale pewna część aktywów, jak akcje związane z sztuczną inteligencją (np. NVIDIA, AMD) nadal notowane są na rekordowych poziomach. Program przedstawia też trend wahania sześciu składników indeksu S&P 500: wahania 118 spółek (spadki >10%) vs 82 spółek (wzrosty >10%), co wskazuje na koncentrację kapitału. Dyskusja dotyczy również makroekonomicznych wskaźników, takich jak indeksy walutowe (NZD) i surowców primary (kawa, metale szlachetne).

W sektorze towarowym analiza skupia się na rynku ropy Brent – prognozy wskazują na fazę bocznego ruchu po zalewie speculacji. Kawa pokazuje potencjał wzrostowy po przełamaniu kluczowego poziomu wsparcia na poziomie 276 USD/ton, podczas metale szlachetne np. srebro mogą établissements d’envergure wykazać słabość po expansjiDetectoriów. W kontekście psychologii rynkowej wspomniano o tzw. „fali euforii” i ryzyku tworzenia bańek spekulacyjnych, zwłaszcza w sektorze AI.

Główne tematy:

  • AI i rynek akcji: Analiza NVIDIA, AMD, Debiuty Antropic i SpaceX;
  • Geopolityka: Bliski Wschód, konflikt Izraela z Libanem;
  • Surowce: Ropa Brent, rynek kawy, złoto;
  • Psychologia inwestowania: Speculacje, błędy handlowcze;
  • Strategie ryzyka: Korzystanie z limitów IKX w połowie roku;

Film zawiera również rekomendacje książek edukacyjnych (np. „Psychologia spekulacji na Wall Street”) i wskazówki dotyczące budowania kapitału w okresach wysokiej zmienności. Wideo kończy się wezwaniem do inwestycji wystrzewanych, zwracając uwagę na część analityczna nowych inwestycji (przestrzeganie ryzyka CFD).

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Nieudany zamach na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Rozmowy pokojowe, które stanęły w miejscu. Otwarta droga dla Kevina Warsha do objęcia funkcji prezesa Fed. W ostatnim czasie dzieje się naprawdę dużo. Amerykańskie indeksy biją rekordy i pewnie większość uważa, że to przez to, że temat Bliskiego Wschodu się wyczerpał, że w zasadzie jesteśmy tylko i wyłącznie na etapie jak wyglądać będzie pokój i nie wrócimy już do pełnoskalowej operacji. Prawda jest jednak taka, że amerykańskie indeksy są na rekordowych poziomach z bardzo błaej przyczyny i nie jest to Bliski Wschód, nie jest to temat Fedu, ani tym bardziej kolejna próba zamachu na prezydenta. Amerykańskie indeksy są na rekordach dlatego, że ja nie dokupiłem w dołku. Tak wygląda prawdziwa sytuacja, z którą nie da się dyskutować, bo jest tak oczywista. Jesteśmy na ten moment na etapie hossy, w którym w przestrzeni publicznej odbywa się dyskusja, kto miał większą rację i sytuacja spółki Intel idealnie pokazuje to, co się wyprawia. Jest to też ten powód, dla którego najchętniej usunąłbym wszystkie social media. Dlaczego? Już tłumaczę. Otóż wzrosty, które mają miejsce na Intelu stały się areną zmagań polskichencerów. O to, kto bardziej ma rację. Piotr Cymcek grilluje Cezarego Grafa, albo inaczej panowie się po prostu przepychają, kto miał lepszy timing, kto miał więcej racji. Albert Rokicki, którego pozycja na Intelu po prostu uratowała przed blamarzem portfelowym, bo na siedem pozycji sześć ma na minusie, też pokazuje jak wyśmienicie się w Intel wstrzelił i każdy, ale to każdy z nich walczy o to, żeby w oczach odbiorców wyglądać na osobę, która zarabia po to, żeby opchnąć finalnie abonament czy jakiś inny produkt, dzięki któremu poprawisz swoje wyniki. I w tym momencie brakuje mi tylko i wyłącznie jednego, jeżeli chodzi o sytuację na Intelu. Intel tak mocno poszedł w górę, że w tym momencie Rafał Zaorski, naczelny polski hazardcista, powinien zacząć robić szorta na Intelu, bo tworzy się bańka spekulacyjna. Tylko najpierw musi ukraść od kogoś pieniądze. Ale wyjdźmy z tego polskiego giełdowego Grajdłka i omówmy sobie twarde fakty, rzeczy, które się wydarzyły. Sekcja komentarzy jest do twojej dyspozycji. Jeżeli widzisz coś ciekawego na rynku, to śmiało pisz. I szczerze mówiąc nie rozumiem tego środowiska, które ma problem z przyznaniem się do błędu, bo nie ma nic złego w tym, że jakaś inwestycja nam nie wyjdzie, o ile nie zostaliśmy oszukani. Mówimy i analizujemy przyszłość, która jest niepewna. może płatać figle. Dzieją się różne rzeczy i pamiętajcie, ważniejsze jest to, czy finalnie macie pieniądze, a nie czy macie rację. No chyba, że zarabiacie na czymś innym niż handel. No i jeszcze jeden bardzo ważny cytat. Słowa, które powiedział Buffet. Nie jesteś w stanie zrobić dobrego interesu ze złym człowiekiem. To oczywiście cytat, który chcę odnieść do tematu rządy. Nie chcę generować ruchu nakręcając aferę. współczuje tym wszystkim, którzy dali się oszukać. A te media, które teraz robią zasięgi na ządzie, niech dadzą znać, ile Zonda wydała u nich pieniędzy, a dopiero potem niech opisują tą całą aferę. W tym miejscu zwykle zachęcam do subskrybowania naszego kanału i zostawiania łapek w górę, ale tym razem podrzucam ważniejszy temat. Cały czas trwa akcja zbierania pieniędzy na walkę z rakiem, ale pewnie o tym słyszałeś i to są takie akcje, za które możemy być wdzięczni, że internet funkcjonuje. Jeżeli ten materiał oglądasz i ta akcja się już skończyła, to spokojnie mówimy tutaj o zbieraniu pieniędzy na fundację, która cały czas działa. Poza tą akcją możesz śmiało ją wspierać. Partnerem odcinka jest Dom Maklerski XTB, którego analitycy przygotowali specjalny raport wideo na temat sytuacji na rynku ropy naftowej. Link podrzucam w opisie, a my przechodzimy do analizy. Zacznijmy tak szybciutko od analizy sytuacji na Bliskim Wschodzie. Mamy temat rozmów pokojowych. Wiadomo, że przedstawiciele Stanów Zjednoczonych nie udali się do Pakistanu. No bo po co jeździć specjalnie, skoro można ustalać rzeczy telefonicznie. Jeszcze biorąc pod uwagę jak te negocjacje wyglądają i jak one idą, to nas dziwić nie powinno. No Bloomberg przygotował bardzo fajne zestawienie tych punktów kluczowych, jeżeli chodzi o rozmowę, z pokazaniem tego, na co jest w stanie zgodzić się Teheran, na co jest w stanie zgodzić się aktualna administracja rządząca w Stanach Zjednoczonych. No i jak wygląda sytuacja do akceptacji tematu przez Izrael? No i tu widzimy oczywiście, że w zasadzie yyy dogadanie się z Izraelem to będzie graniczyło z cudem. Stany Zjednoczone mają tej przestrzeni do akceptacji zdecydowanie najwięcej. Teheran w zasadzie od początku negocjacji nie zgodził się na w zasadzie żadne istotne ustępstwa łącznie z tym co się dzieje w cieśninie Ormus. I to dla mnie jest pokaz tego, że rozmowy pokojowe, one się będą przeciągały. Natomiast na ten moment bardzo mało prawdopodobny jest powrót oczywiście do tych ciągłych bombardowań. Izrael cały czas sobie atakuje Liban. To się jak gdyby nie zmieniło i w zasadzie ten wojna z Iranem otworzyła Izraelowi jeszcze większą przestrzeń do ataku na swoich sąsiadów. to takie jest to państwo. Natomiast jeżeli mowa tutaj o Stanach Zjednoczonych, no to ewidentnie administracja Trumpa mówi yyy tym, co aktualnie robi, że popełniony został błąd, do którego oczywiście Stany się nie przyznają. Nie ma szans, żeby Stany się do tego przyznały. To sytuacja i ten impas, w którym będziemy sporo pewnie trwać. No i to oczywiście powoduje, że to jest oczywiście wykres Intela, natomiast wrzućmy sobie wykres ropy naftowej. To oczywiście powoduje to, co mówiłem tydzień temu i dwa tygodnie temu, że dla mnie sytuacja na rynku ropy naftowej może trwać i możemy sobie iść w takim boczniakiem i w tym boczniaku się pewnie chwilę utrzymamy w zależności od tego jak będzie sytuacja wyglądała blokady cieśniny Ortmus i blokady blokady cieśniny Ortmus w wykonaniu Stanów Zjednoczonych. A wiemy, że Stany Zjednoczone blokują ruch y i przepływ tych statków, na które zgodził się Iran i które normalnie najprawdopodobniej po prostu ropa płynęłaby do krajów azjatyckich. ten impas nam się będzie tutaj przeciągał i dla mnie osobiście spekulacja, która mogła mieć miejsce na rynku ropy naftowej, no ona w zasadzie dobiegła końca i przez chwilę będziemy się w tym boczniaku bawić. Jeżeli chodzi o sytuację w Stanach Zjednoczonych, no to ciężko dyskutować z tym, jak wygląda sytuacja Nasdaka. Od tak przepięknie wygląda sytuacja Nasdaka indeksu S&P 500. Podobnie. Mamy fajne podsumowanie w Wall Street Journal, jeżeli chodzi o aktualną sytuację z indeksu S&P mamy 118 akcji, które spadły o ponad 10% w związku z wyższymi cenami paliwa, aluminium i innymi surowcami, które z tytułu wojny na Bliskim Wschodzie po prostu poszły w górę. I mamy sytuację 82 spółek, które oczywiście możemy powiązać ze sztuczną inteligencją, które w tym samym czasie urosły o ponad 10%. Kapitał się przemieszcza i widać to bardzo ładnie na tym wykresie. Mamy sytuację, w której ciągnie nam bardzo mocno NZD. S&P 500 rośnie, natomiast S&P 500 ważone, czyli każda spółka ma taką samą wagę. No nie radzi sobie najlepiej. Tak delikatnie rzeczy ujmując. Tu jesteśmy pod kreską patrząc na sytuację od marca 2026. I to co wskazane zostało jako element bardzo ważny w tym wyścigu o sztuczną inteligencję to są debiuty giełdowe. No i debiuty giełdowe podmiotów, które powiedzmy sobie jasno możemy praktycznie dać znak równości między AI, sztuczną inteligencją, a tymi podmiotami. czyli mowa o Antropic i to będzie bardzo gorący debiut, biorąc pod uwagę jaka, jaki jest PR, wizerunek spółki, która swoimi rozwiązaniami na ten moment oczywiście wyprzedziła rozwiązania Open AI. W przypadku Open AI ten debiut też powinien mieć miejsce. Pytanie tylko i wyłącznie kiedy ten debiut będzie miał miejsce. No i trzecim, trzecią spółką, która będzie niezwykle ważna, no to jest debiut spółki Space X. Wykonaniu oczywiście ze stajni, powiedzmy, nazwijmy to w ten sposób, ze stajni Elona Muska. te 3 gig debiuty, bo mówimy tutaj o spółkach, które praktycznie wszystkie wejdą do dziesiątki najwyżej wycenianych spółek w Stanach Zjednoczonych. No to dla wielu może być ta oznaka końca, albo inaczej ten ostatni euforyczny moment, gdzie nie do końca adekwatnie pod kątem wyników finansowych wyceniane będą te podmioty, bo należy pamiętać o ważnej rzeczy. Jeżeli my mówimy o tym yyy i patrzymy na takie spółki jak Nvidia, której akcje cały czas nieubłagalnie rosną, cały czas widzimy tutaj wzrosty, lada moment Nvidia osiągnie najwyższy pułap, jeżeli chodzi o wyceny i patrzymy na jej wyniki finansowe, to nie powinno nas dziwić, że te wyniki finansowe są dobre, bardzo dobre, spełniają swoje oczekiwania i pod kątem CZów CWK i jakiś po prostu takich basicowych podstawowych wskaźników analizy fundamentalnej. Tu nie możemy powiedzieć, że mamy do czynienia z bańką spekulacyjną, ale mówimy tutaj o spółkach, które dowożą do tego wyścigu, do tej gorączki sztucznej inteligencji po prostu dowożą łopaty. Więc te łopaty siłą rzeczy muszą się dobrze sprzedawać. Tu nie ma absolutnie żadnej przestrzeni do tego, żeby dyskutować yyy i mówić, że banki AI nie ma, dlatego że spółka, która y sprzedaje łopaty, ma wyśmienite wyniki finansowe. No nie, no tak myślę, że chyba już każdy na tym etapie tak do tego nie podchodzi. No bo pytanie będzie oczywiście, co dalej, na ile rozwiązania AIowe oparte o sztuczną inteligencję zmienią sytuację. Na ile zmieni się sytuacja tak naprawdę wielu, wielu firm, znaczy już się zmienia meta i wielkie yyy technologiczne bigtechy zwalniają programistów najczęściej, bo dużo rzeczy da się zrobić szybciej, a to oznacza, że tak naprawdę nie tyle przychody będą większe, co koszty będą niższe, co daje też przestrzeń, tak docelowo, do tego, żeby zaostrzyła się walka o klienta, żeby o tego klienta bardziej powalczyć, co finalnie oczywiście zmniejszy marżę i może się okazać na końcu tej tego wyścigu zbrojeń nazywanym wyścigiem o sztuczną inteligencję, zwał jak zwał zapoczątkowanym w 2022 roku debiutem i pierwszym pokazem siły, co może AI zdziałać. Oczywiście w związku z publikacją jednej z pierwszej pierwszych wersji Czata GPT. Natomiast finalnie, finalnie no może się okazać, że yyy tu na rynku nie będzie z tego tytułu zdecydowanie więcej pieniędzy. Jest na pewno ciekawie. Nie widzę powodów, dla których ktoś miałby panicznie się pozbywać akcji, sprzedawać. Znaczy panicznie, nie mówmy o panice, bo jesteśmy w zupełnie innej fazie, bo jesteśmy w fazie chciwości. Y i ta chciwość, jak widzimy, nie jest tak wielka, jak była chociażby tydzień temu. I to jest dosyć ciekawe, że mieliśmy tutaj ten pułap na poziomie około i w okolicach 68 punktów, teraz jest to 66 punktów. Jesteśmy w stanie bardzo długo utrzymywać się w tych skrajnych rejonach, gdzie cały czas cały czas rynek będzie nam rósł. pytanie, czy tych sił starczy, bo to nie będzie się odbywało bez korekty. Dobrze widać gdzie ten kapitał popłynął aktualnie, jak mocno do tych spółek ajowych z ze Stanów Zjednoczonych. No bo polska giełda no w tym tygodniu może nie tyle oberwała, nazywajmy rzeczy po imieniu, mamy spadki, nie mamy panicznej wyprzedaży, nie powinniśmy mieć panicznej, nie powinniśmy mieć do czynienia z paniczną wyprzedażą. Po prostu mamy do czynienia z rynkową korektą, która może po prostu sobie też chwilę potrwać i nie będzie w tym nic złego. Na pewno nie ma przestrzeni do tego, żeby zmieniać nagle swoje podejście i swoją strategię tylko i wyłącznie dlatego, że ostatnie trzy, cztery sesje były sesjami spadkowymi. Wchodzimy też w taki okres, no od maja mniej więcej do września, który może wybitnym okresem najczęściej nie jest dla rynków finansowych. Zobaczymy natomiast jak będzie się prezentowała sytuacja rynkowej zmienności w przypadku i to jest coś co ja będę śledził zdecydowanie mocniej, no bo ja też jestem przygotowany na to, żeby we wrześniu i w na początku października wykorzystać limity na kontach IKX w związku z tym moim podstawowym planem, który mimo wszystko bez względu na efekt końcowy po prostu zamierzam do końca zrealizować, czy będę miał rację, czy tej racji nie będę miał na tym mi naprawdę nie zależy, żeby wychodzić w czy w oczach opinii publicznej wyglądać na nie wiem wybitnego geniusza, któremu się dużo rzeczy udaje. Po prostu tak nie jest. Mnóstwo rzeczy się nie udaje i nie ma w tym, tak jak mówiłem na początku tego wideo, absolutnie nie ma w tym nic złego. Dobijamy do fajnych poziomów. Ta tendencja moim zdaniem tutaj dalej się będzie utrzymywała. Natomiast jeżeli chodzi o okazję, to chciałbym się odnieść do sytuacji na kawie. Jeszcze jestem poza rynkiem, natomiast tutaj już nastawiam się na początek budowania pozycji. Tym kluczowym aspektem jest oczywiście ta sytuacja głównie techniczna, nie fundamentalna. Pod kątem fundamentalnym ostatnio pojawił się komentarz mówiący o tym o kwestiach pogodowych, jak one się prezentują i które mogą oczywiście uderzyć w sytuacji na rynku kawy w taki sposób, że po prostu zobaczymy falę wzrostową. Nie neguję tego. To może się wydarzyć. Oczywiście my mówimy tutaj tylko i wyłącznie o spekulacji, gdzie po prostu zakładam, że ten poziom wsparcia nam nie wytrzyma. Jest to poziom, który dla rynku od 2024 roku jest poziomem po prostu bardzo widocznym. 276 przełamanie, spadki. Natomiast już wcześniej chcę zacząć budować, budować pozycję. Jak wypali, super. Jak nie wypali, no to będziemy szukać dalej rynkowych yyy okazji bez jakichś wielkich napinek. Yyy jeżeli chodzi o ciekawe sytuacje, to moim zdaniem dosyć ciekawie wygląda sytuacja w przypadku srebra, bo to srebro w tych ostatnich dniach zaliczyło nam spadki. Idziemy takim takim mało ciekawym klinem, bo dynamika oczywiście zmienność nam siadła tutaj, wszystko nam siadło. W związku z tym budowaniem się tej bańki spekulacyjnej na srebrze, o której oczywiście cały całe influencerskie środowisko komentowało, no bo ciężko nie komentować tak dynamicznych wzrostów, które najprawdopodobniej za naszego życia na srebrze już się nie powtórzą. Wiem, że to brzmi jak niezbyt popularna opinia, ale tak, tak, tak uważam. Z tego klina my możemy się wybić w górę. Natomiast tutaj bardziej w przypadku aktywów, które wcześniej świętowały bardzo, ale to bardzo dynamiczne wzrosty, tym najgorszym możliwym scenariuszem, który może się wydarzyć, to są takie powolne, średnio tudzież długoterminowe spadki, które tak sprowadzają inwestorów z powrotem do parterów, w szczególności tych, którzy w tym w tym czasie tej budowania się, tej fali wzrostowej kupowali coraz więcej. W rezultacie czego ich średnia cena zakupu jest dosyć wysoko. Coś ala przypadek Micro Strategy z Bitcoinem, chociaż tam nie do końca, bo no nie do nie jest to idealny przykład, ale mam nadzieję, że wiesz co mam tutaj co mam tutaj na myśli i dlatego ja generalnie dalej jestem zwolennikiem tego, że w przypadku srebra to nawet jak się wybijemy w górę to jest większa przestrzeń do spadków. Zresztą podobnie jak w przypadku złota, gdzie mówiłem i to i to mówiłem dawno, znaczy dawno, no te kilka miesięcy temu, że tutaj po takich wzrostach to co złoto robi często, to wpada w taką długoterminową tendencję boczną, w spadki, które po prostu wymęczą. No i teraz tak naprawdę jesteśmy ile? Jesteśmy już ponad trzy miesiące. e, trzy miesiące na mniej więcej podobnych pułapach cenowych i uważam, że nie, że to nie jest koniec. I tu fajnie jest prześledzić to, jak w momencie tutaj budowania tej pięknej fali wzrostowej wyglądały zmiany rekomendacji domów maklerskich i banków inwestycyjnych, tych największych, które mówiły 6700 do końca tego roku, 7000 do$larów do końca tego roku osiągniemy za uncję złota i tak dalej i tak dalej. E, no typowa typowa mania, która moim zdaniem w przypadku tych biznesów AIowych ma miejsce, czyli po prostu będziemy obserwowali za parę miesięcy sytuacje, w której spółki potężnie wyceniane będą musiały zmierzyć się z tym, jakie wyniki finansowe rzeczywiście generują, bo i to też możemy przeczytać w tym artykule i ten artykuł jest niezwykle ciekawy, polecam go tylko oczywiście za za paywallem, że mamy tutaj mnóstwo inwestorów, które którzy chcą przed IPO mieć ekspozycję na te podmioty i to nie jest łatwe, to znaczy to jest takie malutkie Mission Impossible, bo możemy sobie powiedzieć, że chcesz mieć ekspozycję na akcje Open AI, to co powinieneś zrobić, no z tych spółek, które są na giełdzie przychodzi do głowy pomysł, no to Microsoft może jest tym dobrym betem, bo tutaj jeżeli chodzi o powiązania kapitałowe z Open AI, to powiązania są spore. No ale znowu mówimy o spółce, która biznes ma no nie tylko z Open AI, tak? To jest takie bardziej szukanie, szukanie rzeczywiście na siłę takiej ekspozycji, żeby wyprzedzić rynek. I wydaje mi się, że w tym całym tym wyścigu to już zdecydowanie lepiej rzeczywiście mieć ekspozycję na te podmioty, o których się mówi dosyć głośno. Czyli tylko pytanie, czy na ten moment, jeżeli nie masz ekspozycji takiej bezpośredniej na przykład na na Intel, tu wrzuciłem CFDKa na Intel, ale mniejsza z tym mował tutaj o prawdziwych akcjach na Intel. Czy to jest dobry moment do zakupów? Czy jak patrzymy sobie na yyy nie wiem yyy na inne inne y podmioty na związane z branżą półprzewodników, czy tak jak przed chwilą była NVIDIA, yyy czy wrzucimy sobie y czy wrzucimy sobie na przykład AMD. Czy to są dobre momenty na zakup? No ja mam ekspozycję na te wszystkie firmy poprzez indeks S&P 500, który planowałem dokupić i powiększyć tą ekspozycję, co mi się nie udało. Więc siłą rzeczy jestem beneficjentem tego, że idziemy w górę. Ciutkę jestem niezadowolony z tego, że nie jestem tak mocno zaangażowany. Byłby z tego większy zysk. Nie mam do siebie wielkich pretensji. Już się nauczyłem o takie rzeczy do siebie pretensji nie mieć, bo to nie jest jak gdyby to w niczym nie pomoże. Ale no właśnie yyy czy widzę powód, dla którego miałbym się pozbywać tej ekspozycji? Nie. Czy podobnie jak w przypadku srebra, złota i tak dalej, to jest dobry zysk do ryzyka, jeżeli kupowałbyś te akcje na poniedziałkowym otwarciu? No uważam, że nie, że to nie jest dobry moment, bo inaczej wygląda sytuacja osoby, która ma otwarte pozycje, siedzi na tych pozycjach, jest już ładnie zarobiona, ma przestrzeń ryzyka, yy, które może podjąć, bo ma ładny zysk, a inaczej osoby, która po tych cenach teraz weszłaby w rynek. Daj znać, co o tym myślisz, bo oczywiście to moje podejście, to o czym teraz mówię, to jest sytuacja bardzo podobna do do rynku srebra, gdzie nikt nie wie jak dynamicznie tutaj możemy pójść w górę, kiedy ta fala się skończy. Natomiast te luki, które się pojawiły w przypadku AMD, w przypadku Intela pokazują, że jesteśmy w fazie, że jesteśmy w fazie euforii. Jesteśmy w fazie euforii. Ona może jeszcze chwilę potrwać i powiedzmy sobie otwarcie, nikt nie wie kiedy ona się skończy i to czy masz kupiony abonament u wyśmienitego polskiego finluencera, czy amerykańskiego, czy jakiegokolwiek innego, może być nawet afrykański wyśmienity finluencer, to on też próbuje zgadnąć i mniej więcej oszacować, jak się sytuacja może potoczyć. Zapomniałbym jeszcze o jednej rzeczy na tyle, na ile ręka mi pozwoli. Kilka ostatnio bardzo ciekawych publikacji książkowych. Malutka książeczka. Nie nastawiajcie się, że to jest potężna, wielka, gruba książka, ale taka lektura sobotnia tudzież niedzielna. Tylko cztery dyszki, psychologia spekulacji, emocje i złudzenia na Wall Street w 1926 roku. Można sobie porównać. Mamy mnóstwo filmików w na YouTubie pokazujących, że mamy teraz nie wiem kryzys jak w 2008 czy bańkę jak w 2000 czy znowu jak w latach 80. Tu można sobie zobaczyć jak ta perspektywa inwestorska wyglądała. Jeżeli szukasz dalej finansowych lektur, no to nieznani mistrzowie rynków finansowych. Część tych osób już jest znana. Bardzo fajne rozmowy i wywiady też luźna pozycja. Bardzo fajna pozycja od maklerskiej, bo zarówno psychologia spekulacji, jak i książka nieznani mistrzowie y rynków finansowych to są fajne pozycje. Yyy powinniśmy po prostu więcej czytać. I jeżeli mamy dzieciaki, to jest ważna rzecz, jeżeli mamy dzieciaki i chcemy ich, chcemy je pouczyć, pokazać edukację finansową, która uważam, że w szkołach powinna być obowiązkowa, tylko pytanie, kto ich miałby uczyć, bo nauczyciele, ci, którzy są aktualnie w szkołach, mówiący o edukacji finansowej, to tak powiem delikatnie rzecz ujmując delikatny temat. Natomiast mówiła tutaj o tych mniejszych dzieciakach. Wydawnictwo leniwcowate wydało tak bardzo ładną i sympatyczną książkę yyy na temat tego, jak wygląda yyy jak wyglądać powinna edukacja finansowa w sensie w zależności od wieku, bo mamy tutaj yyy trzy ścieżki w tej książce. W zależności od tego czy dzieciak ma cztery czy sze lat do sześciu lat 7 do dciu i powyżej 10 lat. Bardzo fajna pozycja. Można ze swoim dzieckiem zamiast dawać im telefon, żeby czytał i przeglądał jakieś głupoty w internecie, można zobaczyć i się poedukować, pouczyć. Chociaż w przypadku dzieci cter s lat, ja nie wiem czy korzystają z telefonów. Przynajmniej wyszło, że ja dziecka nie mam, więc nie wiem. Natomiast polecajka od wydawnictwa Leniwcowate. Wracam do tego trzymania kciuków i do kurowania się z tą moją lewą ręką. udanych inwestycji

Przewijanie do góry