W co inwestują dziś najwięksi? Jedna spółka zrobiła +3600% [Analiza strategii AI i zmiany w Berkshire]

Główne tematy:

W najnowszym filmie analizowane są najbardziej dynamiczne inwestycje 24-letniego Leopolda Aschenbrennera, który w ciągu 18 miesięcy osiągnął zyski 3600% dzięki infrastrukturze AI i neocloudach. Recenzja także nowych decyzji inwestorskich Berkshire Hathaway po odejściu Buffetta, które obejmują sprzedaż Mastercard i Amazona na rzecz Google i linii lotniczej Delta. W materiale przedstawione są kluczowe ruchy innych legendą Wall Street, takich jak Akman, Tepper i Druckenmiller, oraz porównania ich strategii. Dla inwestorów przygotowano praktyczne wnioski o trendach AI, różnicach między zarządzającymi i szansach na rynku.

  • Dominacja AI i neocloudów w portfelach inwestorów
  • Zmiany strategii w Berkshire Hathaway i konflikty perspektyw
  • Analiza porównawcza decyzji najlepszych inwestorów Wall Street
  • Specjalnie dla Ciebie: Dowiedz się, jakie spółki są obecnie gorące, a gdzie mogą się ukrywać nieocenione okazje. Wraz z analizą wideo DNA RYNKÓW oferuje zasoby do zarządzania kapitałem i przewidywania trendów. Nie przegap szansy na deepening znać dynamicznie zmieniającego się rynku!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

plus 3600% to jest zwrot jaki przyniosła jedna tylko spółka z portfela 24letniego zarządzającego, który jeszcze rok temu tak naprawdę nie istniał nawet na radarze na Wall Street. Inna pozycja tego samego funduszu, tego samego człowieka urosła o 500%, a trzecia o 200%. Leopold Ashen Brenner w ciągu ostatnich 18 miesięcy stał się najgłośniejszym nowym graczem na Wall Street i ma 24 lata. A w tym samym czasie, kiedy on dosypuje jednak do swoich pozycji w wąskich gardłach AI, na drugim końcu Wall Street nowy szef Berishire Hassaway po Waren Buffcie, Gregabel bez sentymentu czyści portfel po dziadku. Wyrzucił wizę Mastercard, Amazona, United Health, wszystko poszło w kibel, a dokupiono za to masę, na przykład Google i linię lotniczą, której Buffet nigdy w życiu nie chciałby kupić. za szybko jeszcze, żeby oceniać ten chaos, ale ekipa bez Buffetta zdecydowanie mocno się odpala jak spuszczona ze smyczy. Do tego pomiędzy nmi inni wielcy inwestorzy też pokazali ostatnio swoje ruchy. Na przykład Billacman kupuje Microsoft, a Dracken Miller wyprzedaje sektor finansowy. W tym materiale jak co kwartał chcę wam pokazać pełen obraz pierwszego kwartału, tym razem 2026 roku i raportów 13F, które mówią o tym co kupowali i co sprzedawali ostatnio najwięksi zarządzający na Wall Street. No i to jest coś, czym zdecydowanie czasem warto się zainspirować. Inwestujcie z Etoro, moi drodzy, platformą oferującą dostęp do ponad 10 000 aktywów na 20 ponadświatowych giełdach i można odebrać fajny bonus. Przede wszystkim zanim dojdziemy do bonusa to można inwestować też w ETFy z zerow%ową prowizją, można inwestować w akcje ułamkowe, w krypto. Można korzystać z gotowych smart portfolio stworzonych we współpracy z Backiem, jak jesteście leniwi, nic wam się nie chce wymyśleć samemu. A do tego teraz Etoro przygotowało dla was specjalną promocję, gdzie możecie sobie odebrać kurs, ale niebyle jaki kurs, bo kurs online o wartości 2000 $arów, który nazywa się zaawansowane aspekty tradingu, więc jeśli można się czegoś nauczyć za darmo, no to w sumie czemu nie. Zawsze jak można coś zrobić za darmo albo dostać coś za darmo to warto, bo jest nieskończona stopa zwrotu, jeśli jest za darmo. Więc zakładajcie konta, uczcie się, a szczegóły do wszystkiego znajdziecie w opisie tego materiału. Kurs za 2000 dolców, to jest tyle pieniędzy. Inwestuj skuteczniej, mądrzej i z większym spokojem. Dołącz do strefy premium DNA, podobnie jak już ponad 5100 innych inwestorów. to najlepsze miejsce do świadomego zarządzania swoim kapitałem i swoimi oszczędnościami. Dzięki za już 110 000 waszych subskrypcji dla tego kanału. To nas naprawdę wiele znaczy. Jeśli jeszcze nie jesteście z nami, to kliknijcie suba teraz i pomóżcie nam dalej się rozwijać. [muzyka] Często nasze co kwartalne zestawienie ruchów tych największych inwestorów. Zaczynaliśmy od takiego rynkowego wieloryba pokroi Warena Buffetta, ale Buffeta już nie ma. Znaczy żyje, ale nie zarządza. Więc dziś pójdziemy przewrotnie tropem nowej fali. i człowieka, który w ostatnim czasie zabłysnął fenomenalnymi wynikami i naprawdę niesamowitym wyczuciem pewnych trendów sztucznej inteligencji. Leopold Ashen Brenner urodzony w okresie Bessy po bańce internetowej, zaledwie 24-letni niemiecko-amerykański badacz sztucznej inteligencji i inwestor, który z miejsca stał się jednym z najłośniejszych nazwisk na całym Wall Street. Jego życiorys w ogóle przypomina historię pewnego genialnego dziecka prosto z Hollywood. 19 lat i ukończony z wyróżnieniem studia z ekonomii i matematyki ze statystyką na Uniwersytecie Kolumbia. Później pracował w elitarnym zespole Super Alignment w Open AI u boku samego Ilia SKa, gdzie zajmował się technicznym bezpieczeństwem systemów. W kwietniu 2024 zrobiło się nim głośniej, bo zostało zwolnione z Open AI za rzekomy wyciek informacji, czemu sam zaprzecza. To miało nastąpić po tym, jak ostrzegał zarząd przed dziurawymi zabezpieczeniami firmy i ryzykiem szpiegostwa gospodarczego ze strony Chin. Ashen Brenner zyskał status gwiazdy świata finansów odchodząc z Open AI dzięki dwóm powiązanym ze sobą kwestią. po pierwsze publikacji wiralowego manifestu na temat przyszłości szutnej inteligencji, który jak na razie bardzo trafnie się sprawdza. Warto go sobie przeczytać i spektakularnemu sukcesowi swojego funduszu hedgingowego, bo przewidział na przykład kryzys energetyczny nierozerwalnie związany z rozwojem sztucznej inteligencji, a jego największą pozycją stał się Bloom Energy, producent ogniw paliwowych, które umożliwiają zasilanie centrów danych całkowicie poza przeciążoną tradycyjną siecią elektroenergetyczną. Fundusz wszedł tę spółkę tuż przed gigantycznym rajdem i solidnie na tym ruchu zarobił. Zresztą to nie był jedyny ruch, na którym solidnie zarobili. Kolejny spektakularny zakład to był Sandisk, producent kości pamięci, który dzięki rynkowym niedoborom też urósł niemal 500% tylko od początku tego roku, a byli w nim wcześniej. W efekcie tych wzrostów już stał się drugą największą pozycją w funduszu hedgingowym Asen Brnera. Mimo tak potężnego wzrostu ceny jednak i mimo faktu, że to już druga pozycja w portfelu, Leopold i tak dokupował w ciągu pierwszego kwartału i powiększył ją o kolejne 8%. Część pewnie jednak będzie z was miała opory przed inwestowaniem w tak rozgrzane akcje. Więc pytanie brzmi, co jeszcze innego ze swoim portfelem zrobił Asen Brenner w pierwszym kwartale? Co sprzedał, a co kupił? Po pierwsze upłynnił prawie 36% akcji wspomnianego wcześniej Bloom Energy. No ale ciężko oceniać czy po prostu rebalansuje wagi w portfelu, czy może uważa coś za zbyt drogie po tak szalonym rajdzie. Pozbył się też całkiem sporego pakietu akcji innej spółki, która do tej pory mocno korzystała na trendzie niedoboru energii. Dokładniej mowa o Solaris Energy Infrastructure. Podmiot, który bezpośrednio również odpowiada na kryzys sieci elektroenergetycznej w USA przez model Power as a Service, oferując szybkie takie omijanie tych infrastrukturalnych wąskich gardeł. No bo zamiast czekać latami na tradycyjne przyłącze nowych centrów AI do sieci krajowej, to ta firma dostarcza takie mobilne wielkoskalowe turbiny gazowe bezpośrednio na miejsce inwestycji. No a to skraca krytyczny czas. do uzyskania zasilania z kilku lat do nawet kilku tygodni. No i model biznesowy wygląda naprawdę nieźle w tym wypadku, bo mamy stałe opłaty abonamentowe, które gwarantują stabilne, przewidywalne przepływy, a dodatkowo koszty paliwa i tak są w całości przerzucane na klienta. Masę kasy Leopold wpakował jednak tym razem w spółki zajmujące się wynajmowaniem mocy obliczeniowej zewnętrznym klientom, czyli tak zwane neocloudy. Spośród firm widocznych w portfelu funduszu Situational Awareness, bo tak się nazywa ten fundusz headingowy, zajmujących się bezpośrednio wynajmem takiej infrastruktury, są głównie cztery podmioty. Największy to Corwave. Stanowi w ogóle aż 14,4% całego portfolio Leopolda. Obecnie lider tego trendu, a ich model biznesowy polega w 100% na kupowaniu tysięcy najnowocześniejszych procesorów takich jak Nvidia H100, H200 czy Blackwell i wynajmowaniu ich mocy obliczeniowej pod trenowanie inferencje do modeli AI. Fundusz tutaj też powiększał swoją pozycję. Do tego jest jeszcze Appli Digital Iron i Bit Dear Technologies. Także ewidentnie Necloudów Leopold teraz chce w swoim portfelu jak najwięcej, bo jakby tego było nawet mało, to doszły jeszcze do portfela takie spółki jak Bitfarms, które są tak na dobrą sprawę w trakcie transformacji w necloudy. Do tej pory głównym biznesem takiego Bitfarmu było kopanie bitcoina i innych kryptowalut. No ale teraz zamierzają porzucić to w cholerę i przenieść moc na właśnie trenowanie modeli AI. Jest też HE Digital Technologies, nowa pozycja, ale też powiązana z tym samym. To właściwie jest kolejna odsłona Neoclouda. łamanego przez kryptogórnika. Pierwotnie akurat ta firma zyskała rozgłos jako pionier w ekologicznym wydobywaniu bitcoina. Ich centra danych są zasilane wyłącznie zieloną energią, na przykład wodną albo geotermalną. Obecnie to przedsiębiorstwo też transformuje się właśnie w takiego quazi neoclouda, czyli gra w dokładnie ten sam schemat co Iren czy co Bitfarms. Logika tych firm jest następująca. Skoro mamy już infrastrukturę i moc obliczeniową do kopania krypto, to podrasujmy to trochę i zacznijmy wynajmować ją do trenowania AI za obecnie lepsze pieniądze. A poza neocloudami i kryptogórnikami, którzy chcą być necloudami, Ashen Brenner dorzucił też na przykład do portfela T1 Energy. To jest spółka, która buduje taki amerykański łańcuch dostaw komponentów solarnych i magazynów energii, a do tego rozwija dedykowane takie hubby obliczeniowe dla centrów danych. podręcznikowy przykład beneficjentu potencjalnego, takiego potężnego głodu na energię, którą będzie zjadać i zjada już sztuczna inteligencja. Czyli de facto portfel Leopolda to jest obecnie trochę półprzewodników, masa neoudów i masa spółek pod energię do tych półprzewodników i do tych Neocloudów. Ale najciekawszy zakład rozgrywa się jeszcze w portfelu opcyjnym, bo w tym samym momencie, w którym fundusz ładował do kosza akcje spółek, o których teraz mówiliśmy, to jednocześnie w portfelu wylądowała cała masa opcji PUT, czyli instrumentów, które mają zarabiać na spadkach cen akcji. Ale zanim teraz ktoś krzyknie, że >> wielki zarządzający, nowa młoda gwiazda obstaja wielkie spadki, no to patrząc na strukturę portfela akcyjnego raczej można dojść do wniosku, że to jest po prostu hedging, klasyczny hedging, zabezpieczenie się przed potencjalną realizacją zysków, która na tak rozgrzanym rynku może nadejść tak na dobrą sprawę w każdej chwili. Obstawiam, że Leopolds po prostu chce potencjalnie zarobić na spadku i za ten zysk dokupić przecenione spółki. Tylko, że o ironio pamiętajmy, że to są dane na koniec marca 13F obecne to są to jest stan portfeli na 31 marca 2026. Więc paradoksalnie mogło się okazać, że w tym najbardziej dynamicznym momencie rajdu półprzewodników i pochodnych do półprzewodników po 100% w miesiąc przez kwiecień Leopold nie brał udziału, bo zabezpieczył się za wcześnie. No ale tak czy inaczej pomysły Ashan Brnera są warte podglądania i warte inspiracji. Ale nie zachłyśnijmy się tą nową falą wyłącznie, no bo są też inni. Na przykład rynkowi weteranie jak Berksshire Hassaway, którym zarządzał teraz pierwszy kwartał całkowicie nowy szef Gregabel i też sporo się pozmieniało. Wyczyszczono pozycje wizie, Mastercardzie, United Health, Dominos, Amazonie, całej masie innych podmiotów. Niektóre z tych decyzji o sprzedaży wyglądają też z dzisiejszej perspektywy dość niefortunnie. No idealnym przykładem jest tu pozbycie się 100% akcji Amazona, który kilka dni po zakończeniu kwartału zaliczył rajd o 30% na nowe historyczne szczyty. No tylko, że tu raczej chodziło jednak o bardziej generalne porządki, a nie o łapanie idealnego rynkowego timingu. Dlatego też znacznie ciekawiej wygląda ta druga zakupowa strona, bo w pierwszym kwartale Berksshire mocno zwiększyło swoje pozycje w Google. na razie kupowane niemalże na szczytach i w New York Timesie. W przypadku obo tych spółek zaangażowanie było budowane już w poprzednim kwartale i to właśnie wtedy opowiadałem wam nieco więcej o całej tezie inwestycyjnej też dla New York Timesa, no bo dla Google to wiadomo potencjalny zwycięzca AI. W przypadku New York Timesa chodzi o to, że przestało to być już wyłącznie gazetą. Dziś to jest bardziej rozbudowana platforma cyfrowa, która funkcjonuje w modelu subskrypcyjnym. Spółka ewidentnie zrozumiała, że same newsy średnio wystarczą już, bo informacje to jest towar powszechnie dostępny, więc stworzyła pakiet All Access, który łączy przeróżne obszary treści i usług w jednym abonamencie. To co jednak widać to, że zarówno Google jak i New York Times, jak się okazuje, skoro są dokupowane teraz, to były już zakłady nie Buffeta tylko nowego CEO derealizowane trochę wcześniej. No przy okazji też doskonale widać jak trudno się steruje takim kolosem jak Berkshire Hattaway. Tutaj akumulacja konkretnych akcji potrafi trwać kwartałami, a czasem i latami, a po drodze i tak nie ma pewności, czy pozycja została już w pełni zbudowana do tej docelowej. W tym samym czasie inwestor indywidualny zdąży 17 razy obrócić całym portfelem i pewnie z 12 razy solidnie na tym stracić. No a taki gigantyczny tankowiec jak Berksshire musi obrać kierunek i liczyć na to, że płynie w dobrą stronę, bo zmiany będą trwały za długo. Dlatego tym ciekawsze jest, że w portfelu pojawiły się też dwie inne zupełnie świeże nowe pozycje. Linie lotnicze Delta Airlines i sieć domów towarowych Mais. Dlaczego właściwy Berksshire decyduje się na zakup linii lotniczych? To w ogóle się kupy nie trzyma, zwłaszcza patrząc na historię Buffeta. Bycza teza dla Delta Airlines opiera się tutaj na głównie strukturalnych przewagach stricte samej firmy, które mają pozwalać im dystansować się trochę od konkurencji, zwłaszcza przed kluczowym sezonem letnim. Delta celuje przede wszystkim w zamożniejszy segment klienta, co zapewnia im jakąś siłę cenową i pozwala sprawniej przerzucać wahania kosztów paliwa bezpośrednio na pasażerów. No a to coś, co dla tanich przewoźników jest barierą nie do przeskoczenia. Co więcej, jest tam też strategiczna umowa z American Express i program lo realnościowy SkyMiles, które generują dla spółki stabilne przepływy w długim terminie. Ten mechanizm polega na bezpośredniej sprzedaży punktów SkyMiles w firmie American Express, która kupuje je za gotówkę, żeby potem nagradzać użytkowników kart kredytowych. taki przewidywalny strumień przychodów pozalotniczych, który ogranicza cykliczność całego biznesu, a to przekłada się na jakiś potencjał do umacniania rynkowej pozycji, zwłaszcza przy rosnących cenach paliwa lotniczego. Dodatkowo gdzieś tam wiatrem w żagle mogą być bankructwa low costowych konkurentów. Niedawno zbankrutowało Spirit Airlines, co też stanowi jakiś sygnał, że w branży robi się trochę więcej przestrzeni dla tych dotychczasowych liderów. No ale dalej, linia lotnicza. Sam Buffet przez lata powtarzał, że linie lotnicze i z tym się zgadzam to jeden z najgorszych biznesów, który istnieje. Finansowa pułapka bez dna. No więc jak widać nowe szefostwo Berksshire solidnie się bez nadzoru zaczęło bawić. Do tego doszło też Mais, jeden z największych, najbardziej rozpoznawalnych operatorów domów towarowych w USA. Co może stać za tym zakupem? No naprawdę nie wiem. być może ogłoszony program zamykania słabo rentownych placówek, który ma jakoś pomóc trwale poprawić rentowność tego biznesu i uwolnić zamrożony kapitał na inne inwestycje. Ale patrząc na dane finansowe za ostatnie lata, nawet nie kwartały, to jakoś to nie czuję się zachęcony, żeby powielać taki ruch nowego szefostwa Berksshire. Tak czy inaczej, na pewno czuć w tej firmie silny wiatr zmian i kolosalną reorganizację podejścia od tej dawnej polityki zarządzania Buffeta. naprawdę ciekawie będzie to oglądać przez kolejne lata. Dobra, czas na kolejną gwiazdę Wall Street, Billa Akmana. W pierwszym kwartale jego fundusz Persing Square Capital, który swoją drogą ostatnio zadebiutował nawet na giełdzie, o tym będzie inny materiał, był dość wstrzymęźliwy w otwieraniu nowych pozycji. Właściwie poza dokupieniem akcji Amazona, Akman dołożył do swojego portfela tylko jeden zupełnie nowy podmiot, który część z was ładuje do portfela. Microsoft i ta transakcja na Microsofcie pokazuje idealnie, że ci wielcy zarządzający, mimo tego, że mają masę dostępu do informacji lepszych i szybszych niż my, masę zespołów analitycznych, potrafią naprawdę bardzo mocno rozjeżdżać się swoimi poglądami na daną spółkę. W tym samym czasie, kiedy Akman budował pozycję w Microsofcie, Chris Hon, kierujący funduszem TCI, który ewidentnie uznał rozwój AI za realne zagrożenie dla Microsoftu, sprzedał swój pakiet. Dokładnie. Dla Akmana. Jednocześnie zwiększył zaangażowanie w konkurencyjny alfabet odkupując to od Akmana. Chłopaki po prostu wymienili się akcjami. Akman uważa, że rynek niesłusznie wycenia akcje Microsoftu za nisko. Jego zdaniem inwestorzy nie doceniają odporności flagowych programów takich jak Excel czy PowerPoint na konkurencję ze strony nowych platform sztucznej inteligencji. Dostrzega też dużą wartość w partnerstwie Microsoftu z Open AI. Tylko, że realnie po tej transakcji portfel Akmana przypomina po prostu jeden wielki ETF na największe spółki. Tylko, że będzie mógł sobie za to wybierać solidne kilka procent rocznie opłaty. No i na pewno nie odjedzie mu za bardzo indeks. Także kto wie, może to jest jakiś sposób na zarządzanie multimiliard dolarowym kapitałem. David Teper z kolei znany historycznie z gigantycznych swoich zakładów na chińskie spółki technologiczne, o których mówiłem już wiele razy w poprzednich tego typu materiałach, w pierwszym kwartale 2026 zrobił coś, co wygląda na pewien rodzaj kapitulacji. Ale do tego za chwilę. Najpierw co kupił? kupił SanDisk, tę samą spółkę, którą Ashen Brenner ma jako drugą największą pozycję. Tylko, że Teper wchodził dużo później po tym, jak już akcje wzrosły 3600% od lutego 2025. To nie jest więc fundamentalne zagranie. To jest klasyczne kobowanie momentum, czyli to co te robi najczęściej. Do tego agresywnie skupował też Ubera na korekcie sięgającej ponad 30% i ja również, o czym informowałem was w tym materiale. A sprzedawał na przykład Delta Airlines, czyli dokładnie tę spółkę, którą w tym samym czasie kupował Berksshire. Kolejna wielka rozbieżność dwóch różnych podejść. Berksshire pewnie myśli długoterminowo o konsolidacji rynku po na przykład upadku Spirit Airlines. Stepper bardziej krótkoterminowo i ewakuował się przed uderzeniem drogiej ropy w koszty delty. Jednocześnie jednak, co chyba najważniejsze u Teppera, sprzedał ogromne pakiety chińskich akcji. Alibaba zredukowana o 30%, Pinduodu o połowę, JD o 70%. Z chińskim portfelem Teper radykalnie skończył, robiąc wyjątek tylko dla bajdu, które dokupował. To trochę dziwny moment, szczerze mówiąc, na taką decyzję, biorąc pod uwagę, że te spółki są dziś realnie dużo tańsze niż były rok, dwa czy trzy temu. No ale każdy ma swoją tezę. Teper po często po prostu atakuje to, co akurat nabiera rozpędu i bardzo szybko porzuca inne pomysły. Nie, nie jest to mój ulubiony inwestor. Mój ulubiony Stanley Dracken Miller robił coś zupełnie innego. Największą pozycją, którą sprzedał okazał się ETF na sektor finansowy USA. DRS wyprzedawał te aktywa przez cały okres korekty, która trwała w pierwszym kwartale 2026. Tu akurat mamy trochę inne zdanie, bo ja częściowo na tej przecenie dokładałem elementy amerykańskiego sektora finansowego do swojego portfela, o czym też nagrywałem dla was o tutaj osobny materiał. Te ruchy są jednak też w pewnym stopniu zbieżne z decyzjami chociażby Berksshire, bo Gregabel też pozbywał się przecież wizy i Mastercarda, które ważą całkiem sporo w tym wspomnianym ETFie, którego pozbywał się Dracken Miller. Zresztą u niego ten sektor stanowił dość duży odsetek, 7% całego portfela. To nie był też zresztą jedyny ETF, który wyleciał od Dracken Millera. całkowicie wyczyścił też pozycję w szerokim S&P 500 w wersji równoważonej, czyli tam gdzie spółka niezależnie od swojej kapitalizacji ma dokładnie taką samą wagę. Do tego Draken Miller ewidentnie ma wyraźną sztamę z Akmanem w kwestii Google, bo obaj pozbywali się tej spółki w pierwszym kwartale. Najwyraźniej może ktoś uznał, że alfabet jest już za mocno rozgrzany i czas poszukać sobie na rynku jakiś innych ciekawszych okazji. Co w takim razie więc były to za okazje? Co wpadło w to miejsce do Dukens Family Office. Ogromnym, przepotężnym zakładem akurat, który już no nie jest nowym, bo jest od jakiegoś czasu utrzymywany w portfelu Dracken Millera, ale ulósł aż do 18% całego portfolio jest Natera. Amerykański gracz z sektora biotechnologii i diagnostyki medycznej, który specjalizuje się w zaawansowanych, nieinwazyjnych badaniach genetycznych opartych na analizie wolnokomórkowego DNA. W swojej ofercie posiadają oni między innymi testy prenatalne, badania przesiewowe i innowacyjne rozwiązania z zakresu płynnej biopsji, które mają służyć do wczesnego wykrywania nowotworów czy monitorowania odrzutów przeszczepów. Spółka co prawda wciąż nie osiągnęła rentowności, ale skala tego biznesu rośnie w naprawdę zaskakująco stabilny i powtarzalny sposób jak na biotechnologię. I co ważne dla szukających rynkowych promocji, cena akcji znajduje się obecnie w wyraźnej korekcie. Można ją sobie zgarnąć około 25% poniżej ostatnich szczytów. No intryguje mnie ta pozycja, szczerze powiem, bo jest bardzo duża jak na Jacken Millera. Tam musi być bardzo duże przeświadczenie o przyszłym sukcesie tej firmy, mimo że jak na razie no tam ta spółka rośnie, ale umówmy się, to nie są wzrosty porównywalne albo nawet zbliżone do tego, co można by osiągnąć w sektorze technologicznym ostatnio. Oprócz tego Drcken Miller mocno zwiększył zaangażowanie w IPF, której udział w pierwszym kwartale urósł z, portfela do 4,5%. całego portfela. Ypowin być wam znany również z tego kanału. To jest argentyński gigant energetyczny działający w sektorze naftowo-gazowym, który zabezpiecza pełen proces od poszukiwania wydobycia przez rafinację aż po końcową dystrybucję ropy i gazu. Kluczowy operator eksploatujący również potężną formację łupkową >> Wakamuerta. >> Jeden z największych na świecie niekonwencjonalnych rezerwuarów węglowodorów i fundament, absolutny fundament gospodarki gdzieś całej Ameryki Południowej. Trochę na nim zarobiłem na tym kanale w portfelu publicznym, defensywnym. No ale sam osobiście o tym mówiłem w tym materiale zrezygnowałem z tej pozycji i przeszedłem na coś innego. Może to był błąd. No jakby Dronen Miller ma dużo lepsze dane niż ktokolwiek z nas, więc kto wie, może wrócę. Do tego dobierał też Alcoa Corporation, amerykańskiego giganta metalurgicznego i jednego z największych globalnych producentów boksytu, tlenku glinu i aluminium. Firma kontroluje pełen łańcuch produkcyjny od samego górnictwa aż po chutnictwo. Produkty tutaj to kluczowe komponenty w przemyśle lotniczym, motoryzacyjnym, budowlanym czy opakowaniowym. Taki fundament światowego sektora metali. Swoją drogą na temat sektora stalowego również miał nagrywany ostatnio odcinek na YouTubie. Może po prostu ci wielcy inwestorzy oglądają wszyscy ten kanał. No może po prostu do tego się to sprowadzają te decyzje. Tym bardziej, że w samym portfelu Dracka pojawił się też ST Microelectronics, spółka, która niedawno doszła do naszego Stockana do omawiania. Europejski lider w produkcji półprzewodników z siedzibą w Szwajcarii. Spółka projektuje i wytwarza układy scalone i mikrokontrolery szeroko wykorzystywane właśnie w sektorze motoryzacyjnym, automatyce przemysłowej, elektronice użytkowej i innych urządzeniach z obszaru internetu rzeczy. Dostarczają też zaawansowane czujniki, układ zarządzania energią. No wszystko co tak na dobrą sprawę ważne kiedy przedsiębiorstwo zaczyna transformować i przekierowywać swoje moce produkcyjne trochę w kierunku układów dla sztucznej inteligencji i rynek w ostatnich tygodniach zwłaszcza bardzo mocno kupił te narracje o zwrocie w stronę produkcji chipów pod sztuczną inteligencję. A dzięki temu spółka tylko od początku kwietnia dała zarobić ponad 80%. No więc jak widać od Jacken Millera, mimo tych podejść do Ameryki Południowej, mimo podejścia pod trochę przemysł, nie mogło zabraknąć czegoś, co jakoś wpisuje się w wąskie gardło sztucznej inteligencji i bardzo dobrze, bo to powinien być element każdego portfela przynajmniej w jakimś stopniu dziś. Trzy wnioski, moi drodzy, na koniec, które warto zabrać ze sobą z tego pierwszego kwartału 2026 po przeglądzie raportów 13F. Po pierwsze wąskie gardła AI dalej rządzą rynkiem. Ale, ale tłum już tam jest. Ashen Brenner zarobił setki procent, bo wszedł rok wcześniej, kiedy reszta rynku nie wiedziała, czym jest Neo czym jest GPU as a service. Dziś wszyscy to wiedzą. Każdy zarządzający na świecie próbuje wskoczyć do tego pociągu. To oczywiście nie znaczy, że ten pociąg się zatrzyma, ale to znaczy, że stopy zwrotu z kolejnego roku będą tutaj niższe niż z poprzedniego. Może dalej wysokie, ale niższe niż z poprzedniego. Wąskie gardła AI to dalej jest dobra inwestycja, ale to już nie jest przewaga rynkowa, to jest rynkowy konsensus. Drugi wniosek to taki, że najwięksi są bardzo mocno na rozdrożu, a to znaczy, że rynek jest bardzo mocno na rozdrożu. Akman kupuje Microsoft, TCI sprzedaje Microsoft, Berksshire kupuje Delta, Teper sprzedaje wszystkie linie lotnicze. Dracken Miller sprzedaje sektor finansowy, ja go trochę kupowałem. No jesteśmy w końcu w tym samym gronie. W historii rynku tak głębokie rozbieżności pomiędzy najlepszymi pojawiają się rzadko i zwykle oznaczają, że coś fundamentalnego się dzieje. Może cykl się zmienia. Może cykl jest niezrozumiały, coś się zmienia. Historycznie takie momenty są z reguły bardzo dobre dla aktywnych inwestorów, dla aktywnych inwestorów, którzy potrafią dostrzec jakieś niuanse. No problem w tym, że niektórzy dostrzegą je dobrze, inni źle, ale ci co dostrzegą dobrze, bardzo dobrze na tym wyjdą. I po trzecie i chyba najważniejsze, moi drodzy, jako wniosek, prawdziwe okazje są zawsze poza tłumem. Cała ta narracja, co kupuje Buffet, no już nie Buffet w sumie, Abel, co sprzedaje Ashen Brenner jest fajna jako materiał edukacyjno inspirujący do odkrywania nowych podmiotów i spółek. Proste kopiowanie to jest droga do bycia drugim. Najlepsze pozycje to są te, których oni jeszcze nawet nie znaleźli, bo nikt ich jeszcze nie znalazł. A gdybyście wy byli ciekawi, gdzie my szukamy okazji na rynku, to zachęcam już do sprawdzenia wersji premium portalu DNA, której regularnie korzysta ponad 5100 innych inwestorów. Tam bieżący wgląd na to, co naprawdę ważne na rynkach, w gospodarkach i w spółkach. Więc nie czekajcie z dołączeniem. Wszyscy dostają codziennie różne analizy i przemyślenia o tym wszystkim ode mnie i całego naszego zespołu DNA, a także mają możliwość podglądania, jak ja sam inwestuję, własne oszczędności w portfelach łącznej wartości ponad 8,5 miliona złotych. Duże pieniądze, dużo emocji, ale gwarantuję, że przede wszystkim jeszcze więcej nauki. Więcej na ten temat znajścia na stronie premiumdnarinków.pl. Link w opisie tego nagrania. W tym materiale to już wszystko. Do zarobienia. Cześć.

Przewijanie do góry