Rozmowa o inwestowaniu algorytmicznym – taktyczną alokację aktywów, strategię dual momentum oraz wskaźniki OECD
W odcinku podcastu Inwestor Wojtek gościem jest Grzegorz Link, były zarządzający Opoki TFI oraz autor bloga inwestowanie algorytmiczne.pl. Ekspert omawia taktyczną alokację aktywów, strategię dual momentum oraz wykorzystanie wskaźników wyprzedzających OECD (CLI) do określenia reżimu rynkowego.
Przedstawia autorską metodę Global Grow Cycle, która w ostatnich sześciu latach generowała średnioroczną stopę zwrotu około 16 % przy maksymalnym obsunięciu 20‑30 %. Zwraca uwagę na znaczenie zarządzania ryzykiem: automatyczne stop loss, opcje put na indeksy oraz dywersyfikację pomiędzy różnymi modelami algorytmicznymi.
- Momentum i dual momentum – zasady i praktyczne zastosowanie
- Wskaźniki OECD CLI – jak odczytywać sygnały rozwoju i spadku gospodarki
- Global Grow Cycle – opis strategii, wyniki backtestu i ograniczenia
- Opcje put jako zabezpieczenie przed spadkami rynku
- Porównanie podejść dyskrecjonalnych i algorytmicznych
Materiał jest przydatny dla początkujących oraz średniozaawansowanych inwestorów, którzy chcą budować własne, testowane na danych historyczne modele inwestycyjne.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry państwu. Nazywam się Stanisław Borawski. Jestem dziennikarzem Pulsu Biznesu i witam państwa serdecznie w najnowszym odcinku podcastu Inwestor Wojtek, gdzie gościmy Grzegorza Linka, byłego zarządzającego Opoki TFI i autora bloga inwestowanie algorytmiczne.pl. Cześć Grzegorzu. >> Cześć i dzień dobry państwu. >> Algorytmy to będzie centrum naszej rozmowy. Może wyjaśnić najpierw słuchaczom czym dokładnie jest to inwestowanie algorytmiczne? Na czym ono polega? >> Jasne. No to inwestowanie algorytmiczne to jest takie, które opiera się na jakichś ścisłych, łatwo zdefiniowalnych regułach, które można przetestować. Czyli cokolwiek, co uważasz, że na rynku może działać z jakiegoś powodu w jakiś systemowy, systematyczny sposób. Możesz to zweryfikować na danych wstecznych. Możesz na przykład zaprogramować jakiś algorytm, który patrzy jakby sobie to poradziło 10, 20, 30 lat temu na innych reżimach rynkowych niż mamy dzisiaj. To to już jest inwestowanie algorytm. >> Możesz podać przykłady tych reguł? No jasne. No wszystkie te strategie, o których piszę na blogu, czyli takie jak taktycznej alokacji aktywów, czyli patrzysz na rynek i patrzysz czy tam jest dwdown rynków indeksów giełdowych, duży, mały. Jeżeli jest duży, to unikasz alokacji. Jeżeli jest mały, to zostajesz z alokacją akcyjną. To jest przykład takiej reguły systematycznej i możesz ją przetestować. Możesz zobaczyć jak by to sobie radziło, gdybyś to robił przez 40 lat, a nie tylko przez ostatnie 4 lata. Bo reżimy rynkowe mają to do siebie, że trochę nas zwodzą, że przez coś przez kilka lat może działać i wydaje się super strategią, ale potem jak to sprawdzić na danych historycznych może się okazać, że to jest super strategią, tylko w bardzo specyficznych warunkach, a kiedy indziej może być nawet bardzo bolesne. >> A na jakich regułach opierasz swoją strategię inwestycyjną? >> M ja moja strategia inwestycyjna to jest tak naprawdę cały czas w konstrukcji, więc to nie jest już gotowy produkt, który bym chciał sprzedawać komuś. Ale jednak fundamentem to są zawsze algorytmy i to ja na przykład w tej chwili bardzo się skupiam na tej taktycznej alokacji aktywów. To jest >> czym jest taktyczna alokacja aktywów? >> W ogóle algorytmicznych podejść jest bardzo dużo. One są bardzo różne i można zrobić coś bardzo skomplikowanego, a można robić rzeczy mega proste i taktyczna alokacja aktywów jest gdzieś pośrodku tej ścieżki. Ja to nawet pisałem na blogu taki artykuł o ścieżce systematycznego inwestora i tam pogrupowałem, że są różne y etapy, że od od pasywnego inwestowania, które jest najprostsze, to jest po prostu kupujesz i jakiś >> trzymasz ETFa na przykład na S&P 500. >> Dokładnie. To jest jakby poziom pierwszy. Poziom drugi to już jest strategiczna alokacja. To już tak mieszasz troszeczkę, że nie jedyne TF tylko na przykład może akcje i obligacje i trochę surowców i trzymasz zawsze ten sam miks. Rebalansujesz raz na jakiś czas. To już jest dro, >> czyli że są ustalone proporcje, że akcje, nie wiem, 50% obligacje 30 surowce 20 >> dokładnie. To jest jedna z prostych. >> Wyszło 100%. Wyszło 100%. Dobrze. >> To jest jedna z prostszych modyfikacji. Potem kolejna modyfikacja to jest możesza taktycznej alokacji właśnie, czyli już tak troszeczkę dopasowujesz się do warunków rynkowych, czyli już w jakiś sposób i tutaj tych sposobów jest multum, jest bardzo dużo różnych podejść. patrzysz jakie są warunki rynkowe, mierzysz to w jakiś sposób ilościowy, czyli mierzysz jakieś wskaźniki na przykład w tej mojej strategii Global Grove Cycle, no to mierzymy wskaźniki wyprzedzające CLI, które publikuje organizacja OECD, ale to pewnie przejdziemy do >> No to przejdziemy do tego wskaźnika na pewno. >> Właśnie, ale to jest tylko też kolejny etap, a potem możesz jeszcze bardziej to komplikować. Możesz zrobić strategię, które już tak w oparciu o dane dzienne inwestują na przykład w momentum na rynku akcyjnym, czyli kupują spółki, które mają silny momentum. Możesz to jeszcze bardziej skomplikować. Możesz robić tak zwany arbitraż statystyczny albo persing, czyli takie handlowanie na parach spółek, które są jakoś tam skorelowane, ale z jakiegoś powodu odstąpiło od tej korelacji. No i na przykład twoja metoda inwestycyjna to jest wiara, że ta korelacja wróci. Więc to są to to też nie jest jeszcze koniec. Jeszcze można jeszcze bardziej konflikować takie rzeczy jak high frequency trading. No ale to to już są rzeczy dla instytucji i dla wielkich zespołów ludzi, więc tego jakby >> dla hfundów przygefundów, więc tego już bym nie polecał indywidualnej osobie, ale przekaz jest taki, że tych algorytmów jest bardzo dużo, bardzo wiele różnych. >> To jak się ty łapiesz w tym gąszczu danych, na którym można budować? >> U mnie to po prostu działało tak, że poznawałem dość stopniowo na przestrzeni tych nast lat, kiedy się tym zajmuję, kolejne strategie. Nawet miałem taki od początku właśnie trochę marzenie, żeby je tak jakoś ilościowo zmierzyć, którym skatalogować. O, można tak powiedzieć, żeby No i to właśnie teraz mi się udało już na tym blogu, że już mam ten wpis o tych o tych rodzajach strategii, że jakby, które są, które z czym się je, które są długoterminowe, które są krótkoterminowe, które zakładają, że rynek dalej będzie rósł tak jak rośnie, a które są na jakiś powrót do średniej, czyli że jednak wzrósł za bardzo i teraz będzie spadał, żeby tam skorygować ten wzrost, więc po prostu doświadczenia na kilkanaście lat doświadczenia. Wydaje mi się, że każdy kto się tym zajmuje, a jest trochę takich ludzi, to po prostu metodą prób i błędów dochodzi do tego co działa, a co słabo działa. >> Jaka jest najlepsza stopa zwrotu i najgorsza, jaką osiągnąłeś? Możemy w ujęciu rocznym na przykład. >> To jest bardzo trudne pytanie, bo to to jest pytanie bez ram, to znaczy w jakim właśnie okresie, w jakim >> możemy w rocznym. >> No możemy w rocznym. No to na przykład w tych >> albo albo możesz po prostu powiedzieć jakie największe obsunięcie przeży >> Jasne. No właśnie to chciałem nawet od tego zacząć, że to jakby to co to co zarobisz to jest jedna strona, ale o wiele ważniejsza dla mnie jest strona jakie możesz mieć obsunięcia. Czy to jest bardzo ryzykowne? No i na przykład te strategie Global Gof Cycle, no to mają w tej chwili stopy zwrotu rzędu 16% KAGR, czyli takich 16, >> czyli średniorocznie, tak? >> Średniorocznie przez ostatnie s lat, >> ale to jest >> Global Grow Cycle. Na czym się skupia dokładnie ta strategia? To jest taktyczna lokacji, która wykorzystuje te dane OEC, DCLI, czyli czyli wskaźniki wyprzedzające. Ale chcę tylko powiedzieć, że to jest 16% za ostatnie 6 lat, a na przykład długoterminowa taka back test tego za powiedzmy 40 lat na amerykańskim tam rynku, to pokazuje bardziej 12%. Mhm. >> Więc trzeba się też liczyć z tym, że te 16% to nie jest coś, co ja bym obiecał komuś, że przez najbliższe 5 lat będzie też miał, tylko po prostu był bardzo dobry okres i to dotyczy wszystkich strategii i to czy to algorytmicznych, czy dyskrycjonalnych, że mają lepsze i gorsze okresy. No i warto to mierzyć. >> Czyli 16% a największe obsunięcie jakie przeżyłeś. Ja prywatnie to to przeżywałem obsunięcia nawet rzędu 80 90% tak jeszcze ręcznie handlowałem na na Forexie, ale w tych strategicznych rzeczach no to to są obsunięcia rzędu 20 30% maksimum. Nie nie większe, bo to większe to by nie miało sensu, bo na przykład wiemy z danych historycznych, że pasywne inwestowanie ci daje obsunięcia rzędu 50, 60 nawet 70%. No to to jest dla mnie jakby nie do wytrzymania obsunięcie. Ja bym nie chciał całego swojego majątku mieć na takim obsunięciu. >> No to masz automatycznie po prostu komendę stop loss, czyli zatrzymaj zatrzymaj straty >> teraz tak mam to zorganizowane, że po prostu jak zawsze jak otwieram pozycję to no może nie zawsze jak otwieram pozycję, ale prawie zawsze staram się tego stop losa ustawić nie zawsze automatycznie. Czasem on jest taki bardziej, że ja na przykład wiem, że muszę pilnować jakieś dane i jak te dane tam coś wyjdą gorsze, lepsze, to wtedy muszę ten ST plus ręcznie zrealizować. Ale też bardzo często zostawiam go automatycznym. Grzegorzu, ja teraz przyjmę rolę głupa i będziemy krok po kroku próbować wytłumaczyć ludziom niezaznajomionym z inwestowaniem algorytmicznym o co chodzi. Padło tutaj kilka pojęć już w trakcie twojej wypowiedzi typu taktyczna alokacja, global grow cycle, wskaźniki OECD wyprzedzające. Co one mierzą przede wszystkim? Czy znaczy jeszcze raz zacznijmy, czym jest ten Global Grow Cycle, to podejście, ta strategia inwestycyjna i czym są te wskaźniki OECD, o których mówisz, jakby co one mierzą dokładnie? Jasne. To żeby to wyjaśnić to cofnijmy się najpierw krok wstecz i wyjaśnimy w ogóle co to jest momentum i dual momentum. >> Momentum, czyli podążanie za trendem de facto. Tak. >> To jest podobne, nie do końca to samo, ale bardzo podobne. Tak. Fenomen momentum to jak z fizyki wiemy, momentum to jest pęd. >> Jest tam takie zjawisko, że jak masywny obiekt jest rozpędzony, to dość trudno go zatrzymać. Ma swoje, ma swój pęd. Trzeba włożyć siłę, żeby go powstrzymać. I trochę podobne zjawisko ludzie odkryli statystycznie na rynku finansowym. Okej. >> Czyli że są akcje, na przykład są spółki yyy, które, których kursy rosną i nawet jak wszyscy wiedzą yyy powszechnie, co to za spółki i dlaczego te kursy rosną i są popularne, to i tak one nie przestają rosnąć od razu i ludzie nie zaczynają zarabiać na spadkach, tylko one są rozpędzone i przez jakiś czas pozostaną rozpędzone >> i to jest statystycznie udowodnione. >> I to jest statystycznie udowodnione na tyle, na ile w finansowych i inwestycyjnych naukach da się coś udowodnić, ale jest to jakby zaobserwowane, bym powiedział już udowodnione. Yyy, głównie w latach 90 były tam takie prace, yyy, między innymi taki naukowiec jak Jagadish yyy bardzo taką popularną miał pracę, ale w każdym razie od tego czasu bardzo intensywnie jest ten yyy czynnik inwestycyjny wykorzystywany, że jak kupujesz grupę spółek, których akcje rosną i trzymasz przez na przykład jeden miesiąc, dwa, trzy miesiące, to prawdopodobnie statystycznie będziesz miał większą szansę, że ona zarobi niż jakaś losowa grupa spółek. >> To jest po prostu efekt momentum. >> Okej. >> No i jak już możemy >> to jest momentum, a jeszcze jest to dual momentum. Tak, >> tak, bo to już jest kolejna tam >> etap >> etap wykorzystania tego efektu, bo można ten efekt na wiele różnych sposobów wykorzystać. Można wiele różnych strategii stworzyć, które momentum wykorzystuje i dual momentów, dual momentum jest jednym z najprostszych, moim zdaniem wykorzystaniem tego. To Gary Antonaci y opisał najpierw w pracy naukowej, potem w swojej książce chyba w 2012 albo 13 roku. I to jest bardzo proste podejście, bo tylko raz w miesiącu sprawdzasz kursy. >> Okej. >> I nie spółek, tylko indeksów. >> Okej. No i on sobie dobrał, że są bierzesz dwa indeksy na przykład S&P 500 i rynki wschodzące. Przykładowo możesz dobrać inny zestaw, ale tak i sobie wschodzący to indeks MSC. Tak, dokładnie. >> Dokładnie. Taki taki można wybrać. No i mierzysz po pierwsze pierwszy krok czy absolutne momentum tak zwane jest dodatnie, czyli czy rynek akcyjny S&P 500 w ogóle rośnie, czyli relatywnie do zeszłego roku, >> czyli czy jest wyżej. Jeżeli tak, to strategia wchodzi reżim ryzykowny. Chcesz mieć akcję i potem wchodzisz w drugi warunek, czyli tak zwane momentum relatywne, czy mocniej wzrosłe amerykańskie akcje, czy indeks rynków wschodzących. Jeżeli rynki wschodzące to przez najbliższy miesiąc kupujesz, po prostu kupujesz indeks rynków wschodzących, zapominasz, wracasz do tego. >> Wszystko jest w horyzoncie czasowym, kupujesz miesiąca. Tak, tylko miesiąca. Dokładnie. Tak. I co miesiąc sprawdzasz jeszcze raz i za miesiąc sprawdzasz kolejny raz. >> No a co robisz jak jest be? >> No właśnie. Wysłuchaj, to jest tak fajne, że jak jest hossa, to przez 10, 20, 30 miesięcy nic nie będziesz zmieniał, bo tak naprawdę jak co miesiąc będziesz to sprawdzał, to cały czas będzie wychodziło to samo. >> Będzie, że i będziesz miał taki sam wynik jak pasywne inwestowanie i wszyscy będą zadowoleni. Ale właśnie tak jak zapytałeś, co będzie jak jest Bessa, wtedy robi się ciekawiej, bo wchodzisz w tak zwany reżim ryskow, czyli taki bezpieczny, >> tak, czyli bezpieczny, mniejszy apetyt na ryzyko, czyli mniejszy popyt na akcję. >> Dokładnie. I tam Gary akurat w tej swojej strategii powiedział, że po prostu kupujesz obligacje rządu amerykańskiego, jakieś tam średnioterminowe i zapominasz znowu na miesiąc, po miesiącu znowu sprawdzasz. No i ta strategia, jak sobie ją przetestujesz na danych rynkowych za jak najdłuższy okres jaki znajdziesz, będzie miała super wynik i będzie biła pasywne inwestowanie przede wszystkim, czyli będzie miała wynik. >> A jak to bije pasywne inwestowanie? Bo mówimy tutaj o kupowaniu indeksów, tak? >> Czyli kupujesz ETFY w takim razie na te indeksy, >> tak? >> Okej. No to jak to bije pasywne inwesty? Tak, tak to bie, że unikasz obsunięcia kapitału jak jest Bessa i to jest bardzo spory zysk. No bo jeżeli masz Bessę na przykład 60% jak była w Stanach w 2008, a ty >> ETF jeszcze takiej bezy nie przeżyły. De facto, >> to prawda. To jest inny czy jak technicznie zrealizować tą strategię, to też jest ciekawe pytanie i to też się z tym zgadzam, że ETFY istnieją krótko, więc bardzo możliwe, że to tak super nie zadziała w przyszłości. Też trzeba być sceptycznym. To nie jest tak, że jak w badaniach coś wyszło, to to już jest święty gral i zawsze będzie działać. Ale były też wtedy instrumenty, na przykład featuresy, czyli kontrakty terminowe, na których mógłbyś tą strategię zrealizować, bo to nawet nie musisz sprzedawać indeksu, możesz mieć y kupiony indeks na przykład S&P, wtedy już był ETF i tylko możesz zahedgeować ten tą swoją ekspozycję akcyjną poprzez kontrakty terminowe, ale to już jest technikalia. >> Są te technikalia, które są bardziej sk >> niezbyt istotne. To jest dual momentum. Ja jeszcze troszeczkę to zmodyfikowałem teraz już w ostatnich latach o dwa czyniki. Po pierwsze w tym reżimie bezpiecznym nie chcę mieć tylko obligacji, tylko sprawdzam czy lepszy masz wynik z obligacji czy po prostu z krótkoterminowych instrumentów gotówkowych powiedzmy. >> Y i wybierasz to, z którego to masz lepszą stopę zwrotu. Ale drugi ważniejsza modyfikacja jest na samym początku, czyli to absolutne momentum nie decyduje na podstawie tego, czy po prostu S&P rośnie, tylko na podstawie tych już wspomnianych OECD CLI wskaźników. >> Czym jest ten wskaźnik OECD CLI? Okej. No to też jest to też jest dość złożone powiedzmy matematycznie, ale damy radę. Chodzi o to, że ekonomiści wyróżniają trzy takie typy wskaźników ekonomicznych. >> Dobrze? >> Lagujące, lidujące i takie koincydentalne chyba nazywają, czyli takie, które chodzą tak samo jak gospodarka. >> A po polsku? Bo cał >> A po polsku to wyprzedzające, opóźnione względem gospodarki albo takie samochodzące jak gospodar. Podam ci przykład. >> Trzy rodzaje wskaźników. Tak, >> trzy rodzaje wskaźników. na przykład ci wszystko wyjaśni, bo na przykład wskaźnik opóźniony to jest na przykład inflacja albo stopa bezrobocia. >> One na ogół jak już wzrosły to już jest pewnie dawno po beście, już pewnie gospodarka już się ma gorzej i one generalnie jak cykl gospodarczy się już pogorszył to one dopiero zaczynają rosnąć i bezrobocie się pojawia i inflacja się pojawia. Tak było w 2002. Teraz na przykład ta inflacja, która przyszła, to ona przyszła z takim dużym opóźnieniem, zanim te powody, które ją spowodowały jest opóźniający >> to jest opóźniony tak zwany >> opóźnion są takie nie opóźnione tylko jakby takie końcentalne, czyli takie, które chodzą tak samo jak gospodarka. To jest na przykład >> produkcja przemysłowa. >> Dokładnie. Produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna. One chodzą mniej więcej tak samo jak gospodarki. Publikowane raz na miesiąc, więc można. >> Dokładnie. No i teraz teraz najważniejsza ta kategoria to są wyprzedzające i te wyprzedzające to już jest troszeczkę już jest trochę czarna magia. >> To już jest trochę czarna magia o tyle, że nigdy nie wiadomo co będzie tym wyprzedzającym. Wszyscy tego szukają. No bo jakbyś miał wyprzedzenie i byś wiedział kiedy będzie hossabes no to byłby święty gra. Każdy by tego chciał. To nie jest takie proste. Wiele z tych rzeczy nie działa tak super dobrze, ale faktycznie są takie statystyczne właściwości, że niektóre dane, na przykład indeks ile nowych >> rejestracji samochodów, >> rejestracji samochodów w niektórych krajach działa super dobrze. W niektórych krajach budowa domów, ile nowych zaczęto budowy domów w Stanach na przykład. Samym indeksem wyprzedzającym bywa też indeks akcyjny, czyli nawet taki kurs SNP5, >> tak dyskontujący przyszłość. Przłość. Dokładnie tak. I cały zestaw takich można wymyśleć. I naukowcy w organizacji OECD zajmują się tym ekonometryści. Tam jest cały potężny dział ludzi w Eurostacie, którzy to analizują i oni stworzyli taką metodologię, że można dla każdego kraju analizując jego gospodarkę i jego historię dobrać taki zestaw danych makroekonomicznych, jakichś wskażników. >> I w Polsce z twojego doświadczenia co działa z tych wyprzedzających? Znaczy ja nawet nie wiem, bo ja wl, bo ja nie stosuję tego per kraj, tylko ja biorę agregat tego wszystkiego. >> A okej, czyli dla tych 17 tam gospodarek. >> Dokładnie. Kiedyś było fajnie, bo kiedyś publikowali dla 40, a nawet kiedyś dla 60. Ale tam się metodologia też zmieniała na przestrzeni lat i teraz akurat była, >> bo to jest wszystko kwestia dostępności tych danych też. Tak, >> też i też czy oni potrzebują te dane. No bo oni tych danych nie publikują, żebym ja sobie zarabiał na giełdzie, tylko po prostu do swoich potrzeb, więc wyidocznie nie potrzebują. A szkoda. No tak. No ale pewnie z naszych podatków to robią, więc pewnie i tak za to płacimy. No ale w każdym razie y oni publikują w tej chwili dla 17 krajów i ja po prostu to zauważyłem, bo to nie wiem czy nazwasz odkrycie. Na pewno wielu ludzi też to zauważyło, bo, bo jakby ta metodologia już no jak jak zacząłem na ten temat szukać informacji, to w wielu miejscach już to znalazłem, że jak sobie zrobimy taki agregat >> i zobaczymy jaki procent krajów ma rosnące te swoje indeksy wyprzedzające, a jaki maające to to jest bardzo dobry wskaźnik do określenia reżimów rynkowych i widać w nim taką cykliczność, czyli właśnie jak gospodarka, że jak jest, >> ale to jest mierzony, nie wiem, od zera do jeden czy >> ja to już No tak, można to unormować. powstaje tak zwany indeks dyfuzji. To już jest tam techniczny termin, ale on jest wtedy od zera do je i mam granicę na 0 pó i jeżeli on jest od powyżej 0 pó to znaczy, że jesteśmy w reżimie rozwoju, że te wszystkie wskaźniki, >> czyli w reżimie hossy >> w reżimie hossy. Dokładnie tak. I wtedy >> i co ile jest publikowany ten wskaźnik? >> Jest raz w miesiącu. >> Raz w miesiącu. >> Dokładnie. I to to się to się nadaje do tej strategii dual momentum, do zmodyfikowania tej strategii. Między innymi dlatego, że ona też sprawdza raz w miesiącu, więc możemy sobie to zwykle jest tam pierwsze dni miesiąca, siódmy, 10 danego miesiąca. Więc ja sobie to po prostu już od kilku lat w prawdziwych jakby w real time tak w prawdziwym czasie to sprawdzam, że wiem, że to nie jest tylko jakiś back test historyczny, który wiem, że tam działał 40 lat temu, ale też stosuję to już przynajmniej od pięciu lat i widzę, że te pr przez te 5 lat to sobie radzi bardzo. >> To jest główny wskaźnik, na którym opierasz swoje decyzje inwestycyjne. >> W tej chwili można powiedzieć, że tak, ale to to jest główny składnik tej strategii Global Grove Cycle, >> czyli tej, o której wspominałeś, ale to nie jest jedyna strategia, którą ja stosuję. To jest Global GR Cycle jest może jakimś wiodącym wskaźnikiem mojego portfela. Może jakieś 60% >> swoich pieniędzy faktycznie tam mam, więc więc jest to ważny wskaźnik, ale stosuję też inne podejścia, bo ja w ogóle uważam, że w algorytmicznym inwestowaniu też musisz stosować dywersyfikacje. To nie jest tak, że >> znajdziesz jeden złoty tam algorytm idziesz do końca życia, z nim siedzisz, nic nie zmieniasz. Też można tam oczywiście modyfikować, tylko jest to niebezpieczne, bo modyfikacje rodzą ryzyko błędów behawioralnych. To jest to jest to jest mój główny zarzut tak naprawdę do dyskrecjonalnego inwestowania. >> Dyskrecjonalne to czy mógłbyś podać? >> Dyskrecjonalne? To jest to, co głównie ludzie robią w firmach inwestycyjnych, czyli na oko po prostu oceniają, czy teraz trzeba być agresywnie, czy nieagresywnie. Oczywiście mierzą wiele rzeczy na to oko, znaczy biorą bardzo dużo danych, są bardzo dobrze poinformowani i to są specjaliści bardzo mądrzy w swojej dziedzinie. Więc te te decyzje często są bardzo sensowne, ale jednak subiektywne. Jednak jest tam element subiektywności i jest ryzyko, że jakbyś wstał rano w 2008 w październiku, to podjąłbyś inną decyzję niż jak dzisiaj już wiesz co się stało w 2008. I i nie da się tego zbaktować. Nie da się sprawdzić, co by było, gdybym ja tym swoim subiektywnym, dyskrecjonalnym podejściem inwestował 10, 15 lat temu. >> Ja ci dam kontrargument, bo analiza wsteczna zawsze skuteczna się mówi, więc czy to nie jest tak, że te algorytmy dają ci bardziej iluzję kontroli nad tym, bo nie jesteś w stanie przewidzieć rynku. Jakby to, że 2008 stał się w 2008, to nikt tego nie przewidział. Nikt nie przewidział, że COVID będzie krach covidowy. Nikt nie przewidział w 29, co się stało, ani w 87. Nikt nigdy nie przewidział i >> moje algorytmy też tego nie przewidzą. Ja wcale nie mam takiej. >> Więc jaka jest, >> jaka jest no właśnie jaka jest różnica między de facto między dyskrecjonalnym a algorytmicznym pod tym kątem? Dla mnie jest taka różnica, że to już przynajmniej możesz sprawdzić, możesz, już jest troszeczkę bardziej naukowe podejście, że możesz przynajmniej przetestować czy twój pomysł inwestycyjny, bo to nie musi być ta prosta strategia GGC, może być jakiś o wiele bardziej skomplikowany, y, czy on by sobie poradził dobrze w różnych warunkach, a przy dyskrecjonalnym podejściu to już zgadujesz, znaczy tego nigdy nie wiesz. To, że wierzysz, że zespół ludzi mądrze się zachowa na jakiejś tam hossie, besie jest może prawdziwe, ale jednak nie oparte na niczym poza być może doświadczeniem tych ludzi, jeżeli mają długie doświadczenie. A tutaj możesz jednak to zweryfikować na danych. I ja się w ogóle 100%ocentowo zgadzam z zarzutem, że to nie jest żaden święty gra i to jest też może dawać złudzenie, jeżeli możesz możesz ulec na przykład takiemu fałszywemu przekonaniu, że strategia co ma 100% skuteczności jest najlepsza. A to też jest totalna bzdura. Tam trzeba yy jakby reżim naukowy do tych testów zastosować, yyy wiedzieć o istotności statystycznej i tak dalej, ale daje ci to przynajmniej jakby wstęp do weryfikacji. To jest dla mnie w ogóle, no ja pochodzę z środowiska naukowego, ja studiowałem fizykę, więc dla mnie jakby naukowe podejście jest ważne. No ja uważam, że ludzkość tak daleko dotarła głównie dzięki rozwoju naukowemu. Więc jeżeli gdzieś da się troszeczkę więcej nauki wprowadzić na przykład w inwestycji, to ja jestem wielkim fanem. Czyli krótko mówiąc, to podejście algorytmiczne daje ciutkę więcej pewności, byś powiedział. Tak. >> Nie, nie, nawet nie powiedział, nie nazwam tego pewność, tylko jakby mniej, mniejsza niepewność. No może tak, bo to pewność to jest dalekę mniej niepewności, można tak powiedzieć. Dobrze. A ile procent handlu na giełdzie odbywa się poprzez algorytmy? >> Na polskiej to nawet nie wiem, ale w amerykańskich to tam już bardzo dużo się mówi, że 80 90. Tylko, że >> no właśnie, bo ja też słyszę 80, 90, ale >> tylko to są różne takie zakłamania w tych statystykach, bo na przykład chodzi o to, że w tej ścieżce inwestora systematycznego, co mówiłem, to mówiłem na przykład o tym HFT. No to ten HFT to jest >> HFT, co to jest HFT? High frequency trading. >> High Frequency trading. To jest taki market making na przykład, czyli y tam firma wchodzi w rolę takiego brokera w zasadzie, że y mają dostęp do giełdy milisekundowy, mają po prostu robią tam serwory jak najbliżej giełdy amerykańskiej, żeby troszeczkę wcześniej na rynek wysłać zlecenie, troszeczkę wcześniej odebrać rynkowe zlecenia i oni jakby zyskują na tym, że robią jakąś mega prostą rzecz, ale powtarzają ją setki tysięcy razy w ciągu dnia, że na przykład ktoś chce kupić akcję po jakiejś cenie, oni kupują to po tej cenie i troszeczkę innej cenie sprzedają ten delikatny spread jest ich zyskiem i to powtarzają i i to w tych statystykach 80 90% to raczej chodzi o to, że jakby ten market making i to ta brokerka już jest zautomatyzowana i to nie wyjaśnia tak naprawdę ile decyzji jest podejmowanych algorytmicznie. tego nikt nie mierzy, ale wydaje mi się, że w ogóle na zachodzie, głównie w Stanach, to podejście ilościowe, czyli takie kwantowe, y, badania na danych historycznych, y jak twoja strategia sobie radzi jest bardziej powszechne. Ja w ogóle bardzo pamiętam taki cytat chyba z Reidali o to chyba powiedział taki słynny inwestor, że on >> też kiedyś dyskrecjonalnie głównie inwestował i był fanem tego podejścia, ale no jak wiele razy się spotkał z tym, że ono nie działa, to zrobił sobie taki nawyk, że jak ktoś mu mówi, że coś jest dobrym postępowaniem na rynku, to on się stara to jak najbardziej zaprogramować i sprawdzić na danych historycznych. I dopiero jak na danych historycznych mu wyjdzie, że faktycznie to często miało sens, dopiero wtedy zaczyna stosować. Bo wiele rzeczy, które są zdrowo rozsądkowo sensowne, które wydają się na pierwszy rzut oka fajne i podejść inwestycyjnych tego typu, okazuje się, że nie nie potrafi przetrwać tej próby danych, że jak się ją zaprogramuje, to zresztą robiliśmy w funduszu Apoka, jak jak szukaliśmy różnych strategii inwestycyjnych, że programowaliśmy wiele różnych strategii, które myśleliśmy, że mają sens, patrzymy na danych, okazuje się, że są niezaskowne, że że nie biją tego rynku pasywnego albo w ogóle nawet tracą pieniądze. Więc no to jest dla mnie najważniejsze, żeby móc zweryfikować jakąś strategię, jakieś podejście. >> Wspominałeś mi przed rozmową, że a propos tego wskaźnika OECD, że jest sygnał sprzedaży na w tym miesiącu. Tak. Jakie wnioski wyciągnę? Sprzedałeś już coś? >> Dokładnie. Dokładnie tak. No zmniejszyłem lokację, sprzedałem większość swoich ETFów, bo ja głównie w ETFy akcyjne w trochę futuresy inwestuję, trochę opcje, ale sprzedałem swoje ETFy akcyjne troszeczkę otworzyłem też opcji put, czyli kupiłem opcję PUT na rynek. >> A jaki masz plan na krach? Skoro mówimy o tym baktestowaniu, o tym przewidywaniu i tak dalej, to i tak doszliśmy do wniosku, że algorytmiczne inwestowanie daje ciutkę mniej niepewności, ale zawsze mówi się też w edukacji finansowej, że dobrze mieć jakiś plan na krach. To jaki jest twój? >> To jest bardzo dobre pytanie. No dla mnie na przykład w tej chwili bardzo tanie są opcje put. Czyli >> c wytłumaczysz słuchaczom czym są opcje put. opcje w ogóle to są takie instrumenty, które mogą, które pozwalają nam zarobić na jakimś konkretnym scenariuszu rynkowym. >> No i opcje col to roszą raczej takie, które zarabiają na wzroście w ogóle to są dokładnie takie na do do zarabiania na wzrostach cen, a obcy put to są takie, które zarobią jak ceny spadną. >> Więc >> to jest tak, że ty zakładasz z drugą stroną, że w jakimś czasie na przykład akcja spółki X wzrośnie o tyle i tyle i ustalacie datę kupna tych akcji. Tak, >> dokładnie. Tak. I >> a to jest na odwrót >> symetrycznie w drugą stronę. I ten wystawca tej opcji, czyli ten, który wystawia mi to jakby sprzedaje mi to ubezpieczenie, bo to jest takie de facto ubezpieczenie na rynek, nie? [wciągnięcie powietrza] No to on jakby bierze premię, jeżeli ja się pomylę, on sobie wtedy zarobi i nic mi nie musi dać, a jeżeli ja będę miał rację, no to wtedy będzie musiał raz na jakiś czas mi tą premię wypłacić. >> Czy jako inwestor indywidualny można inwestować w opcje? >> Można. W Polsce nie ma za bardzo opcji, ale mamy na przykład Interactive Brokers, czyli zagranicznych brokerów, gdzie można sobie na rynek akcyjny bez problemu inwestować. Z tym, że to jest tylko taki, to jest ubezpieczenie. To nie jest coś, co uczynię bogatym. To nie ludzie mają, zbyt często się zdarzają ludzie o skrzywieniu takim, tak to się nazywa, permaber, czyli takim wieczny niedźwiedź, którzy ciągle wieszczą koniec świata ekonomicznej. >> Nuriel Rubini, >> bo raz mu się udało. >> Dokładnie. I to jest właśnie to jest taka trucizna, że raz ci się uda i się uzależniasz od tego i potem wszędzie tego szukasz. >> Więc to jest pułapka i tego bym radzi nie radził nikomu, ale po prostu jako zabezpieczenie opcje, jeżeli są tanie, bo też one ich cena fluktuje, ten indeks wix, który mierzy tak zwaną zmienność. >> A ty kupujesz opcje na indeksy? >> Ja kupuję opcje na indeksy, tak. >> Często nawet sektorowe, ale ale też szerokiego rynku czasem też. I teraz kupiłeś opcję na >> W tej chwili mam opcję akurat na NZDAQ i na soksy, czyli półprzewodniki. >> Na półprzewodniki. Masz opcję put na półprzewodnika. >> Tak, ale to jest może medialne, ale nie spodziewam się w tym jakichś wielkich zysków. To jest co już mam tą opcję już od jakiegoś czasu. Na razie mam tam same straty, więc tak samo jak z tym srebrem, o którym pisałem kiedyś. No właśnie chciałem zapytać o twoje o twoje doświadczenia ze srebrem, bo ty miałeś na początku roku w styczniu y szortowałeś srebraowałem srebro, tak? No >> no i musiałeś przeczekać miesiąc gehenny i 30 stycznia miałeś rację, bo srebro w ciągu jednej sesji w pewnym momencie spadło ponad 30%. >> Nawet nie wiem, nazłbym tego racją, bo nawet mnie zaskoczyło jak szybko to spadło. Ja [śmiech] się spodziewałem spadków, ale nie, że w jeden dzień. Ja po prostu patrzyłem na te notowania i tak co tu się dzieje? No i zamykałem wyszedłeś na >> Tak, tak, bo zarobiłem na tym, bo >> zarobiłeś na tym coś >> tak, bo oprócz opcji możesz też to jakby tą samą strategię przez futuresy stosować, tylko że przez futuresy jest trudniej, bo musisz cały czas monitorować ten rynek i musisz stop losy realizować, bo to opcja ma jakby zaszyty w sobie stop los i jeżeli kupisz po nieatrakcyjnej cenie i ta opcja po prostu wygaśnie, masz jakąś stratę, ona jest nieduża, a na kontrakcie może być nieskończona strata, więc to trzeba być bardzo ostrożnym, więc tam absolutnie konieczne są y transakcje status. >> A co cię skłoniło, żeby to srebro właśnie zszortować? >> No były tam takie rekordowe y wzrosty na tych y kruszcach. Tam wiele rzeczy można śledzić na temat tego rynku. Na przykład tam zaangażowanie jest taki Comitment of Trader Report tam w amerykański regulator raz w tygodniu publikuje i pokazuje na przykład jakie jest tam duże zaangażowanie w tych rynkach. Dla mnie na przykład bardzo prostym wskaźnikiem, który każdy może śledzić, to jest po prostu wzrost ceny w jakimś zadanym okresie, na przykład w ciągu roku, w ciągu pięciu lat. I też on był jeden z rekordowych, jeżeli nie rekordowy w ogóle na srebrze i na złocie. Więc no i oprócz tego była taka euforia, że wszyscy wokół prywatni ludzie pytali jak to złoto, jak to srebro kupić. Więc no były jakby takie sentymentowe, bo dla mnie inwestowanie sentymentowe dyskrecjonalnie jest jakby taką główną metodą. Były jakieś sentymentowe oznaki, że tam jest wyczerpanie. >> Czy masz jakieś wskaźniki na miarę sentymentu? Oczywiście to wszystkie są publicznie dostępne. No są wskaźniki nawet stowarzyszenia inwestorów Indywidualnych, którzy dla polskiej giełdy taki wskaźnik, >> którym ty się posługujesz. Zwykle >> ja na wszystkie te wskaźniki patrzę. Znaczy przez te lata jakby gromadziłem ten knoowohow na każdym z tych wskaźników i jakby cały czas wszystkie śledzie. Jest amerykański odpowiednik tego SE. Jest na przykład zaangażowanie w akcje z amerykańskie. >> Jest ankieta Bank of America. To >> jest ankieta. O, teraz ta ankieta też wskazuje też takie bardzo mocne, bardzo mocno bym powiedział spekulacyjne zachowania, że mało kto teraz uważa, że recesja kiedykolwiek przyjdzie, a bardzo dużo ludzi wierzy, że teraz gospodarka będzie rosła, no może nie bez końca, ale bardzo gwałtownie, więc to też już jest jakaś lampka ostrzegawcza. To nie jest tak, że jeden ci taki wskaźnik wyjdzie i ty już masz teraz szortować runek i opcję otwierać, ale jak się nagromadzi dużo takich rzeczy, no to jest jakiś y jakaś taka lampka ostrzegawcza i jakiś taki wskaźnik wyczerpania. No i na przykład wtedy na ogół takie opcje zabezpieczające przed krachem są tanie, bo na ogół ta zmienność implikowana jest niska, ona tam się wiąże troszeczkę z tą ceną takiej opcji, więc teraz opcje są dość tanie, więc to bym polecał, ale w ogóle krachów bym nie polecał przewidywać, bo to jest jak przewidywanie katastrofy lotniczej albo wypadku samochodowego. No tego nie da się zrobić. No wiadomo tylko, że jak niebezpiecznie się zachowujesz i i robisz niebezpieczne rzeczy na drodze, no to jest większe ryzyko, że się samochód wywali i spowodujesz wypadek. Ale y ale nigdy nie wiesz na 100%, że będzie krach. Więc ja też nie mam zielnego pojęcia, kiedy będzie krach. Wiem tylko, że w takich sytuacjach jak teraz, jak mi z jednej strony ten mój model alokacji, ten Global Golf Cycle pokazuje, że trzeba być w reżimie ostrożnym. Z drugiej strony mam jakieś takie sentymentowe wskaźniki jak ten właśnie ankieta BOFa, która mówi, że wszyscy uważają, że już Hossa będzie bez końca. No to to już jest bardzo dobry czas do bycia ostrożem. A powiedz mi, jak w dobie AI się ma inwestowanie algorytmiczne? Czy sztuczna inteligencja to jest zagłada inwestowania algorytmicznego, czy dobre wsparcie? >> Myślę, że rewelacyjne wsparcie w niektórych procesach, bo na przykład dużo ludzi ma taką pokusę, ostatnio czytałem, żeby po prostu zlecić AI całkowicie stworzenie strategii inwestycyjnej. Tego bym nie polecał, [śmiech] >> bo to jest oddać swoje życie w ręce algorytmu, to ja bym jeszcze całkowicie nie polecił. tylko wspierać się tym algorytmem. Czyli ja na przykład głównie programuję z pomocą AI >> cloda, Gemini, >> głównie Cloda ja mam płatny, mam płatnego cloda wykupionego, a Gemini i chat GPT tylko w wersji bezpłatnej używam. >> Y, do researchu bardzo mocno używam. Czyli na przykład jak sobie chcę jakąś notkę blogową o nowej strategii, niedawno pisałem o strategii sektorowej, no to robię research swój własny, ale też bardzo intensywnie pytałem te modele, że na przykład znajdź mi wszystko na ten temat, co do tej pory ludzie zrobili, jakie były inne prace naukowe, rekreacja na przykład wyników tych prac naukowych też zrobiłem z nim. Więc do takich rzeczy myślę, że się bardzo nadaje. Do takiej pełnej automatyzacji jeszcze nie. Być może kiedyś będzie do tego dobry, ale na razie bym tego nie polecał. Z tego prostego powodu, że trzeba pamiętać, że wszyscy robią to samo w tej chwili. Znaczy każdy ma dostęp do tych samych narzędzi. AI, a w inwestowaniu najważniejsza jest przewaga. Musisz mieć jakąś przewagę, jeżeli masz w długim terminie mieć jakąś lepszą zyskowną strategię. Więc jeżeli wszyscy mają dostęp do tego samego narzędzia i wszyscy robią w nim to samo, no to raczej nie ma w tym przewagi. Pewnie jest takie ryzyko, że jakbyś zapytał AI jaka jest dobra strategia inwestycyjna, to on ci będzie wskazywał tą samą strategię, którą wszystkim innym wskaże. No i jest, że jest ryzyko, że będzie przeludnienie na tych strategiach, czyli overcrowding. Więc dlatego bym nie polecał na pewno jakby mu polecić na danych historycznych zrobić backst, no to mu wyjdzie, że trzeba momentum i trzeba pasyw na inwestowanie. To wszyscy wiemy. >> To to samo. Inwestor Wojtek pisał o tym, że głównie jak już było badanie na temat tego jak inwestuję jaj, to to jest głównie momentum. Tak więc >> tak bym się spodziewał, bo po prostu tego w ostatnich szczególnie 5 10 latach to jest najlepsza metoda inwestycyjna, ale to nie znaczy, że to będzie najlepsza metoda w przyszłości. Są inne czynniki inwestycyjne, są inwestowanie w value, inwestowanie w małe spółki versus duże spółki. Teraz na przykład jest anomalia na światowych rękach, że duże spółki mają się lepiej niż małe amerykańskie. ten Max, te >> wspaniała siódemka, tak zwana meta. >> Dokładnie, dokładnie. One mają najlepsze stopy zwrotu za kilka lat, a historycznie przez wiele, wiele dekad było tak, że to raczej małe i średnie spółki dominowały w gospodarce, więc toczą się wielkie debaty, czy to jest po prostu gospodarka się zmieniła, już świat nigdy nie będzie taki sam, do czego jestem raczej sceptyczny, ale może tak być, >> czy jest to właśnie jakaś anomalia i kiedy powróci to do średniej, czyli jednak małe średnie spółki będą miały się lepiej. Ja bym chciał jeszcze zahaczyć o jedno narzędzie, które zbudowałeś, czyli mapę TFI, która pokazuje bardzo zgrabnie zresztą, jeśli dobrze pamiętam, zarówno wyniki TFI w danym okresie konkretnych funduszy oraz maksymalne obsunięcia, jakie doświadczyły. Jaki wniosek wyciągnąłeś w sumie z tej mapy? >> Właśnie super, że też, bo właśnie przyniosłem tutaj pomoc naukową. To jest ta mapa. Nie wiem czy to gdzieś do kamery można ją pokazać. Mam nadzieję, że nasi słuchacze to zobaczą, ale to jest też zresztą marration, o którym będziemy też rozmawiać. Generalnie o to chodzi w tej mapie, że mamy na jednej osi y stopy zwrotu, czyli tutaj są stopy zwrotu już takie uśredniorocnione, czyli KAGR, ale ale to są stopy zwrotu z jakichś >> to jest w okresie >> to jest akurat za siedem niecałe lat za od końca 2019 do dziś >> do do końca maja tutaj akurat jest >> a na drugiej osi są obsunięcia kapitału >> i dlatego dla mnie te dwie osie są bardzo ważne bo bardzo często ludzie się skupiają w inwestowaniu tylko na zysku >> stopie zwrotu >> na stopie zwrotu a teraz na przykład jesteśmy w bardzo silnej hossie akcj bardzo dużo funduszy wychodzi i się chwali jak i mają super stopy zdu i w ogóle zachęcają do inwestowania. >> Skąd dane obsunięcia wziąłeś też z analiz?pl. >> Dokładnie tak, bo to jest na analizach publicznie dostępne są przebiegi po prostu krzywej kapitału każdego funduszu. No może nie każdego, ale bardzo znacznej ilości tych funduszy w Polsce. Więc ja po prostu wziąłem wszystkie, które znalazłem, odselekcjonowałem tylko te, które mają dane za minimum te 6 s lat, żeby obejmowały przynajmniej dwie bessy, czyli 22 była besa i krach covidowy to powiedzmy taka bea, >> więc najchętniej chciałbym te dane za długi okres. No im dłuższy okres, tym lepiej, bo to tym bardziej wiarygodne, ale no akurat >> i czy są dane w sensie miesięczne czy >> to są wszystowane do miesięczne do miesięczne, >> tak? Bo niektóre fundusze są dzienne, niektóre miesięczne, więc normowałem wszystkie do miesięczny. Wniosek jest jaki, że polskie TFI są całkiem niezm rynku czy niespecjalne? >> No ja nie jestem za bardzo fanem TFI. Ja wierzę, że czuję >> nawet jeśli pracowałeś >> Nawet jeśli pracowałem, bo dzięki temu, że pracowałem, to zobaczyłem jakie to jest trudne. To są bardzo mądrzy ludzie, całymi dniami siedzący nad danymi finansowymi, nad analizą spółek, a mimo wszystko mają potężny problem, żeby mocno pobić pasywne inwestowanie. Da się pobić pasywne inwestowanie na różne, >> ale pasywne inwestowanie już ustaliliśmy, że przeżywa okres pewien świetności, tak? rozkwit, popularyzacji i tak dalej. Nie zostało jeszcze, że tak pożyczę od ciebie zbaktowane. No >> backtestowane akurat zostało, bo to w backtestach to ciągle wychodzi, że non stop rożny, >> tak, ale że okej, to inaczej to przetestowane, zweryfikowane. >> To prawda. No to prawda, no ale też to jest taki benchmark, z którym każdy się porównuje. No każdy kto wchodzi w inwestowanie to pierwsze co powinien rozważyć to pasywne inwestowanie, bo to jest dobre na start. Ja nie jestem w ogóle wrogiem pasywnego inwestowania. Moim zdaniem od tego trzeba zacząć. O tym pisałem w tej ścieżce systematycznego inwestora, że to jest początek. poduszka finansowa, oszczędności i dopiero pasywne inwestowanie i dopiero jak już kto ktoś to ogarnął to dopiero może sobie komplikować i trudna strategia robić. Tylko, że właśnie no te FI starają się, niektórym wychodzi super dobrze. Są tutaj takie, ja bym powiedział, że właśnie te tutaj niebieskie, zielone kropki, tutaj żadnych nas nie będę podawał, bo to sobie można zobaczyć na tych stronach wszystko sobie nawet na mojej stronie jest ta mapa TFI, można sobie przejrzeć dokładnie, które TFI sobie radzą lepiej, które gorzej, ale no chodzi o to, że mało TFI bije rynek. A wszystkie biorą opłaty cały czas, więc ja bardzo ostrożnie podchodzę do TFI. No na razie z tego co mierzę y mało które bije rynek. >> No tak. No ale ty masz doświadczenie w TFI 12letnie, y jesteś fizykiem z wykształcenia, wiesz jak programować te algorytmy. >> Czy powiedziałbyś, że to jest łatwe nauczenie się programowania tak, żeby móc budować własne modele? No chyba nie do końca. >> Dzisiaj to jest mega proste, bo już dzisiaj to już kodem się >> zrobi >> kodem. Dokładnie. Nie, nie, naprawdę dzisiaj programowanie. Zdecydowanie bym polecał każdemu, żeby po prostu współpracował za jajem. Można nawet jak ktoś w ogóle nie umie programować, można mu po prostu zlecić napisz mi prosty program w jakimś tam programie, w jakimś tam języku programowania, który robi to, to i to na tych danych. Trzeba mu te dane oczywiście zapewnić, nie wiem, jakieś kursy walutowe czy jakieś takie rzeczy, ale ale i on wypluje gotowy, perfekcyjny prawie że kod i można sobie ten na tym kodzie eksperymentować, można go wziąć samemu go można zmieniać, więc można bardzo łatwo nauczyć się tego programowania razem ze jajem, >> więc ja bym to polecał każdemu. To nie jest aż taka jakaś nieosiągalna sztuka. >> Na jakie wskaźniki byś polecał patrzeć inwestorom indywidualnym? Nawet tych co dopiero się uczą programowania albo nie chcą się go nauczyć, ale chcieliby na własną rękę patrzeć na wskaźniki. Tutaj jest taki Marjo. Czy co to jest dokładne? >> To jest pierwsze pierwsze najprostsze moim zdaniem. Czyli jak mamy tą mapę wyników funduszy czy jakichś strategii inwestycyjnych to bierzemy uśrednio średnio średnioroczną stopę zwrotu >> i dzielimy czyli KAGR >> i dzielimy przez największe obsunięcie jakie do tej pory było czyli Max Drowdown. >> Max Drowdown. Okej. Max DD czasem się to oznacza >> i to i to jest Marraio >> i to jest Marraio i to już ci daje jakiś taki jak sobie porównasz to oczywiście, bo to jest względna miara, tak? Musisz zobaczyć jak sobie różne fundusze poradziły na tym marti, jak sobie różne strategie poradziły. Im wyższe to jest, tym lepszy jest fundusz. Czyli na tej mapie co tu pokazywałem, to jest prawy górny róg, czyli mają jak najmniejsze obsunięcia, a jak najlepszy wynik. Więc jak mówimy na przykład o wyniku, o zysku yyy mierzonym ryzykiem czy unormowanym do ryzyka, to właśnie na przykład ten mar ratio jest taką najprostszą miarą, bo są też inne miary. Są na przykład Sharp Ratio, Sortino Ratio, information Ratio. >> Sharp Ratio też bardzo popularny. Czy mógłbyś wytłumaczyć go słuchaczom? >> To jest bardzo podobne w idei do tego mar ratio tylko w w tym mianowniku, czyli to przez co dzielisz. Nie bierzesz obsunięcia, tylko bierzesz odchylenie >> standardowe, >> standardowe tej zmienności tego funduszu czy tej strategii, którą patrzysz. Trudniej jest troszeczkę je policzyć, ale jakby no mierzy to coś podobnego. Ja akurat wolę przy obsunięciu maksymalnym, bo to ci pokazuje taki maks próg bólu, który musiałeś znieść. Jak coś ma obsunięcie rzędu 60% to wiesz, że mogło ci się to zdarzyć. Tak, moglia standardowe to nie jest coś, co czujemy. Statystyka jest nam obca naszemu mózgowi, a a to ta strata 60% to jest coś, co potrafimy zrozumieć. Dlatego ja to wolę stosować. No ale w świecie naukowym bardziej stosuje się Sharp albo Sortino Ratio. Jest na przykład Ulcer Performance Index. To jest kolejna taka miara, która jest troszeczkę podobna do tego mar, tylko bierze nie tylko najdłuższe obsunięcie, nie bierze tylko największe obsunięcie, tylko bierze też długość obsunięć i uwzględnia, tam jest jakaś formuła matematyczna, to już mniejsza od technikalia, bo to też można bardzo łatwo poprosić AI, żeby ci to obliczył dla różnych strategii albo różnych inwestycji i on ci tam zwróci informacje. Ale najważniejsze po prostu co bym od czego bym zaczął jako jak jak początkującemu co bym doradził to żeby nie patrzeć na samą stopę zwrotu tylko na potencjalne ryzyko jakie dana strategia dany fundusz może mieć czyli ile mogło ile było obsunięcia historycznie i ile może być w przyszłości bo dzisiaj jesteśmy w takiej sytuacji giełdowej że jest po prostu bardzo różowo wszystko rośnie >> jest >> gdzie się nie zwrócisz to znajdziesz fajne stopy zwrotu różnych produktów inwestycyjnych ale tak nie będzie zawsze. Ja przeżyłem wiele takich okresów, kiedy to było wręcz odwrotnie, kiedy było bardzo trudno tym produktom finansowym czy funduszom przetrwać. I trzeba się liczyć z tym, że inwestując w taki fundusz albo w strategię, nawet w taką strategię jak ta Global Grove Cycle, to będą te gorsze okresy i trzeba być na nie przygotowanym. I to to takie community, ta społeczność pasywnego inwestowania ma takie fajne powiedzenie, że najlepsza inwestycja to jest taka, w której będziesz potrafił wytrwać. I to jest bardzo dobra dobra maksyma, że jakby to nie o to chodzi, czy wybrać pasywne, czy algorytmiczne, czy dyskrecjonalne, tylko najważniejsze dobrać strategię pod siebie w tym sensie, że będziemy potrafili wytrwać to, co nas czeka w tej strategii. >> No i miejmy nadzieję, że zarówno ty, Grzegorzu, jak i my jako inwestor Wojtek wytrwamy przy naszych strategiach. Bardzo ci dziękuję za rozmowę, a państwa zapraszam do wysłuchania całego odcinka. Dziękuję bardzo za uwagę. Dziękuję bardzo.








