Analiza Rynku Po Szczytach USA-Chiny – Szanse i Zagrożenia
Po nieudanym szczytzie USA-Chiny i alarmowym PPI w USA eksperti z FXMAG zwracają uwagę na zbliżającą się korektę w sektorze półprzewodników. W tyczce widoczny brak porozumienia w sprawie transferu technologii NVIDI: chińska odpowiedź na decyzję Trumpha o kontroli nad dostawami chipów. Przeanalizujemy kluczowe szpitarniki, w tym BITCONA notującego na 82 000 USD, oraz perspektywy SPRZĘTÓW MASZYNOWYCH.
Szczegółowa Analiza Giełdowa
- Szczyt Handlowy w Chinach: Brak decyzji dotyczących chipów NVIDI, fala pesymizmu na NASDAQ.
- AI Race: IPO Cerebras Systems szturchnęło na 70%, wzrost wyceny do poziomu Synopsys.
- Inflacja i Stopy: inflacja USA na poziomie 6% przyspiesza trend podwyżek – koszty finansowania rosną.
- Rynek Ropi: Oczekiwania niepewności geopolitycznych utrzymują indeksy WTI na wysokim poziomie.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Napisałeś Art of the Deal. Jesteś zapakowany po, znaczy masz duże pozycje na Nvidi, alfabecie, Amazonie, Apple, Microsofcie czy Mecie. swoim prezydenckim Air Force One robisz międzylądowanie na Alasce, żeby na szczyt handlowy w Chinach zgarnąć kolejnego CEO, CEO Nvid Jensa Juanga. Tym samym delegacja wypełniona jest po brzegi kluczowymi amerykańskimi technokratami z Timem Cookiem i Elonem Muskiem na czele. Tydzień przed spotkaniem z Shpingiem namawiasz ludzi do zakupu akcji mówiąc o tym, że na rynku to już tylko rakieta w górę. I co w Polsce mamy takie powiedzenie? Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje. Co udało się uzyskać prezydentowi USA? Brak porozumienia w sprawie Iranu, brak ustępstw w sprawie Tajwanu, brak zamówień na chip Nvidii, brak jakichkolwiek decyzji związanych z pierwiastkami ziem rzadkich, czy też mniej zamówień na samoloty Beinga niż oczekiwano. To nie tak miała wyglądać ta przełomowa wizyta i to takiej delegacji. Oczywiście to jest jedna strona medalu, bo jest też i druga. Chińskie Ministerstwo Handlu oficjalnie potwierdziło kluczowe ustalenia po szczycie Donalda i Shig Pinga w Pekinie. Obie strony zgodziły się co do zasady na redukcję taryw celnych na wybrane produkty o równej wartości i znaczeniu dla obu gospodarek. Planowane jest rozszerzenie dwustronnego handlu produktami rolnymi poprzez obniżki ceł oraz likwidację barier pozataryfowych i ułatwienie dostępu do rynków. Konkretna lista produktów jest dopiero ustalana. powstaną dedykowane rady do spraw handlu i inwestycji, których zadaniem będzie jak najszybsze sfinalizowanie i wdrożenie postanowień szczytu. Ale to jak najszybsze zajmie sporo czasu i jasnym jest, że to co widzieliśmy nie jest żadnym przełomem. Jest jeszcze jeden punkt. Donald Trump zadeklarował po spotkaniu, że Chiny zobowiązały się również do zakupu amerykańskiej ropy naftowej, ale Chiny tej gotowości na zakupy Oil made in USA nie potwierdziły. Ja nie sądziłem, że dożyje czasu, w którym tak dokładnie trzeba weryfikować słowa prezydenta największej gospodarki świata. I często te słowa wyjaśniane są przez takie kraje jak ostatnio Iran czy Chiny. A i tak w tym wszystkim najtwardszy orzech do zgryzienia ma na ten moment Tajwan. Podczas wizyty państwowej w Pekinie w tym tygodniu prezydent USA stwierdził, że jego polityka wobec Tajwanu się nie zmieniła, ale sprzeciwia się pomysłowi ogłoszenia przez wyspę niepodległości od Chin. Odważył też sens wysyłania przez USA wsparcia wojskowego w razie ewentualnej inwazji. Na co Tajwan odpowiedział, że jest suwerennym demokratycznym państwem. Daj znać, kto tu kogo rozgrywa. A my przechodzimy do przygotowania do handlu, bo potężna korekta wisi nad giełdą. Co wydarzy się na rynku opcji? Dlaczego Gates sprzedał udziały w Microsofcie? Co z wynikami Nvidi? Jak wyglądał debiut spółki, która stanowi zapowiedź jeszcze większych IPO? Stałych widzu proszę o łapkę w górę. Nie chcesz, żeby omijały cię rzeczy ważne dla twoich finansów, to koniecznie dołącz do ponad 118 000 subskrybentów, czyli dołącz do kanału, który uwaga skończył 10 lat. Partnerem odcinka jest Dom Maklerski XTB. którego analitycy co tydzień przygotowują świeże raporty. Link do strefy bliżej rynku znajdziesz w opisie, a jeżeli nie masz konta w XTB, to zakładając je z kodem FX Mac otrzymasz dodatkowe darmowe szkolenie. I uwaga, 29 maja widzimy się w Karpaczu na jubileuszowej 30 edycji konferencji Wall Street. Jeżeli się na nią wybierasz to skorzystaj z kodu WS30 FX Mac. Zaoszczędzisz 200 zł. Link do tego wydarzenia znajdziesz w opisie. Zaczynamy analizę. Sellin May and Go Away to giełdowe powiedzenie coraz bardziej zaczyna ciążyć nad rynkiem, bo do tego, żeby pojawiła się głębsza korekta wystarczy bierność. Po części ta sytuacja wynika z rynku opcyjnego, na którym widzimy coś takiego jak gama squeeze, upraszczając a więc sytuację, w której mamy tak dużo kupujących, że marketerzy muszą się zabezpieczać poprzez zakup na tym prawdziwym rynku, nie instrumentów pochodnych, tylko tych prawdziwych akcji. Więc siłą rzeczy oni zaczynają mocniej pompować ten rynek. I teraz dużo z tych opcji wygasa. A więc marketmakerzy będą mogli się pozbyć swoich zabezpieczeń sprzedając akcje. I to ta wspomniana przeze mnie bierność. Więcej o rynku opcyjnym w poniedziałkowym materiale Przemka na naszym kanale. Sesja wyjątkowa, która była taką giełdową oceną wizyty prezydenta USA, no nie wypadła dobrze. Spadki były wyraźne. Najwięcej tracił Russell 2000, no bo ponad 2%. Szczególny pesymizm spowija brak porozumienia w sprawie sprzedaży układów Nvidii. Trump przekazał, że strona chińska nie zdecydowała się na zakup amerykańskiej technologii, zamiast tego planując doskonalić własne rozwiązania. I to brzmi jak przegrany z Kretesem Art of the Deal. Ale zostawmy na chwilę amerykańskie indeksy. No i popatrzmy na jednostkowe bardzo ciekawe wydarzenia. Sporo mówiłem ostatnio o mega debiutach giełdowych, a mieliśmy nie tak medialne jak SpaceX. Ale bardzo istotne IPO Cerebras Systems zawitał na giełdzie w pierwszą sesję notując wzrosty na poziomie 70% a mogło skończyć się jeszcze okazalej. Cerebral Systems jest obecnie wyceniany podobnie jak Synopsis, Service Now czy Adobe i znajduje się tuż poza pierwszą setką największych spółek indeksu S&P 500. Warto jednak zauważyć, że przy sprzedaży na poziomie zaledwie 510 milionów dolarów w 2025 inwestorzy już teraz wyceniają srebra zakładając bardzo dynamiczny wzrost spółki. Spółka ma unikalną konstrukcję produktu, która rozwiązuje wieloletni problem wysokowydajnych systemów obliczeniowych. Wąskie gardło pomiędzy mocą obliczeniową a pamięcią. Każdy kto widział wnętrze komputera stacjonarnego wie, że procesor CPU znajduje się w osobnym miejscu na płycie głównej jest połączony z oddzielnymi slotami wypełnionymi modułami pamięci. Przez lata takie rozwiązanie sprawdzało się jako standaryzowany format umożliwiający łatwą rozbudowę lub wymianę pamięci. Jednak rozdzielenie tych elementów zwiększa opóźnienia, gdy procesor odwołuje się do pamięci. A w obliczeniach związanych ze sztuczną inteligencją dzieje się to niezwykle często. Serebra Systems produkuje układy scalone o rozmiarze talerza obiadowego, specjalnie tworzone na potrzeby sztucznej inteligencji. Jej głównym celem jest rywalizacja, uwaga, z Nvidią. Więc ta spółka idealnie komponuje się w trwający wyścig AI. Nie mówię o tej spółce, żeby teraz się w nią ładować, ale bardziej jako przykład tego, jak wyglądać mogą nadchodzące mega debiuty giełdowe. Po kilku kolejnych sesjach będziemy mogli wyciągnąć jakieś wnioski dotyczące zachowań kursu. Teraz jest na to za wcześnie. Ja na mega debiuty, jak już pewnie wiesz, swoją ekspozycję buduję. Turbo interesująco wyglądają przetasowania w Microsofcie. Fundacja charytatywna założyciela tej spółki, Bill Gatesa, nie posiada już akcji Microsoft. W piątek fundusz powierniczy fundacji ujawnił sprzedaż pakietu wartego według obecnych cen około 3 miliardów zielonych. Sprzedaż nastąpiła w pierwszym kwartale zgodnie z dokumentem złożonym do amerykańskiej komisji papierów wartościowych i giełd, czyli US Securities and Exchange Commission. Jeszcze rok temu fundusz posiadał 28 milionów akcji tej spółki o wartości ponad 10 miliardów dolarów, co stanowiło 26% aktywów funduszu według stanu na marzec 2025. Jedynym powiernikiem funduszu jest Bill Gates, który ma wpływ na decyzje inwestycyjne. Dlaczego ten fundusz pozbywa się udziałów w Microsofcie? Gates ogłosił w ubiegłym roku, że zamierza stopniowo wygasić działalność Bill and Melinda Gates Foundation w ciągu 20 lat i do tego czasu wydać wszystkie aktywa fundacji. Akcje Microsoftu, które od początku roku straciły 11% stały się swego rodzaju polem bitwy między znanymi inwestorami. W tym tygodniu zarządzający funduszem hedgingowym Bill Akckman poinformował, że kupił akcje spółki po ostatniej wyprzedaży, podczas gdy CCI Fund Management kierowany przez Chisa Hochna niedawno sprzedał większość swojego wartego 8 miliardów dolarów pakietu akcji. Co ważne, Bill Gates nadal osobiście posiada akcje Microsoftu o wartości około 43 miliardów dolarów. Pod kątem technicznym wykres wygląda ciekawie. Zaraz sobie na niego zerkniemy. I tak wracając z powrotem do ogółu. Od strony makroekonomicznej wydarzeniem była publikacja danych o inflacji w USA, które negatywnie zaskoczyły. Inflacja wzrosła do 3,8%, a inflacja bazowa do 2,8. Znacznie większym szokiem był PPI rosnąc aż do 6%. Wiadomo, mowa cały czas o przejściowej inflacji, ale tę wersję przejściową to my w 2020 przerabialiśmy i efekty widzimy już na wykresach, na które teraz przeskakujemy. Analizę zaczynamy od sytuacji amerykańskich indeksów. Mamy paskudne objęcie BSY. Sesja piątkowa wypadła bardzo źle. Obawy o inflację, nieudane spotkanie i nieudany szczyt w Pekinie. z perspektywy rzecz jasna Stanów Zjednoczonych. Dalej patowa sytuacja w cieśninie Ormus i powiedzmy wojna, która jest w zawieszeniu, ale która może się bardzo długo ciągnąć. A to oznacza też, że sytuacja na rynku ropy naftowej jest niepewna. co pokazują notowania weekendowe. Tutaj żadnych spadków nie widzimy. Dodatkowo oczywiście temat inflacji. 20 maja zobaczymy jeszcze wyniki Nvidii, czyli spółki, która reprezentuje sektor, dzięki któremu znajdujemy się tu, gdzie się znajdujemy. Dodatkowo wielkie pozycje na opcjach, które wygasają. To wszystko to są elementy, które śmiało można powiedzieć, no tworzą perspektywę spadkową, budują tę perspektywę spadkową. Jeszcze jak mówimy sobie o selling may go Away, mamy 17 dzień maja, no to aż chce się powiedzieć tak, no korekta się tutaj jak najbardziej należy od szczytu do ważnych poziomów. Mówimy tutaj o potencjale spadkowym rzędu 10%. jestem zwolennikiem scenariusza, że na rynku będzie korekta i scenariusza, w którym inwestorzy długoterminowo nic z tym nie powinni robić. W sensie nie powinni wyskakiwać na chwilę z tego pędzącego pociągu, bo to nie jest powiedziane, że ten pociąg się skończy, on się wykolei. Fakt, wchodzimy w okres najgorszego półrocza, jeżeli ktoś inwestuje półroczami, czyli okresu maj, październik, gdzie po prostu najwolniej giełda rośnie, ale cały czas mówimy tutaj oczywiście o tym, że ona rośnie, a nie spada. Dlatego z perspektywy długoterminowej nie do końca opłaca się pozbywać swoich udziałów chociażby w indeksie NASDAQ czy w indeksie S&P 500. To co się wydarzyło w Chinach i też jaka była pompka przed tym wydarzeniem. No bo Donald Trump, który stwierdza, że czeka nas rakieta w górę, pionowa ściana i to jak wyglądały jego wcześniejsze zapowiedzi, które giełda dowiozła, no to wiadom było, że inwestorzy się pod to podepną. Podpięliśmy się, no ale mamy wyprzedaż. wyprzedaż nie związaną z tym, że to spotkanie było tak wielkim sukcesem, ale tym, że ono jednak nie wypaliło. No i tutaj popatrzmy na dwie spółki, które m o których już wiemy, jak te deale będą wyglądały. Z jednej strony mamy mamy spółkę spółkę Being. Tak, upewniam się tylko, czy na dobry wykres patrzymy. Tak to wygląda po spotkaniu tym szczycie. Mamy spadki na poziomie 9%, bo zamówienie będzie o około 70% mniejsze aniżeli wcześniejsze zapowiedzi. Natomiast totalnie mega, mega ciekawa będzie sytuacja na akcjach NVIDi, bo mamy tutaj oczywiście taki bardzo paskudny układ z perspektywy price action. Paskudny, no bo on się kończy nam spadkami zaledwie na poziomie 5%. Natomiast to jak przeszliśmy z euforii bardzo szybko do takiej no nie czy ja bym to nazwał paniczną wyprzedażą. No patrzmy gdzie jesteśmy. No nie nazwałbym tego paniczną wyprzedażą. Natomiast tu jest bardzo bardzo ciekawy taki moment krytyczny gdzie 20 maja, czyli już za trzy dni mamy wyniki kwartalne, które nam zepną, zamkną bardzo ładnie ten sezon wynikowy w Stanach Zjednoczonych. I tutaj tym bardziej uważam, że no jest otwarta droga do tego, żebyśmy zobaczyli przecenę i nie mówię tutaj o kosmicznych przecenach. Zauważę jak naniosłem linę na indeksie NASDAQ. Tu mówimy tak naprawdę o przecenie rzędu 10% tych największych technologicznych gigantów. To nie jest dużo. Nie mówię tutaj jeszcze o tym, że my panicznie zaczniemy się z rynku wycofywać. Jak popatrzymy sobie na oczekiwania dotyczące stóp procentowych, no bo one mniej więcej też spowodowały to, że na indeksie najmniejszych amerykańskich spółek, które dalej z naszej perspektywy są bardzo dużymi podmiotami, czyli indeksie Russel 2000, zobaczyliśmy najgorszą sesję, bo tutaj spadki no niemal 2,5% finalnie one się na takim poziomie skończyły. świadomym jest, że z perspektywy stóp procentowych i wyniku odsetkowego czy kosztów odsetkowych podmiotów w tym indeksie, to stopy procentowe oddziałowują na ich wynik finansowy w największym stopniu. Stąd też niepokoje związane z inflacją uderzają też ostatecznie w sytuację indeksu RussL 2000. Jak patrzymy na oczekiwania dotyczące tego, jak kształtować się będą stopy procentowe, 17 czerwca w końcu Kevin Wars będzie miał swoją pierwszą konferencję prasową. Tutaj nie ma mowy o obniżkach. Nie ma mowy o obniżkach w lipcu. We wrześniu jak popatrzymy sobie wchodzi główny scenariusz podwyżek o 25 punktów bazowych. Nie główne to jest utrzymanie, przepraszam, ale alternatywny to jest to jest podniesienie o 25 punktów bazowych. I zauważmy, że ryzyko tego scenariusza w październiku jest jeszcze wyższe, a w grudniu może nie mamy fifty fifty, ale okazuje się, że ten rok śmiało możemy zakończyć podwyżką o 25 punktów bazowych. Natomiast na koniec przyszłego roku zauważmy, że mowa tutaj o kolejnych podwyżkach o 25 punktów bazowych. to nijak ma się do oczekiwań aktualnego prezydenta Stanów Zjednoczonych i nacisków na to, żeby stopy procentowe w Stanach obniżać. Ale Kevin Wars nie ma tutaj przestrzeni do tego, żeby te stopy procentowe obniżać. Mamy standby z naciskiem na to, że mogą się pod pojawić podwyżki stóp procentowych. bardzo dużo, zależy od sytuacji na rynku ropy naftowej, bo jak popatrzymy sobie na wykres tej wykres ropy naftowej yyy oj yyy no to tutaj zamieszanie jest bardzo duże. Sporo wskazuje na to, że nas czekać będzie jeszcze jeden atak, ten szczytowy i może ten scenariusz, o którym mówiłem tydzień, dwa tygodnie temu, o tym, że gdybyśmy przekroczyli ten poziom jeszcze jakimś takim mocniejszym pikiem i dopier i dopiero wtedy fala spadkowa, to ja bym się pod nią chciał podpiąć, bo do tej pory tutaj ja tego do końca nie czuję, tego tak naprawdę też szumu informacyjnego, który się i który po prostu wychodzi od administracji Stanów Zjednoczonych i to jaki oni tutaj uprawiają Insider Trading. Natomiast jak popatrzymy sobie na notowania weekendowe, tam gdzie możemy je zobaczyć, no to tutaj nie mamy przełomu. Dwie kolejne sesje, sobotne, niedziela, to jest dalej utrzymywanie na wysokim poziomie. Pomimo tego, że de facto otrzymaliśmy pozytywne, no jakieś informacje ze strony chińskiej, że tam jednak jest przestrzeń do tego, żeby te strony ze sobą rozmawiały. No ale dalej to nie jest absolutnie jakiś przełom i bodziec do tego, żebyśmy obserwowali nie wiadomo jak dynamiczne wzrosty. Dla mnie podsumowując te czynniki i to jak łatwo my sobie zmieniamy tą tę opowieść giełdową, no ja podtrzymuję, że te takie największe zakupy w tym roku ja planuję na październik, początek października, koniec września. Zobaczymy, czy się przeszacuję, czy trafię. Nie wiem. No zobaczymy. Daj znać jak ty do tego podchodzisz, co nie oznacza, że przez te najbliższe miesiące nie zamierzam nic robić. Absolutnie nie. Cały czas polujemy sobie tutaj na jakieś giełdowe okazje. Cały czas w grze jest pozycja na rynku kawy. I ta kawa zaczęła się osuwać. Mam nadzieję, że ta dynamika nie będzie słapnąć i uda się zejść niżej. Może nie o 50%, ale w okolice 200 $arów. Jakie to był taki mój główny target. Myślę, że jest to do zrealizowania. Momentum jest, dynamika jest, wystarczy nie przeszkadzać, więc nie przeszkadzajmy i nie skupiajmy się aż tak bardzo na tym instrumencie. Mam nadzieję, że się uda tę pozycję dalej w taki właśnie sposób rozgrywać. Jak patrzymy na na notowania yyy Bitcoina, to on nam rysuje bardzo yyy technicznie ciekawy scenariusz, bo dobiliśmy do fajnych pułapów, które stanowiły opór przed dalszymi wzrostami i dostaliśmy reakcję spadkową w ważnej strefie, która potwierdzona została trzykrotnie. przejście tej strefy, czyli tam 82 000 $arów za pojedynczego bitcoina, to jest sygnał do kupna. jakbyśmy się dzienną świecą zamknęli powyżej, to jest sygnał do tego, że to co tutaj widzimy, to nie jest tylko i wyłącznie korekta, ale możliwe, że jest to odwrócenie tendencji spadkowej, w której znajdujemy się od października 2025, ale do momentu, kiedy zamknięcie świecy tam nie wypadnie, no to jednak mówimy o tym, przynajmniej ja mówię o tym, że spadki są bardziej prawdopodobne, że jednak tą dominującą siłą jest podaż, a nie popyt na kryptowaluty. Już nie będziemy sobie wchodzić w jakiekolwiek altcoiny, ale tak to wygląda, jeżeli chodzi o moje podejście i interpretowanie sytuacji na Bitcoinie. No widać ewidentnie, że tutaj już nie dowozimy takiej korelacji jak z indeksem NASDAQ czy z indeksem S&P 500, jak to było wcześniej. widoczne, nie mamy nowego ATH. E i no właśnie pytanie, czy w 2026 to nowe ATH może się pojawić. Ja jestem co do tego sceptyczny. Wiem, że Piotrek Cymcyk jest yyy jest yyy głównym polskim influencerem mówiącym o tym, że to ATH zobaczymy. Nie wiem, nie czuję tego, żeby żeby to się żeby to się mogło udać i żebyśmy do tych poziomów doszli. Jeżeli chodzi o technologicznych gigantów, których sytuacja wygląda pod kątem wykresu ciekawie, Apple tu oczywiście nam odleciał w górę i jesteśmy w zasadzie no spóźnieni. wiele tych wykresów, jak sobie wrzucimy tych największych, chociaż nie no nie AMD, no to oczywistym jest, że po takich pionowych ścianach teraz nagłówki medialne będą krzyczały paniczna wyprzedaż, ogromne spadki, no bo AMD od wierzchołka 9%, bo Intel jak sobie popatrzymy na notowania tegoż podmiotu, wrzućmy sobie akcje, a nie CFDki. To akcje wyglądają w taki oto sposób. W jedną sesję stracił 7% od wierzchołka. Jesteśmy już o 17% w dół. No ale no proszę was, no jesteśmy po takich pionowych ścianach, że te wszystkie nagłówki medialne można sobie wsadzić gdzieś. Yyy, natomiast to nie oznacza, że no nie wchodzimy w tą fazę sellin may and go away i że to to nie jest dobry moment na to, żebyśmy sobie po prostu od giełdy tej tej tego rynku akcyjnego, który pompowany jest przez semiconduaktor, przez współprzewodniki, przez tylko i wyłącznie ten sektor, żebyśmy nie poszli tutaj, żebyśmy tutaj tej korekty większej, głębszej, chwilkę trwającej nie zobaczyli. A przecież nie wspomniałem jeszcze o jednym bardzo ważnym czynniku, który może nam wywrócić naszą układankę albo inaczej przyspieszyć dynamikę spadkową. Czyli mowa tutaj o o chociażby japońskim jenie, o carry trade, o całym tym zamieszaniu, gdzie Bank Japonii najprawdopodobniej zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych. Ale fakt tego, że tu mieliśmy do czynienia z interwencją i ta interwencja w zasadzie nam przełomu nie przyniosła, bo widzimy, że rynek dalej chce osłabiać japońską walutę. Jesteśmy już powyżej połowy tej świecy spadkowej. Presja cały czas się pojawia i tutaj wyjście znowu na coraz to wyższe poziomy dla japońskiej gospodarki po prostu nie będzie akceptowalne albo będzie bardzo bardzo trudne. Pytanie na jak skrajny scenariusz może zdecydować się w tym otoczeniu Bank Japonii, gdzie mamy bardzo wysokie rentowności obligacji? Zresztą rentowności obligacji rosną wszystkich w związku chociażby z oczekiwaniami inflacyjnymi. To nas też nie powinno nie powinno dziwić, że że mamy taką a nie inną reakcję rynku. Ale to też jest czynnik, który może nam, mówię tutaj o japońskim rynku, wrócić jak bumerang wracający z 2024. Wtedy w 2024 roku obserwowaliśmy coś takiego w przypadku dolara względem japońskiego jena. Ale co ważniejsze to w przypadku amerykańskich indeksów wtedy w 2024 roku obserwowaliśmy y taką oto piękną korektę w przypadku Nasdaka wynoszącą 17%. No i nie ukrywam, że taka korekta sięgająca 20% materializująca się do końca września byłaby czymś dla mnie wyśmienitym i czymś co czego oczekuję. pytanie, czy to nie są płonne marzenia, które nigdy się nie zmaterializują. Daj znać w komentarzu jakie jest twoje podejście i jak ty zamierzasz rynki rozgrywać. Natomiast w przyszłym tygodniu, myślę, że w połowie przyszłego tygodnia, w środę lub w czwartek, zrobię obszerniejszy materiał na temat SASów, spółek, w które bardzo dużo polskich inwestorów jest zapakowanych, no bo były bardzo mocno przecenione. Mam wrażenie, że każdy w portfelu ma spółkę Now. Mają nawet administracja Trumpa i sam prezydent Stanów Zjednoczonych w portfelu tę spółkę ma. Fintweed o niej bardzo dużo mówi. Mamy mnóstwo takich przykładów jak chociażby Adobe i zastanawiamy się nad tym co dalej czeka softwarey. Jak mamy te pokazy wszystkie mówiące o i pokazują pokazy w stylu wide jak szybko powstają aplikacje które których koszt jest ułamkowy w porównaniu do tych SASów z których my korzystamy. No ale to wiadomo, czym jest opowieść, a czym jest rzeczywistość i z tym tematem zmierzymy się na kanale. Daj znać co myślisz o tej głębszej korekty, korekcie na amerykańskim rynku. Trzymam kciuki za twój handel. No i mam nadzieję, że widzimy się w Karpaczu na 30 jubileuszowej edycji. Tam będę miał, będę prowadził debatę, będziemy nagrywać mnóstwo wideo, więc mam nadzieję, że będzie okazja do tego, żeby zbić piątkę na tym evencie. udanych inwestycji.
