Czy rynki są gotowe na Trumpa 2.0? | Co przyniesie tydzień? dr Przemysław Kwiecień [Trump 2.0 i Rynki]

Kluczowe Zagadnienia:

XTB Polska 70 200 subskrybentów
9 717 325 13/01/2025

Czy ryнки finansowe są gotowe na drugą prezydenturę Donalda Trumpa? Dr Przemysław Kwiecień analizuje potencjalny wpływ powrotu Trumpa na Wall Street, dolar oraz globalną gospodarkę.

  • Ryzyko wzrostu rentowności: Omówienie rosnących rentowności obligacji na świecie i ich wpływu na gospodarkę.
  • Polityka Trumpa a dolar: Analiza scenariuszy dla dolara w kontekście potencjalnych decyzji handlowych Trumpa.
  • Inflacja i stopy procentowe: Prognozy dotyczące inflacji w USA i potencjalnych działań Rezerwy Federalnej (Fed).
  • Rynek ropy naftowej: Wpływ sankcji na Rosję i wzrost cen ropy na globalne rynki.
  • Analogie do roku 2017: Porównanie obecnej sytuacji rynkowej z początkiem pierwszej prezydentury Trumpa.
  • Dane makroekonomiczne: Interpretacja najnowszych danych z amerykańskiego rynku pracy oraz indeksów aktywności gospodarczej.

W materiale znajdziesz również omówienie wpływu potencjalnych ceł na import samochodów, analizę kondycji europejskiej i chińskiej gospodarki oraz ocenę sytuacji na rynku akcji, w tym spółek technologicznych. Dr Kwiecień odnosi się także do ryzyka przedwczesnych obniżek stóp procentowych przez Fed oraz do potencjalnych konsekwencji dla rynków finansowych.

Dowiedz się, jakie strategie inwestycyjne mogą okazać się skuteczne w obliczu nadchodzących zmian politycznych i gospodarczych. Sprawdź, czy powtórzy się scenariusz z 2017 roku i jak się na to przygotować.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry państwu Witam po raz pierwszy w tym roku na naszym cotygodniowym spotkaniu tydzień temu mieliśmy święto w Polsce Także mamy prawie połowę stycznia My spotykamy się po raz pierwszy ale jakby spotykamy się na początku tygodnia takiego pierwszego już tygodnia gdzie nie ma żadnej taryfy ulgowej rynki są już jakby w pełni rozgrzane bo w ubiegłym tygodniu poza tym świętem w Polsce mieliśmy jeszcze dzień bez sesji w Stanach Zjednoczonych więc jakby wiadomo że zawsze ten Trading wtedy wygląda troszkę inaczej ale ale jesteśmy już w sytuacji gdzie no myślę że rynki są w pełni skoncentrowane na tym co nas czeka ze względu na to że tak jak Państwo widzą na tym wykry się po prawej stronie koszt pieniądza ten rynkowy koszt pieniądza zaczyna nie nie zaczyna on niepokojąco rośnie już od długiego czasu i zaczyna zbliżać się w przypadku Stanów Zjednoczonych do rekordowych poziomów z końcówki 2023 roku a na przykład w Wielkiej Brytanii już ten poziom Został przekroczony i nawet w takich krajach jak Japonia gdzie no przywykliśmy do tego że to jest kraj zerowych lub lekko ujemnych stó procentowych tam te rentowności przecież przez długi czas na długim końcu krzy były bardzo niskie i Bank Japonii stosował tą politykę sztucznego ograniczania nawet tam Proszę zwrócić uwagę już jest powyżej 1 proc rentowność obligacji 10-letnich nawet w Niemczech gdzie wiemy jakimi Z jakimi problemami problemami boryka się Europejska gospodarka I jakby strukturalnymi cyklicznymi tutaj też jakby ten amerykański rynek ciągnie te rentowności na całym świecie do góry i to jest problem dla rynków dlatego że No istnieją niemałe obawy że w końcu to istotnie zaszkodzi gospodarce a za moment zbliża się inauguracja Donalda trumpa jako prezydenta Stanów Zjednoczonych No i jakby obawy o to czy jego decyzje jego pierwsze decyzje jego pierwsze miesiące u władzy jeszcze tego procesu nie Przyspiesz także to jest taki główny wątek na którym dzisiaj będziemy się koncentrować [Muzyka] omówimy sobie dolara omówimy sobie trochę Wall Street w kontekście tej prezydentury Donalda trumpa która szybko się zbliża i w kontekście tego punktu wyjścia w którym jesteśmy i też jakby nawiążemy trochę do danych makroekonomicznych w piątek Mieliśmy bardzo mocny raport z amerykańskiego rynku pracy który pokazał nie tylko silny wzrost zatrudnienia ale też Spadek stopy bezrobocia i nawet jeśli przyjmiemy taką teorię że być może te dane odnośnie zmian zatrudnienia w ostatnim No już dość długim okresie czasu nie mają największej wiarygodności bo później podlegają sporym rewizją to właśnie patrząc na cały przekrój danych ze Stanów Zjednoczonych z rynku pracy No widać że po prostu nie ma tam jakieś alarmujący sygnałów słabości oczywiście rynek pracy wiemy o tym dobrze jest jakby opóźniony wskaźnikiem sytuacji gospodarczej więc to nie Tam w pierwszej kolejności powinniśmy się spodziewać problemów to nie tam powinniśmy spodziewać się w pierwszej kolejności jakiś symptomów większego spowolnienia gospodarczego Tym niemniej jednak przypomnę sytuację z wakacji Gdzie jeden słaby raport z rynku pracy no gdzieś tam trochę taką teorię o recesji wzbudził No i skłonił Fed do bardzo gołębiego przekazu na wrześniowym posiedzeniu czyli w zasadzie w dołku tutaj tych rentowności obligacji rynek wtedy wycenia coraz głębsze obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych i Fed taką obniżkę 50 punktów bazowych dowiózł co więcej wtedy jednocześnie przedstawił perspektywę szybkiego zejścia ze stopami procentowymi poniżej 3 proc No i dzisiaj oczywiście łatwo komentować to już post faktum i to po kilku miesiącach ale dzisiaj jakby trudno jest przynajmniej nie zastanawiać czy ten ruch nie był jednak takim trochę przedwyborczym zagraniem żeby wspomóc demokratów przed tymi zbliżającymi się na wtedy wyborami bo teraz ta perspektywa zmieniła się kompletnie I choć jeszcze Fed ustami przedstawicieli Komitetu próbuje utrzymać taką narrację że te niższe stopy niż teraz są realne to rynek przestał wyceniać już jakąkolwiek obniż stó procentowy w tym roku jakby to nie jest tylko kwestia tych piątkowych danych z rynku pracy oczywiście ale też innych publikacji które mieliśmy w ostatnim czasie między innymi indeks sytuacji w usługach asm pokazał właśnie bardzo mocny wzrost komponentu cenowego więc jakby tutaj jest trochę takich obaw o to że no Fed nie będzie miał pola po prostu do obniżania stóp procentowych ale dobrze nie wyprzedzaj wszystkich faktów o tym powiemy sobie jeszcze w trakcie prezentacji No jakby to trochę jest powiązany z tym fakt wzrosty na rynku ropy na rynku ropy który to rynek był takim trochę uśpieniu w ostatnim czasie ta wydawało się że ta cena jest co najwyżej skazana na taką gdzieś tam majaczenie wokół tego poziomu 70 dolarów może nieco powyżej 70 dolarów w przypadku brend gatunku No a tu raz jeszcze okazało się że te rejony stanowiły wsparcie dla rynku i finalnie doszło do silnych wzrostów cen A te ostatnie wzrosty cen tutaj to jest efekt sankcji na Rosję ostatnich sankcji nałożonych przez administrację bidena które mają znacznie utrudnić Rosji uzyskiwanie przychodów z eksportu ropy również do tych krajów które na ten eksport się godzą czyli głównie do Azji chodzi o to że wszystkie firmy które w jakikolwiek sposób pośredniczą w na przykład płatnościach z rosyjskimi firmami nowymi rosyjskimi firmami objętymi sankcjami czy firmami świadczącymi usługi tranzytu ropy będą też objęte sankcjami także tutaj No jest to jakiś ruch który potencjalnie ma dać tej nowej administracji trumpa większą kartę mocniejszą kartę przetargową w negocjacjach no ale jakby on też już pierwsze pierwsze pogłoski są takie że faktycznie Chiny Indie część tego popytu Przekieruj na Bliski Wschód i w związku z tym winduje to ceny ropy naftowej No i naturalnie pada to na bardzo podatny grunt jeśli chodzi o koszt pieniądza no bo wiadomo że jest to też czynnik proinflammatory w przeszłości bez bardzo trwałych incydentów inflacyjnych Natomiast w kontekście tego gdy i tak inne czynniki układają się w tym kierunku to jest po prostu taki dodatkowy kamyczek do tego ogródka No i w tym duchu przed nami też ciekawy tydzień bo właśnie najważniejszą publikacją tygodnia są dane o inflacji ze Stanów Zjednoczonych w środę także te dane o inflacji myślę będą bardzo bardzo wyczekiwane w kontekście tego co się dzieje na rynku mamy też początek sezonu wyników i decyzj Rady Polityki Pieniężnej w Polsce ale jakby o tym sobie będziemy mówić dalej przejdźmy do tematu tygodnia którym jest Trump 2 czy czeka nas powtórka z roku 2017 tutaj ciekawym miałem taki wykres chyba go nie mam jednak Dobra to zacznijmy od tego chodzi o to jest To jest ten wykres tylko on jest w pomniejszeniu chodzi o to że jakby rynek doszukuje się pewnych analogii pomiędzy początkiem prezydentury Donalda trumpa w roku 2017 a początkiem prezydentury obecnie tak mamy sytuację gdy Wall Street jest oczywiście bardzo wysoko Ale przede wszystkim bardzo wysoko jest dolar który w 2017 roku ogólnie bardzo mocno tracił natomiast ten właśnie początek prezydentury Donalda trumpa był praktycznie takim punktem zwrotnym jeśli chodzi o dolara no i wiele osób na rynku doszukuje się tej analogii No bo dolar znowu jest dzisiaj bardzo mocny i jakby widzi to podobny sposób także jakby Donald Trump obejmie urząd prezydenta i jakby ponieważ rynek teraz gra mocno pod ten cały czas Trump Trade który związany jest z cłami związany jest z jakimiś pewnymi obawami o to że te cła będą napędzać inflację w Stanach Zjednoczonych co kolei uniemożliwi Fed obniżki stó procentowych No to że jakby to umacnia dolara teraz A jak już Trump zostanie tym prezydentem No to jakby zacznie się dogadywać te cła nie będą jednak tak wprowadzone w pełni i w związku z tym dolar zacznie tracić na wartości więc jakby taki to jest bardzo mocny wątek dzisiaj na Rynku a jednocześnie też tak taki scenariusz miałby być optymistyczny dla rynku akcji No bo zazwyczaj słabszy dolar jest dobry dla światowych rynków jest dobry dla światowej gospodarki No bo w tym momencie zdejmuje też tą presję z innych banków centralnych pozwala im stosować relatywnie bardziej [Muzyka] ekspansywnosc na rynkach aktywów ryzykownych więc jakby jest taka teza no teraz jakby warto sobie spojrzeć na to jakby na ile te argumenty można przełożyć na sytuację obecną No więc mamy trochę faktycznie podobieństw do tego 2017 roku z tym że jakby hasła z którymi Trump przychodzi są Całkiem podobne tak jakby znowu jest to polityka migracyjna znowu to jest polityka celna znowu to jest jakaś krytyka sojuszników z NATO przy czym warto też zwrócić uwagę na to od razu tutaj że jakby początek prezydentury trumpa w roku 2017 był jednak dość różny znaczy dość różny nie wiem jaki ten będzie ale jakby może inaczej był różny niż jakby jego zapowiedzi w sensie on nie wszystkie zapowiedzi swoje od razu wdrażał w życie można wręcz ja mam takie wrażenie że on był na początku takim dobrym wujkiem bo Pierwszą rzeczą znaczy tak naprawdę pierwszą reformą którą chciał wprowadzić to była reforma w ochronie zdrowia ona się nie do końca udała bo on miał tam problem z większością w kongresie dla tej reformy ale Pierwszą rzeczą którą na którą znalazł tą większość taką z dużych rzeczy było bardzo istotne obniżenie podatków dla firm No i oczywiście to bardzo rynkom akcji pomogło tak no bo wiadomo im niższy podatek tym więcej zostaje dla akcjonariuszy i wtedy był to bardzo istotny czynnik który przełożył się na hossy na Wall Street teraz Trump znowu jakby obiecuje niższe podatki przy czym tu Przede wszystkim chodzi o to właśnie żeby tamte cięcia przedłużyć bo wygrana kamali haris groziła tym Szczególnie przy odpowiednim układzie w kongresie że te cięcia by wygasły co byłoby oczywiście dla największych firm dla tych potężnych bigtech które dzisiaj są już do innymi krowami i mają bardzo istotne zyski No to jakby wiadomo że dla ich wycen nie byłoby dobrze gdyby na musiały zacząć płacić duże podatki albo przynajmniej musiałyby częściowo je płacić a częściowo próbować gdzieś tam je wymijać natomiast Trump idzie dalej zapowiada że chce nawet pogłębić te ulgi podatkowe szczególnie dla firm które przenoszą swoją produkcję do Stanów Zjednoczonych więc tutaj jest też taki trochę cukierek którym prezydent Elek macha rynkom przed oczyma natomiast No wiadomo że netto jakby względem tych obniżek które już są trzeba je po prostu przedłużyć co rynek bierze po prostu za pewnik No to tutaj już jakby nie ma aż tak dużo do ugrania jak to miało miejsce w roku 2017 natomiast to jest co jest istotne to to że to to że w roku 2017 tak naprawdę Trump nie wprowadził od początku tej swojej jakby wojny handlowej ta polityka handlowa ona tak naprawdę zaczęła być dopiero tutaj śruba zaczęła być dokręcana w roku 2018 i tutaj jest duży znak zapytania No bo teraz jakby Trump Trump kładzie nacisk na to że tak jakby ta polityka Celna to jest w ogóle remedium na wiele problemów takim możemy zobaczyć że na przykład w roku 2017 to te spółki technologiczne spółki zaczy tak naprawdę poza sektorem energetycznym rynek rósł dość szeroką ławą ale właśnie te spółki technologiczne rosły najmocniej więc jakby to była taka dość Szeroka Hossa Zresztą nie tylko w Stanach Zjednoczonych ale także na wielu innych rynkach o czym mówiłem bo właśnie ten dolar zaczął tracić w obliczu no tego że jakby te wojny handlowe one dopiero wróciły w roku 2018 a 2017 rok był taki dosyć przyjazny Trump obniżył podatki więc wszyscy byli zadowoleni Fed podnosił wtedy co praw stopy procentowe Mam to gdzieś tu na wykresie dalej ale no jakby w innym trochę kontekście tak jakby widać że te stopy procentowe były w kompletnie innym miejscu niż teraz to był tak naprawdę początek cyklu No i te podwyżki nie były postrzegane jako coś co nie wiem może wywrócić gospodarkę do góry nogami więc jakby teraz Donald Trump mówiąc o tych obniżkach podatku które chce nie tylko przedłużyć Ale też pogłębić on mówi właśnie że cła są takim niewykorzystanym źródłem dochodu które faktycznie dzisiaj maj udział ceł w przychodach jest śmiesznie niski Stanów Zjednoczonych i że właśnie z tego źródła będzie chciał finansować obniżki podatków więc pytanie jest tutaj oczywiście takie że jeśli będzie chciał kontynuować tę linię No to pewnie pewne decyzje w z Poki handlowej pojawią się od razu w odróżnieniu od tego co miało miejsce w roku na co warto jeszcze zwrócić uwagę szczególnie w kontekście tego dolara który jest coraz mocniejszy jakby z jednej strony to jest to są te oczekiwania co do polityki trumpa z drugiej strony jest to słabość Europejskiej gospodarki możemy zobaczyć że na eurodolar mamy nie tylko mamy kolejne minima i jesteśmy tutaj coraz bliżej tego parytetu które no jeszcze trochę ponad 2 proc zostało ale mając na uwadze To gdzie rynki były właśnie w momencie gdy fet zaczynał obniżać stopy procentowe No to jak na wcześniejszą No niekończącą się konsolidację w zasadzie wiele wiele razy Właśnie sobie o tym mówiliśmy że rynek wtedy był w takim klinczu brakowało takiego impulsu który wybił notowania w jedną lub drugą stronę Przy czym właśnie wielokrotnie powtarzaliśmy że z fundamentalnego punktu widzenia jakby wybicie górą tych poziomów 112 miało mało nie było specjalnie uzasadnione to teraz możemy zobaczyć że po raz drugi mam sytuację Gdzie próba korekty jest zatrzymywana już w okolicach poprzednich dołków tutaj po raz pierwszy na poziomie 106 No i teraz niedawno całkiem w okolicach nieco wyżej 104 mieliśmy takie krótkie podbicie właśnie Zresztą Swoją drogą ten dzień mocnych wzrostów na eurodolar to był dzień kiedy Padły takie zapowiedzi wypowiedzi w mediach że ta nowa administracja trumpa że ludzie z otoczenia trumpa namawiają go na trochę bardziej łagodne podejście w kwestii polityki celnej po czym on dość szybko się odniósł sam do tego powiedział że nie tutaj nie ma mowy i jakby on będzie dział chcia chciał działać tutaj zdecydowanie więc jakby więc jakby to jest jedna kwestia a Druga kwestia to jest to że w roku 2017 mieliśmy spore zaskoczenia w pierwszej części tego roku 2017 Mieliśmy sporo takich zaskoczeń negatywnych z amerykańskiej gospodarki to jest ten indeks zaskoczenia indeks zaskoczeń ekonomicznych przygotowanych przez City a z drugiej strony z gospodarek europejskie chińskiej raczej dominowały może nie jakoś bardzo ale dominowały delikatnie pozytywne zaskoczenia No i oczywiście być może w trakcie roku też dojdzie do takiej sytuacji gdzie w końcu ta wajcha zacznie się przechylać chociaż wydaje mi się szczerze powiedziawszy że jeśli miałoby się tak stać to raczej właśnie z tego względu że amerykańska gospodarka w pewnym momencie mogłaby złapać zadyszkę a nie z tego względu że Europa czy Chiny miałyby nagle zacząć pozytywnie zaskakiwać bo nie bardzo widać jakby potencjał ku temu natomiast No wtedy właśnie taka sytuacja miała miejsce i doprowadziło to do właśnie słabości dolara tak no w momencie gdy po jednej stronie mamy choćby jakiś tam status quo lub delikatnie pozytywną sytuację a jednocześnie dolar traci a jednocześnie amerykańska gospodarka pokazuje jakieś tam pewne symptomy słabości no to wtedy oczywiście jest to niekorzystne dla dolara No i gdyby dzisiaj doszło do takiej sytuacji gdzie nagle te dane ze Stanów Zjednoczonych zaczęłyby się bardzo pogarszać No to wiadomo że rynek wróciłby do tych wycen obniżek stó procentowych No i automatycznie mogłoby to spowodować zwrot na rynku dolara przy czym problem jest taki że na razie nic na to nie wskazuje jakby przynajmniej żeby to się wydarzyło w krót w krótkim okresie czasu Z tego względu że no tak jak mieliśmy choćby ostatnie dane wspomniałem już o danych z rynku pracy ale też dane dotyczące aktywności szczególnie w sektorze usług one cały czas pozostają solidne No i ogólnie Ten obraz jest lepszy niż w innych rozwiniętych gospodarkach lepszy niż w Chinach które mają serię swoich problemów i w związku z tym rynek jakby wycofuje te wcześniejsze oczekiwania na obniżki w USA A jakby te oczekiwania obniżek w innych częściach globu one pozostają aktualne może też trochę są weryfikowane ale w dużo mniejszym stopniu Nie zmienia to oczywiście faktu że dolar jest dzisiaj znowu walutą drogą być może my tego tak bardzo nie widzimy z punktu widzenia złotego Bo jeśli Popatrzymy sobie na parę dolar złoty to zaraz g tu będziemy mieć tutaj mamy dolar złotego to oczywiście jesteśmy już w innym punkcie niż byliśmy znowu w okolicach tej tej pierwszej obniżki w USA natomiast no nie jest to jakiś bardzo spektakularny ruch w porównaniu do tego gdzie byliśmy w październiku 2022 Kiedy były momenty że za dolara płaciliśmy powyżej 5 zł więc ten ruch wydaje się tutaj jakiś specjalnie nie wydaje się jakiś specjalnie spektakularny oczywiście z tego względu że złoty umocnił się bardzo wobec euro od tamtego czasu no i też tutaj jesteśmy raczej w okolicach wieloletnich minimów więc jeśli Popatrzymy sobie Jeśli patrzymy na to a Zwróćmy uwagę jeśli patrzymy na odchylenie kursu realnego dolara skorygowany inflacją czyli takie najszerszej miary spojrzenia na wartość waluty z punktu widzenia dolara No to ona jest już bardzo blisko tych poziomów Z października 2022 kiedy to za dolara płaciliśmy w Polsce powyżej 5 zł Teraz płacimy prawie jed złotego mniej a dolar jest prawie tak samo silny więc jakby z naszego lokalnego podwórka mogłoby się wydawać że dolar wcale nie jest taki drogi No ale właśnie to jest maskowane tym że jednocześnie złoty jest dość drogi no i efekt jest taki że że wydaje nam się że że jakby tutaj nie ma z punktu widzenia dolara problemu A on gdzieś tam się pojawia tak jakby on gdzieś tam naros już do punktu gdzie Zbliżamy się do tych maksimów 2022 więc to też powinno nam sugerować No bo bo znowu jakby są waluty które potrafią być na jakimś poziomie dużego przewartościowania niedowartościowania przez bardzo długi okres czasu więc to też Nie należy tego interpretować w ten sposób że jeszcze tylko tutaj odrobinkę dolar może się umocnić i już tu jest jakiś szklany sufit tak to nie wygląda natomiast może być tak oczywiście że zacznie to gdzieś tam przeszkadzać i na przykład zwróci uwagę też Donalda trumpa na tego mocnego dolara podobnie jak w 2017 roku kied mówił że z dolar jest za mocny oczywiście s sam takie samo takie stwierdzenie nie oznacza zwrotu na rynku ale jakby to może pokazywać że ten potencjał dalszego umocnienia dolar nie jest nieograniczony i rynek który i rynek który dzisiaj testuje gdzieś tam ma ten azymut na parytet w przypadku euro doola No może po prostu ten poziom gdzieś tam przetestować Wydaje mi się że to jest całkiem realne jeśli sprawy będą dalej szły w tym kierunku w którym szły w ostatnim czasie czyli mamy mamy te zapowiedzi co do ceł w Stanach Zjednoczonych mamy względnie solidną jeszcze gospodarkę w USA Mamy problemy gospodarcze w Chinach w Europie a jednocześnie No i jednocześnie mamy ten nowy nowy epizod w postaci rosnących cen ropy nawet jeśli on nie będzie bardzo trwały No bo jakby ze względu na sytuacje w Chinach gdzieś te oczekiwan co do popytu ostatnim czasie spadały to no to on gdzieś tam tak jak powiedziałem dokłada do tego kamyczka więc jak wspomaga to momentum umocnienia dolara i rynki lubią mieć taki jeśli już blisko widzą jakiś okrągły poziom to jest to taki dodatkowy magnes powiedziałbym że jest całkiem realne że gdzieś w trakcie roku być może nawet pierwszej połowy bo tak to wypadało jeśli tutaj nie nic z tego kursu się nie zmieni to ten poziom 1.0 mógłby zostać przetestowany a nie oznacza to jednocześnie że znajdziemy się tam na stałe tak jakby że ten bardzo mocny dolar będzie się utrzymywać z tego względu że jesteśmy w sytuacji gdzie W mojej ocenie Jesteśmy jakby ten cykl koniunkturalny po covid on był bardzo bardzo dziwny i bardzo zniekształcony przez No bezprecedensową skalę ingerencji bezprecedensową skalę ingerencji rządów banków centralnych w odpowiedzi właśnie na covid więc w związku z tym też taki typowy cykl ciężko jest go porównywać do tego co widzieliśmy w przeszłości tym mniej no Nie mieliśmy od 2020 roku nie mieliśmy jakiej typowej recesji nie mieliśmy choćby typowego głębszego spowolnienia które moglibyśmy powiedzieć że był takim Dołkiem cyklu mieliśmy oczywiście okresy gdzieś tam trochę gorszych danych ale w zasadzie jakby nie było takiego okresu choćby nie wiem kilku miesięcy gdzie doszło do jakiegoś takiego większego przesilenia w gospodarce To były okresy gdzie raz te dane były trochę gorsze raz trochę lepsze ale miał mam wrażenie że ten cykl jest taki spłaszczony co za tym idzie raczej bliżej mi jest do wniosku że jesteśmy gdzieś w bardzo dojrzałym cyklu koniunkturalnym No i teraz to co się dzieje rosnące stopy procentowe oczywiście rynkowe tak no bo no nominalne stop procentowy zostały obniżone trzy razy o j punkt procentowy w Stanach zjednoczon One są trochę niższe Ale jakby to co oddziaływuje na gospodarkę to jest cała Krzywa tak Czyli różnego rodzaju rentowności te na niższym końcu one trochę spad ale z kolei te na długim końcu mocno wzrosły one na przykład w Stanach Zjednoczonych mają bardzo duży wpływ na koszt kredytów hipotecznych No i teraz z jednej strony można powiedzieć Okej jakby rynek po prostu widzi to że nie ma na razie recesji więc ten koszt pieniądza rośnie i to jest taki trochę bardziej Powiedziałbym optymistyczny punkt widzenia natomiast to też sprawia że ta kula śnieżna w postaci tej restrykcyjnej polityki gospodarczej lepi się dłużej i w momencie gdy zacznie ciążyć gospodarce to może zaciążyć je po prostu bardziej No jakby to jest ten element ryzyka to jest ten element który może sprawić też tak jak powiedziałem że być może na eurodolar zejdziemy poniżej parytetu ale na przykład koło połowy roku okaże się że jednak amerykańska gospodarka nie jest tak mocna jak wszyscy się spodziewali i i te wysokie stop proc zaczynają jej ciążyć być może wtedy też zaczną się pojawiać pierwsze kompromisy ze strony trumpa który pewnie wejdzie w tą prezydenturę z takiego wysokiego c No bo jakby to jest jego sposób uprawiania polityki tak jak z tą grenlandi tak to jest takie trochę już memiczne wręcz i to nie jest taki to nie jest pewnie z punktu widzenia rynków dzisiaj największe zmartwienie że Trump mówi nagle wychodzi i tak jakby wszystkich nie wiem duńczyków obraża wręcz mówiąc jakby Oddajcie nam tą grenlandię bo wy z nią nie potraficie się zaopiekować my zrobimy lep użytek więc to budzi taki pewien szok medialny No i tak jak mówię sama ta Grenlandia czy ten kanał Panamski To nie są takie tematy które którymi raczej rynek będzie się specjalnie zajmować ale no one mogą po prostu też pokazywać pewien sposób podejścia trumpa do kwestii biznesowych kwestii handlowych kwestii gospodarczych gdzie on też może pojęciu prezydentury w wielu przypadkach uderzyć w stół dać wręcz ruszające zapowiedzi nawet wykraczające poza kampanię wyborczą po to żeby zlicytować stawkę i później gdzieś pokazać jaki on świetny zrobił deal z Chinami z Europą z Kanadą z Meksykiem no z wszystkimi tymi z którymi którym dzisiaj wygraża cłami no bo jednak ostatecznie tak było że z Chinami przecież na początku tej prezydent znaczy na początku w roku 2017 najpierw tutaj grożono cłami później przecież mieliśmy druga połowa prezydentury trumpa to były non stop przecież rynek co tydzień był zalewany optymistycznym informacjami o tym jaki to wspaniały deal Donald Trump nie zawsze z pekinem Tak oczywiście teraz sytuacja jest inna ta sytuacja geopolityczna jest też dużo bardziej napięta więc jeden do jednego bym tego nie przykładał ale myślę że sposób jeśli chodzi o w kwestii Chin ale myślę że sam sposób prowadzenia polityki będzie bardzo podobny i w związku z tym to też może się wpasować pewien obraz rynkowy gdzie właśnie no rynki będą tak dostawały po głowie na początku a później jednak szczególnie właśnie jeśli te wysokie stopy zaczną ciążyć amerykańskiej gospodarce to zacznie też przynosić efekt co do rynków akcji oczywiście poza tym co powiedziałem o tych podatkach to też istotną kwestią jest to gdzie tutaj się gdzie znajdowaliśmy się na początku 2017 roku to były mniej więcej okolice tego czyli jakby na tym wskaźniku yym cyklicznym który pokazywałem już państwu wielokrotnie byliśmy gdzieś tam trochę powyżej zera tak No oczywiście z punktu widzenia znowu kilkuletni kilkuletniej hossy wtedy to wydawało się że jakby rynki są wysoko no ale jednak y obecnie te poziomy są znacząco znacząco wyższe więc jakby też punkt wyjścia samych akcji jest inny niż dolara No bo dolar y był wtedy trochę mniej przew wartości niż jest dzisiaj więc jakby tutaj się role trochę odwróciły no i jak na razie ten te reakcje na rynkach akcji one nie są jakieś spektakularne Okej jakby jesteśmy najniżej w tym roku jesteśmy najniżej od początku grudnia jeśli chodzi o notowania kontraktów na naz czy snp 500 ale no to na razie jest jakiś tam niewielka realizacja zysków tutaj tak tutaj nie możemy mówić choćby jeszcze o o korekcie co się wydarzyło właśnie tutaj w okresie wakacyjnym tak no to wtedy właśnie wtedy mieliśmy ten taki sker w postaci tego słabszego raportu z rynku pracy mieliśmy Bank Japonii który nagle chciał zacząć podnosić stopy Tutaj był ten Panic Monday No i on był takim punktem przesilenia dla rynków tak no kontrakt na nasdaq spad trochę ponad 16 proc dużo nie dużo jak na tak dynamiczny rynek to wydaje się że to jest taka standardowa korekta No więc na razie jesteśmy dopiero niecałe 6 proc niżej Tak więc trudno tutaj mówić o tym że mamy jakieś nie wiem b czy coś w tym rodzaju raczej ta reakcja rynków Powiedziałbym jak na skalę wzrostu kosztu pieniądza rynkowego to ona jest na razie śmiesznie Niska więc wydaje się że rynki akcji one oczywiście no nie podoba im się to że koszt pieniądza rośnie ale jakby tutaj więcej może się zacząć te nastroje mogłyby się popsuć gdy okaże się że faktycznie to zaczyna mocno ciążyć amerykańskiej gospodarce i wtedy wydaje się że to będzie moment kiedy rynki akcji mogą zareagować mocniej No ale na razie tego nie widać w danych tak jakby Pewnie byśmy musieli zobaczyć to najpierw we wskaźnikach wyprzedzających koniunktury Które ze Stanów Zjednoczonych podobnie jak zresztą w innych regionach są słabe z przemysłu ale jakby słabe ale nie tragiczne Natomiast w usługach tam jest cały czas bardzo dobrze więc jakby też to powinno oznaczać że wyniki firm które będą prezentowane znowu za czwarty kwartał też powinny być niczego sobie więc tutaj rynek będzie sobie tłumaczyć że okej wysoki koszt pieniądza jest ale jakby firmy zarabiają więc Czym się tutaj przejmować zatem trochę jest tych podobieństw trochę jest trochę jest różnic wydaje się że na razie to momentum dolarowe No jakby są wszystkie nawet nie tylko jakby wszystkie karty tutaj się zgadzają ale wręcz właśnie dochodzą nowe tak jak te ceny ropy więc ja bym tak wiadomo że to jest bardzo medialne takie porównania i łatwo jest też je zrobić nałożyć dwa wykresy na inaugurację powiedzieć Dobra no wtedy dolar zawrócił to teraz też tak się stanie no ale jakby wydaje się że to jednak jest trochę naiwne myślenie i należy patrzeć na to co faktycznie będzie się działo z danymi wycenami obniżek 100% braku i właśnie zapowiedzią zapowiedziami dotyczącymi polityki celnej bo one będą chyba kluczowe No i tutaj faktycznie jeśli Donald Trump będzie wprowadzać je w życie to myślę że to będzie takie dosyć wyboisty początek prezydentury chyba że właśnie ten to lobby biznesowe go przekona żeby działał trochę wolniej okej krótko wiadomości ze spółek mówiliśmy sobie kilka tygodni temu w końcówce 2024 o spółkach kwantowych które jeszcze za bardzo pieniędzy Nie zarabiają raczej je mocno tracą ale i też nawet ich przychody są niewielkie ale ich notowania rosły niesamowicie mocno ze względu na to że Google przedstawił swój komputer kwantowy pod koniec 2024 i powiedział że no osiągnęli istotny postęp więc tutaj na tych spółkach one są spółkami też dosyć małymi na miała miejsce No miało miejsce absolutne absolutne szaleństwo tak No więc wtedy przypomnę można sobie Odkopać ten Webinar mówiliśmy o tym że jakby O ile jest to bardzo ciekawe i być może bardzo perspektywiczny segment rynku technologicznego o tyle no te spółki były niesamowicie drogie wiadomo że takie spółki jest ciężko wyceniać nie powinno się do tego używać klasycznych wskaźników natomiast nawet patrząc na jaki szeroki wskaźnik cena przychody tam te poziomy były absolutnie abstrakcyjne No i jakby od tego czasu faktycznie te notowania mocno pospadały a w ubiegłym tygodniu mieliśmy taką ciekawą historię gdzie te notowania No mocno w ogóle runęły riget computing to jest taka spółka która w ogóle jest jednym z ulubieńców spekulantów na właśnie w tej części rynku odnotowała ogromne spadki po tym jak szef nvidii powiedział że no jakby fajna technologia ale my nie widzimy perspektyw na to żeby ona w ogóle w jakie najbliższej przyszłości mogła gdzieś tam zacząć odgrywać bardzo istotną rolę natomiast to co jest ciekawe i tutaj widać tak jakby momentalnie jak wszystko się obsunięcia na swoich zaczęła ogłaszać zaczęła rekrutować ludzi z tego z tego obszaru więc no tak na dwoje babka wróżyła prawda prezes nvidii być może że chc zbić trochę te oczekiwania po to żeby spróbować wejść w tą technologię i i jakby samemu odegrać w niej bardzo istotną rolę więc ciekawy taki Twist który pokazuje że okej z jednej strony chwilowo No mamy ogromne spadki No bo też te poziomy wycen były kompletnie abstrakcyjne Ale z drugiej strony skoro Nvidia gdzieś tam w to wchodzi to chyba tak nie jest do końca że że szef nid w to nie wierzy No bo inaczej gdzieś tam nie zatrudnią ludzi oczywiście znowu ktoś może powiedzieć Nvidia ma tak ogromne zasoby teraz że co im szkodzi trochę zainwestować na wypadek gdyby te kwantowe komputery miały obecne obecnie dominujące procesory w jakimś większym stopniu zastąpić to też jest logiczny punkt widzenia No ale jakby taką sytuację mieliśmy z taką sytuacją mieliśmy do czynienia sama Nvidia oczywiście jest trochę takim papierkiem lakmusowym rynku no więc jakby wszelki pozytywne negatywne aspekty wycen związane ze stopami procentowymi związane z restrykcjami na Chiny Oczywiście będą się w tym kursie bardzo przekładać więc też tutaj bym tak bardzo nie tak bardzo bym nie nie szukał to jakiś na siłę wielkich powodów bo te wiadomości płynące ze spółki w ostatnim czasie były raczej pozytywne dostaliśmy informacje o nowej serii kart graficznych informacje o tym nowym mini komputerze znaczy komputerze osobistym który Nvidia ma wypuścić Koszt tego komputera 3000 dolarów niby nie tak mało ale ma być to komputer wielokrotnie mocniejszy oparty o cipach na cipach właśnie firmy niż takie nasze laptopy których używamy dzisiaj ciekawa ciekawa sytuacja ciekawe też jaki byłby rynek na takie komputery No bo to nie będą laptopy tylko wyglądała tak jak taka mała stacja takich komputerów się coraz mniej używa ale może biorąc pod to jak potężny ma być to komputer No ciekawa historia tak jakby rynek na razie gdzieś przeszedł bokiem i bardziej się skoncentrował po prostu na tym na tym szerszym podejściu do całego rynku i wyceny jedna spółka również w ogóle sektor który jest dość ciekawy dziś to jest sektor sprzedawców samochodów w Stanach Zjednoczonych tutaj karwana jest taką ciekawą spółką bo ona w pewnym momencie mieliśmy sytuację Gdzie gdzie notowania tej spółki rosły szybciej niż notowania akcji nvidii Oczywiście tutaj też nie można to jest inna historia bo one rosły po absolutnie gigantycznych spadkach gdzie po covid ci producenci ci sprzedawcy samochodów używanych tak nie wiem jak można sieci komisów bo przy czym karwana to jest akurat spółka która działa online tak jakby ona jakby chciała połączyć e-commerce i takie dostarczenie samochodu pod dom czyli kupujesz sobie przez internet firma ci dostarcza ten samochód pod dom ale jednocześnie te firmy w Stanach Zjednoczonych zapewniają finansowanie i to jest istotna część ich biznesu gdzie zapewniając to finansowanie później sprzedają je dalej sektorowi finansowemu czyli jakby oczywiście same nie nie finansują tych na dłuższą metę tych zakupów ale po prostu to finansowania dalej oddają no i tutaj karwana miała podobnie jak inne spółki sektora czyli choćby znany ze sponsorowania maa verstappena Car Max też miał świetny okres no i później w momencie gdy ten Hype po covid nowy się skończył to to ta bessa którą mieliśmy na globalnym rynku czy duża korekta jak Zwał jak zwał była dla tych spółek szczególnie bolesna tak ale od tego czasu ogólnie spółki z sektora No nie mają jakby najlepszej pasy Bo też ceny na przykład samochodów używanych w Stanach Zjednoczonych ostatnim czasie spadały oczywiście one nie wróciły do tych poziomów sprzed covid ale jednak tutaj to nie był jakiś bardzo wzrostowy rynek to podczas g na przykład taki karmax gdzieś tam raczej był może co najwyżej lekko wzrostowej konsolidacji to karwana powróciła do absolutnie szalonych wzrostów do do niedawna czy gdzieś do początków grudnia no i w ostatnim czasie spółce dodatkowo zaszkodził raport hindenburga który wskazał na nieprawidłowo w polityce księgowej spółka bardzo stawiała na agresywny wzrost wolumenów No i jakby co tutaj widać na tej tabeli Nie wiem czy widać może tam całe Jeśli porównamy sobie na przykład jakość tą kredytową pomiędzy karwan A kem to widać że średnie na przykład oprocentowanie tych kredytów w przypadku karwan jest znacznie dłuższe i prawie połowa tej książki finansowania jest na okresy powyżej siedmiu lat której na przykład w ogóle karmax nie nie oferuje więc jakby no ciekawa sytuacja spółki Która z jednej strony może być takim trochę en ronem może oczywiście dużo dużo mniejszej skali w dość ciekawym momencie bo moment mamy o tyle ciekawy że właśnie jeśli okazałoby się że na początku tej prezydentury trumpa dojdzie do istotnych nałożenia istotnych ceł na import samochodów ze Stanów Zjednoczonych No to potencjalnie Byłaby to woda na młyn dla tych sieci komisów no bo wiadomo że wtedy te samochody używane które już są na rynku będą relatywnie znowu bardziej atrakcyjne No bo nowe samochody ich dostępność zmaleje i będą one po prostu dużo droższe więc jakby moment jest dosyć ciekawy A właśnie to co się wydarzyło na karanie plus ten raport sprawił że ogólnie spółki z sektora zaczęły tracić no przy czym właśnie ta to jest taka to jest taka taki przedstawiciel sektora na sterydach na bardzo wysokiej wycenie bezpieczniejszy pik to pewnie jest na przykład taki karm lub jeden z innych konkurentów dobrze Szanowni państwo przechodzimy do tego co nas czeka w tym tygodniu Jak już wspomniałem przede wszystkim będzie to raport o inflacji ze Stanów Zjednoczonych który poznamy w środę o 14:30 to co jeśli chodzi o same dane to po raz kolejny oczekiwany jest inflacja bazowa na poziomie 3,3 rok do roku Natomiast jeśli chodzi o inflację główną tu jest oczekiwany minimalny wzrost z poziomu 27 do poziomu 28 PR No i tu jest ciekawy kontekst jeśli chodzi o te dane inflacyjne bo z jednej strony patrząc na to co się dzieje w samych składowych inflacji powiedziałbym że tu się przestają dziać rzeczy dobre bo mieliśmy okres taki gdzie było bardzo wiele sprzyjających czynników to jest spadały ceny albo przynajmniej przestały rosnąć przestały rosnąć ceny najmu spadały ceny samochodów spadały ceny żywności były niskie ceny ropy które sprawiały że ta inflacja we wszystkim powiązanym z cenami paliw też była wygaszana tak więc jakby mieliśmy dość długi okres czasu gdzie te wszystkie czynniki zaczynały działać sprzyjają a teraz jakby część z tego albo ustępuje bo na przykład ceny żywności wróciły do wzrostów rok do roku ceny samochodów przestały spadać patrząc na ceny nieruchomości dynamikę cen nieruchomości stan Zjednoczonych to ceny najmu też powinny niedługo zacząć odbijać albo przynajmniej tutaj ten efekt dezinflacji zostać wyhamowanie czynnik który ściągał tą inflację bazową w dół No i dodatkowo dostaliśmy jeszcze ten brzydki odczyt wskaźnika cenowego indeksu usług w ostatnim czasie który sprawia że tutaj w tej inflacji usług tych czynszów czyli tego elementu związanego z najmi gdzie ta inflacja jest dalej dość wysoka powyżej 4 proc że jakby tutaj mogą się powić pewne obawy czy jakby będziemy mieć do czynienia z dalszą dezinflacji w tym zakresie no więc jakby od strony samych danych widziałbym tutaj pewne ryzyko a z drugiej strony rynek dzisiaj jest taki jak trochę taka napięta sprężyna No bo są te potężne obawy o to że właśnie te wysokie rentowności gdzieś tam zaczną trochę szkodzić to bardzo dolara umocniło więc uważam że wystarczyłby jedynie neutralny raport taki gdzie po prostu te dane będą taki jakich rynek oczekuje im jakby byłoby takie uczucie ulgi na rynku tak u przynajmniej teraz jakby nie ma wzrostu inflacji więc może Fed jeszcze coś tam utnie albo przynajmniej nie nie będzie takiego Jastrzębi zwrotu więc myślę że ten raport będzie z tej perspektywy bardzo ciekawy tak jak powiedziałem samych danych powiedziałbym że tutaj jest raczej pewne przesłanki do tego że te dane mogłyby być gorsze Ale z drugiej strony jeśli nie Będą gorsze to rynek uzna że są lepsze dziwnie Może zabrzmiało Ale tak to właśnie wygląda Ponadto mamy decyzja Rady Polityki Pieniężnej w Polsce No i tutaj nie spodziewałbym się żadnych fajerwerków rpp W mojej ocenie utrzyma 100 procentow powie że jakby ta perspektywa obniżek nadal jest dość odległa ustami oczywiście prezesa glapińskiego szczególnie patrząc na to co się dzieje dzisiaj w Stanach Zjednoczonych i na te znikające oczekiwania obniżki myślę że to będzie dodatkowym argumentem dla rpp żeby jakby utrzymać swoje dotychczasowe stanowisko No i jest to czynnik który pomaga złotemu tak jak pokazywałem na euro złotym jesteśmy w okolicach cały czas tego dolnego ograniczenia w okolicach tuż powyżej tego wsparcia 425 więc sama decyzja pewnie nie będzie aż tak bardzo istotna No i to co czym zaczną żyć rynki to są wyniki spółek zaczyna tradycyjnie sektor finansowy w drugiej połowie tygodnia więc też jest to taki element który może chyba rynkom pomóc bo wydaje się że te wyniki jak patrząc na gospodarkę że cały czas tam jest nieźle No to wyniki prawdopodobnie też będą cały czas dobre więc to może być takim czynnikiem stabilizującym odwracającym uwagę od tych takich negatywnych o tych obaw tak które dzisiaj trochę ten rynek tak pokazane ściągnęły ale nie jakoś bardzo bardzo spektakularnie No i szanowni państwo tym optymistycznym delikatnie akcentem kończymy nasze dzisiejsze spotkanie zapraszam państwa za tydzień o 750 i na wszystkie spotkania moich prowadzone przez moich kolegów wtorek piątek 8:30 Życzę państwu bardzo Wszystkiego co najlepsze w tym roku bo się widzimy pierwszy raz no i udanego tygodnia do zobaczenia za tydzień [Muzyka]

Przewijanie do góry