Prawie rekordowa miesięczna seria indeksu WIG | „Rozmowy Spekulowane”
W najnowszym odcinku „Rozmów Spekulowanych” Łukasz Wardyn i Daniel Kostecki omawiają bieżącą sytuację na polskim rynku kapitałowym, w kontekście rekordowej serii wzrostów indeksu WIG. Omawiają oni wpływ programu Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) na rynek, a także plany wprowadzenia nowego konta oszczędnościowego Oki. Eksperci analizują potencjalne korzyści i wady obu programów, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na rynek akcji i obligacji. W dalszej części dyskusji, prelegenci poruszają temat wpływu wojny na Ukrainie na rynki finansowe, a także omawiają potencjalne implikacje geopolityczne ewentualnego porozumienia pokojowego. Omawiają oni również doniesienia medialne dotyczące spotkania prezydentów Ukrainy i USA, zwracając uwagę na znaczenie wizerunku w polityce międzynarodowej. W podcaście poruszono także kwestię rosnącego znaczenia fake newsów w dobie social mediów, podkreślając potrzebę krytycznego podejścia do informacji. Dodatkowo, eksperci dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat rynku kryptowalut, omawiając trendy inwestycyjne i potencjalne ryzyka. Na koniec analizują oni politykę monetarną Fedu i Rady Polityki Pieniężnej, prognozując dalsze kroki banków centralnych w kontekście inflacji i wzrostu gospodarczego. W odcinku poruszono m.in. następujące tematy:
- Rekordowa seria wzrostów WIG
- Wpływ PPK i Oki na rynek kapitałowy
- Sytuacja geopolityczna i jej wpływ na rynki
- Fake newsy i manipulacje w mediach
- Trendy na rynku kryptowalut
- Polityka monetarna Fed i RPP
Zobacz pełną transkrypcję filmu
[Muzyka] Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. A witają Łukasz Wardyn. >> Dzień dobry. i Daniel Kostecki. Więc nadal w takim niepełnym trochę wakacyjnym składzie, no ale wakacje zaraz miną, potem święta, także już do pełnego składu wrócimy. Natomiast musimy też parę wątków nadrobić i sobie je skomentować, które się pojawiły jakiś czas temu, no ale nie było okazji, więc zaczniemy od tych wątków pozytywnych dotyczących polskiego rynku kapitałowego. Pierwszym z tych wątków jest to, że PPK stale, to jest ważne słowo, że stale rośnie w siłę. Udało się już zgromadzić 40 miliardów złotych, jak możemy przeczytać na stronie moje PPK. No jest jeszcze dużo do zgarnięcia tej puli uczestników, bo jak tak na szybko sobie gdzieś popatrzyłem, to chyba 10 11 milionów ludzi jest uprawnionych w ogóle, >> żeby być zapisanym, a tutaj mamy na razie niecałe 4 miliony. No niestety nie ma takiego efektu yyy marketingowego, że ktoś już zaczyna pobierać emeryturę i mówi no że dobrze, że jest to PPK, bo bez tego to byłaby na przykład marna. Yyy no tego tego nie ma. [Aplauz] Bardziej jednak duża część społeczeństwa myśli o tym na zasadzie, że jest możliwość wypłacenia stamtąd pieniędzy, czyli one tam są, a jak będę potrzebować, to mogę sobie wypłacić. Cały czas wydaje mi się, że nie myślimy o tych naszych emeryturach. >> No i tutaj faktycznie wrzucając to, gdybyśmy mieli się odnieść do tego wątku bardziej przykrego, no to byłoby właśnie też to, że Polacy lubią właśnie wypłacać pieniądze z PPK. traktują to po prostu jako taką szybką y lokatę. Jednego miesiąca jest wpłata, od razu na koniec, tam na początku wypłata i tak w kółko jakby rolują to sobie. No niemniej jednak y lepiej mieć taki program niż go nie mieć i cały czas możemy mówić, że to nie jest program, gdzie ktoś sięgnie po te pieniądze i one je sobie zabierze, one znikną. >> Nie dodawajmy tego chyba. Może ustalmy, że że tu wszystko będzie dobrze, jeżeli chodzi o własność środków, bo to jest najważniejsze. >> No i też oczywiście kwestia pewnie kto się będzie dopisywać z tego programu, bo w tych nie znalazłem danych, czy w tych czterech niecałych milionach jaka grupa wiekowa, jak wygląda rozkład wieku. No bo to ma duże znaczenie w kontekście giełdy. No bo czym osoby starsze do nich dociera ta świadomość, że dobra, może jeszcze się dopiszę, to jeszcze coś tam skubnę i załóżmy, że nie wypłacają co chwilę, no to wtedy mamy większy popłyt na obligacje w Polsce. To łatwiej jest sprzedawać i plasować dług. Z kolei jeżeli młodsi ludzie będą się dopisywać, no to wiadomo, że będzie większy popyt na akcje ze strony polskich funduszy, więc wtedy wyceny i mnożniki mogłyby się utrzymywać od środkowego przedziału do górnego przedziału, a nie tak jak do tej pory od środkowego do dolnego przedziału wycen. Tego jeszcze nie znalazłem, ale może gdzieś kiedyś to uda się też ustalić, jeżeli chodzi o te trendy wiekowe, kto tutaj się przebudził i jeszcze zostaje nam cztery, ponad 4 miliony ludzi, którzy mogliby się dopisać. >> No właśnie, bo to my się cieszymy 40 miliardów, ale tak naprawdę biorąc pod uwagę jaka jest funkcja tego programu i jaki jest potencjał, no to to powinno być dużo, dużo więcej. Oczywiście powinno być, zakładałem, że te stopy zwrotu, no teraz też jest dobry okres, no można się pochwalić konkretnymi stopami zwrotu. >> Tak, zwłaszcza, że na początku, no bo to część osób odbierała trochę jako projekt polityczny na starcie i te stopy zwrotu były liczone w sposób przezabawny. Nie wiem jak to jest teraz, bo ja nie śledzę jak to jest liczone czy podawane w mediach, ale no było wtedy tak, że >> i dalej myślę tak jest. Tak, ja daję swoje 100 zł, dostaję od cieci 100 zł, mam 200 zł, zarobiłem 100%. >> Tak, tak, tak, tak. >> No to wtedy pamiętam, że że z tego można było się trochę polabijać. No ale dobra, nieważne. Yyy, ważne, że ten poziom partycypacji rośnie. No i >> to aż tak źle to teraz już nie jest, nie? Różne różne są metodologie. powiedzmy, że powinno się podawać normalnie w jednostkach. A osobna jest wartość rachunku, to jest jedna rzecz, ale wartość rachunku do stopy zwrotu z funduszy PPK to są dwie różne rzeczy, no bo tam jest ten dodatek, który nie jest wypracowany przez przez fundusz inwestycyjny. Natomiast no pojawił się kolejny pomysł, jak tutaj Polaków zachęcić do inwestowania, czyli konto o bardzo ładnym tutaj skrócie Oki. Można się zacząć zastanawiać, czy oki jest okej w takim wypadku. W kontekście również propozycji pana prezydenta co do też zmian w podatku Pelki i w kontekście tego, czy przypadkiem tych zmian nie zdecyduje się gdzieś czasem zawetować. No bo to konto Oki to ma wejść dopiero w przyszłym roku. No ale po drodze jeszcze cały ten proces legislacyjny i to będzie kolejne takie starcie, nazwijmy to, rządu z panem prezydentem, bo mi osobiście biorąc pod uwagę, że ten program nie celuje w osoby, które są już na rynku, tylko które mają być na rynku i celuje w nie wiem 95% społeczeństwa tak naprawdę, a nie w te 5%, które gdzieś tam na Phoenixie wszyscy są milionerami na na giełdzie i tak mówię: "Boże, 100 000, to co ja z tym zrobię tam bez sensu. Co to za program? 10 milionów to jest okej, ale załóżmy, że celujemy w masę społeczeństwa, no to mi osobiście wydaje się, że ten program jest dobrze przygotowany. >> No jeszcze no nie wiemy wszystkiego, tak? No to spływ to będzie wszystko spływać, ale założenia no też uważam, że y są dobre właśnie tak jak mówisz celując y szeroko. Y no bo wąsko dla obecnych graczy, no to inwestorów to faktycznie ktoś może pomyśleć, że no te jednak te inwestycje, które teraz są nawet bardzo długoterminowe, będą opodatkowane. Za dopiero środki trzeba przekazać na to nowe konto. Natomiast no to wcale nie jest mała kwota 100 000 później od aktywów, więc no faktycznie jest to brzmi to naprawdę interesująco i to to jest to jest też ciekawe o czym my mówiliśmy no więcej niż rok pewnie przez ostatnie d lata o tym że no rynek kapitałowy powinien umieć konkurować z rynkiem nieruchomości To nie są dalej zupełnie te wartości, no ale przynajmniej jest trochę w stronę, trochę trochę bardziej w stronę tego. >> No właśnie. No tutaj część osób na pewno jest zniesmaczona tym, że jakby ten program idzie do tych, którzy nie są na rynku. No to >> a ci, którzy są na rynku, a byli wyborcami czują się pokrzywdzeni, trochę oszukani, że to też nas miało dotyczyć, a nie dotyczy, bo co ja mam teraz nowe konto zakładać, to ja to doskonale rozumiem. Oczywiście właśnie te dysproporcje między rynkiem nieruchomości a giełdą pozostają, co też jest nie w smak tym, którzy myśleli, że to się jakoś tam wyrówna, czyli nie będzie podatku od długoterminowego utrzymywania akcji, na przykład od dywidendy z tych akcji, czy ten podatek będzie obniżony po pięciu latach załóżmy przetrzymywania papierów na rachunku. No to wszystko faktycznie jest takie rozczarowujące. No ale jeżeli celem byłoby rozruszanie kapitału, który tkwi na chociażby rorach czy na lokatach, na lokatach do dwóch lat gospodarstwa domowe mają niecałe 400 miliardów złotych odłożone. Jeżeli to mówimy o przekierowaniu tych pieniędzy na rynek kapitałowy, no to ten program pozwoli to zrobić. Ministerstwo szacuje 100 miliardów to i tak jest dopiero 1/4 z tego co sobie gdzieś tam leży na na lokacie i nic się z tym ciekawego nie dzieje. No ale to najpierw musi zostać ładnie w ustawie jeszcze wszystko ujęte. Potem musi przejść przez Sejm, Senat, uzyskać podpis pana prezydenta. No i dopiero wrócimy ponownie do tego mowa jest o drugiej połowie przyszłego roku. No wydaje się, że jest to realistyczne, tym bardziej, że różnego rodzaju programy, no tylko o trochę innym trochę innej formie, ale IKE XZ no są, więc no też inne zdolności są chyba informatyczne, chociaż tutaj jest też kwestia po stronie biur maklerskich później dostosowania tego. To może nie być wcale takie proste. >> Tak. No cały system trzeba to podkręcić. >> Tak. Więc no zobaczymy, czy faktycznie ten drugi, druga połowa przyszłego roku to jest realistyczne, ale mimo wszystko według mnie, biorąc też pod uwagę i jeżeli to trochę z tym PPK, IKE, XZE, no ale widzimy PPK jest coraz więcej, IKE, XE też wiemy, że bardzo mocnie mocno rosną w siłę. Yyy, no więc yyy byłby to kolejny program, więc pod tym względem to bym powiedział, że jednoznacznie pozytywnie. >> No przynajmniej tutaj można wypłacić byłoby środki w dowolnym momencie, a nie czekając na yyy emeryturę. No i yyy jak się okazuje to też y z przed dwóch dni chyba tak Łukasz wspominałeś artykuł na Bloombergu się pojawił, tak? że no nie tylko Polska, ten szwedzki model, nazwijmy to, chciałaby wprowadzić, ale również Europa jako całość, jako Komisja Europejska zaczyna przychylnym okiem patrzeć na ten szwedzki model. Ale co jest ciekawe też, jak tak szybko zacząłem to to tak przeglądać to tam nawet byłaby opcja inwestycji dla osób poniżej 18 roku życia, o czym my w tym Oki chyba tam nic takiego nie było. Nie wiem. >> A tutaj oni chyba chcą jeszcze >> umożliwić inwestowanie w akcje młodszym osobom. Ma to sens. No bo skoro można gdzieś tam na zdecentralizowanych giełdach kupować sobie krypto mając paręnaście lat albo już widziałem filmiki gdzie tam przecież dzieciak tworzył swojego coina po czym go na pumpfanie pompował razem ze społecznością i potem sobie cashzował za kupę kasy i on zarabiał setki tysięcy dolarów w chwilę no to dlaczego by nastolatkowie chociażby nastolatkowie nie mieli możliwości zakupu akcji a zamiast na pampfanie się tam kiedyś wcześniej niej bawić, więc to było bardzo dobre. Komisja Europejska pisze tak: "Około 70% oszczędności gospodarstw domowych w Unii Europejskiej o wartości 10 bilionów euro." 10 bilionów euro. Kupa kasy >> jest przechowywanych w formie depozytów bankowych. Są one bezpieczne, łatwo dostępne, ale zazwyczaj przynoszą mniejsze zyski niż inwestycje na rynkach kapitałowych. Nowa strategia może wesprzeć obywateli Unii w budowaniu majątków domowych i lepszym oszczędzaniu na przyszłość. Także może jesteśmy pierwszym krajem, który podchwycił szwedzki model i teraz pójdzie domino. >> I lepiej i myślę, że lepiej żebyśmy na Unię nie czekali tylko jednak sami to wprowadzili, a później jak Unia się ogarnie, no to można można dostosowywać, można wprowadzić kolejny oki oki EU i tak dalej. Czekamy na ten program. Yyy, no bo yy tutaj też jednak ta alokacja środków będzie trochę inna niż to jest w PPK. Yyy, to może trochę może znacznie poprawić płynność na wielu na wielu papierach. No generalnie może to być jedno jednoznacznie pozytywne. >> No i tutaj jeszcze jak w Szwecji to było pozytywne, to jest też wymienione, że szwedzkie gospodarstwa domowe inwestują ponad połowę swoich oszczędności w akcj, ponad połowę oszczędności. W Unii Europejskiej yyy jeżeli chodzi o stopę oszczędności generalnie to ona wynosi około 14%, w Stanach tam 34% więc też widać ile tych pieniędzy jest konserwatywnie odłożonych. Oczywiście można by się zacząć zastanawiać, czy trendy na rynkach kapitałowych będą zawsze takie, czy będą może takie, czy może będzie Japonia. Najpierw tak, potem 30 lat dołka, dojechanie do szczytu i z powrotem nie wiadomo co dalej. Tego niestety nikt nie jest w stanie zagwarantować. Europejczycy być może z natury są konserwatywni, że jak kapitał się pożycza to od banku, a nie kombinuje z emisją obligacji na przykład Corpo czy emisją akcji, chociaż to się zmieniło w ostatnich latach. Aczkolwiek gdzieś ten nasz wewnętrzny konserwatyzm i ostrożność w podejmowaniu decyzji czy czy ustalaniu budżetu domowego, gdzieś jakaś w nas tkwi, żeby nie oglądać tych obrazków w Stanach, jak tam na filmach siedzą potem załamani we dwu, we dwoje i tak patrzą te rachunki, Boże, tyle, tyle za część, tyle za samochód, tyle za kredyt, co my teraz z tym zrobimy? siedzą z tymi notują, bo nie ma z czego. >> Ale no jednak tam jest długotermin w Stanach Zjednoczonych długoterminowa jest historia i oni są świadomi hossy i bessy bardzo rzadko, ale jednak. Natomiast u nas to niestety z różnego tego typu programami i też na inwestycjami w fundusze inwestycyjne między innymi, no to jednak zawsze bywało tak, że tego długiego okresu flauty, nie mówię nawet bessy, ale może tej flauty, tego horyzontu po Bessy, to inwestorzy tego nie wytrzymywali. >> Niestety taka jest nasza tradycja. No to zobaczymy jak te zmiany legislacyjne jeżeli wejdą w życie, bo to znowuż od zapowiedzi do klepnięcia i uruchomienia to jest kupa zmian po drodze, więc wrócimy do wątku. Ale jeszcze mamy jeden z rynku polskiego, no bo tak miało być optymistycznie. To pytanie jest takie, czy WIG jako cały indeks idzie na rekord miesięcznej serii wzrostów z rzędu. Trwa, no bo jeszcze nie skończył, ale trwa dziewiąty miesiąc wzrostów z rzędu indeksów WIG. Rekord 11 miesięcy ponad trzy dekady temu. A więc tak na starcie w ogóle giełdy. Wiadomo, że wtedy te stopy zwrotu były zupełnie inne. Z innych punktów startował, do innych punktów dojechał niż obecnie, ale seria i konsekwencja ruchu no jest aktualnie tylko porównywalna z tamtym okresem. >> Jest. Natomiast no gdy widzę WIG 20 to cały czas jednak uważam, że to jeszcze, że to nie jest zupełnie ta faza jeszcze ruchu, która gdzieś miałaby skończyć albo nawet wywołać jakąś poważniejszą korektę. E, no bo te sekwencje cały czas są bardzo niewygodne, jeżeli spojrzymy na ten moment. Od początku lipca, no wtedy było około 2800, teraz jesteśmy tylko 3000 niecałe, czyli tylko 200 punktów. Yyy, a i cały czas mamy zmiany, które są bardzo nie no nie jest to komfortowe dla inwestora, żeby utrzymać, więc myślę, że to jest dopiero ta faza takiego tego trendu yyy trudnego, gdzie trudno jest pozycję cały czas utrzymać i że to i że to nie jest dystrybucja y i że ta fala przyspieszenia to dopiero nadejdzie. No teraz w Polsce łatwiej trochę już inwestować w szerszy zbiór spółek niż tylko z WIGu 20, bo został uruchomiony ETF na spółki dywidendowe, więc już nam się ten koszyk rozszerzył na 50 z groszem spółek. >> No i zobaczymy też jak to będzie wyglądało, jeżeli chodzi o napływy, bo ten pierwszy dzień notowań no był znakomity, więc to też pokazuje, że jeżeli chodzi o odpalanie w Polsce nowych instrumentów finansowych, to przykuwa uwagę. A że Polacy kochają inwestowanie dywidendowe i tu będzie z tego tytułu jeszcze cash flow, no to bardzo fajnie, że nam się to rozwija i w tę stronę. No i wtedy na takim oki też jak ktoś będzie miał ochotę, będzie mógł sobie to otrzymać. No to zmieńmy wątek na ten bardziej kulturalny, ale myślę, że w miarę kulturalnie i do tej pory też było. No mamy na sobie marynarki, bo wątek jest kulturalny, bo dotyczy ubioru, więc jak idzie się w gości, a po raz drugi pan prezydent Ukrainy był w gościach w białym Domu, to też ubrał marynarkę. No i rozmowy potoczyły się zupełnie inaczej. Także ma to znaczenie, jak widać, zwłaszcza dla strony amerykańskiej, bo jak rozmawiał w swoim wcześniejszym ubiorze z przywódcami europejskimi, no to nie miało to większego znaczenia, ale jak widać, czy to dla Donalda Trumpa, czy w sumie to JD Vtedy wpadł w większy szał niż sam Trump, no ma to znaczenie. No i teraz yyy pan prezydent Załeński już przyszedł do białego Domu, jak to powiedział chyba, jak dobrze usłyszałem, no bo tam takie szmery były w tym nagraniu, więc że Trump mu powiedział w stylu masz ładny garnitur, a on odpowiedział, że no najlepszy jaki jaki mogłem mieć w tym wypadku. No bo jeszcze były spekulacje, czy ubierze jeszcze krawat może na na to spotkanie i tak dalej. One tam były cięte. No generalnie zrobił się z ubioru inaczej. No sprawa przecież idzie o życie ludzi. A zaczyna się spekulacja, w co się ubierze prezydent Ukrainy na spotkanie z Trumpem. No to tak strasznie dziwnie w dziwną stronę poszło. Aczkolwiek no jeżeli to ma pomóc no to to niech pomaga i i ten ubiór czy też kultura ubioru, którą Amerykanie tak cenią, to skoro się przyjeżdża do nich, no to może kto wie nawet i w krawacie za jakiś czas, kiedy będzie pokój, jeśli będzie się pojawi. >> No i chyba też wtedy ta, czyli reakcja rynku na krawat może być lepsza. No bo widać, że na tą czarną marynarkę i koszulę to jest bardzo delikatna reakcja rynku. Czyli widać, że sporo już jest w cenach. Y i ktoś ktoś może powiedzieć: "No dobrze, ale jeszcze nie wiemy jakie dokładnie będzie to porozumienie, co tam będzie". No nie szkodzi. yyy rynek już sobie jesteśmy w takiej fazie trendu wzrostowego, że bardziej byśmy spekulowali, że to będzie pozytywne niż nie. Więc ogólnie to na to reakcja jest yyy spokojna. >> No właśnie. No bo tutaj oczywiście jest kwestia tej ceny, jaką przyjdzie Ukrainie ewentualnie za pokój zapłacić. Yyy, tej ceny nie znamy. Były zdjęcia przy mapie Ukrainy. Yyy, żądania Putina są no dosyć jasne. No wiadomo, że chodzi cały czas o terytoria. Z kolei Ukraina chciałaby mieć gwarancje yyy wojskowe, gwarancje bezpieczeństwa. I tu przechodząc już do kolejnego wątku, bo te wątki się łączą ze sobą mądrych głów do tweeta, który podsumowywał to spotkanie przywódców europejskich u Donalda Trumpa, no wraz z ewentualnie kolejnymi krokami, jakie mają zostać podjęte, czyli rozmowa między prezydentem Rosji a prezydentem Ukrainy, którą również zaaranżować ma Donald Trump. Natomiast rynkowo już pomału jakby rysuje się taki obrazek, który Steven Miran pisał w listopadzie na zasadzie parasola ochronnego Stanów Zjednoczonych nad resztą świata w zamian za. No i tam oczywiście ciągle chodziło o obligacje amerykańskie, w tym i te długokresowe nawet i stuletnie tam Miran pisał, który zresztą wszedł sobie do Fedu nie tak dawno. No i tutaj zresztą czarno-białym jest napisane, czyli gwarancje będą ze strony Stanów Zjednoczonych, ze strony przywódców europejskich, krajów europejskich, ale koordynacja znowuż tej pomocy europejskiej będzie dalej oficjalnie już amerykańska, >> czyli faktycznie parasol >> USA się rozkłada, ale nie napisali oprócz tego, że będziemy od nich broń, tylko co jeszcze? >> Mhm. >> No i to może być ten kolejny krok i puzzle się zaczynają składać. No ale rynek mało na to reaguje. >> Tak. No tutaj jeszcze nie mamy powiedzmy żadnych efektów takich konkretnych, czyli co z tego ma wynikać. Czyli można by to bardzo >> No właśnie to by nawet można było tak czytać, że że na rynku jednak inwestorzy nie cały czas nie wierzą, że to zostanie przegłosowane, bo w tej to jeszcze się powtórzę, w tej fazie hossy to jednak te marzenia powinny być i ten optymizm powinien być większy niż niż jest. Więc to jest ciekawe. To też pokazuje, że właśnie ten to stadium trendu wzrostowego jest trudne. >> Tak. Jeszcze możemy sobie zajrzeć na indeks spółek oczywiście ukraińskich, no bo w ramach naszej giełdy, no bo on chyba najlepiej miałby obrazować to, co się wydarzy. No i to jeszcze a propos tego, że że jest no on tutaj akurat ruszył na początku roku i teraz w sumie od tamtego czasu idzie sobie w bok. Niewiele się dzieje, >> ale jeszcze chciałem poruszyć polski wątek, >> bo tam oczywiście nie było polskiej delegacji i tak sobie pomyślałem, pojechałby premier, to byłoby źle, że pojechał premier, nie prezydent. Pojechałby prezydent, to byłoby źle, że pojechał prezydent, a nie premier. Nikt nie pojechał, to też jest źle, bo nikt nie pojechał. I to jest Polska taka typowa teraz po prostu obnażona ze wszystkiego i jest afera, że nikt nie pojechał, a tak by były. Zależy z której strony inna afera, że to rząd przecież prowadzi całą politykę zagraniczną, a prezydent jest tylko głową państwa i reprezentuje na zewnątrz, a nie podejmuje żadnych decyzji kluczowych. No i w tej w tej naszej sytuacji politycznej w sumie nie wiem, co by było tutaj najlepsze, jakie jakie wyjście, ale dlaczego nas tam nie było, to też nie znam odpowiedzi. Bo choć jesteśmy krajem frontowym, >> no moglibyśmy tam nie być, yyy, byle były przygotowane, a niestety wiemy, że chyba nie są. takie ciała bardziej polityczno bardziej gospodarcze niż polityczne, które gdzieś tam ostrzą sobie tak jak są tego typu programy i ciała w Niemczech, które mogłyby stymulować właśnie naszych przedsiębiorców do tego, by zaczynali tam działać, wykorzystywali okazję, gdy faktycznie ten rozejm się pojawi. I a mam takie wrażenie, że nic takiego się nie dzieje, że owszem parę większych firm jest w stanie sobie na to pozwolić, żeby myśleć o przyszłości tam, ale ogólnie no to chyba słabo. I tutaj trochę się obawiam, że że no że nie uda się tego zmaterializować, będąc właśnie >> krajem frontowym, będąc właśnie krajem, przez który jest logistyka prowadzona i już nie mówiąc o tym początku wojny, imigracji i tak dalej, i tak dalej. No to nie to, że nam się należy, ale no powinniśmy to wykorzystać, bo blisko jesteśmy. >> I jeszcze przy okazji też tego spotkania, bo pojawił się taki wątek social mediowy, jak bardzo szybko czy politycy, czy nawet media zaczęły rozpowszechniać fake newsy. Tam był taki jeden obrazek, że tak wszyscy siedzieli przy ścianie w rządku jak do dyrektora po prostu, czyli przywódcy europejsy, y, co nie było prawdą, tylko to był fejkowy obrazek, ale podłapany przez masę polityków czy też media, które potem szybko musiały to wszystko kasować. No bo jak łatwo dzisiaj jest zmanipulować w poważnych sprawach opinię publiczną. Oczywiście ten news będzie żyć króciutko, no bo przez natężenie newsów przeważnie one żyją bardzo krótko, ale jak bardzo trzeba po prostu uważać i to będzie trzeba uważać coraz bardziej. Więc wchodząc w ten wątek taki trochę smutniejszy, trzeba pamiętać o tym, że sytuacja związana z rozpowszechnianiem fejkowych informacji będzie tylko gorsza, zwłaszcza na takim wysokim poziomie. Ale my staramy >> a propos tego dzisiaj yyy gdzieś zasłyszałem, że yyy wśród dzieci narasta taki problem dzieci nie jeszcze nie piśmiennych wręcz y taki problem, że szybciej zaczynają otwierać sobie konto na TikToku i publikować, pomimo że teoretycznie nie powinny mieć z uwagi na wiek dostępu niż pisać Y, więc no taka taka skala się robi problem. >> Kiedyś było tylko pismo obrazkowe, ryto w skal. Dzisiaj łatwiej z tym pismem, bo można coś zrobić, zdjęcie czemuś, nagrać się, nie trzeba pisać i tak się porozumiewać. Czyli zmielił się tylko dłutko ze skałą na telefon po prostu, a cała reszta bez zmian. Może, może akurat to jest optymistyczne i te wykresy świecowe dobrze się w to wpisują. >> Tak, no na razie się też wpisuje w cały ten sentyment rynkowy, który jest nadal pozytywny. oczekiwanie na Fed, bo mam takie wrażenie, że jakby waga decyzji Fedu nadchodząca za miesiąc będzie najważniejsza niż do tej pory była po prostu. Ale to tylko skoro spekulujemy, to tak sobie też spekuluję, że tak uważam, bo jeszcze tam jakiś czas temu, to był czerwiec 2024, dużo też tutaj było tej płynności, nadpłynności systemowej w Stanach Zjednoczonych i tak dalej. Poprosiłem czat, żeby wyliczył mi cenę Bitcoina. Yyy, w którym miejscu będzie, jeśli ta nadpłynność, która się znajdowała na Reverse Repo Fedzie zejdzie do zera. >> Tat mi wtedy wyliczył tam jakimś swoim modelem. Ja miałem dwóje i pięć poprawek ze statystyki, więc w sumie nie wnikałem, ale jakby rozumiem, co mi napisał, że jak reverse Revoł będzie przy zerze, no to Bitcoin będzie na 126 000 doarów. wtedy był na 60 tam tyscach z groszem, a na Reverse Repo jeszcze było tam prawie bilion dolarów. No i zeszło w ubiegłym tygodniu do 28 miliardów, czyli już generalnie z 2,5 biliona do 28 miliardów. Bitcoin tego samego dnia osiągnął 124 000. >> Czyli na razie błąd modelu jest niewielki. No i można by się zastanowić, okej, no kiedyś to dojdzie do tam w pobliże zera, może zero nawet też za ileś tam to już będzie się jakby wypłaszczać i tak sobie tykać już po po niewielkich wartościach. No to co dalej? Skoro pieniędzy nie będzie jakby do systemu wpadać więcej, to zacznie się liczyć jego cena. Mhm. >> No i dlatego też y wydaje mi się, że to co zrobi Fed z kosztem pieniądza jest mega ważne. I przeglądając sobie teraz te szacunki dla inflacji i tak dalej, to tak, mieliśmy z jednej strony raport CPI, wszyscy zadowoleni wyszło potem PPI producentów, inflacja, W ściana do dołu. Oczywiście intradayowo tam nie, że jakoś dużo, ale to znowu drgnęło w stronę oczekiwań na na Fedi. Tak też trochę no nie śmiejąc się, ale jakby mówiąc o rynku krypto. No który przecież teraz na na krypto jest takie parcie. Firmy Bitcoin Treasury Companies, Etherium Treasury Companies, wszyscy kupują krypto na bilans firm, nie zastanawiając się co się stanie, jak to na przykład się przepołowi albo będzie 80% drawdownu. I a Bitcoin ani Ether ani inne krypto nie są żadnym remedium na na przykład jak tutaj o no bo wymyślono sobie, że dolar jest psuty, no to idziemy w krypto. Mhm. >> Tak jak w złoto, ale to są dwie różne rzeczy. złoto, a krypto to nie jest to samo, nie? Ale no to skoro jest wyższa inflacja, to znaczy, że dolar jest psuty bardziej, jego wartość traci szybciej, czyli trzeba się hedżować. >> No ale nie Bitcoinem, jak widać, a nie Etherem, bo czym szybciej dolar będzie tracić na wartości stołu inflacji, tym to szybciej też będzie spadać. Więc >> no to jest też jest pokręcone. >> To jest też pokręcone z tym z tym podejściem właśnie do TikToka, PPK, IKEXZ. No bo i i nie tylko w Europie, jeżeli spojrzymy jakie jest zainteresowanie krypto w inwestowaniu i spekulowaniu i jakie jaka część w ogóle inwestorów, jak duża część inwestorów w poszczególnych krajach, bo ostatnie dane były z Norwegii, ale wiemy też jakie są dane w Polsce. No tych użytkowników krypto jest więcej niż na przykład w Polsce o wiele wiele więcej niż zarejestrowanych rachunków czy unikalnych już nie mówiąc o aktywnych. Więc no pod tym względem tak jak mówisz, ale tutaj to spekulacja jest pełna i na szeroką skalę, że w tym momencie jeszcze cały czas firmy chcą chcą wrzucać to swoje środki, gdzie do tej pory cały czas tego nie robiły. No zobaczymy jak to się skończy. Chyba wiemy jak się to może skończyć, ale może jeszcze przed nami daleka podróż. Trzeba pamiętać, że w tym wątku my tylko spekulujemy w tych najgorszych scenariuszach y o jakimś nikłym prawdopodobieństwie zmaterializowania na i jest też taki kolejny scenariusz y właśnie, czyli tak skoro inflacja spada, krypto rośnie, choć bez sensu, bo wtedy dolar powinien drożeć, no bo mniej traci na wartości przez inflację, a jeżeli inflacja rośnie, to krypto spada, no to to wszystko wtedy wpływa nam na wycenę co do stóp procentowych. No i tu już ma sens, czyli niższe stopy procentowe lepiej dla krypto, wyższe stopy gorzej, przy braku już dwania nowych pieniędzy do systemu, czyli wreszcie rynkowe stopy zaczynają działać na rynek. Yyy, tak jakby BK2 zlikwidować i nagle jest problemm. >> Mhm. >> Yyy i to jest dokładnie teraz to samo, co się może dziać. I tak mamy 83% szans na cięcie na 17 września. Później mamy 87% szans na cięcie na yyy 10 grudnia dwie obniżki stóp. Ale jednocześnie model Cleveland Fed prognozuje, że w sierpniu czy w ogóle w lipcu bazowa PCE wyniesie 2,89, żeby odnieść się do do poprzedniego miesiąca i potem w sierpniu 2,96 rośnie pod 3%. Samo PCE z lipcu do 2,74 w sierpniu rośnie, czyli na miesiąc przed decyzją Fed. Dalej, roczne słopy inflacyjne wskazują na poziom 3,3% czyli zdecydowanie powyżej celu Fed, gdzie jak Fed ściął te 50 punktów pamiętne wcześniej też przed wyborami w Stanach, no to mieliśmy bliżej 2% >> tę wycenę. >> I to wszystko przekłada się właśnie na taki mało prawdopodobny scenariusz, jak widać zdaniem rynku. No bo rynek nie liczy na to, że Fed nie obniży stóp, tylko liczy, że obniży. Ale w ankiecie Bank of America jest w tym ta risku inflation prevents fed rate cuts i to jest 27% ankietowanych i to rośnie. Było tam paręnaście%, potem 20 i teraz w tej najnowszej ankiecie sierpniowej 27% uważa, że jest to jakieś zagrożenie, jeśli Fed nie będzie ciąć stóp procentowych przez inflację. >> No tak. I chyba rynek chciałby cały czas usłyszeć, że to jest trend, a chyba usłyszy, jak będzie kolejna obniżka, że to jest tylko takie dostosowanie, więc trochę nie to, o czym rynek cały czas myśli, ale ja uważam, że to i tak już już pomoże, bo ta część, która czekała na obniżki, bo tak przewidziała, będzie usatysfakcjonowana, będą czekali na kolejne Więc myślę, że to utrzyma może to może nie popchnąć rynku w górę, ale może utrzymać je po prostu amerykańskich rynków w trendzie w trendzie horyzontalnym. No czekamy na to. >> No bo teraz przy założeniu, że no pytanie jest oczywiście jak Fed zinterpretuje też inflację. Czy to jest tylko taki znowuż górka jest tymczasowe, czy to jest jednorazówka, a potem już za cztery kwartały się wszystko znowu wygładzi, czy stwierdzi, że to są jakieś bardziej długoterminowe trendy znowuż, które się pojawią. No bo żeby obciąć stopę procentową w momencie wzrostu inflacji, tak trzeci miesiąc z rzędu w ujęciu rok do roku mierzonej, no to tylko trzeba liczyć na spowolnienie wzrostu gospodarczego. No bo wtedy stopa spada realna i nie ma problemu, okej, będzie niższy wzrost, to ta inflacja tylko jest jednorazowo, teraz wyżej, a potem już będzie się uspokoi. No i co jest ciekawe, no w tych danych, które były z rynku pracy, gdzie poleciała szefowa BLS politycznie przez Donalda Trumpa zwolnionet jakby komuś się dane GUS nie spodobały i prezydent powiedział: "Dobra, idź tutaj już będziesz liczyć teraz co innego i gdzie indziej, ale nie w urzędzie u nas. No nie wiem, co to ma zmienić tak naprawdę w samych publikacjach danych, bo to przecież ta osoba jest odpowiedzialna za finalny ich wydźwięk. Jeszcze z takich ciekawostek, dlaczego tak też się dzieje w Stanach Zjednoczonych, tam są terminy nadsyłania tych ankiet, no bo wszystko jest badaniem ankietowym. >> Mhm. I z tego co już parę miesięcy temu to było, dlaczego właśnie te dane się rozjeżdżają od konsensusów, bo jest tak, że no jest ta mediana oczekiwań ankietowanych i tam czasami to chyba Zero Hedge tam sobie pisze, że wydarzenie z gatunku 4 czy 6 Sigma, czyli czwartego, szóstego odchylenia, czyli tu mamy medianę, a to wychodzi gdzieś tam albo gdzieś tam, że nikt nie prognozował tego w ogóle. To się tak się rozjeżdża, bo yyy firmy, które są ankietowane po prostu w niedocasie odsyłają odpowiedzi yyy i dopiero, czyli inaczej i rośnie ten odsetek tych firm, które nie dosyłają w czasie odpowiedzi, tylko po czasie i wtedy to jest w drugiej, trzeciej rewizji dopiero widoczne i dlatego mamy takie gigantyczne rozjazdy, że headline wychodzi nie wiem 200 000, potem jest nagle rewizja albo headline wychodzi 50 000, rewizja do 150 000 i strasznie to to jest rozjechane, ale to nie tutaj broniąc trochę szefowej BLS-u. Nie jej wina, że takiej odpowiadają. Trzeba by zmienić trochę metodologię. No i i to będzie jakby kolejny też wątek, no bo to już miesiąc następny przychodzi, wrzesień, czyli rosnąca inflacja. To widzimy w danych. Pytanie, co z rynkiem pracy? Czy on też się tak chwilowo przez właśnie tego typu statystyczne dziwne niedopasowania jakby waha, czy jest to też jakiś powiedzmy delikatny trend. No i to wpłynie na decyzję w sprawie Stóp Fedu i potem będziemy mogli sobie spekulować co dalej z tą całą hossą. >> No te obniżki to myślę, że jeżeli na Russela sobie y spojrzymy, no to tam y naprawdę inwestorzy czekają na yyy zarówno na taką dostosowawczą, jak i na ewentualny trend. No to jest ten sektor, gdzie potrzeba jest taniego finansowania i widać, że że tutaj jest spore oczekiwanie. I też jeżeli sobie różne ETFY spojrzymy, no to te ETFy, które uznawane są, a nie na przykład rynek biotechnologii, za taki, który dobrze będzie się rozwijał i funkcjonował tylko przy niskich stopach procentowych, no to widać, że też są są tam oczekiwania, ale to naprawdę muszą być musi chyba być seria obniżek stóp procentowych, żeby żeby to ruszyć. Czy to drgnęło? No to jeszcze jak już tak mówimy o stopach, to jeszcze na zakończenie zerknijmy sobie co tam ciekawego u nas ma się dziać, bo mamy przerwę na razie w decyzjach Rady Poliki Pieniężnej, ale już rada się zbierze wraz prawie że z pierwszym dzwonkiem w szkole. 23 TR września >> zbierze nam się Rada Polityki Pieniężnej. No i te oczekiwania są z tego co widzę takie nawet konkretne, że albo 25 to jest tak minimum absolutne zdaniem rynku. Oczywiście nie mówimy tutaj ani o analizie danych gospodarczych, tylko mówimy o tym, co wycenia rynek. A i 50 nie byłoby jakimś turboaskoczeniem i dalej to jest rynek tkwi w przekonaniu, że będzie seria dalej szła. >> Czyli to takie dostosowanie. Jak za piątym razem będzie dostosowanie, to potem powiemy: "Za nami seria". No rynek cały czas i analitycy jednak mówią o serii, a tutaj po stronie banku RPP to bardziej oni wolą dostosowanie. Mówiąc trochę tego nie rozumiem, dlaczego aż tak bardzo nie chcą wysłać sygnału do rynku, że po prostu jesteśmy w takiej serii obniżek stóp procentowych. No może chcą utrzymywać nadal mega mocnego złotego. Tak można by spekulować, że to pomoże cały czas gdzieś tam inflacji szybciej niż później dojść do tego celu. Teraz mamy 3,63 za dolara. Natomiast trend póki co się zatrzymał na początku lipca, jeżeli chodzi o umocnienie PLN. Natomiast do euro włuczemy sobie to tą dolnę dolną bandę przy 423. Aczkolwiek to oczywiście jakby co ma ten wątek stóp do czarnej melancholi, no to jedyne to, że właśnie jeżeli poszłoby za tym coś w kontekście, że dobra to jest kolejna obniżka, że właśnie może idziemy dalej cyklem, no to to, że może mieć to jakiś wpływ na na złotego wtedy gorszy niż niż lepszy, ale na razie złoty pozostaje no relatywnie bardzo mocny. Tak jak właściwie mówiliśmy o tym, że no jeżeli będzie względnie spokojnie na rynkach światowych, to nawet jeżeli przed nami jest seria obniżek, to złoty y pozostanie raczej spokojny yyy i mocny i no tym bardziej jeżeli też w Stanach Zjednoczonych zobaczylibyśmy tą obniżkę, no to tam relatywnie u nas cały czas będzie podobnie. Myślę, że tak rynek kombinuje i myślę, że też przez dłuższy czas jeszcze jest w stanie tak pozostać. >> No to kończąc ten wątek, najpierw będzie decyzja polityki pieniężnej, później będzie decyzja Fedu, a to wszystko będziemy sobie tutaj dalej omawiać. Także serdecznie dziękujemy państwu za dziś i dziękuję. Łukasz Wardyn. >> Dziękuję i zapraszamy na kolejne spotkania. To już to nie fake, że wróciliśmy. Postaramy się przygotować coś wyjątkowego. >> No to ja też na to będę czekał, bo dopiero się o tym dowiaduję. Także Daniel Kostecki też dziękuję i do zobaczenia w kolejnych nagraniach.









